Nie chcą mnie w domu i nie wiem co mam teraz zrobić? Dziś muszę opuścić to miejsce, ale nie mam gdzie iść... Jestem pełnoletnia, po 20, nie mam pojęcia gdzie się udać jak zacząć nowe życie sama bez pracy? Pomóżcie proszę. Boję się bardzo...
Podobne tematy
może opisz dokładniej o co kaman...
Jak mam się usamodzielnić w ciągu jednego dnia? Nigdy dłuzej nie pracowałam, studiowałam, ale teraz wszystko idzie w odstawkę.
Wielka kłótnia i co już mnie nie chcą... lepiej będzie dla wszystkich jak zniknę, wiem. Co mam począć?> gdzie się udać? jak znaleźć pracę, gdzie mieszkać?
1000 pytań na sekundę... boję się. Ale łez już nie mam. Nie chce tu zostać, nie chce z nimi mieszkać, oni też mnie nie chcą, tylko co robić? co ze sobą zrobić?
4 2014-07-28 16:26:14 Ostatnio edytowany przez xyzzxy (2014-07-28 16:29:05)
może opisz dokładniej o co kaman...
Dobrze. Jestem trochę roztrżesiona i mogę pisać nieskładnie.
Od jakiegoś czasu źle się działo. Ciągłe kłótnie, pretensje, jedne sporny temat który ciągle wracał. Wyjechałam na tydzień, żeby przemyśleć, co dalej, wróciłam, ale już mnie tu nie chcą... po prostu lepiej im beze mnie. Mam 22 lata i mogę zacząć żyć na własny rachunek.
Do tej pory studiowałam i pracowałam w weekendy, ale nigdy nie miałam stałej pracy, jak ja teraz coś znajdę? Kto mnie przyjmie do pracy? Gdzie będę mieszkać? Nie mam u kogo prenocować ani miejsca żeby się zaczepić. Spakowałam kilka ubrań, całą kasę jaką mam i zastanawiam się gdzie mam teraz iść?
Jeszcze dopiszę. Nie jestem dzieckiem więc teoretycznie mogę mieskzać sama, pracować na siebie. Nie chcę tu zostawać skoro jestem problemem i nikt mnie nie chce, ale co mam ze sobą zrobić? Był kttoś w takiej sytuacji? Zaczynał od zera?
Myśle żeby kupić bilet na drugi koniec polski, pojechać i.. nie wiem.
jeżeli jesteś formalnie studentką i ze starymi pozostajesz w stanie wojny to składaj papiery na alimenty, dostaniesz na pewno, kwestia ile...
Myśleć, a nie panikować.
Czy faktycznie stoją nad Tobą i Cię wyrzucają, czy było to powiedziane w kłótni i teraz unosisz się honorem? Bo jeśli tak, to nigdzie nie idź tylko intensywnie szukaj pracy.
Skoro wszyscy są dorośli, to czas na dorosłą rozmowę, np ustalenia, że wyprowadzisz się w ciągu 2 miesięcy, a w tym czasie znajdź pracę i pokój do wynajęcia. Sytuacja nie jest łatwa, ale też nie do rozwiązania.
Nie masz znajomych? Przyjaciół? Wyjechałaś na tydzień, do kogo? Za co?
jeżeli jesteś formalnie studentką i ze starymi pozostajesz w stanie wojny to składaj papiery na alimenty, dostaniesz na pewno, kwestia ile...
U mnie pracuje jeden rodzić, oficjalnie za najniższą krajową, mam jeszcze młodsze rodzeństwo, je też trzeba za coś utrzymać... nawet jak dostanę 200 zł nic to nie zmienic, wolę żeby dla rodzeństwa zostało, moze będą mieli lepszy start...
Myśleć, a nie panikować.
Czy faktycznie stoją nad Tobą i Cię wyrzucają, czy było to powiedziane w kłótni i teraz unosisz się honorem? Bo jeśli tak, to nigdzie nie idź tylko intensywnie szukaj pracy.
