netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

11 odpowiedzi3 364 wyświetleniazałożony przez justinee, 28.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez justinee (2009-09-28 13:10:36)

Temat: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Witam serdecznie.

Jestem ze swoim facetem od roku chociaż znamy się o wiele dłużej (5lat). Gdy go poznałam spotykałam się z nim od czasu do czasu. Dobrze go znałam i wiedziałam, że mimo że ma dziewczynę to spotykał się z innymi na boku np ze mną także kilka razy (przez co teraz nie jestem z tego zadowolona że tak postąpiłam kiedy miał kogoś). Od zawsze byłam w nim zakochana i dlatego ulegałam mu gdy prosił mnie o spotkanie (mimo że miał kogoś). Zawsze sobie obiecałam, że nigdy juz więcej się z nim nie spotkam, aż w końcu teraz jesteśmy razem. On obiecał mi że nie będzie zachowywał się tak jak w młodości kiedy była jeszcze "szczeniakiem" i chcialo mu się wszystkiego, bo teraz juz czas się ustabilizować i nie kręcą go oszustwa i skoki w bok. Wierzyłam mu.
Co prawda podobno nie zdradził mnie fizycznie (tak mówi) ale nie mogę mieć 100% pewności po tym co mi zrobił. Otóż byliśmy razem, wszystko pięknie, ładnie, żadnych zgrzytów aż tu nagle po 8 miesiącach jakimś cudem odkryłam hasło do niego na portal na naszej klasie i co sie okazało??? Że mój ukochany od tej pory co byliśmy przez 5 miesięcy pisał sobie do róznych dziewczyn (jego znajomych) i pisał że jest wolny nikogo nie ma i że chciałby się umówić na piwko lub spacer. Było tych dziewczyn okolo 15 i to nawet potrafil jednego dnia napisac do tylu. Byłam zszokowana gdy to zobaczyłam. Prosze wyobrazic sobie moją złość i rozczarowanie. BYło mi tak strasznie przykro, bo ja bylam mu wierna i szczera w 100%, a on mi coś takiego... Co prawda raczej nie spotkał się z żadną z nich bo w wiadomościach tych na to nie wskazywało. Po prostu rozumiem to tak jak by chciał się z kimś umówić ale dziewczyny te były mądrzejsze i chyba nie bardzo chciały. Ale sam fakt że to pisał.
Kłóciliśmy się, on mi tłumaczyl ze tylko mnie kocha i ze to juz w lutym się skonczyło. Nie potrafił mi odpowiedziec dlaczego tak sie zachowywał. Od tamtej pory gdy zobaczylam te wiadomosci minęlo 7 miesięcy i wszystko było ok.
Muszę przyznać że jestem straszną zazdrośnicą i czasem sama siebie nie poznaję ale nie potrafię nad nią panować, co mnie wyniszcza powoli. Ostatnio zauważyłam ze mój facet odwiedzał strony xxx i niestety to też mnie nie wprawiło w dobry nastrój. Rozumiem że wiekszość facetów tak robi a ja jestem osobą która tego nie akceptuje tym bardziej, że: mój facet nie ma co narzekać na brak seksu, bo ma go prawie codziennie; nie może też narzekać bo bardzo często robię mu swoje nagie zdjęcia, nie może tez narzekaz na vrak przygód w łóżku bo nasz sex jest zróżnicowany i nie jestem bierna także w tych sprawach. Dlatego dziwi mnie fakt że on nadal tam zagląda.
Ostatnio rozmawiałam z nim i powiedziałam że przykro mi jest gdy widzę że ogląda takie strony. On na to, że nie będzie już oglądał. Myslałam że tak będzie ale myliłam się. Po ok 2 tyg spytałam go czy tam jeszcze zagląda a on powiedział że nie. Nie mogłam się oprzec zeby nie zobaczyć historii przegladanych stron. To co zobaczyłam mnie przeraziło bo okazało się że jak wracałam od niego do domu to dzwonil do mnie i mowil ze idzie spac a okazywalo sie że co jakis czas oglądał te strony. Byc moze jestem zbyt bardzo szczegółowa i czepiam sie niepotrzebnie, ale co mnie najbardziej wkurzyło??? To ze nie ogląda filmikow o seksie kobiety z facetem tylko ogląda specjalne strony na których są profile prywatne dziewczyn z róznych stron świata. To tak jak by nasza klasa tyle że angielska i z nagimi dziewczynami i ich zdjęciami. Poczułam się jak totalna idiotka. Nie dość że codziennie się kochamy i naprawdę często robię mu zdjęcia nagie i ma ich mnóstwo, to dalej zagląda na te strony i  mnie oszukuję. Nie NAWIDZĘ OSZUSTWA. Jestem załamana i od pewnego czasu zauważyłam że moja samoocena tak się obniżyła że już nie wiem co mam robic. A brzydka dziewczyną nie jestem. Mogę nawet przyznać się skromnie że zarówno figurę i ogólny wygląd mam naprawdę udany. Większość facetów się za mną ogląda bo jestem urodziwą dziewczyną. A ponadto jestem dla mego faceta wymarzoną dziewczyną bo zawsze uwielbial szczuple blondynki o szalonym charakterze.
Moja cierpliwość wczoraj dobiegła końca kiedy po ostatnim razie odkrycia prawdy OBIECAŁ mi  że nie będzie tak robił to wczoraj rozczarowałam się kompletnie. Zobaczyłam historię stron i zobaczyłam że po naszej ostatniej kłótni i jego obietnicy, dosłownie nastepnego dnia wchodzil na strony xxx. Zapytalam sie dlaczego znow wchodzi a on przez 30 min nie chcial sie przyznac, mówił ze nie wie dlaczego w historii przeglądania sa te strony bo on tam nie wchodził. Oczywiście nie dałam sie nabrac bo duchów w pokoju nie ma. Zdecydowanie powiedziałam że to koniec i że nie mam ochoty byc ciagle oszukiwana. Wtedy przyznal sie ze wchodzil na te strony ale zupełnie nie wie dlaczego bo nie zaspokaja sie ogladając te dziewczyny. Obiecał że już sie na pewno zmieni i ze chce zaręczyć się ze mną. Zaproponował mi także zebym u niego zamieszkała. Powiedziałam ze nie wiem co z tego będzie bo moje zaufanie do niego spadło do minimum. Błagał mnie żebym go nie zostawiała, że mnie kocha nad życie i nie wyobraża sobie życia beze mnie. Nie zostawiłam go bo było mi go szkoda i szkoda naszej miłości, że przez takie coś mozna się rozstać.

