Historia ta jest trochę długa i skomplikowana Znamy się już ok 12 lat, i nagle wszystko padło przez moją głupotę.. Zaczęło się to tak. W wakacje strasznie oddaliliśmy się od siebie więc nie wiedziałam co zrobić żeby się dowiedzieć dlaczego tak się zachowuje i mnie olewa. Zdobyłam więc gadu jego znajomej i zaczęłam jej się wypytywać o niego z innego gg podając się za inną osobę. Pytałam się jej co robi tam z tymi znajomymi. Mówiłam jej żeby nic mu nie gadała. To jest mój największy błąd którego żałuje. Pewnego dnia dostałam od niego sms.. w którym mówił, że nic już ode mnie nie chce i żebym nie gadała o nim z jego znajomymi. Od tego momentu nie wiedziałam co mu napisać w odpowiedzi na sms.. Potem dostawałam dziennie po 1 telefonie z zastrzeżonego. Gdy odebrałam telefon nikt się nie odzywał. Trwało to tydzień. Potem sygnały się skończyły akurat jak naprawili mu neta, ale znów zaczął pisać z gg siostry jako ona i trwało to do wtedy kiedy siostra jego się nie skapła. Następnie zaczął pisać do mojej najlepszej przyjaciółki, gadał z nią normalnie tak jak by pisał ze mną nie wspominając jej nic o mnie. W końcu zrobiłam ten krok przepraszając go za wszystko...przy pierwszej rozmowie powiedział, że musi to wszystko przemyśleć. Po paru dniach napisałam do niego.. odpisał mi, że nie ma tu nic do przemyślenia bo i tak nie ma zamiaru na nowo tego zaczynać. Zostawiłam więc to tak jak jest.. Po paru dniach zaczęły mnie niepokoić jego opisy o ludziach fałszywych na gadu, więc po tygodniu znów zebrałam siły by napisać mu jeszcze raz jak bardzo mi zależy i jak bardzo mnie to boli. On znów zaczął pisać, że jemu już nie zależy ,że nie chce o tym gadać i że mam do niego nie pisać. Na koniec całej rozmowy napisałam mu że i tak mu daje czas, że nie będę się narzucać i żeby wiedział,że mi zależy. Po drugim jego wejściu na gadu nie zauważyłam już tych opisów niepokojących. Na razie mam mu zamiar dać dłuższy czas.. Ale bardzo mi zależy, żeby to odbudować i nie chcę tego stracić przez moją głupotę. Naprawdę nie wiem co mam jeszcze zrobić żeby mi zaufał i chciał zacząć to wszystko od początku. Dodam, że nie mam jak pogadać z nim na żywo, ponieważ bywam tam przeważnie w lato lub wiosnę...
Podobne tematy
Kamilo, ile masz lat, bo chyba niezbyt wiele? Odpowiedź na Twoje pytanie:nie szpiegować, nie mącić, nie szukać dziury w całym...
moje zdanie jest takie jak Celii
do tego jeszcze może dac mu spokój, żeby mógł odpocząć i ochłonąć
Tak też zrobie
Dzięki ![]()
GG to tylko zwykły komunikator. Miał za zadanie umożliwi komunikację z ludźmi, a stał się dla niektórych osób wręcz świętością. Co ja o tym sądzę? Załatwiać sprawy na żywo. Nie powinnaś sugerować się opisami na gg, ani szpiegować kogoś na gg. Jest prawdziwy, realny świat, do którego musisz wrócić, jeżeli chcesz z kimkolwiek się związać. To sprawa nr 1. Kolejna sprawa to to, że nie dziewczyna, a chłopak za dziewczyną się ugania. Jeżeli nie dasz mu spokoju, on weźmie cie za natręta, ale nic poza tym.
Ponawiam pytanie Celii - ile masz lat?