Skoro wszyscy są dorośli, to czas na dorosłą rozmowę, np ustalenia, że wyprowadzisz się w ciągu 2 miesięcy, a w tym czasie znajdź pracę i pokój do wynajęcia. Sytuacja nie jest łatwa, ale też nie do rozwiązania.
Nie masz znajomych? Przyjaciół? Wyjechałaś na tydzień, do kogo? Za co?
Tak, wyrzucają mnie. Groźby były miesiąc wczesniej, przeczekaliśmy, ale na dłuższą metę nie wypaliło. Od tamtej pory odkładałam każdy grosz, szukałam pracy - nic, bez oficjalnego doświadczenia nigdzie mnie nie chcieli.
Przyjaciele jedyni jakich miałam wyjechali, znajomi na wakacjach, a z mężczyzna z którym się spotykałam rozstaliśmy sie miesiąc wcześniej. Problemy mnie przytłoczyły i tylko ja jestem winna temu rozstaniu. Dalsza rodzina wolała żebym była cicho tak jak moje rodzeństwo i cała reszta i też mi nie pomogą.
Po prostu zostałam sama.
Wyjechałam niedaleko stopem, najtańszy nocleg albo ławka, jeść jadłam byle co. to nie miały być wakacje, chciałam sobie przemyśleć co ze sobą zrobić.
Aha, żałuję, że nie spakowałam plecaka wcześniej i nie wyjechałam kiedy był ktoś kto mógłby mi pomóc przynajmniej na początek. Taki apel nie ma co czekać aż się samo naprawi, rodzina/ktoś coś zrozumie... nie warto.
Ja byłam w identycznej sytuacji.
Wyniosłam się z dnia na dzień.
Spałam na dworcu na ciuchach, a potem mnie przyjął kolega pod swój dach i powoli wyszłam na prostą. Praca, mieszkanie.
Odwagi, dasz radę.
Nie ma w Twoim mieście jakiegoś schroniska, miejsca, gdzie pomagają bezdomnym? Byłaś w MOP-sie, pytałaś, co możesz zrobić w takiej sytuacji? Czy po prostu siedzisz z założonymi rękami i płaczesz?
Masz bardzo ciężką sytuację ale nie poddawaj się, na pewno jakoś można poradzić na to. Jeżeli masz trochę odłożonych pieniędzy to weź u jakiejś obcej rodziny spróbuj wynająć coś i pierwszą lepszą pracę bierz.
A jeśli nie masz kasy to chyba pozostaje udać się do jakiegoś domu pomocy albo nawet spytaj się w domu samotnej matki, może na jakiś czas, byś mogła tam pomieszkać.
Dasz radę i na pewno sobie poradzisz, jeśli nie chcą Ci pomóc rodzice to musisz sobie sama pomóc. Tylko Ty decydujesz o tym jakie będziesz miała życie.
Na razie spakowałam kilka ciuchów, wszystkie pieniądze, szukam gdzieś taniego noclegu od zaraz dzwonię pytam - na razie nic. Ale przeszukałam dopiero 3 województwa...
Próbuje dodzwonić sie na Niebieską linię, dzwoniłam na telefon zaufania w mieście niedaleko mojego - owszem mogą pomóc, ale teraz nie, noclegownie zapełnione, mam przyjść pod koniec tygodnia, może coś się znajdzie. Na szczescie mam jeszcze kilka godzin zeby czegoś szukać. Najważniejsze mieszkanie, praca,jakby udało się cokolwiek... Wiem że jak już zaczne to jakoś pójdzie, tyle że miesiąc szukałam jakiejkolwiek pracy i nic,
i tego się boję, że mi nie wyjdzie i jestem zdana tylko na siebie.
Jeżeli chcesz jakąkolwiek pracę to popytaj się w Mcdonaldach albo w pracach infoliniach, wydaje mi się, że tam najszybciej znaleźć pracę.
Dobrze, że są dworce, zawsze to można właśnie tam parę dni przeczekać, lepsze to niż nic.
Bo może tylko wysyłałaś CV? Najlepiej to chodzić i samemu pytać, tak najszybciej.
Współczuję rodziców.
tyle że miesiąc szukałam jakiejkolwiek pracy i nic,
W jakim województwie mieszkasz?
