netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

kobiety, które kochają za bardzo...

33 odpowiedzi19 051 wyświetleńzałożony przez mariola, 04.10.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kobiety, które kochają za bardzo...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: kobiety, które kochają za bardzo...

witam...

Kobietki, tak się zastanawiam czy dużo jest takich kobiet wśród nas , które kochają za bardzo...? ja tak właśnie tak kochałam i zostałam po 3 latach z tą miłścią sama...Czy nie jest tak, że my się za bardzo angażujemy, na pierwszymy miejscu stawiamy naszego faceta, zawsze myślimy o nim przy podjęciu jakiejkolwiek decycji, nawet zwykłej banalnej sprawy typu (koleżanka się pyta wyskoczymy dzisaj na piwko, a my się zastanawiamy czy On nie bdzie miec nic przeciwko temu, ze to z nim mielismy spedzic ten wieczor itd.) a faceci..podchodzą chyba mniej emocjonalnie do związku itd. Dlaczego piszę ten post...bo chciałabym uświadomić wszystkim kobietą , że to facet powinnien się starać o nas, a jeśli my będziemy na kązde zawołanie , jeśłi oprócz swojego faceta nie bedziemy nic poza nim widzieć to bedzie klapa. nauczyłam się na swoich błedach i wiem , że tak jest. nie tylko mnie to spotkało.Jakie  jest wasze zdanie : kobieta a facet w związku?

2

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Witam
Mialam dokladnie takie samo podejscie do zycia ja tak wogole mam ze wszystkim jak cos robie to na makska jak kocham to potrafie caly swoj swiat podpozadkowac swojemu facetowi, na cale szczescie po 3 latach udanego zwiazku przejzalam na oczy nadal jestesmy razem , nadal jestesmy szczesliwi tylko ja teraz bardzie  mysle o sobie o swoich potrzebach i przekonalam sie ze przez to wcale nie jestem gorsza partnerka dla niego , a co wiecej dalam szanse na zabieganie o mnie i moja milosc do niego, powiem wiecej nasze relacje sie on bardziej docenia mnie a jesli czegos ode mnie potzrbuje wie ze nadal moze na mnie liczyc w kazdej sytuacji ale musi czasem bardziej sie postarac o to. Mysle ze teraz kiedy juz wiesz na czym polegal twoj blad zaczniej bardziej o sobie myslec  i swoich potrzbach, pamietaj czasem zdrowy egoizm czasem potrafi wiecej zdzialc w zwiazku niz nadskakiwanie ukochanemu.

3

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Oiii tak.Ja zdecydowanie kocham za bardzo i zbyt wiele rzeczy podporządkowuje jemu. Zbyt bardzo chce być idealna co baaardzo męczy. Wszedzie On. Jego wady - po prostu kocham.A są nieraz niesamowicie przykre.

4

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Nie wiem czy można kochać za bardzo,chyba bardziej ślepo-nie właściwą osobę....bo jak się pokocha to zawsze jednakowo,nie ma miłości silniejszej ani słabszej.

5 Ostatnio edytowany przez Danusia (2009-10-04 19:58:00)

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Gdy chodziłam do liceum - na lekcjach religii  ksiądz uczulał nas wtedy młode dziewczyny - byśmy w swoim dorosłym rodzinnym życiu pielęgnowały miłośc do małżonka - dużo bardziej niż do dzieci. Tłumaczył to tym,że w pewnym momencie dzieci odchodzą .... zakładając swoje rodziny i wówczas  powtórne odcięcie pępowiny jest bardzo trudne - w dalszej konsekwencji nie akceptujemy wyborów naszych dzieci,uważając,że są niedobre,nie tacy partnerzy,partnerki.Idąc dalej tym torem- zostajemy wtedy z małżonkiem,który w pewnym okresie został przez nas -zepchnięty na boczny tor- oczywiście tłumacząc to natłokiem obowiązków wobec dzieci.W tym dość długim czasie - wyrasta między małżonkami swoisty mur- niewypowiedzianych słów,odrzuconych czułości........ Ci ludzie są w jakimś sensie dla siebie.......... obcy.

A przecież nie o to chodzi w związku.

