netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

prośba o poradę

7 odpowiedzi2 127 wyświetleńzałożony przez morcik, 21.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: prośba o poradę

Witam,
Mam problem. Ponad 2 lata temu zakończyłem swoj 7 letni związek. Zacząłem imprezować i robić wszystko byle zapomnieć. Udało się. Nie chciałem z nikim się więcej spotykać, wiązać. Pewnego razu przypadkiem zacząłem w pracy rozmawiać z koleżanką i tak małymi krokami zaczeliśmy się spotykać. W pracy nikt nie wiedział o naszym uczuciu. I teraz kilka słów o niej. Jest ode mnie starsza, ma męża i uroczą córkę. Jej małżeństwo to fikcja bo mąż kilka lat temu odszedł od nich. Za miesiąc mają sprawę rozwodową. Ona jest w moim mieście sama rodzina mieszka w innym. Spotykaliśmy się około roku, ale uczucie z mojej strony pojawiło się później. Na początku czułem od niej, że jej zależy. Kleiła się do mnie bardzo, a mnie to przerażało, nie potrafiłem odwzajemnić, bo się bałem. Po kilku spotkaniach zadzwoniłem do niej informując, że chce skończyć. Zrozumiała i o nic nie pytała. Po tygodniu zadzwoniłem do niej bo czułem, że zrobiłem błąd a ona to ta jedna jedyna. Odebrała wysłuchała mnie i płakała. Zaczeliśmy się znowu spotykać. Byłem najszczęśliwszy na świecie.
Jednak teraz od około 2 tygodni wszystko się popsuło. Tzn. Stwierdziła, że mimo tego, iż jestem dla niej ważny to musi poświęcić się dziecku, ułożeniu życia i poradzeniem sobie ze swoimi sprawami sama, beze mnie. Ma dosyć wszystkiego i wszystkich, chce odpocząć. Przemyśleć, czy chce budować coś nowego itp. Wcześniej też dawała sygnały, że nie jest gotowa na nowe związkia jednak się spotykaliśmy. Teraz nie chce już. Odrzuca moje wszystkie zaproszenia.  czuję, że ją tracę i nie wiem corobić. Czuję, że tym co robie, tj. telefonami, smsami, mailami, gdzie wyznaję jej swoje uczucia tylko pogarszam sprawę, ale nie potrafie postępować inaczej. Co mam zrobić?

2

Odp: prośba o poradę

A nie możesz STANĄĆ z boku i jakiś czas "tylko" być?
Akurat w czasie rozwodu potrzebne jej jeszcze dodatkowe atrakcje związane z twoimi oczekiwaniami...
Potrafisz?

3

Odp: prośba o poradę

Potrafie, chce tylko, żeby wiedziała że jestem obok zawsze

4

Odp: prośba o poradę

Przyczyna moim zdaniem jest bardzo prosta - jeżeli jej (jeszcze) mąż wykryje wasz romans, to rozwód może potoczyć się nie po jej myśli. Daj jej spokój, dopóki się nie rozwiedzie.

5

Odp: prośba o poradę
Anhedonia napisał/a:

A nie możesz STANĄĆ z boku i jakiś czas "tylko" być?
Akurat w czasie rozwodu potrzebne jej jeszcze dodatkowe atrakcje związane z twoimi oczekiwaniami...
Potrafisz?

Dokładnie, gdy zobaczy, że jesteś w pogotowiu, w razie tzw. "w", zmieni do Ciebie podejście.
Póki co poczekaj, nie naciskaj, to da efekty.

6

Odp: prośba o poradę

W tym wypadku widzę to tak. Najpierw dłuuuga przyjaźń, dopiero być może później jakiś związek. Skończ z tym wyznawaniem uczuć przez meile i sms'y bądź prawdziwym facetem, zajmij się sobą, przeczekaj wszystko. Musi się sama pierwsza odezwać, choćby jakaś prywatna wiadomość "co tam u ciebie?" itp. wtedy będziesz wiedział że jest gotowa i interesuje się w jakimś stopniu Tobą. Na dzień dzisiejszy jesteś za nadgorliwy. Na miejscu tej babki pomyślałbym że coś z Tobą nie tak....... Więc sam widzisz. BĄDŹ FACETEM !!

7

Odp: prośba o poradę

"Po prostu bądź." smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026