Przez miesiąc nie możesz znaleźć pracy? Może źle szukasz?
Ze stałą pracą łatwo nie jest, a w okresie wakacyjnym nietrudno o pracę dorywczą: kelnerka, pomoc kuchenna etc.
Jakie dokumenty ze sobą zabrać? mam legitymację studencką, dowód paszport, ksiażeczke sanepid, niestety nie wim gdzie mój akt urodzenia...świadectwo ukończenia lo, dojrzałości, coś jeszcze? mam tylko plecak i małą torebkę im mniej rzcezy tym lepiej.
Raczej nic więcej z dokumentów nie potrzeba. A może pożyczkę studencką byś spróbowała wziąć, popytaj jak to z tym jest u Ciebie na uczelni.
Pracę szukałam z cv, przez internet, czytałam ogłoszenia na słupach. W Mcdonalds już od dwóch lat próbowałam zahaczyć się dorywczo i nic. W ciągu tego miesiąca pracowałam na ulotkach, w telemarketingu, sprzedawałam lody - wszystko na chwilę tak jak w każde wakacje. ale dzięki temu odłożyłam kilka zł i teraz miałabym za co wynająć jakiś najtańszy pokój na miesiąc bez kaucji licząc na to że w tym czasie znajdę jakąklwiek pracę.
xyzzxy napisał/a:tyle że miesiąc szukałam jakiejkolwiek pracy i nic,
W jakim województwie mieszkasz?
Przez miesiąc nie możesz znaleźć pracy? Może źle szukasz?
Ze stałą pracą łatwo nie jest, a w okresie wakacyjnym nietrudno o pracę dorywczą: kelnerka, pomoc kuchenna etc.
Tak jak pisze Luc , teraz w sezonie wakacyjnym i urlopowym są prace prędzej chyba nad morzem.
A w hotelach potrzebują do pomocy do kuchni lub do sprzątania pokoi. Ostatnio wertując widziałam
takie ogłoszenie. Tylko kwestia z jakiego województwa pochodzisz?
Pozdrawiam
To jednak nie masz takiej najgorszej sytuacji, bo masz pieniądze na jakiś czas, więc nic tylko ciągle szukać pracy wszędzie, a potem to już będzie tylko łatwiej. Trzymaj się !
Raczej nic więcej z dokumentów nie potrzeba. A może pożyczkę studencką byś spróbowała wziąć, popytaj jak to z tym jest u Ciebie na uczelni.
Ze studiów na pewno zrezygnuję, nie bedzie mnie na nie stać. Teraz mimo prac dorywczych ledwo udało się wyciągnąć na 0 mimo że mieszkanie miałam za darmo.
luc napisał/a:xyzzxy napisał/a:tyle że miesiąc szukałam jakiejkolwiek pracy i nic,
W jakim województwie mieszkasz?
Przez miesiąc nie możesz znaleźć pracy? Może źle szukasz?
Ze stałą pracą łatwo nie jest, a w okresie wakacyjnym nietrudno o pracę dorywczą: kelnerka, pomoc kuchenna etc.Tak jak pisze Luc , teraz w sezonie wakacyjnym i urlopowym są prace prędzej chyba nad morzem.
A w hotelach potrzebują do pomocy do kuchni lub do sprzątania pokoi. Ostatnio wertując widziałam
takie ogłoszenie. Tylko kwestia z jakiego województwa pochodzisz?Pozdrawiam
Szukam teraz przez internet ogłoszenia z pracą z zakwaterowaniem, dzwonię i nic, nieaktualne, mają komplet albo za późno. Jestem z małopolski ale tu nie zostanę na pewno. Jak nic nie znajdę i nie będę miała gdzie dziś spać kupię nocny bilet i pojadę nad morze, może tam mi się poszczęści na miejscu?
Mam jeszcze jedno pytanie? Jak wyjdę z domu nie będę miała dostępu do internetu, jakie namiary spisać z internetu oprócz nr niebieskiej linii i tel zaufania?
To jednak nie masz takiej najgorszej sytuacji, bo masz pieniądze na jakiś czas, więc nic tylko ciągle szukać pracy wszędzie, a potem to już będzie tylko łatwiej. Trzymaj się !
