Zacznę może od początku gdy poszłam do Lo poznałam fajnego chłopaka . Widywaliśmy się codziennie w szkole i w autobusie . Dobrze nam się ze sobą gadało , pierwszy napisał do mnie na fb później numer tel wziął i talk zaczęło się wszystko rozwijać. Ja jak to nastolatka miałam różne problemy chłopakami itp Pomagał mi służył dobrą radą itp. Po jakiś 4 miesiącach zaczęłam się z nim spotykać . Było cudownie tylko mi brakowało bardzo jednej i ważnej dla mnie rzeczy nie usłyszałam od niego tak naprawdę co do mnie czuje . Pewnego razu powiedziałam mu że go Kocham , usłyszałam tylko że nie jest pewien swoich uczuć. Pomyślałam może za wcześnie, przyszły święta wielkanocne i nie wytrzymałam spytałam się go kim tak naprawdę dla niego jestem . Powiedział że tylko osobą od której dostawał bliskość poczucie wartości . Zabolało . Nie chciałam go znać ale on był innego zdania pisał "nadal istniał w moim życiu " chociaż tego nie chciałam , przestał się odzywać myślałam że będzie łatwiej mi o nim zapomnieć . Przyszły święta Bożego narodzenia wysłał mi życzenia. Zaczeliśmy pisać itp itd spotkaliśmy się . Wyszło na to że obojgu brakowało nam tych spotkań . Teraz mamy kwiecień spotykamy się często raz w tygodniu nie raz nawet dwa. Przeżywam z nim swoje najlepsze chwilę . Śmieję się z nim płaczę itp itd. Zauważyłam że nie chce wracać do przeszłości , że mu zależy nalega na spotkania mówi jaka to wspaniała jestem itp itd. Zaprosił mnie jako osobę towarzyszącą na wesele do kuzynki , poznam jego rodzi nę . Dręczy mnie nadal ta sama rzecz mówi że mu zależy ale nie mówi że kocha. Nie wiem czy ja jestem przewrażliwiona na punkcie tego słowa ale obawiam się że może być tak jak rok wcześniej . Nie wiem co mam robić i czy ona naprawdę coś do mnie czuje więcej .
Podobne tematy
2 2014-04-08 00:32:03 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-04-08 00:41:38)
Czy Cie kocha nie wiem. Skoro mówi, że mu zależy na Tobie to można to traktować jako coś więcej w przyszłości. Widocznie nie chce rzucać słów na wiatr. "Kocham Cie" to nie jest takie byle co tylko poważne wyznanie, w dzisiejszych czasach, aż nadto nadużywane.. Nawet jeśli na ten moment Cie nie kocha to nie znaczy, że nie jesteś ważna dla niego. To uczucie rodzi sie z czasem bądź nie. Nie spróbujesz to sie nie dowiesz. Gdyby Ci teraz powiedział pod presją czy w emocjach, że Cie kocha, a po miesiącu zerwał to podejrzewam, że by bolało dużo bardziej.
Ciekawa znajomosc, bo raczej ta milosc zrodzona z przyjazni. Nie ma pocałunków itd? Jak ktos kocha to raczej tego chce, a młody facet...
Daj mu troszke czasu nie naciskaj Rodzynka.
Hej,
Myślę, że nie powinnaś się tym tak zadręczać. Spędzaj z nim czas, ale nie wymuszaj na nim takich wyznań. Lepiej by powiedział Ci, że Cię kocha prosto z serca niż by to miały być tylko puste słowa. Jeśli chłopak nic by do Ciebie nie czuł to nie spędzał by z Tobą czasu i nie mówił że mu zależy na Tobie, więc sądzę że to może być początek fajnego związku.
Pozdrawiam ![]()
6 2014-04-08 08:18:16 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-08 08:18:42)
a po co ci deklaracje miłosne typu kocham cię? Ważne są czyny - nie słowa. Wasza znajomość się rozwija i to jest najważniejsze. Spędzaj z nim wspaniale czas, a wszystko przyjdzie w swoim czasie.
Ciekawa znajomosc, bo raczej ta milosc zrodzona z przyjazni. Nie ma pocałunków itd? Jak ktos kocha to raczej tego chce, a młody facet...
Są pocałunki itp.