netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Nie mam nikogo

5 odpowiedzi2 357 wyświetleńzałożony przez MaciekM, 27.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez MaciekM (2014-07-27 22:01:04)

Temat: Nie mam nikogo

do usunięcia

2 Ostatnio edytowany przez maga164 (2014-07-27 21:38:47)

Odp: Nie mam nikogo
MaciekM napisał/a:

Jestem sam.

Nie mam rodziny.

A tata to co gips?

MaciekM napisał/a:

Jedyną osobą której na mnie zależy jest mój tata, ale widzę ile bólu sprawiają mu moje wojny z matką, moje wieczne niepowodzenia (studia mi nie poszły, nie mam talentu do tego co robię, ciągle tracę pracę), to, że jestem jedną wielką porażką sad

W sensie że jak nie poszły?  I dlaczego tracisz pracę?

MaciekM napisał/a:

Miałem swoją Ukochaną. Przez 5 lat. Stała mi się bliższa niż rodzina której nigdy nie miałem. Ale nie akceptowała moich wad i po 5 latach oraz wielu danych mi szansach mnie zostawiła...

Zastanawia mnie o jakie wady może chodzić, przy których chce się kogoś zostawić, trzeba dawać kolejne szanse i tak trudno zaprzestać...

Może jestem tutaj mało współczująca ale to że masz trudne relacje z matką nie jest wymówką na całe życie. Starasz się poznawać ludzi?

Ale zobaczyłam że już się na wszystkie moje pytania rozpisałeś w innych tematach, więc w sumie niezupełnie wiem czego oczekujesz po tym...

3

Odp: Nie mam nikogo

wygadać się musiałem. można w sumie usunąć.

4

Odp: Nie mam nikogo

a ja mam rodzine.....  chodz moglabym powiedziec ze nie mam nikogo
3 lata temu przeprowadzilam sie do meza, zostawilam rodzine, przyjaciol , dobra prace, wszystko co kochalam, odleglosc  tylko i aż 150 km
w praktyce wyglada to tak ze maz cale dnie jest w pracy czasem  wraca pozno w nocy, i jak juz wroci to  oglada tv, nic waznego  ( bo wiadomosci go nie interesuja, lubi jakies glupawe nieśmieszne komedie np. psi detektyw, zastanawiam sie nawet jak to siec stalo ze jestesmy razem    bo gust mamy wprost przeciwny...

Wiec siedze sama w domu dzien za dniem....  z 2 malutkich dzieci, nie mam sie do kogo odezwac bo nikogo tu nie znam , w dodatku to wies malo przyjazna, jestem tu dla ludzi  obca, mialam prace i to calkiem fajna, dobrze jest wyjsc z domu a teraz nie mam mozliwosci  bo jak sie okazlo jedno dziecko ma powazna chorobe i  jest niepelnospr. wiec  duzo jezdzimy na rehabilitacjje. jeżdzimy= ja  i dzieci
Jestem zmeczona  ciaglym jezdzeniem  tu i tam i wszedzie z  2 malych dzieci   bo nie ma ich z kim zostawic, pranie, sprzatanie  gotowanie, koszenie trawy i zajmowanie sie dzecmi, i jestem m z tym calkiem sama, maz jest zamknniety w sobie  , moze przygnebiony choroba dziecka a moze zawsze był taki nieczuły tylko tego nie dostrzegałam, kolezanki te z mojego rodzinnego miasta juz o mnie zapomniały. , nie ma mnie tam na codzien  to kontakty sie  urwały, juz tylko ja dzwnie do nich ale  coraz częściewj nie maja dla mnie czasu   bo... kto by chcial wysłuchiwać  żali kury domowej   ze ma chore dziecko i dlaczego ją to spotkało ( Wazne ze one maja zdorrwe dzieci,  wakacje 2 razy  do roku , a nawetr dietetyka)  a my kazdy grosz wydajem  na leczenie dziecka, i nie mam y czasu na nic, od siebie sie  oddalamy, , wiec jestem bardzo samotna i nie mam nikogo.

5

Odp: Nie mam nikogo

ja tez jestem samotna:(

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026