Mam 550 zł. Nie mogę znaleźć wolnego pokoju od zaraz w tej cenie.. a co z jedzeniem?
Mam co raz czarniejsze myśli. Nic nie mogę znaleźć.
nie ma tragedi w takim razie. Masz jakies pieniązki odlozone, znajdz pokój i szukaj pracy po kilka godzin dziennie, gdzie sie tylko da.
chodz, rozmawiaj z ludzmi, ptaj, na pewno cos sie znajdzie tym bardziej teraz w okresie wakacji potrzebują wszędzie, nawet na zmywak czy do restauracji na początek.
glowa do góry na pewnoe dasz sobie radę.
Nad morzem na pewno coś znajdziesz i to od razu. Oni tam potrzebują pomocy, bo turystów dużo.
Ja chyba na Twoim miejscu też bym tam pojechała jeślibym miała taką samą sytuację jak Ty.
Może spisz jeszcze adres i numer jakiegoś domu pomocy nad morzem w tym mieście gdzie chcesz pojechać.
Dobrze, dzieki wszystkim za wsparcie.
Może poradzicie mi w jaką miejscowość uderzać? Gdzie znajdę bardzo tanie miejsce do spania? Gdzie są możliwosci jeśli chodzi o pracę? Może ktoś wynajmował tani pokój, może macie jakieś namiary? Cokolwiek?
Najlepiej chyba w jakiś domach studenckich, bo oni w wakacje wynajmują dla turystów i tam tanio.
Nie ma za co, mocno trzymam za Ciebie kciuki !
Wierzę, że sobie poradzisz.
Domy studenckie już przejrzałam - od ok 40 zł za dobę - za dużo.
Ja bym ci poradziła Warszawę - okolice Mokotowa, Ursynowa. Jest tam wiele biur. Możesz iść pracować na jakąś infolinie czy cuś.. Tam do pracy potrzebują ludzi ciągle. Więc myślę, że bez problemu Cię przyjmą. Innych miast nie poradzę, bo nie mam rozeznania.
Mam koleżankę, która jakiś miesiąc temu przeprowadziła się właśnie na Ursynów i całkiem nieźle sobie radzi. W wolne weekendy możesz dorabiać jako hostessa jak Ci będzie kasy brakowało, a mieszkania nie są tam wcale tak drogie. Poszukaj na gumtree różnych ofert. ![]()
27 2014-07-28 17:51:23 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-07-28 18:06:04)
Na razie spakowałam kilka ciuchów, wszystkie pieniądze, szukam gdzieś taniego noclegu od zaraz dzwonię pytam - na razie nic. Ale przeszukałam dopiero 3 województwa...
Próbuje dodzwonić sie na Niebieską linię, dzwoniłam na telefon zaufania w mieście niedaleko mojego - owszem mogą pomóc, ale teraz nie, noclegownie zapełnione, mam przyjść pod koniec tygodnia, może coś się znajdzie. Na szczescie mam jeszcze kilka godzin zeby czegoś szukać. Najważniejsze mieszkanie, praca,jakby udało się cokolwiek... Wiem że jak już zaczne to jakoś pójdzie, tyle że miesiąc szukałam jakiejkolwiek pracy i nic,
i tego się boję, że mi nie wyjdzie i jestem zdana tylko na siebie.
Przynajmniej masz jakieś pieniądze, a to jest plus - ja nie miałam nic.
Nad morze, jeśli jechać do pracy, to Kołobrzeg, Hel, Ustronie Morskie albo Łeba. Tam najwięcej atrakcji, więc i turystów.
Tylko na pokój za cenę poniżej 40zł za dobę raczej bym nie liczyła, zwłaszcza, że do końca sezonu jeszcze daleko.
