netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

22 odpowiedzi2 765 wyświetleńzałożony przez smutna_dusza, 10.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez smutna_dusza (2014-08-10 23:46:23)

Temat: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

No i stalo sie... moja bezsilnosc, brak opcji rozmowy i jestem tu... Ale do rzeczy... By ktos mogl mi poradzic chyba musze zaczac od poczatku... Bylismy ze soba od 2007 do konca 2012, zareczeni. W pewnym momencie poprostu zaczely sie klotnie, oboje uparci jak osly albo jeszcze gozej, zamiast rozmawiac w skrocie...doslownei ucieklam za granice, do innego panstwa, na inny kontynent. Zamiast walczyc.. ja poprostu ucieklam. Minely 2 lata od tamtego czasu, w sumie od polowy zeszlego roku znowu zaczelismy ze soba rozmawiac, pierwszy raz w zyciu wyjasnilismy sobie wszystko, doslownie wszystko, wszelkie klotnie poszly w odstawke a my zaczelismy myslec o "wspolnej przyszlosci". Bylam w polsce w marcu, spedzilismy czas ze soba, wszystko szlo tak jak powinno az do zeszlego miesiaca. On mial przyleciec do mnie, niestety mieszkam na innym kontynencie wiec nie mozna ot tak sobie przyleciec, jego paszport sie konczyl, jak juz mial nowy... to okazalo sie ze nie ma czasu na wyrobienie wizy tak by mogl mnie odwiedzic (mial urlop) Oczywiscie wkurzyl sie, powiedzial ze to moja wina bo mi nie zalezalo i gdyby mi zalezalo to bym go namawiala by szybciej nowy paszport wyrobil... sad
Do polski mialam wrocic juz na stale w grudniu, a on miesiac temu po tej klotni powiedzial ze albo wracam teraz albo nigdy sad
Ja mam 30 lat i czasy ze ot tak sie pakuje i uciekam mam za soba wiec na spokojnie chcialam z praca wszystko zalatwic sad Wiec powiedzialam ze w grudniu... Od tego czasu nie odbiera telefonu,. powiedzial ze poznal kogos a to wszystko bylo jednym wielkim zartem sad ja placze, cierpie a on nawet nie potrafi odpisac.. sad
Przylatuje do polski 18 sierpnia, stawiam wszystko na jedna karte, doslownie ... tylko czy jestem glupia czy tylko mam wrazenie ze tak jest skoro on od 3 tyg mi doslownei mowi ze mam sie od niego odczepic sad

Mam wrazenie ze jest to jego ostatnia deska ratunku, albo teraz wroce bo mi zalezy albo wcale sad sama nie wiem, bopje sie ze jezeli naprawde okaze sie ze on kogos poznal... to ja chyba umre sad bo wiem ze dla mnie to o czym rozmawialismy bylo prawdziwe, znam jego i wiem ze dla niego takze tylko to jego obecne zachowanie sad(





ratuuunkuuuu sad

2

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Przylatujesz 18 sierpnia na stałe?
Jeśli już podjęłaś decyzję o przyjeździe, to wszystko okaże się po powrocie. Jedź na miejsce, jeśli znasz adres i będzie w domu. Zapytaj czy Cię chce, bo Ty jego bardzo i jesteś tu dla niego i waszego związku, bo go kochasz. Jeśli to odrzuci będziesz miała raczej odpowiedź na swoje pytanie. Co najwyżej duma trochę ucierpi.
To takie zabierz mnie z lotniska do swojego życia.

3 Ostatnio edytowany przez smutna_dusza (2014-08-11 00:18:43)

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Jezeli to co on mowi okaze sie prawda to wroce bo nic w polsce mnie nie trzyma, on jest jedyna osoba dla ktorej moge wrocic. Jezeli jest to jego "wolanie o moj powrot" to zostane.
2 lata bez niego pokazaly mi ze ON jest moja druga polowka. Boje sie ze te ostatnie 3 tyg sa prawda, a ja i moja duma zostaniemy w ciemnej d... z placzem, zlamanym sercem, bez checi na przyszlosc...

Jest mi cholernie przykro bo my naprawde wszystko sobie wyjasnilismy. Ja sie nauczylam na swoich bledach.
A on mi ostatnio wykrzyczal.. ze 2 razy do tej samej wody sie nie wchodzi i ze juz od czerwca mnie nie kocha ze jego uczucie sie wypalilo sad Boje sie ze doslownie sie prosze o to by ze mna byl, takie "na sile"

sad

4 Ostatnio edytowany przez Cyna (2014-08-11 00:28:34)

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Może, a może to jego urażona duma. Przyjedziesz zobaczysz. Jeśli stawiasz to na zasadzie: chce z Tobą być zostajesz, nie chce wracasz za granicę, to prosty test dla jego uczuć. Bez względu na wynik będziesz mieć rozwiązanie. Albo będziesz szczęśliwa z nim, albo będziesz szczęśliwa w przyszłości z kimś innym. Teraz musisz czekać.
Informowałaś go już, że wracasz?