Nie mam pojęcia co mam zrobić czy teraz zerwac i cierpiec teraz (mimo że czuję że jest to facet mojego życia)czy może myśleć że za jakiś czas będzie to samo a może w przyszłym życiu zyć z myślą że mnie zdradzi??

Błagam niech ktoś mi da jakąś radę nie tylko odnośnie tej sytuacji ale także radę dotyczacą mojej chorobliwej zazdrości i przywiązywania takiej uwagi do szczegółów.

Aha zapomniałam napisać, że po tych różnych odkryciach mój facet podał mi hasła na rózne swoje profile a takze mam wgląd do jego telefonu. Może to nic nie znaczy ale może rzeczywiscie jestem tak naiwna i nie chcę dopuszczać do siebie mysli, że mógłby znów mnie oszukać czy coś zrobic.

2

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Jezeli facet robil cos takiego wczesniej, mam na mysli to, ze spotykal sie z Toba majac dziewczyne, to myslalas, ze sie zmieni???
Ten typ tak ma.
I pamietaj to co czynisz drugiemu, wroci kiedys do Ciebie...
Wiedzialas, ze ma kogos mimo to spotykalas sie z nim.
Teraz spotyka to Ciebie.
A moje zdanie jest takie, ze on sie nie zmieni i raczej daj sobie z nim spokoj.

3 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-28 11:47:29)

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Jak dla mnie facetowi strasznie fajnie jest: ma dziewczyne w razie nudy biegnie  potwierdzic swoja atrakcyjność u innych.Nie mieszkacie razem a on juz ściemnia Ci w zywe oczy ,masz racje ,ze się zastanawiasz bo moja wątpliwość też pobudza fakt ,że dziś w błahych sprawach kombinuje to co będzie później?Dla mnie facet kompletnie niedojrzały do stałych uczuć,związku i na dodatek dzieciak ..a co robił oglądając filmy jadł popcorn i czytał sport???

4

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Pytasz jak to znieść ?  hm....może spróbuj znosić to tak jak znosiła to jego dziewczyna gdy mając ją  spotykał się z tobą?.......ah zapomniałem, ty przecież nienawidzisz oszustwa.....:-)

5 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-28 12:38:08)

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

pisząc swoje żale godziłam sie z tym że będę wytykana przez to ale wtedy bylam mloda i glupia i wstydze sie że tak postąpilam. Tyle że to było dawno jak miałam 16 czy 17 lat i nie wiedziałam wielu rzeczy. Nie wiedziałam że mogło by to kogoś zranić, byłam jeszcze gówniarą a teraz jestem kobietą i znacznie inaczej patrzę na życie. Kiedyś zycie opierało się na zabawie a teraz myślę powaznie i chciałabym się ustatkować z kimś kogo kocham.

i piszę tutaj o teraźniejszości jak mam postąpić a nie o tym jaka kiedyś bylam bo każdy jak był młody to nie zawsze myślał racjonalnie tylko żył chwilą.

pkt. 10 regulaminu: Nie pisz swoich postów jeden pod drugim - jeśli chcesz coś dopisać edytuj swój post.[...]
Proszę o przestrzeganie regulaminu.