Masz tu listę schronisk i noclegowni w stolicy:
SCHRONISKA DLA OSÓB BEZDOMNYCH
Schronisko Don Orione,
Zgromadzenie Małe Dzieło Boskiej Opatrzności - Orioniści
ul. Witosa 46, Czarna k. Wołomina
tel. 22 787 81 00
50 miejsc stacjonarnych (mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
wymagane skierowanie z Ośrodka Pomocy Społecznej dla Dzielnicy, Biura Polityki Społecznej Urzędu m.st. Warszawy lub Straży Miejskiej
Pensjonat św. Łazarz, Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej
ul. Traktorzystów 26, Dzielnica Ursus m.st. Warszawy tel. 22 478 30 22 (biuro); 22 478 21 38 100 miejsc stacjonarnych (mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Bursa im. H.Ch. Kofoeda
ul. Lniana 1, Dzielnica Targówek m.st. Warszawy tel. 22 678 53 52
24 miejsca stacjonarne (kobiety, mężczyźni, głównie młodzież - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Ośrodek Readaptacji Społecznej Dom Stowarzyszenia Penitencjarnego Patronat
ul. Siennicka 48, Dzielnica Praga Płd. m.st. Warszawy tel. 22 813 22 15 23 miejsca stacjonarne
(byli więźniowie, mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Schronisko Emaus dla Kobiet, Wspólnota Chleb Życia
ul. Stawki 27, Dzielnica Śródmieście m.st. Warszawy tel. 22 838 44 50
40 miejsc stacjonarnych
(kobiety, matki z dziećmi - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Schronisko Betania, Wspólnota Chleb Życia
ul. Łopuszańska 17, Dzielnica Włochy m.st. Warszawy tel. 22 846 66 44
25 miejsc stacjonarnych (głównie kobiety - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn ?Przystań", Caritas Archidiecezji Warszawskiej
ul. Wolska 172, Dzielnica Wola m.st. Warszawy
tel. 22 836 85 73 60 miejsc stacjonarnych (mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Schronisko dla Osób Bezdomnych Caritas Archidiecezji Warszawskiej - Pieńki Zarębskie
Pieńki Zarębskie 14 tel. kom. 604 641 484 16 miejsc stacjonarnych
(mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel) wymagane skierowanie z OPS, BPS lub Straży Miejskiej
Ośrodek Charytatywny Tylko z Darów Miłosierdzia, Caritas Archidiecezji Warszawskiej
ul. Żytnia 3/9, Dzielnica Wola m.st. Warszawy
tel. 22 838 70 25
130 miejsc stacjonarnych (mężczyźni i kobiety - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Dom Rotacyjny, Stowarzyszenie Otwarte Drzwi
ul. Targowa 82, Dzielnica Praga Płn. m.st. Warszawy
tel. 22 619 85 01
20 miejsc stacjonarnych (młodzi mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Praskie Centrum Pomocy Bliźniemu Monar-Markot, Stowarzyszenie Monar
ul. Kijowska 22, Dzielnica Praga Płn. m.st. Warszawy
tel. 22 425 51 93
60 miejsc stacjonarnych (mężczyźni - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Centrum Pomocy Bliźniemu Monar-Markot, Stowarzyszenie Monar
ul. Marywilska 44, Dzielnica Białołęka m.st. Warszawy tel. 22 676 99 97; 22 614 24 73 110 miejsc stacjonarnych
(mężczyźni i kobiety - całodobowy pobyt, wyżywienie, kąpiel)
Nie masz naprawdę żadnej koleżanki/kolegi, która mogłaby Cię przenocować? Nie wierzę.
P.S Podałam również adresy schronisk dla mężczyzn, bo koleżanka z Opieki Społecznej twierdzi, że w wyjątkowych przypadkach czasem przyjmują też kobiety.
jezeli chcesz pracowac poza polska, odezwij sie na priv do mnie.
Jeśli byłabyś zainteresowana pracąw Warszawie, w piekarni za 1500zł, to się odezwij na priv. Ponoć przyjmą od zaraz, tylko musiałabyś tam iść i się dogadać. Kolega zna też kogoś, kto wynajmie mieszkanie, ale jeszcze nie wiemy, za jaką kwotę.
Coś mi się wydaję, że autorka posta już z domu się wyprowadziła.