5

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Tak szczerze to mimo wszystko nie jest mi dobrze tu gdzie jestem, strasznie tesknie.
On wie ze przylatuje ale patrzac po tym ze milczy... Malo go to interesuje
sad doslownie milczenie. Zero odzewu.
Najgorsze w tym wszystkim jest to ze on jest uparty jak osiol. sad ale wcale sie nie dziwie ze ma urazona dume.

6

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Jesteś głupia... o to odpowiedz... więcej nie trzeba... przeczytaj co napisałaś... z jaką osobą masz do czynienia... dlaczego to robisz... jaki masz charakter... a w konsekwencji do czego to prowadzi...

Sorki, ale to chory układ...

7

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Szczera odpowiedz. Ogolna, ale szczera. Chyba nie o taka rade mu chodzilo zaczynajac ten watek

8

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Prawdziwa... Gościu Cię rani... wymusza coś na tobie... Ściemnia że kogoś poznał, co pokazuje jaki z niego skur... bawi się uczuciami innych... wymusza... manipuluje... Z takiego czegoś nic dobrego nie będzie... Taka będzie reszta życia z nim...

Wasz związek to jedna wielka pomyłka... uciekacie od siebie zamiast rozmawiać... później rozmawiacie i niby ma być dobrze, aż nagle wymuszenia i szantaż emocjonalny... celowe ranienie się... sorki ale to chory układ... nie wytrzymacie tego długo... znów się rozstaniecie... a okres miesiąca miodowego będzie krótki w porównaniu do etapu zauroczenia który trwał lata... potrwa max kilka miesięcy...

To że w ogóle coś takiego roztwarzasz to głupota... a co dopiero robić...

9

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Wlasnie... Wtedy zamiast rozmawiac, to z upartosci i w sumie z glupoty ucieklam. Jakos... Przez lata rozmow w tym jednym nie potrafilismy sie porozumiec i zaczac rozmawiac.
Gdy nauczylismy sie rozmawiac to okazuje sie ze jednak jak widac nie.
Mam 30 lat, i juz nie chce uciekac, chce zaczac zyc. Patrzec w przyszlosc, tylko gdy w nia patrzze zawsze widze jego... sad

10

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

To się w to pakuj... Ja mam zbyt wiele za sobą żeby widzieć szansę dla takiego układu...

11 Ostatnio edytowany przez smutna_dusza (2014-08-11 17:07:07)

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
Rysiu napisał/a:

To się w to pakuj... Ja mam zbyt wiele za sobą żeby widzieć szansę dla takiego układu...

Mialam nadzieje ze po tylu okropienstwach czlowiek jest w stanie nauczyc sie na wlasnych bledach, tym bardziej skoro mowi... Kocham Cie.
Po tym wszystkim, mimo ze to ja wszystko popsulam moja ucieczka doslownie czuje sie doslownie oszukana, ponizona... To on caly ten czas mowil mi ze mozna, ze to kwestia checi i nagle... Juz dawno mi przeszlo, spotykam sie z kims na kim mi zalezy. Moje uczucie do Ciebie sie wypalilo.
Dlatego wydaje mi sie ze teraz, tak strasznie to wszystko boli. To milczenie, brak kontaktu... Ta ignoracja z jego strony.

12

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Nigdy nie zrozumiem kobiet... Na świecie jest tylu normalnych facetów, a wybieracie świadomie jakichś popaprańców... katujecie się idiotami, desperacko trzymacie się takiego kretyna który nic nie jest wart... Następnie użalacie się nad sobą, jakie jesteście biedne, jak wam źle... a następnie znowu wybieracie kretyna i zaczyna się od początku...

Piszesz o uczeniu się na błędach... sam to zrób... naucz się na błędach... przestań powtarzać je w kółko, tylko wyciągnij wnioski...

13

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
Rysiu napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem kobiet... Na świecie jest tylu normalnych facetów, a wybieracie świadomie jakichś popaprańców... katujecie się idiotami, desperacko trzymacie się takiego kretyna który nic nie jest wart... Następnie użalacie się nad sobą, jakie jesteście biedne, jak wam źle... a następnie znowu wybieracie kretyna i zaczyna się od początku...

Piszesz o uczeniu się na błędach... sam to zrób... naucz się na błędach... przestań powtarzać je w kółko, tylko wyciągnij wnioski...