6

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

u mnie w zwiazku to jest tak,ze wszystko podporzadkowane pod mojego faceta.
Nie spotykam sie czesto ze znajomymi.Ograniczylo sie to do spotkan tylko
z jedna przyjaciolka.A czesto spotykamy sie we 3.Kocham go bardzo i udowadniam
mu to zawsze i wszedzie.Uwazam go za ideal,ze nie zasluguje na niego,
bo jest dla mnie taki dobry.
Wiem,ze zle robie,bo w sumie,to czasami mysle,ze narzucam sie z ta miloscia,
ze kiedys zabraknie takiej wolnosci w zwiazku,wolnej przestrzeni...
przeciez on tez powinien tak sie starac,a ja mam wrazenie,ze bardziej
sie staram,bardziej go kocham.

7

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Hmm Patia nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę:) chciałabym naprawic swój błąd, ale z tym facetem z którym byłam..już 2 tygodnie od zerwania, tylko jakies banalne myśli wymienione na gg typu co tam słychać i cisza.  nie pisze do niego nic...narzucać się nie będę, chociaż ciężko po 3 latach tak zapomnieć i się przyzwyczaić do samotności:( no ale cóż, wierzę w to, że nic nie dzieję się bez przyczyny, każdy musi się uczyć na swoich błędach.

Amelia...widzę, że u ciebie jest tak jak było u mnie:/ Twojemu facetowi może się to podoba, ale...teraz wiem, że facet musi walczyć o kobietę, a gdy ona jest na jego każde zawołanie wkrada się monotonia, nuda itd. brakuję już tego czegoś. dlatego może czasami warto odstąpić i niech to on się stara tongue

8

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

kazda pewnie z nas przechodzila przez taki etap "kochania za bardzo" ja nawet 2 razy z rzedu tongue ale sie w koncu nauczylam i pamietam o sobie w zwiazku.

9

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

ja napewno kochałam za bardzo, i on to zawsze wykorzystywał, wiedziałam, że tak jest ale mimo to brnęłam w to dalej. gdy próbowałam odzyskać "swoje" źle na tym wychodziłam. Nie udawało mi się po 4 latach, po rozstaniu zrobiła się ze mnie egoistka, jestem też trochę zarozumiała, wiem że teraz mój świat się nie będzie kończyl na nowym facecie- wiem że już nie będe aż za.  Ale napewno będę doceniać to co mam smile

10

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

niom yostynka widzę, że uczymy się na tych samych błędach:) oby skutecznie!!!!!!:)

11

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Właśnie, judytka ale jak pamiętać o sobie w związku ?

12

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Witajcie dziewczyny zupełnie jakby to było do mnie... Czy kochamy za bardzo? nie, raczej za mało? kochamy i nadal kochać będziemy tylko że to już mało aktualne... Siebie kocham bardzo  i tak samo innych na których mi zależy, tego jedynego ? bardzo, bardzo mocno i szczerze. Oddaję się cała ze wszystkim, walczę z wadami swoimi. Staję się lepsza i po co? Gdzie w tym jestem ja? Tak każda z nas może się określić i zadać sobie takie właśnie pytania.
Jak pamiętać o sobie w związku? ciężko jak się jest zakochanym a szczególnie jak się ma pewne "założenia"... Myślimy jak będziemy kochane, wspaniałomyślne, wyrozumiałe i tylko dla nich to będzie to... a nie jest. Bo zatraca się granica między partnerstwem w związku a bycie tą która ma tylko dawać... i nadchodzi w końcu taki moment, że masz ochotę krzyczeć, a swego faceta zwyczajnie zbić na kwaśne jabłko bo on jest tak ślepy, że nie zauważa nas i nawet już nie docenia tego że tak my zawsze dla niego...
Przemawia przeze mnie gniew... eh
Powodzenia smile

13

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Przez problemy w swoim związku trafiłam na tą stronę i bardzo się Ciesze bo widzę, że są tu osoby, które mnie zrozumią

Jestem w związku prawie 5 lat i nadal kocham za mocno, choć uczę się a raczej oduczam się  brać to bardziej realistycznie.
Kiedyś byłam dla niego cała, teraz wiem, że to nie ma najmniejszego sensu bo nic nie otrzymałam w zamian, ale wiem też, że nie zawsze warto upierać się przy swoim tak na max-a.

Kocham i nie potrafię odejść to jest mój ból.........

