Wiem, może to głupie, ale poznałam na sympatii faceta, który strasznie przypadł mi do gustu pod każdym względem. Pisaliśmy non stop przez 5 dni i co ? Moja ostatnia wiadomość została wczoraj odczytana i nic.
Ja do niego pierwsza napisałam, więc nie wiem czy dać sobie spokój czy coś jeszcze do niego napisać ? Trochę mi głupio tak do niego ciągle pisać. ![]()
A nie jest tak, że nie ma czasu, bo siedzi online i innym odpisuje (wiem, bo kazałam koleżance do niego napisać,żeby sprawdziła czy się odezwie)
Myślicie, że tak nagle po 5 dniach mogłam go czymś zrazić ?
Podobne tematy
Pewnie ma milion takich lasek jak ty i woli pisać z inną, bolesne ale prawdziwe. Nie pisz, no chyba że chcesz z nim mieć przelotną przygodę to zaproponuj, skorzystaj i miej fajne wspomnienia.
Przelotnej znajomości nie szukam, więc podziękuję. : P
Pisał do mnie tak, że myślałam, że chce mieć ze mną kontakt. Sam podtrzymywał romowę, no ale cóż ...
Tacy faceci to cwaniaki, siedzą na tych portalach i specjalizują się we wciskaniu ładnie ubranego bajeru
Problem w tym, że jednocześnie bajerują tyle lasek, że muszą je sobie numerować.
Oczywiście nie wszyscy są tacy, są normalni szukający stałej partnerki, ale to mniejszość. Tacy ładni, elokwentni chłopcy widzą jakie wzbudzają zainteresowanie i szybko zaczynają z tego korzystać. Portalowe rekiny.
Zwiększ swoją czujność. Skoro po 5 dniach złapałaś to wszystko jak młody pelikan to znak, że jesteś podatna i mogą cię nieźle wykorzystać. Choćby emocjonalnie. A potem będzie płacz.
Ja byłem normalny. Pisałem do konkretnej osoby, nie bawiłem się w tabuny. Generalnie nie chodziło mi o pitu pitu w nieskończoność. Masz dwa wyjścia. Albo znalazł konkretną osobę, albo Jesteś w rezerwie. Jeśli Ci się podoba i masz na niego ochotę czekaj. Ale mocno uważaj. Jeśli masz pytania wal śmiało.