Powiedzial co wiedzial. Pokaz mi normalnego faceta... Chetnie sie z nim spotkam, skoro wiecznie trafiam na popaprancow. Bo kolejnych lat nie chce juz tracic.
Zawsze gdy kogos spotykasz to okazuje sie ze najpierw jest ladnie, a pozniej slysze... Ze jestes zbyt dobra, bla bla bla.
A gdy czlowiek kocha, sie poswieca to i tak osoba z ktora soe jest ma to w nosie bo zachowuje sie jak wariat, nie widzac przy tym ze ktos cholernie cierpi.

14

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Kobieto!
Lepiej zostań gdzie jesteś jak Ci tam dobrze i masz prace z której jesteś zadowolona (no chyba ze tak nie jest). Znajdź sobie tam porządnego faceta który Cie doceni uszanuje i szczerze pokocha.

Młoda jesteś, nie marnuj życia bo nawet nie zauważysz jak sie zestarzejesz, a przy tym typku to nastąpi szybciej niż bez niego

15

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
smutna_dusza napisał/a:

Powiedzial co wiedzial. Pokaz mi normalnego faceta... Chetnie sie z nim spotkam, skoro wiecznie trafiam na popaprancow. Bo kolejnych lat nie chce juz tracic.
Zawsze gdy kogos spotykasz to okazuje sie ze najpierw jest ladnie, a pozniej slysze... Ze jestes zbyt dobra, bla bla bla.
A gdy czlowiek kocha, sie poswieca to i tak osoba z ktora soe jest ma to w nosie bo zachowuje sie jak wariat, nie widzac przy tym ze ktos cholernie cierpi.

Tak napisałem co wiem smile masa jest normalnych facetów smile To że trafiasz na popaprańców to twój wybór smile takich wybierasz smile zrozum że tych normalnych zapewne skreślasz na starcie smile coś pociąga Cię właśnie w takich smile

Naprawdę wyciągnij lekcje... nie rozwalaj sobie życia... zapomnij... znajdź normalnego... stwórz normalny związek smile

16

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Dokładnie zgadzam się w przedmówcami z 100%. Posłuchaj innych. Co to w ogóle jest...? Jeśli teraz nie przyjedziesz to koniec. Chcesz sobie zepsuć życie? Robić wszystko pod jego dyktando? droga wolna! Tylko nie pisz, za rok, dwa, że masz problemy w związku bo Twój facet jest taki , a nie inny. Wiedziałaś i widziałaś jego zachowanie, a jednak chcesz z nim być. Łudząc się, że kiedyś się zmieni... Czy tak naprawdę wierzysz w to, że się zmieni, jeśli to tej pory to się nie stało? Czy Ty wiesz dziewczyno ile jest takich kobiet jak Ty. Wiążą się z facetami, a potem płaczą... Rozbrajasz myśleniem. Tego kwiatu jest pół światu! Masz 30 lat - to nie wyrok. Wśród moich znajomych są ludzie dobrze po 30 bez drugiej połówki i nikt na siłę nie szuka. A ja mam wrażenie, że Ty chcesz siebie uszczęśliwić na siłę, ale czy warto...? Zastanów się dobrze. Myśl rozumem, nie emocjami.

17

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Myśl rozumem, nie emocjami.
Czytajac to wszystko zaczynam myslec rozumem. Emocje sa, ale wiem ze nie powinnam soba tak dac manipulowac.


Co do facetow...
to nigdy nie skreslam tych normalnych. Zazwyczaj normalni pozniej okazuja sie hm....

18

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
smutna_dusza napisał/a:
Rysiu napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem kobiet... Na świecie jest tylu normalnych facetów, a wybieracie świadomie jakichś popaprańców... katujecie się idiotami, desperacko trzymacie się takiego kretyna który nic nie jest wart... Następnie użalacie się nad sobą, jakie jesteście biedne, jak wam źle... a następnie znowu wybieracie kretyna i zaczyna się od początku...

Piszesz o uczeniu się na błędach... sam to zrób... naucz się na błędach... przestań powtarzać je w kółko, tylko wyciągnij wnioski...

ace tm?Czy
Powiedzial co wiedzial. Pokaz mi normalnego faceta... Chetnie sie z nim spotkam, skoro wiecznie trafiam na popaprancow. Bo kolejnych lat nie chce juz tracic.
Zawsze gdy kogos spotykasz to okazuje sie ze najpierw jest ladnie, a pozniej slysze... Ze jestes zbyt dobra, bla bla bla.
A gdy czlowiek kocha, sie postoym ze ktos cholernie cierpi.