31 2014-07-28 19:14:58 Ostatnio edytowany przez alpengold (2014-07-28 19:19:25)
Jest właśnie online. Z jakiego miasta konkretnie jesteś? Pisałas o małopolsce. tutaj masz
http://www.bratalbert.org.pl/informator/malopol.html#k
Grywałd Powiat Nowy Targ
Przytulisko św. Brata Alberta dla Kobiet
Rodzaj: schronisko Miejsc: 11
Adres: 34-444 Grywałd ul. Dworska 19 gm. Krościenko n/Dunajcem Telefon: 0-18 262-36-14
Specjalizacja: kobiety
Prowadzący: Zgromadzenie SS Albertynek
Kraków
Przytulisko św. Brata Alberta dla Kobiet
Rodzaj: schronisko Miejsc: 75
Adres: ul. Malborska 64b Kraków Telefon: 0-12 655-68-20
Specjalizacja: kobiety, kobiety z dziećmi, samotne matki
Prowadzący: Zgromadzenie SS. Albertynek
Tarnów
Dom Samotnej Matki
Rodzaj: schronisko Miejsc: 10
Adres: 33-100 Tarnów ul. Mościckiego 65 Telefon: 0-14 621-13-01
Specjalizacja: kobiety, kobiety z dziećmi, samotne matki
Prowadzący: Caritas Diecezji Tarnowskiej
Wadowice
Dom Zakonny Sióstr Albertynek
Rodzaj: schronisko Miejsc: 30
Adres: 34-100 Wadowice ul. Mickiewicza 33a Telefon: 0-33 823-37-68
Specjalizacja: kobiety
Prowadzący: Zgromadzenie Sióstr Albertynek, Prowincja Krakowska
Wadowice
Dom Samotnej Matki
Rodzaj: schronisko Miejsc: 30
Adres: 34-100 Wadowice ul. Sadowa 1 Telefon: 0-33 82-357-17, fax 873-20-53
Specjalizacja: kobiety, kobiety z dziećmi, samotne matki
Prowadzący: Kuria Metropolitalna w Krakowie
Ośrodki bez podziału wg płci Góra strony
Gładyszów Powiat Gorlice
Dom dla Bezdomnych
Rodzaj: schronisko Miejsc: 7
Adres: 38-309 Gładyszów 51 Telefon: 0-18 351-64-91
Prowadzący: Urząd Gminy w Uściu Gorlickim
Zakopane
Noclegownia
Rodzaj: noclegownia Miejsc: 17
Adres: 34-500 Zakopane ul. Stary Kamieniec 10a Telefon: 0-18 206-20-10
Prowadzący: MGOPS
Jadłodajnie Góra strony
Andrychów Powiat Wadowice
Rodzaj: Kuchnia Brata Alberta Posiłków: 300
Adres: 34-120 Andrychów ul. 1 Maja 11 Telefon: 0-33 875-29-25
Prowadzący: Zgromadzenie Sióstr Albertynek, Prowincja Krakowska
Chrzanów
Rodzaj: Centrum Usług Socjalnych Posiłków:
Adres: 32-500 Chrzanów ul. Kubusia Puchatka 2 Telefon: 0-32 632-52-60
Prowadzący: OPS
Ponadto: kąpiel
Dąbrowa Tarnowska
Rodzaj: Kuchnia Caritas "Betania" Posiłków: 60
Adres: Dąbrowa Tarnowska Ul. Kościelna 20 Telefon: 0-14 642-24-76
Prowadzący: Caritas Diecezji Tarnowskiej
Gorlice
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 40
Adres: Gorlice ul. 11 listopada 50 Telefon:
Prowadzący: Stowarzyszenie Katolików Caritas Ziemi Gorlickiej
Kraków
Rodzaj: Kuchnia Caritas Posiłków: 500
Adres: ul. Dietla 48 Kraków Telefon: 0-12 422-41-38
Prowadzący: Caritas Archidiecezji Krakowskiej
Kraków
Rodzaj: Kuchnia dla Ubogich Posiłków: 170
Adres: ul. Skawińska 6 Kraków Telefon: 0-12 429-56-64
Prowadzący: Zgromadzenie Braci Albertynów
Kraków
Rodzaj: Kuchnia Społeczna Posiłków: 250
Adres: ul. Reformacka 3 Kraków Telefon: 0-12 421-92-05
Prowadzący: Stowarzyszenie Przyjaciół im. św. Brata Alberta
Kraków
