Kilka dni temu natknąłem się w sieci na stronę internetową, gdzie rzekomo można zamówić wolne terminy weselne. Sprawa jest o tyle ciekawa, że jak macie przykładowo brać ślub za 2 miesiące, a nie macie jeszcze kapeli, sali czy chociażby kamerzysty, to możecie zlecić za zadanie znalezienie tego co potrzebujecie na szybko i sprawa gotowa. To samo jest zresztą w drugą stronę gdy chcexie sprzedac uslugę weselną. Można wypełnić szybki formularz, wpisać jakieś tam dane i podesłać. Co o tym sądzicie? Nie jest to kolejny sposób na naciąganie ludzi? Na stronie nie widzę wyraźnego regulaminu, ale nie sądzę że taka usługa jest bezpłatna.
Pomyslałem, że strona netkobiety może byc doskonałym źródłem informacji o takich stronach, bo kobiety często dyskutuja o swoich weselach i wszystkich planach z tym związanych. Zresztą, nie wierzę, że nie ma tu chocby jednego mężczyzny
?
Pozdrawiam.