A czy to w ogóle konieczne byc z facetem?   Mozna byc tez szcesliwą samej ze sobą.

19

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Ja jako facet i osoba która szuka również pomocy aby uratować związek mogę ci powiedzieć jedno. Jeżeli odpowiada ci jego charakter to warto walczyć (jeżeli akceptujesz go takim jaki jest). Choć coś się wam w sobie nie podobało skoro zaczęło między wami iskrzyć. Jeżeli głęboko w duszy myślisz i wierzysz w to że się zmieni dla ciebie to jesteś w błędzie i nie ryzykował bym kilku lata aby się rozczarować. Mówię to ze swojego doświadczenia a wiesz mi że człowiek już taki jest że potrafi się zmienić tylko na gorsze.

20

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
renatafbm napisał/a:

A czy to w ogóle konieczne byc z facetem?   Mozna byc tez szcesliwą samej ze sobą.

Nie w każdym momencie... ja jestem teraz sam i jest mi z tym jakoś niezwykle dobrze... tak więc w nic nie mogę się zaangażować, bo nie chce mi się zrobić odrobiny wysiłku...
Jednak bądźmy szczerzy, człowiek jest istotą społeczną... do pełni szczęścia potrzebuje partnera... jednak nie natychmiast i nie za wszelką cenę...

Odpuść sobie... nigdy nie poddawaj się szantażowi emocjonalnemu... nie rób tego do czego stara się Ciebie zmusić poczuciem winy, zazdrością, poczuciem odrzucenia... jak to zrobisz będzie już tak traktował Cię do końca życia... na coś takiego się dobrowolnie zgodzisz...

21 Ostatnio edytowany przez smutna_dusza (2014-08-12 02:27:47)

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
Rysiu napisał/a:
renatafbm napisał/a:

A czy to w ogóle konieczne byc z facetem?   Mozna byc tez szcesliwą samej ze sobą.

Nie w każdym momencie... ja jestem teraz sam i jest mi z tym jakoś niezwykle dobrze... tak więc w nic nie mogę się zaangażować, bo nie chce mi się zrobić odrobiny wysiłku...
Jednak bądźmy szczerzy, człowiek jest istotą społeczną... do pełni szczęścia potrzebuje partnera... jednak nie natychmiast i nie za wszelką cenę...

Odpuść sobie... nigdy nie poddawaj się szantażowi emocjonalnemu... nie rób tego do czego stara się Ciebie zmusić poczuciem winy, zazdrością, poczuciem odrzucenia... jak to zrobisz będzie już tak traktował Cię do końca życia... na coś takiego się dobrowolnie zgodzisz...

Tego szantazu emocjonalnego do konca zycia sie wlasnie boje. Kiedys byl inny, pozniej zawsze bylo tak ze musialo byc jak on chce, moje zdanie... Jakie moje zdanie.
Do ostatniego miesiaca naprawde sadzilam ze sie nauczyl na bledach.
Dzis rano napisalam mu sms, i z mojej strony cisza, z jego takze ale ja skonczylam z proszeniem- to upokazajace... sad
Nie chce dac sie traktowac jak marionetka, jest mi ciezko i zle a przeciez bedac kochanym mamy czuc sie wspaniale... Najbardziej zabolaly mnie jego slowa gdy zapytalam sie dlaczego tak postepuje mowiac jeszcze tydz temu Kocham Cie.. Usmyszam to tylko slowa...

Szlak mnie trafia bo moglabym byc z kims innym a mam wrazenie ze emocjonalnie mimo tak strasznej odleglosci nadal jestem z nim strasznie zwiazana. I dlatego boli jeszcze bardziej, nikt nie postepuje z czlowiekiem jak ze smieciem. Ja sie czuje oszukana, wykorzystana i ponizona tym jak sie zachowal.

22

Odp: Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(
smutna_dusza napisał/a:

Szlak mnie trafia bo moglabym byc z kims innym a mam wrazenie ze emocjonalnie mimo tak strasznej odleglosci nadal jestem z nim strasznie zwiazana. I dlatego boli jeszcze bardziej, nikt nie postepuje z czlowiekiem jak ze smieciem. Ja sie czuje oszukana, wykorzystana i ponizona tym jak sie zachowal.

Olej... uwolnij się od tego uczucia... przestań na nim się koncentrować... z czasem zapomnisz i uczucie minie.... ale musisz chcieć tego...
To jest jak narkotyk... potrzebujesz odwyku... jednak nie przejdziesz go strzelając sobie od czasu do czasu dawkę prochów... a więc zostaw jego temat, nie interesuj się nim... nie sprawdzaj co się dzieje... nie myśl o nim...

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jak go odzyskac ? Co ze mna jest nie tak ... :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026