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 100
Adres: ul. Woronicza 10 Kraków Telefon: 0-12 411-80-43
Prowadzący: Zgromadzenie SS. Albertynek
Kraków
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 60
Adres: ul. Łokietka 60 Kraków Telefon: 0-12 415-95-46
Prowadzący: Parafia Rzymskokatolicka św. Jadwigi
Limanowa
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 80
Adres: ul. Jana Pawła II nr1 Limanowa Telefon: 0-18 337-20-04
Prowadzący: Caritas przy Parafii Bazyliki Matki Boskiej Bolesnej
Miechów
Rodzaj: Kuchnia i Stacja Opieki Posiłków:
Adres: ul. Szpitalna 1 32-200 Miechów Telefon: 0-41 383-09-33 383-14-86
Prowadzący: Caritas Diecezji Kieleckiej
Ponadto: kąpiel, pomoc medyczna
Nowy Sącz
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 150
Adres: 33-300 Nowy Sącz pl. Kolegiacki 4 Telefon: 0-18 443-56-98
Prowadzący: Parafia Rzymskokatolicka św. Małgorzaty
Nowy Targ
Rodzaj: Stołówka Posiłków: 170
Adres: 34-400 Nowy Targ ul. Kościuszki 8 Telefon:
Prowadzący: Polski Komitet Pomocy Społecznej
Oświęcim
Rodzaj: Stołówka Posiłków: 20
Adres: 32-600 Oświęcim ul. Dąbrowskiego 12 Telefon: 0-33 842-27-68
Prowadzący: Zgromadzenie SS Serafitek
Ponadto: kąpiel
Rabka Powiat Nowy Targ
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 120
Adres: 34-700 Rabka ul. Sądecka Telefon: 0-18 267-67-20
Prowadzący: Stowarzyszenie Miłosierdzia im. św. Wincentego a`Paulo przy Parafii św. Marii Magdaleny
Tarnów
Rodzaj: Kuchnia Posiłków: 350
Adres: 33-100 Tarnów ul. Mościckiego 12 Telefon: 0-14 622-25-88
Prowadzący: Caritas Diecezji Tarnowskiej
Tarnów
Rodzaj: Kuchnia dla Biednych Posiłków: 100
Adres: 33-100 Tarnów ul. Krakowska 41 Telefon: 0-14 621-39-55
Prowadzący: Zgromadzenie XX Misjonarzy
Wadowice
Rodzaj: Kuchnia Brata Alberta Posiłków: 300
Adres: 34-100 Wadowice oś. XX-lecia 1 Telefon: 0-33 82-331-91
Prowadzący: Parafia Ofiarowania Najświętszej Marii Panny
Ponadto: kąpiel
Wieliczka
Rodzaj: Kuchnia Brata Alojzego Kosiby Posiłków: 90
Adres: 32-020 Wieliczka ul. Alojzego Kosiby 31 Telefon: 0-12 278-18-66
Prowadzący: Stowarzyszenie Brata Alojzego Kosiby
Zakopane
Rodzaj: Kuchnia im. Brata Alberta Posiłków: 150
Adres: 34-500 Zakopane ul. Nowotarska 41 Telefon: 0-18 206-30-03
Prowadzący: Parafia Rzymskokatolicka Najświętszej Rodziny
Przychodnie, łaźnie Góra strony
Kraków Przychodnia Lekarska
Adres: ul. Radziwiłłowska 1 Kraków Telefon: 0-12 411-62-88
Prowadzący: Stowarzyszenie "Lekarze Nadziei"
Kraków Przychodnia Lekarska
Adres: ul. Suchy Jar 4 Kraków Telefon: 0-12 644-29-67
Prowadzący: MONAR
Chrzanów Centrum Usług Socjalnych (kapiel)
Adres: 32-500 Chrzanów ul. Kubusia Puchatka 2 Telefon: 0-32 632-52-60
Prowadzący: OPS
Miechów Stacja Opieki (kąpiel)
Adres: ul. Szpitalna 1 32-200 Miechów Telefon: 0-41 383-09-33 383-14-86
Prowadzący: Caritas Diecezji Kieleckiej
Tak, jestem, być może znalazłam pracę, mam jutro dzwonić, jeśli spodoba im się moje cv to przyjmą mnie na tydzień na próbę. Denerwuję się bardzo.
