netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

10 odpowiedzi7 614 wyświetleńzałożony przez niuniu, 15.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Witam mam pewien dylemat.
Ale opowiem całą historie od początku.
Szedłem z koleżanką Anią ulicą a na ławce siedziała Anki znajoma Ola, ze swoją koleżanką Patrycją poszliśmy razem w 4 na piwo do knajpki. Spotkanie skończyło się dość późno bardzo dużo rozmawiałem z Olą, widziałem że jej też odpowiada wspólna rozmowa. Następnie przez kolejne 2 tygodnie spotkaliśmy się w tym samym gronie może z 6 razy, jakieś piwo grill dyskoteka.
Widziałem że bardzo ciągnie ją do mnie i mnie do niej. Ciągle gadaliśmy razem tańczyliśmy i w ogóle było bardzo miło. Ale nie było żadnych pocałunków czy przytuleń. Jedynie na przywitanie i na pożegnanie krótkie przytulenie. W piątkowy wieczór poszliśmy na dyskotekę ale jakoś nikt nie miał weny do tańca i postanowiliśmy pójść do Patrycji domu. Ania musiała wracać do siebie. Zostałem sam z Olą i Patrycją. Patrycja chciała iść spać więc zabrałem Ole do drugiego pokoju aby Pati mogła spokojnie zasnąć. Gadałem z Aleksandrą jeszcze z dwie godziny po czym postanowiliśmy też się położyć. w drodze do sypialni Ola mocno się do mnie przytuliła i razem tak przytuleni szliśmy. w końcu wylądowaliśmy w łóżku. Ola mnie objęła i tak leżąc patrzeliśmy sobie w oczy. Coś mnie tknęło i ją pocałowałem. Nie protestowała a wręcz czułem że jej się podoba. Zaczęło się dziać ale nie było sexu, chociaż bardzo niewiele brakowało. Patrycja spała w tym samym pokoju więc było nam trochę głupio co by się stało gdyby się obudziła. Po jakimś czasie udało się nam zasnąć będąc przytuleni. Rano było dobrze buziak na dzień dobry. Po śniadaniu odwiozłem Ole do domu i znów namiętne buzi na dowodzenia. Od razu mówię byliśmy trochę wypici ale żadne z nas nie było jakoś bardzo piane. Niestety dwa dni później znów się spotkaliśmy i Ola zaczęła mnie traktować bardzo na dystans jak zwykłego kolegę jak by się między nami nic nie działo. Między naszymi spotkaniami trochę pisaliśmy i dzwoniłem do niej może z 2 razy.

Teraz nie wiem co robić kiedy rozmawiałem z Anią i powiedziałem co się działo to Anka nie mogła uwierzyć ze taka sytuacja między nami była. Ola musi zawsze dobrze poznać faceta zanim z nim cokolwiek będzie robić.
Anka gadała z Ola która jej powiedział że to wszystko za szybko że jej głupio że się źle z tym wszystkim czuje. Teraz odnoszę wrażenie że unika mnie bo kiedy Ania do niej dzwoni i proponuje wyjście to Ola pyta czy ja będę a kiedy Ania mówi że tak to Olka od razu nie chce iść. Kiedy dzwoniłem do niej nie odbiera pisałem sms nie odpisuje. Nie robię tego z częstotliwością maniakalną tylko jeden sms lub jeden telefon na dzień.

Moje pytanie co mi radzicie Czekać i nic nie robić czy wręcz przeciwnie?
Ja jestem Łukasz lat 26
Ola lat 23

2

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Pewnie myśli, ze sobie o niej pomyslałeś, ze łatwa, że dziwka itp. Spotkaj sie z nią, moze poprzez tę Ankę i powiedz jej szczere co czujesz. Jezeli chcesz z nią stworzyć związek to po prostu wszystko jej powiedz, a jezeli chcesz ja tylko do wyra to raczej daj sobie spokój, bo chyba nic nie wskórasz.

3 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-07-16 00:18:51)

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Moja teoria, z różowymi okularami na nosie:

Ola lubi po cichu, ale widząc, że dla ciebie seks nie jest spontaniczny (nie poszedłeś na całość) i się wkręciłeś (pisanie + dzwonienie) próbowała Cię zdystansować, a już totalnie spaprałeś sprawę mówiąc o tym Ance (nie dochowałeś dyskrecji)...

A bez okularów to nie wiem, bo nie zdejmuję ;D

4

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

hahah teoria w rózowych okularach byłam mega mocna ale nie wrzucaj kazda dziewczyne do tego samego worka. mam 24 lata i powiem Ci ze porzadna dziewczyna poczuje mała niezrecznosc w tym co sie stało  a mianowicie nie przespałes sie z nia wiec uznała ze twoje zabiegi typu telefony i sms maja na celu nakłonic ja wlasnie do sexu bo jak by nie było to jej nie zaliczyłes wiec Cie troszke zdystansowala smile  po 1. szczera rozmowa i wstrzymaj sie z przytulankami itp na jakis czas pokaz dziewczynie ze zalezy Ci na niej biarac ogoł osobowosc plus ciało a nie tylko Ciało smile zamiast erotyzmu wiecej romantyzmu daj jej czas niech zobaczy ze zaczynasz zabiegac o jej uczucia a nie tylko pupe smile

5

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Poszedłem za waszą radą i szczerze pogadałem. Powiedziałem że źle się z tym czuje że mnie poniosło że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i nie chce aby myślała o mnie że tylko na dupie mi zależy. Wspomniałem że trochę za krótko się znamy aby taka sytuacja się zdarzyła. Wspomniałem tym że fajną dziewczyną jest że ma super charakter ale chce ją lepiej poznać.

6

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

no i super postapiłes jak zareagowała ?

7

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

w sumie szczera rozmowa i jest ok.... znów wyszliśmy, niestety niema tego co było wcześniej. Już nie traktuje mnie tak zimno ale szału nie ma. Myślę że potrzebuje czasu. Zobaczymy co będzie dalej. Bardzo mi na niej zależy, bo spotykałem się z rożnymi kobietami, a ona jako jedyna jak do tej pory ma coś w głowie poukładane.

8

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Jak sądzicie jak często pisać dzwonić?? Umawiać się z Olą na "randkę" czy na razie pozostać tylko w relacjach koleżeńskich w gronie znajomych?

9

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Nie naciskaj i nie szukaj kontaktu na siłę. Macie wspólnych znajomych, więc siłą rzeczy będziecie się spotykać, skoro uspokoiłeś ją, że szanujesz ją, jako kobietę i zapewniłeś o swoich czystych intencjach. Jeżeli poczuła coś do Ciebie, poza przyjaznym koleżeństwem, wkrótce się zbliżycie się do siebie, nie wiedząc nawet, kiedy. Tak to zawsze działa, czy to teraz, czy 35 lat temu, jak w moim przypadku.
Powodzenia

10

Odp: Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Sprawa jest prosta. Ola lubi poznawać powoli. Fakt że była nieco pijana spowodował że nie kontrolowała swoich zwykłych zasad, przez co była wściekła. Nigdy nie należy na spotkaniach z dziewczyną używać alkoholu bo może dojść do takiej sytuacji. Gdy wytrzeźwiała, poczuła się wykorzystana i nastąpił szok. ZAWSZE tak robię, że spotykam się z dziewczyną przez dłuższy czas i dopiero wtedy możemy się zastanawiać nad jakąkolwiek formą intymności i inicjatywa ma wyjść z jej strony.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Wszystko było dobrze. Jedna noc i się zepsuło.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026