netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

4 odpowiedzi1 908 wyświetleńzałożony przez disturbed, 27.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

Witam,

To mój drugi post tutaj, ale poczytuję forum od kilku miesięcy. Piszę, bo rozpaczliwie potrzebuję rady, kopnięcia w d***, obiektywnej oceny mądrych, doświadczonych osób, które niekoniecznie będą mnie głaskać po główce, ale które podpowiedzą, co robić.
Nie będę się rozpisywać na temat syndromu dziecka domu dysfunkcyjnego, bo wtajemniczeni doskonale wiedzą, z czym to się je. Jak napisałam w poprzednim poście, nie roszczę pretensji do ojca o stan mojej psychiki na dziś, bo wiem, że ponosi zaledwie niewielki procent winy za to, jakim człowiekiem się stałam. W myśl zasady- nie ważne co nam uczyniono, ważne co myśmy z tym zrobili, biję się w pierś i zastanawiam co z tym fantem (psychiką) zrobić.
Otóż, mam wspaniałego faceta, z którym jestem prawie 10 lat. Do tej pory wydawało nam się, że naturalnym skutkiem naszej miłości będzie kupno domu, założenie rodziny. Teraz oboje nie jesteśmy już tacy pewni, oboje zawiniliśmy, oboje skutecznie zapracowaliśmy na utracone zaufanie. Ale równie skutecznie pracowaliśmy na jego odbudowanie.
Z tym, że ja wciąż doszukuję się kłamstwa, matactw, wylewam na niego gorzkie żale, zachowuję się jak osoba typowo toksyczna- jestem zaborcza, zazdrosna, na najmniejszy stres i problem reaguję lękiem i płaczem, nie potrafię się uspokoić. Kilka lat temu przechodziłam przez depresję, teraz znów mam spore problemy emocjonalne.  Doszło do tego, że odliczam dni, w których nie ma kłótni i cieszę się, kiedy dojdzie do pięciu... Oboje przyznajemy, że byłoby prościej (i zdrowiej) gdybyśmy zdecydowali się na rozstanie. Oboje boimy się siebie (wiem, jak to brzmi). On boi się moich jazd (płaczu, roztrząsania przeszłości, ciągłych rozmów o jego przewinieniach, mojego rozchwiania), ja boję się, że jestem (bądź byłam)okłamywana, że mój związek to jeden wielki fałsz (to irracjonalne).
Wiem jedno- nie chcę się rozstawać, chcę wreszcie zacząć żyć NORMALNIE, bez domniemań, bez doszukiwania się dziury w całym, bez wracania do przeszłości. Chcę wyłączyć w swoim mózgu guzik, który odpowiada za te dziwne, męczące dla nas obojga stany. Chcę walczyć, chcę obdarzyć go taką miłością, na jaką zasługuje- pewną, stabilną, bezpieczną, taką która "nie pamięta złego".
Nie wie, czy to co napisałam jest czytelne, mam jednak nadzieję, że ktoś zechce się wypowiedzieć.
Pozdrawiam smile

2

Odp: DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

myślałaś o jakiejś terapii? ale takie życie musi być ciężkie.

3

Odp: DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

Tak, wielokrotnie. Z tym, że na razie nie mam stałej pracy, a kazdy grosz (paradoksalnie) odkładamy na zakup domu. Poza tym nie wiem, czy bardziej pomogłaby mi terapia behawioralna czy typowo dla DDD. No i sęk w tym, że już sama nie wiem, czy to kwestia zjechanej psychy czy nasze kłótnie to nie skutek wcześniejszych akcji (moje wyjazdy za granicę, "zagubienie" w uczuciach, jego kłamstwa), czy to już nie zmęczenie materiału. 10 lat to szmat czasu, byliśmy dla siebie pierwszymi partnerami pod każdym względem. I o ile mi brak wyszumienia się nie przeszkadza, jemu po takim czasie może czegoś brakować. hmm
I tak, takie życie jest diabelnie ciężkie, zwłaszcza dla zaburzonego. Bo o ile partner może powiedzieć DOŚĆ i odejsc, tak jak od siebie przecież nie odejdę wink

4

Odp: DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

Idź do psychiatry. Za niego nei trzeba płacić a może rozmowa Ci jakkolwiek pomoże.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » DDD, próba odbudowania zaufania, powrót do normalności

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026