Odezwę się do Was na priv w sprawie pracy za jakąś godzinę. Szukam jeszcze jakiegoś lokum i to chyba tyle...
Dziękuję wszystkim za wsparcie i pomoc. Jeśli mi się ułoży odezwę się tu za miesiąc dwa i dam znać co u mnie. Trzymajcie kciuki.
33 2014-07-28 19:27:36 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-07-28 19:42:57)
Tak, jestem, być może znalazłam pracę, mam jutro dzwonić, jeśli spodoba im się moje cv to przyjmą mnie na tydzień na próbę. Denerwuję się bardzo.
Odezwę się do Was na priv w sprawie pracy za jakąś godzinę. Szukam jeszcze jakiegoś lokum i to chyba tyle...Dziękuję wszystkim za wsparcie i pomoc. Jeśli mi się ułoży odezwę się tu za miesiąc dwa i dam znać co u mnie. Trzymajcie kciuki.
Słuchaj, ja wiem, że się nie znamy, ale popytałam kilka osób o pomoc, być może znajdzie się lokum. Jak się z Tobą skontaktować w razie czego? Może jakiś nr. telefonu? Mail? Cokolwiek?
Najlepiej nr. telefonu, bo dostępu do neta raczej nie będziesz miała...
W Warszawie na Bemowie szukają kogoś do pracy w markecie - wiem, że nie można wklejać linków, ale sytuacja wyjątkowa, proszę moderację o zrozumienie: http://topmarkety.pl/page.php?id=31&pid=50&=&sort=2
W Krakowie też można coś znaleźć, jest dużo korporacji, które potrzebują rąk do pracy. Jeżeli znasz choćby angielski! A pokój można wynająć ze studentami lub w akademiku. Tanio jest na generalnie na obrzeżach miasta, Nowa Huta, Azory, Bieżanów Nowy, Kurdwanów. Powodzenia!
35 2014-07-29 04:26:05 Ostatnio edytowany przez czasymira (2014-07-29 04:26:45)
Współczuje Ci. Musisz nabrać więcej pokory i nie okazywać tak porażki innym, tzn. fajnie że się przyznałaś tutaj do jakiegoś błędu, ale z doświadczenia wiem, że pracodawcy nie lubią, jak pracownik stawia się w roli ofiary i czeka tylko żeby przeczekać, prześliznąć się. Głowa do góry a wszystko będzie dobrze. Najważniejsze że uświadomiłaś sobie swoje położenie. Uwierz mi nie wszyscy to potrafią, wolą właśnie w roli ofiary pozostawać. Polecam Ci portal www.olx.pl...i zwracaj uwagę na oferty pracy te najwyżej aktualne. Jest szansa, że ktoś to na bieżąco monitoruje wtedy. Proponuje Ci pracę nad morzem na sezon, jeśli lubisz morze i ten zgiełk oczywiście ;-), ale np. praca jako pokojówka czy na zmywaku też jest jakąś alternatywą i wtedy zrobisz swoje i idziesz do pokoju, który Ci dadzą. Tam też poznasz ludzi, którzy przyjechali tak jak ty. Musisz być cierpliwa. Powodzenia.
Piszesz strasznie chaotycznie. Rozumiem ze stała się jakaś tragedia ale nic nie dzieje się bez powodu.
Ma ktoś jakis kontakt z autorką tematu?
Ma ktoś jakis kontakt z autorką tematu?
Niestety nie. Ale mam nadzieję, że sobie poradziła.
Oby ![]()
popłakałam się
miejmy nadzieję, że się udało
jestem pełna podziwu dla osób tu piszących i oferujących pomoc
czyli to forum to też jakaś deska ratunku
Mi też parę razu pomogli, szczególnie zbiera się z gigant doła.