netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

motocyklistki

15 odpowiedzi3 586 wyświetleńzałożony przez dramatycznalusitania, 26.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez dramatycznalusitania (2014-07-26 18:56:03)

Temat: motocyklistki

ee, w sumie nie wiedzialam gdzie dać tem wątek. Chcialam Wam opisać pewna sytuacje i zapyatać: jak byście zareagowały. Z kumpelą chcemy sobie kupić motocykle, prawdopodobnie będzie to jakiś naked od kawasaki, myślimy o ktorymś z serii n zl. Nigdy nie byłam atechniczna, wiem jak zmienić koło, ile pali moje auto i gdzie szukać tłumika. Kumpela to samo. Kończymy właśnie kurs na kat. A. Jak zdamy to kupujemy motocykle. I tu się właśnie zaczyna ciekawa reakcja otoczenia. Faceci wszyscy zachwyceni, chwalą nas, pytają czy damy się przejechać  albo pojeździmy z nimi, jak sami jeżdżą. Natomiast jeśili chodzi o baby... Grrr... Nie trafia do nich argument o tym, że to przyjemne, fajne, że miło poczuć wiatr we włosach, że lubimy to. Ich argument jest tylko jeden: szukacie chłopaków. Masakra jakaś. Czy Wy, moje drogie Kobiety, zareagowałybyście podobnie na informację, że jakaś Wasza koleżanka postanowiła spełnić jedno ze swoich, dość męskie, marzeń? Czy wszystkie baby musza być durne i zawistne? Bo to nie dotyczy jednej czy dwóch lasek, ale prawie każdej.

2 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-07-26 20:08:39)

Odp: motocyklistki

Czesc;) niektore baby nie nadaja sie do niczego,do jazdy samochode( zmianie kola,oleju, plynow nie wspomne) a co dop motor!! Ja CIe rozumiem bo sama mam takie plany. Miej to w dupie. ZaZdroszcza to jedno , a drugie dla nich to niepojete.. JaZda samochodem lub rowerem to szczyt mozliwosci. Pozatym co za argument..znalezc chlopaka...hahahahaha..nie ma to jak kobieta na motorze a jeszcze piekna.. To powazanie w oczach,ten zazdrosny wzrok pan  i niektorych panow:):):) juz o samej jezdzie nie wspomne. Cudowne. Ale uwaZaj bo to niebezpieczne.zacznij od malej pojemnosci;)

3

Odp: motocyklistki
dramatycznalusitania napisał/a:

Czy wszystkie baby musza być durne i zawistne?

emm, tak:)

4

Odp: motocyklistki

Nie wiem jak tam kobiety, ale mi to nie przeszkadza smile fajna sprawa smile sam jeździłem smile choć to przeszłość smile

Odbiegając od tematu, to radzę dobrze zastanowić się nad kupnem motocykle smile Ja jako pierwszy poważny motor kupiłem Szerszenia 900-tke smile w przypadku wyboru na pierwszy motor to lepiej było kupić trumnę smile jednoznaczne wink

Długo nie mogłem go opanować i nie przywykłem do tej mocy i przyśpieszenia, a motorami jako tako jeździłem od dziecka... zaczynając od simsona, później java, jakaś 250-tka hondy smile

Doradzam dużo rozsądku z wyborem big_smile

5

Odp: motocyklistki

Mój mial motocykl. Fajna sprawa smile sama z nim parę razy bylam na przejażdżce smile nie widzę problemu by jakas znajoma czy znajomy mial taki sprzet. Fakt czlowiek raczej ma myśli czarne ze sie cos stanie niż ze podrywać chce w ten sposob. Dla ludzi jeżdżących motocyklami to jest pasja big_smile

6

Odp: motocyklistki
dramatycznalusitania napisał/a:

Czy Wy, moje drogie Kobiety, zareagowałybyście podobnie na informację, że jakaś Wasza koleżanka postanowiła spełnić jedno ze swoich, dość męskie, marzeń? Czy wszystkie baby musza być durne i zawistne? Bo to nie dotyczy jednej czy dwóch lasek, ale prawie każdej.

E tam, nie wszystkie smile Ja myślę że są zwyczajnie zazdrosne, bo motocykle są otoczone pewną aurą - osobom które na nich jeżdżą przypisuje się dodatkowe cechy - pewną drapieżność, wolność, niezależność, odwagę...
Zazdroszczę, ale bez zawiści smile I życzę bezpiecznej jazdy.

7

Odp: motocyklistki

Tak naprawdę to kobiety negują wszystko co nie ma choćby hipotetycznego sensu.
W naszej kulturze kobieta ma być męczennicą i jeśli nawet pozwala sobie na jakieś przyjemności, to koniecznie musi dorobić ideologię że jest to konieczność i ona w gruncie rzeczy nie chce, ale....sratatata
Nawet jak se buty za pięć stów któraś zafunduje to nie ma wow, ale puściłam kasy na bzdurę, za to jest utyskiwanie, że no owszem drogie, ale MUSZĘ takie mieć bo coś tam, bo do pracy, bo na wesele....
W tym kontekście motocykla nie da się pociągnąć pod żadne ''muszę'' a więc jest to perwersja godna potępienia.
P.S. Proponowana Kawa na dzień dobry tuż po uzyskaniu prawka...Gratuluję rozumu!