14

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Ja tez naleze do tych, ktore dla zwiazku i mezczyzny zrobia wszystko... Bylam zawsze, na  kazde zawolanie... Moj K. niestety nie zawsze potrafil to docenic... Przez to nie bylam do konca szczesliwa... On mi zawsze powtarzal, ze za duzo rozmyslam i sie zastanawiam... Po kilku incydentach otworzyly mi sie oczy, bardziej kontroluje moje poczynania, mysle tez o sobie, o tym, na co ja mam ochote, o moich obowiazkach, studiach, pracy... I od tej pory jakos lepiej nam sie uklada... Wiec moze moje drogie Netkobiety, czasem warto zwrocic uwage na siebie i swoje potrzeby....

15

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

No dokładnie jak bym widziała moją przyjaciółkę ;p ale przejdźmy do mojego związku... ;p raz kochałam za bardzo i źle sie to skończyło teraz po tej nauczce nie angażuje sie w mój związek tak bardzo bo wiem że to narazie nie ma większego sensu puki nie jestem pewna uczuc partnera... Robie dokładnie na odwrót niż poprzednio:) wychodze kiedy mi sie podoba z koleżankami i w żadnym wypadku potem sie nie spowiadam ;p mam pare tajemnic przed nim i to jest fajne bo czasem lepiej żeby nie wiedział wszystkiego, żeby nie miał bezpodstawnych powodów do zazdrości... faceci niestety tak mają wink
To działa także w drugą strone...

16

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

smile właśnie po to założyłam ten temat ,żeby nam się  oczy otworzyły;). Jak pamiętać o sbie? poprostu mieć jakś pasję, zająć się tym i nie stawiać zawsze faceta na pierwszym miejscu. Spotykać się z innymi ludźmi. nie pisać non stop do swojego faceta, czasami lepiej pomilczeć, niech zatęskni, niech poczuję, że mu kogoś brakuje. Niestety kobiety mają już taka mentalność , że myślą  np. "jak nie napisze mu co robie to będzie myślał ze go olewam, ze mi nie zalezy itd" a facetą właśnie wtedy najbardziej zależy : oni chcą zdobywać swoją kobietę, a nie na odwrót ,jeśli kobieta sama się narzuca itd. to niestety w dłuższych związkach przychodzi właśnia ta monotonia, brak chemii itd. Każda z nas powinna być czasami nie dostępna i mieć także swoje życie, wiem to w 100% ,że wtedy mężczyźni są nami zainteresowani, więc może warto spróbować???:)

17

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Tak, macie racje. Kobieta musi byc niezalezna, kochac siebie przede wszystkim i nie byc na kazde zawolanie faceta. Ja bylam wychowana, ze kobieta jest dla mezczyzny. Cala, zawsze. Przez takie myslenie polegly moje 2 zwiazki. Teraz tez za duzo daje, a potem sie zale, ze za malo dostaje. Musze sie w koncu przestawic, byc bardziej egoistyczna, myslec o sobie. Najpierw ja, potem on. Staram sie taka byc, ale to jest takie trudne...

18

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

hmm u mnie jest tak ze ja razem z K. kochamy sie za bardzo...On mi nie da odejsc,ja chyba tez mu.jestesmy uzaleznieni od siebie i zakochani...

19

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Ja też kochałam za bardzo i mimo, że mnie zdradził ja chciałam z nim być....
Teraz nie chcę o tym mówić, bo to co było już nie wróci.
Zdecydowałam się na radykalny krok i się rozstałam po 3 latach związku
Nie było mi łatwo, ale to teraz procentuje

20

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

post przeniesiony

shrew86 napisał/a:

WITAM SERDECZNIE. CZY MIŁOŚĆ OZNACZA DLA WAS NAPIĘCIE I CIERPIENIE? JESTEM Z BYDGOSZCZY I PRAGNĘ ZAŁOŻYĆ GRUPĘ SAMOPOMOCY DLA KOBIET KTÓRYCH STOSUNKI Z MĘŻCZYZNAMI STANOWIĄ TRUDNY PROBLEM. JEŻELI CHCIAŁYBYŚCIE GO PRZEZWYCIĘŻYĆ ODEZWIJCIE SIĘ. POZDRAWIAM GORĄCO!

