A wiec mam dziewczyne znam ja pol roku jej mama sie ucieszyla na wiesc ze kogos ma ale jej tata nie kwapil sie nawet zeby mnie poznac, z gory calkiem mnie ocenil na jakiegos najgorszego nie rozmawiajac ze mna nie robiac nic tylko z gory ocenil mnie zle. Jej mama jest w porzadku rozmawia chce pomagac itp a tata ocenil jak taka "blondynka" ile kasy w portfelu ma mam 21 lat mieszkam w bardzo malym miasteczku nie mam auta praca dorywczo jak cos jest a o to co jej ojciec powiedzial
"Wyobrazasz sobie zycie jako kura domowa 3 dzieci meza bez pracy i prawa jazdy. Mama Ci tego nie powie ale ja tak. Ciekaw jestem jak bedzie w tym roku w szkole z nauka. Chce zebys sie rozwijala"" tak samo bylo "Zobaczymy ile twoj Adam jest warty"
to slowa jego chcialbym zeby ktos mi pomogl czemu on taki jest czemu patrzy na kase a nie na osobowosc czy zeby corka jego wlasna byla szczesliwa ciagle jej dogryza jak i obraza od grubszych osob jak ona nie jest jak i jej tata ma brzuch piwny
Jej ojciec mnie szczerze nienawidzi za nic porozmawial raz zapytal ile mam lat szkola itp to odpowiedzialem normlanie
Chcialbym zeby ktos mi pomogl zrozumiec taki typ czlowieka bo ja juz nie daje rady wymeczy mnie psychicznie
z gory dziekuje i przepraszam ze wszelkie bledy w pisowni itp.