8

Odp: motocyklistki
pitagoras napisał/a:

P.S. Proponowana Kawa na dzień dobry tuż po uzyskaniu prawka...Gratuluję rozumu!

O to mi chodziło doradzając rozwagę big_smile byłem młody i głupi big_smile kupiłem Hondę 900 Hornet na pierwszy motor, więc cud że mogę dzisiaj z wami pisać big_smile
W rezultacie mimo że sam go nie rozbiłem, to dostałem boczne uderzenie od gościa co sobie pod wpływem z jeziorka wracał i postanowił włączyć się do ruchu, a że słońce było spora, a on szczęśliwy to motoru nie zauważył... Skończyło się bardzo źle i nigdy więcej nie wsiadłem na motor... nie ze względu na to że się boję, a przez to że widziałem strach w oczach rodziny... Mimo że bardzo mi tego brakuje, to nie mam na razie ochoty do tego wracać smile

Kupienie takiego motoru na początek, jeżeli nie jeździło się wcześniejszej to wyrok śmierci smile naprawdę lepiej kupić trumnę smile oszczędzi się rodzinie wydatków smile

9

Odp: motocyklistki

Czy wszystkie baby musza być durne i zawistne?

A Ty też jesteś durna i zawistna..?

10

Odp: motocyklistki

Sama jeżdżę motocyklem i powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze z negatywną reakcją otoczenia (nawet ze strony kobiet).  Może akurat trafiacie na taki, a nie inny typ człowieka.

11

Odp: motocyklistki

Buhahaha!!
Jak ja kupilam motor to sie dowiedzialam ze przechodze kryzys wieku sredniego. Majac wtedy 31 lat....:D
Normalnie jazda bez trzymanki.

12

Odp: motocyklistki
Jaguar napisał/a:

Buhahaha!!
Jak ja kupilam motor to sie dowiedzialam ze przechodze kryzys wieku sredniego. Majac wtedy 31 lat....:D
Normalnie jazda bez trzymanki.

Nie ważne ile ma się lat. Ważne, że ma się odwagę spełniać swoje marzenia smile

13

Odp: motocyklistki
dramatycznalusitania napisał/a:

Ich argument jest tylko jeden: szukacie chłopaków.

Dziwne jakieś, nie przyszło mi to nawet do głowy, wręcz zazdroszczę, bo ja nie mam odwagi się wziąć za motocykl big_smile A to musi być radocha tak pojeździć.

14

Odp: motocyklistki

Ja również planuję kupić motocykla. Większość moich koleżanek pozytywnie zareagowała na mój pomysł, były komentarze typu: wow, super, fajny pomysł, też bym chciała ale coś tam... nigdy nie usłyszałam że to durne... najbardziej negatywna reakcja (jeśli można tak to nazwać) to : a nie boisz się?/to nie jest zbyt niebezpieczne? wiec to chyba zalezy od towarzystwa;)

15

Odp: motocyklistki

Wydaje mi się, że czasem ludzie po prostu wściekle zazdroszczą. ja zamierzam kupić skuter, mam upatrzony Kawasaki j300 (z wyglądu motocykl), a cały czas słyszę, że powinnam zamiast tego zmienić samochód, bo on praktyczniejszy. ale że autem codziennie stoję w korku i marnuję czas i paliwo, to jakoś nikt nie widzi...

16

Odp: motocyklistki
dramatycznalusitania napisał/a:

ee, w sumie nie wiedzialam gdzie dać tem wątek. Chcialam Wam opisać pewna sytuacje i zapyatać: jak byście zareagowały. Z kumpelą chcemy sobie kupić motocykle, prawdopodobnie będzie to jakiś naked od kawasaki, myślimy o ktorymś z serii n zl. Nigdy nie byłam atechniczna, wiem jak zmienić koło, ile pali moje auto i gdzie szukać tłumika. Kumpela to samo. Kończymy właśnie kurs na kat. A. Jak zdamy to kupujemy motocykle. I tu się właśnie zaczyna ciekawa reakcja otoczenia. Faceci wszyscy zachwyceni, chwalą nas, pytają czy damy się przejechać  albo pojeździmy z nimi, jak sami jeżdżą. Natomiast jeśili chodzi o baby... Grrr... Nie trafia do nich argument o tym, że to przyjemne, fajne, że miło poczuć wiatr we włosach, że lubimy to. Ich argument jest tylko jeden: szukacie chłopaków. Masakra jakaś. Czy Wy, moje drogie Kobiety, zareagowałybyście podobnie na informację, że jakaś Wasza koleżanka postanowiła spełnić jedno ze swoich, dość męskie, marzeń? Czy wszystkie baby musza być durne i zawistne? Bo to nie dotyczy jednej czy dwóch lasek, ale prawie każdej.

Ja bym powiedziała, że super i czy mnie przewieziesz i nauczysz jeździć. big_smile Generalnie uwielbiam takie zainteresowania - adrenalina itd. A tamte dziewczyny? Po co się nimi przejmować. smile Ja bym odpowiadała, że jasne, że mam ochotę na jej faceta i to metoda na zdobycie go, bo podobno lubi dziewczyny na motocyklach. Ojej, nie wspominał o tym? A to przykre... wink

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026