21

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

każdy chyba kiedys kochał za bardzo.... ja raz, nie widziałam poza nim swiata, wszystko robiłam pod niego itd.... ale nie żałuje bo czegos się nauczyłam....

22

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

WITAM SERDECZNIE. CZY MIŁOŚĆ KOJARZY CI SIĘ Z CIERPIENIEM I SMUTKIEM? JESTEŚ NIESZCZĘŚLIWA W ZWIĄZKACH? JESTEM Z BYDGOSZCZY I PRAGNĘ ZAŁOŻYĆ GRUPĘ WSPARCIA DLA KOBIET KTÓRE KOCHAJĄ ZA BARDZO. DROGIE PANIE, JEŻELI CHCECIE ZMIENIĆ SWOJE ZYCIE, POMÓC SOBIE, ZROBIĆ COŚ DLA SIEBIE, POROSTU BYĆ SZCZĘŚLIWE... ODEZWIJCIE SIĘ. POZDRAWIAM GORĄCO.

23

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Najciekawsze jest to, ze taka milosc bezgraniczna i bezgraniczne oddanie siebie moze wszystko zepsuc... Rozumiem, gdyby zaniedbywanie i brak milosci zabil zwiazek, ale jak moze milosc zabic milosc....

24

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

shrew86, nie pisz wielkimi literami, źle się czyta takie posty.

25

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Cześć, ja też należę do kochających za bardzo, i zostałam sama, ze smutkiem myślami wspomnieniami i uczuciami, no i najgorsze z nerwami sad nic nie pomaga... wszytko raczej potęguje moje odczucia...
mam nadzieje że kiedyś znów będzie dobrze

26

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Hej smile Ja czytam wasze posty to wydaje mi się, że mówicie o mnie tongue
Ja też kochałam za bardzo... i zostałam z tym sama. Na początku próbowałam nie okazywać aż tak swojej miłości, starałam się żeby to facet się o mnie starał i było dobrze. Ale wtedy ja jeszcze nie czułam do niego tego co czuję teraz. Wiem, że źle robiłam, chciałam być tylko z nim, każdy dzień spędzaliśmy razem ile się dało, nie było żadnych kłótni, było dobrze i wydawało mi się, że jemu to nie przeszkadza bo potrafił okazywać mi miłość i zawsze mówił, że chce spędzać ze mną  każdą wolną chwile. No i skończyło się nagle. Zostałam sama i nadal w to nie wierze. Myślałam, że tylko ja "kocham za bardzo" ale widzę, że nie jestem sama. Mam nadzieję, że ja również nauczę się na swoich błędach, drugiego takiego rozczarowania chyba nie zniosę sad

27

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Witajcie...ja równiez jestem ta kochająca za bardzo...byłam z nim 3 lata..robiłam wszystko by mu sie przypodobac i by być dla niego tą najlepsza..ale niestety mieliśmy różne charaktery i kłótnie i sprzeczki były dośc częste..jako kobieta wychodziłam z trzaśnięcem drzwi z nadzieją że wybiegnie za mna..nie zawsze tak było i wtedy bałam się że przestał kochac...i nagle jego nerwy nie wytrzymały...awantura i słowa koniec.Ja w szoku..wybiegłam stamtąd z płaczem, przeryczałam cały weekend.Później zaczełam walczyć o niego...ciągneło się to 6 miesięcy...teraz i ja mam dośc ciągłej walki i odbijania się od muru...słuchania śpiewki "zalezy mi na Tobie ale nie możemy już być parą".Nie możemy bo co?? ja nadal kocham jak wariatka i płacze za nim po nocach ale dla dobra swojego zdrowia psychicznego musiałam zerwać kontakt...myslicie że on może jeszcze wrócić??O mojej sytuacji jest osobny wątek...

