netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

5 odpowiedzi1 667 wyświetleńzałożony przez alladynka, 05.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

Witajcie,

Mam pewien dylemat. Na początku wspomnę, że jestem niezbyt śmiałym człowiekiem, podobnie jak dziewczyna, o której będę pisał jest bardzo, bardzo nieśmiała i niepewna siebie. Teraz mój problem:
Jestem asystentem na pewnej uczelni i zauroczyłem się pewną studentką. 2 miesiące przed sesją nie mogłem się niestety powstrzymać i kazałem jej chwilę zostać po zajęciach. Wyznałem jej co czuję i pocałowałem ją. Wiem, przesadziłem. Uciekła. Nie pojawiła się na zajęciach przez kolejne 3 tygodnie. Przypadkiem dowiedziałem się, że odrabia je z inną grupą u mojego kolegi. Stwierdziłem, że muszę jej powiedzieć, żeby zapomniała o tym co się stało, jeśli chce i wróciła do mnie na zajęcia, jako że dla niej sesja i zaliczenie roku jest najważniejsze. Próbowałem ją złapać na korytarzu, ale zawsze kiedy mnie zauważyła, znikała. Postanowiłem więc, że będę ją śledził po którychś zajęciach i najwyżej spotkam ją pod jej mieszkaniem. Udało się, zapukałem do jej drzwi, była zaskoczona, ale mnie wpuściła. Powiedziałem, że chcę wszystko wytłumaczyć, że naprawdę coś do niej czuję, ale jeśli ona nie, to gotów jestem o wszystkim zapomnieć, ale że najważniejsze jest, aby wróciła do mnie na zajęcia, dokończyła rok i zaliczyła sesję. Powiedziała, że wróci. Spytałem co ze sprawą pocałunku, czy chce o tym zapomnieć, czy jest szansa na coś więcej. Długo zwlekała z odpowiedzią, zaczerwieniła się i powiedziała, że sama nie wie i że potrzebuje czasu. Powiedziałem, że jestem gotów poczekać. Na tym skończyło się nasze spotkanie. Postanowiłem się nie narzucać i poczekać na jej ruch. Przez kolejne zajęcia unikała mojego wzroku, po zajęciach szybko czmychała do mieszkania, słowem nie dawała okazji do rozmowy. Po zakończeniu sesji poszedłem do jej mieszkania, aby uzyskać decyzję, ale okazało się, że wyjechała do domu rodzinnego. Wróci pewnie w październiku. Teraz główna sprawa, co zrobić jak wróci? Wyjaśnić z nią wszystko na jakiejś kawie czy dać sobie spokój? Jeśli chodzi o zajęcia, już z jej rokiem nie będę miał do końca studiów. Moje uczucia nie osłabły, o jej nie wiem nic.

2

Odp: Czy jest jakaś szansa na coś więcej?
alladynka napisał/a:

Witajcie,

Mam pewien dylemat. Na początku wspomnę, że jestem niezbyt śmiałym człowiekiem, podobnie jak dziewczyna, o której będę pisał jest bardzo, bardzo nieśmiała i niepewna siebie. Teraz mój problem:
Jestem asystentem na pewnej uczelni i zauroczyłem się pewną studentką. 2 miesiące przed sesją nie mogłem się niestety powstrzymać i kazałem jej chwilę zostać po zajęciach. Wyznałem jej co czuję i pocałowałem ją. Wiem, przesadziłem. Uciekła. Nie pojawiła się na zajęciach przez kolejne 3 tygodnie. Przypadkiem dowiedziałem się, że odrabia je z inną grupą u mojego kolegi. Stwierdziłem, że muszę jej powiedzieć, żeby zapomniała o tym co się stało, jeśli chce i wróciła do mnie na zajęcia, jako że dla niej sesja i zaliczenie roku jest najważniejsze. Próbowałem ją złapać na korytarzu, ale zawsze kiedy mnie zauważyła, znikała. Postanowiłem więc, że będę ją śledził po którychś zajęciach i najwyżej spotkam ją pod jej mieszkaniem. Udało się, zapukałem do jej drzwi, była zaskoczona, ale mnie wpuściła. Powiedziałem, że chcę wszystko wytłumaczyć, że naprawdę coś do niej czuję, ale jeśli ona nie, to gotów jestem o wszystkim zapomnieć, ale że najważniejsze jest, aby wróciła do mnie na zajęcia, dokończyła rok i zaliczyła sesję. Powiedziała, że wróci. Spytałem co ze sprawą pocałunku, czy chce o tym zapomnieć, czy jest szansa na coś więcej. Długo zwlekała z odpowiedzią, zaczerwieniła się i powiedziała, że sama nie wie i że potrzebuje czasu. Powiedziałem, że jestem gotów poczekać. Na tym skończyło się nasze spotkanie. Postanowiłem się nie narzucać i poczekać na jej ruch. Przez kolejne zajęcia unikała mojego wzroku, po zajęciach szybko czmychała do mieszkania, słowem nie dawała okazji do rozmowy. Po zakończeniu sesji poszedłem do jej mieszkania, aby uzyskać decyzję, ale okazało się, że wyjechała do domu rodzinnego. Wróci pewnie w październiku. Teraz główna sprawa, co zrobić jak wróci? Wyjaśnić z nią wszystko na jakiejś kawie czy dać sobie spokój? Jeśli chodzi o zajęcia, już z jej rokiem nie będę miał do końca studiów. Moje uczucia nie osłabły, o jej nie wiem nic.

3

Odp: Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

Stary, przesadziłeś... Dla mnie to niebywałe, że pocałowałeś studentkę, z którą masz zajęcia. Tak się nie powinno postępować... zresztą zrobiłeś to w swoim gabinecie/na sali (czyli Twoje terytorium) co już zupełnie jest dla mnie dziwne. Nie nachodź jej i więcej nie poruszaj tematu związku, przynajmniej do skończenia z nią zajęć. A już śledzenia nie jestem w stanie w jakikolwiek sposób zrozumieć. Według mnie szans nie ma, inaczej by nie uciekała z gabinetu i przychodziłaby na zajęcia. Ja bym nie była na tyle cierpliwa, zgłosiłabym to do przełożonych.

4

Odp: Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

Mój drogi, zapewne źle się poczuła z tym faktem że jej wykładowca ją podrywa. No bo - co ludzie powiedzą? smile Skoro mówisz, że się zaczerwieniła, wpuściła Cię do domu - coś może być na rzeczy z jej strony. Coś wcześniej było między wami?

Skoro ona nie jest definitywnie na nie, to może warto się zastanowić... Chociaż ja bym chyba na Twoim miejscu - skoro Ciebie unikała, dała sobie spokój. Żadnych wyjaśnień z jej strony...

5

Odp: Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

I żyli długo i szczęśliwie . . .

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jest jakaś szansa na coś więcej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026