Swego czasu spędzałem na tym forum wiele godzin ponieważ przechodziłem przez to samo przez co przechodzicie obecnie. Sam zastanawiałem się czy jest szansa by ją odzyskać, by coś naprawić. Dzięki Bogu z czasem poukładałem sobie wszystko głowie i doszedłem do słusznych wniosków do których i wy z czasem dojdziecie.
Absolutnie najważniejszą sprawą jest fakt,że gdy nasz partner/partnera myśli o rozłące z nami to jego uczucia względem nas są bliskie zeru. Zastanówcie się na spokojnie, czy ktoś kto nas kocha chciałby od nas odejść raniąc nas tym samym ? czy wy będąc szczęśliwi myślicie o rozstaniu ? NIE !!!
Drugą kwestią jest podejście do samego siebie. Płaszcząc się przed byłym partnerem zapominamy o własnej godności i dumie, poniżamy się w oczach ex partnera. Czy chcielibyście być z kimś kto siebie nie szanuje? NIE !!! Zapamiętajcie jedno. Jeśli wymagasz od innych szacunku względem swojej osoby to sami siebie również powinniście szanować.
Zastanawianie się nad tym jak odzyskać ex partnera nie ma najmniejszego sensu i do tego z czasem dojdziecie ale od czegoś trzeba zacząć. Na początek radzę odciąć kontakt z ex żeby było wam łatwiej się uporać z rozłąką. Utrzymując stały kontakt z byłą/byłym nie robicie kroku na przód a tylko się cofacie. Oczywiście zdaję sobie sprawę jak ciężko jest uciąć kontakt z kimś kto do niedawna był dla nas całym światem ale zrozumcie że coś się skończyło i nie ma opcji by z tej rozsypanki udało się ponownie poskładać coś fajnego...
Głowa do góry, nie myślcie o powrocie a kiedyś spotkacie na swojej drodze kogoś naprawdę wartościowego
. Kiedyś byłem tam gdzie jesteście wy obecnie, a dziś mam kogoś na kim mi bardzo zależy.
POWODZENIA !!!