28

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Witam... polecam Wam wszystkim ciekawą książkę którą myślę, warto przeczytać "Kobiety które kochają za bardzo, i ciągle liczą na to, że on się zmieni" Norwood Robin. Jest to poradnik dla kobiet zaangażowanych w destrukcyjne uczucia do niedojrzałych emocjonalnie, zimnych mężczyzn. Słynna amerykańska psychoterapeutka Robin Norwood analizuje przyczyny, które skłaniają kobiety do wchodzenia w toksyczne związki, oraz pokazuje, jak je rozpoznać. Autorka uczy, jak zwyciężyć w walce z uzależnieniem od niszczącego uczucia, jak odzyskać godność i poczucie własnej wartości oraz jak stworzyć dojrzały i satysfakcjonujący związek. Lekkiej i przyjemnej lektury smile

Pozdrawiam gorąco smile

29

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

hej! ja też znam fajną książkę na ten temat, wiadomość shrew86 mi o tym przypomniała, dzięki shrew wink może nie jest to poradnik ale ja po przeczytaniu jej zaczęłam się zastanawiać, że może to nie do końca ze mną jest coś nie tak, a to już dużo wink to ona: "Greg Behrendt, Liz Tuccillo - Kobiety pragną bardziej" na bank jest na chomiku ;]

30

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Ja wiem, że kochałam za bardzooo. Liczył się tylko On, dla niego byłam wstanie odstawic wszystko, tylko On i On... A to nie ejst wcale dobre. Podczas zwiążku odsunełam od siebie znajomych, koleżąnki dla niego. I wcale na dobre mi to nie wyszło. Teraz juz nie ejsteśmy razem, bo mnie zdradził i zostawił. Oprócz tego, ze nie potrafie od  tamtego czasu zaufać facetowi, każdy wydaje mi sie, że jest taki sam, to teraz wiem że juz takiego błędu nie popełnie. Oprócz faceta również trzeba ieć znajomych, przyjaciół, i czas na koleżanki bo szybko sami sobą możemy sie znudzić. Teraz wiem oprócz związku istnioeją inne ważne rzeczy. Jesli nas naprawde kocha zrozumie to, a dwa każdy facet od czasu do czasu musi być troszke zazrdosny, dajmy mu tą szanse smile Niech troszke się pomartwi, gdzie spędzamy wieczorny czas z koleżąnkami, gdzie ejsteśmy, co robimy...

31

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

jest jeszcze podobno dobra książka " Granice miłości", nie czytałam, ale koleżanka mi bardzo polecała

32

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

Hm,...ja mam tak, że mam dużo czasu dla siebie itp, ale zawsze jak się umawiam, jak cokolwiek planuję myślę, czy będę miala potem czas zeby spotkać się z ukochanym. Praktycznie pod neigo wszystko. Nie umiem o nim nie mysleć.. smile
Jestem na każde jego zawołanie, tzn jak się umówię i zapyta czy się spotkamy to oczywiście odmawiam, nei będę rezygnować ze spotkania ze znajomymi, ale jesli jestem wolna to lecę jak tylko napisze big_smile haha.

Nie mam jak sie zając sobą, bo już robię wszystko jak należy, ale po prostu ja bym chciala widziec mojego  ukochanego prawie codziennie big_smile a niestety widzimy się jakoś 3 do 4 razy w tygodniu ale to tak na 2,3 godzinki góra 4, zalezy co się robi..a mieszkamy blisko siebie.

33

Odp: kobiety, które kochają za bardzo...

witajcie dziewczyny dobrze ze poruszyłyście ten temat,widze ze wiele nas ma ten sam problem.To wszystko co piszecie to prawda,jestem w zwiazku juz dwu letnim i z poczatku to było tak ze latał za mna jak szalony,mi nie za bardzo zależało,tym bardziej ze sie bałam bo byłam wczesniej w zwiazku 6 letnim i miałam jeszcze reszte uczuć do exa.Czuje ze byłam dla niego takim kąskiem byliśmy razem ale ciagle za mna gonił,starał sie i zabiegał,po prostu nie wisiałam na nim,nie narzucałam sie itd mimo iż okazywałam ze mi zależy,teraz zależy mi na maxa boje sie ze moge go stracić,i zauważyłam ze to ja teraz zaczynam sie bardziej starać ,przez co on robi krok w tył,chyba poczuł ze boje sie ,ze go strace,wiec stwierdził chyba juz sie nie musi tak starać.I dziś uswiadomiłam sobie ze musze przystopować,czyli dać mu czas zeby zatesknił ,nie bombardować go na gg itd.,po prostu dać mu przestrzen ,przez co i on nie spocznie na laurach, i bedzie dawał z siebie tyle co ja.Dobrze ze w pore sie obudziłam ,bo łatwo jest doprowadzić własnie wiszeniem na facecie zwiazek do katasrofy.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kobiety, które kochają za bardzo...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026