6

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

nie ma reguły co do tego że mając wcześniej dziewczynę spotykał się z innymi to w następnym związku będzie tak samo...moim zdaniem gdyby naprawdę Cię kochał to nie robiłby tego. A jeżeli chodzi o oglądanie stron xxx to większość facetów to robi i żaden do tego się nie przyzna. Może mu czegoś brakuje albo czuje się w jakiś sposób gorszy w łóżku od Ciebie i szuka w nich czegoś czym mógłby Ciebie zaskoczyć?

7

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Justinee - zadaj sobie pytanie czego oczekujesz od swojego chłopaka. Mówisz, że myślisz o stałym związku, o stabilności w życiu - więc zastanów się czy wyobrażasz to sobie ze swoim aktualnym chłopakiem u boku.
Zapewne nie - bo niepewność, poczucie bycia ciągle oszukiwaną i zdradzaną nie daje spokoju ani tym bardziej stabilnego, szczerego związku. Więc czego więcej chcesz się od nas dowiedzieć? Każdy kto przeczyta Twoją historię niestety odpowie to samo - chłopak jest niedojrzały, nieszczery i dziecinny. Nie docenia ani Ciebie ani waszej relacji. Mimo, że przeprasza i obiecuje zmianę wcale zmieniać się nie zamierza.

Teraz to ty musisz zdecydować. Już wiesz, że Twój chłopak będzie dokładnie taki jaki jest - i albo Ty się z tym pogodzisz albo go pewnego dnia zostawisz. Innej drogi nie widzę.

8

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

prosisz o radę już nie patrząc na Twoje zachowanie to ja nie chciałabym mieć takiego faceta, skoro jesteś ładną dziewczyną to szybko znajdziesz kogś innego na miejsce obecnego. On napewno się nie zmieni bo już za dużo razy Ci to obiecywał, a takie gadanie że chce się zaręczyć to moim zdaniem tylko po to żeby zamydlić ci oczy.
rada- zakończ to bo zniszczysz się psychicznie, im dłużej tym gorzej
mnie palan** 4 lata tak oszukiwał

9

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Sama się w tym gubię więc szukam pomocy tutaj. Nie po to tu pisałam żeby czytać na swój temat że skoro kiedys kiedys zachowywałam się tak i tak to teraz strony się odwróciły. Kiedys to było kiedys tak jak napisał(a) "wampirek5" i nie chcę do tego wracać ale napisałam całą historię żeby każdy kto chce mi pomóc miał dokładnie zobrazowaną sytuację. Może ktoś miał podobnie i mi poradzi, bo kocham tego człowieka nad życie i czuję się kochana - naprawdę, tylko mam słabą samoocenę przez to ze wchodzi na te stronki i jego ukrywanie tego że tam wchodzi. Po za tym nasz związek jest bez zarzutów, poprzednie rzeczy (tzn wiadomosci na nk) wybaczyłam mu i  staram się wierzyć że z nikim się nie spotkał. Ciężko mi jest przelać tutaj co czuję bo sama gmatwam się w tym. Raz jestem pewna i mu wierzę w jego słowa, raz nie, często podejrzewam go o coś o co nie powinnam. Wiele razy wyżywam się na nim, mówiąc mu przykre rzeczy ale to wynika z tego, że mimio że wybaczyłam mu to nadal pamiętam o jego potknięciach. Ja osobiście nie jestem bez winy, być może za często go wypytuje co i jak, za często go sprawdzam i jestem za bardzo zazdrosna. Znam swoje wady i umiem się przyznać do błędu. Nie wiem - może ze mną jest coś nie tak... powoli robię się obsesyjnie zazdrosna o wszystko i przez to strasznie nerwowa nie tylko dla niego ale także dla swojej rodziny. Dobija mnie już wszystko i nie potrafię sama z tym poradzić ;((

10 Ostatnio edytowany przez escada84 (2009-09-28 12:47:27)

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Przeczytaj sobie  moja historię http://www.netkobiety.pl/t5689.html

11

Odp: Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Hej. Mnie chłopak też oszukiwał...tylko w błahostkach. Z resztą też o tym tutaj pisałam. http://www.netkobiety.pl/t7210.html Doskonale rozumem co czujesz, choć pewnie jestem o młodsza od Ciebie i może pimyślisz,że nie mam pojęcia o miłości.. Mnie to cholernie bolało, choc w porownaniu do Twojej historii to nic takiego. Wiesz co Ci powiem? Ja dałam swojemu szanse, bo strasznie go kocham i też uważałam,że to "ten" , jednak długo pracowałam by odbudować zaufanie.W Twojej sytuacji radziłabym Ci to zakończyć.Wiem,że to trudna. On sie nie zmieni. Przywyknął do tego,że zawsze będziesz mu wybaczała, nie potrafi sobie zdac sprawy z tego jak niszczy Ciebie.Decyzja należy do Ciebie. Nie chce spracwiać wrażenia wróżki, ale domniwam,że byłby w stanie posunąc sie do zdrady, już nawet po ślubie. Trzymaj się.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kolejne oszustwa...jak to znieść?? Pomóżcie ;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026