Ja i "przyjaciołka" mamy po 23 lata. Poznałam ją w szkole i się zaprzyjaźniłam z nią. Wszędzie chodziłyśmy razem, było fajnie.
Od jakiegoś czasu ona zmieniła mieszkanie i zaczęła tam sporo tam imprezować. Zapraszały mnie na te imprezy, ale ja jestem raczej spokojną osobą i wolę wyjść spokojnie na drinka do klubu jak zawsze z nią, a nie szaleć i odmawiałam jej nocnego picia. Potem ona zaczęła wszędzie chodzić z nowymi koleżankami "tymi od imprez", siedzieć z nimi w ławkach, totalnie mnie olewać. Rozmawiała ze mną tylko wtedy, gdy coś chciała. Nie tylko ja zauważyłam jej zmianę, bo inne znajome także stwierdziły , że "woli się zadawać z koleżankami od imprez". Chciałabym by było jak dawniej, próbowałam z nią nawiązac taki kontakt jak kiedyś, ale ona woli spędzać czas z nimi. Czy warto dalej próbować czy zostawić ją i zapomnieć o tej przyjaźni?
1 2014-07-02 23:04:25 Ostatnio edytowany przez Pauliina (2014-07-02 23:05:31)
Podobne tematy
Czasem tak bywa, że ludzie zaczynają spędzać więcej czasu z tymi, z którymi ten czas spędzają. Tak jest i tyle.
Ciągle odmawiałaś -a ona zapraszała. Poznała nowe koleżanki - one się godziły na spotkania, więc dlaczego miałaby się nie godzić?
Rozumiem Ciebie, że nie lubisz tłumów itp..ale probowałaś? Ja sama miałam taki etap, że uciekałam przed każdą imprezą w większym gronie jak się da. Ale postanowiłam się przełamać! Chodziłam, chodziłam, chodziłam.. I nie za 1 razem, nie za 2..ale juz za kolejnym czułam się coraz lepiej w nowych towarzystwach i również polubiałam czasem iść na jakąś impreze, a nie tylko siedzieć w domu. Myślę, że być może sama, masz czasem ochotę iść na imprezę - tylko się boisz nowych ludzi. Gdybyś tylko po prostu nie lubiała - to byś poszła.. a nie odmawiała po raz n-ty.