Mężczyzn?? A może to wy ich podrywałyście a oni ulegli???? Czy może wy czy oni planowali jakieś długofalowe strategie czy poprostu wzajemne zaiskrzenie bez karkołomnej walki o tą osobę???
Wiadomo jest powszechnie, że jedni faceci muszą kombinować i wychodzić z siebie a inni poprostu są ( trawią pokarm oddychają). Są małomówni nawet nieśmiali a jednak wiele kobiet interesuje się nimi. Po prostu mnie to ciekawi co macie tu do powiedzenia na ten temat???