Witam. Czy można uzależnić się od masturbacji ? ;O Mój chłopak, czasami nie kocha się ze mną i mówi że dzisiaj sobie "walił" i nie chce mu się. To już nie pierwszy raz a mnie to nieźle wkurza ;/ Lubię sex, chyba jak każda kobieta.
Podobne tematy
Mozna uzaleznic sie od wszystkiego.
Mozna uzaleznic sie od wszystkiego.
Jak mam mu pomóc?
A czy on chce tej pomocy? Bo z opisu sie wydaje, ze nie bardzo widzi problem. Najpierw on musi zobaczyc, ze jest to złe (jesli jest na pewno uzalezniony), a pozniej musi wyrazac chęć zmiany.
A czy on chce tej pomocy? Bo z opisu sie wydaje, ze nie bardzo widzi problem. Najpierw on musi zobaczyc, ze jest to złe (jesli jest na pewno uzalezniony), a pozniej musi wyrazac chęć zmiany.
hmmm. Wydaje mi się, że zaczyna zauważać w tym problem. Dzisiaj zauważyłam jak sam się na siebie wkurzył, przeprosił mnie.
Czy ja mogę jakoś na niego wpłynąć ?
Ale moze przeprosił, bo Ty na niego tak działasz, a nie że sam z siebie widzi problem. Rozmowa w ktorej mowisz, że chcesz częściej seksu i by jednak unikał masturbacji? Żeby przeczekał, bo będziesz czekała na niego gotowa? Moze sie rozmijacie po prostu, a pozniej juz jest zmęczony. Wasze zycia - powinnas je znac, nie my.
Ale moze przeprosił, bo Ty na niego tak działasz, a nie że sam z siebie widzi problem. Rozmowa w ktorej mowisz, że chcesz częściej seksu i by jednak unikał masturbacji? Żeby przeczekał, bo będziesz czekała na niego gotowa? Moze sie rozmijacie po prostu, a pozniej juz jest zmęczony. Wasze zycia - powinnas je znac, nie my.
A może to we mnie jest problem ? Idealnie chciałabym seksu z 3 razy dziennie, 2 może być, ale 1 raz to już za mało
uprawiamy seks od ponad roku i ja się coraz bardziej rozkręcam, a on gasi ;/ A z tym pisaniem smsów, ja kocham spontaniczny seks, ale spróbuje ![]()
No coz, nie jeden by tak chciał ale moze tez to roznica temperamentów. Przyzwyczailas go, ze na początku było tego mniej i pasowało to, a teraz sie nagle rozkręcasz, a on skad ma na to siły brać. Wiem, ze niektórzy i mogą 5 razy dziennie, ale to chyba bezrobotni, bez zadnych obowiązków i bardzo zdrowi. Z reguly to na samym początku chce sie najwięcej, a pozniej sie to osłabia. Pogadasz z nim spokojnie, szczerze, bez napastowania, narzucania czegos, to powinien zrozumiec. Przede wszystkim powiedz mu, ze masz takie potrzeby, albo ze on po prostu tak na Ciebie działa - jako komplement.
No coz, nie jeden by tak chciał ale moze tez to roznica temperamentów. Przyzwyczailas go, ze na początku było tego mniej i pasowało to, a teraz sie nagle rozkręcasz, a on skad ma na to siły brać. Wiem, ze niektórzy i mogą 5 razy dziennie, ale to chyba bezrobotni, bez zadnych obowiązków i bardzo zdrowi. Z reguly to na samym początku chce sie najwięcej, a pozniej sie to osłabia. Pogadasz z nim spokojnie, szczerze, bez napastowania, narzucania czegos, to powinien zrozumiec. Przede wszystkim powiedz mu, ze masz takie potrzeby, albo ze on po prostu tak na Ciebie działa - jako komplement.
Z tym, że na początku też było go sporo, z tym że ja się do tego 3-4 razu zmuszałam, ale nie dawałam tego po sobie poznać, teraz tego na prawde chcę a jemu się odechciało ;/
Jest bardzo wrażliwy na jakiekolwiek uwagi, ale posłucham Cię i od jutra działam ![]()
Mnie nie słuchaj, tylko siebie samej, swoich oczekiwan ale także jego. Pytanie było czy mozna sie uzalezniac od takich rzeczy? Mozna. Jesli jest to uzaleznienie i on chce z tym walczyc - niech walczy. Ale czy to da Ci wiecej seksu? To musisz jego zapytac. Mozna tez nie miec ochoty na tyle seksu, mozna tez wolec czasami zrobic to samemu. Roznie jest. Jestesmy tylko ludzmi.
a ja się dziwie twojemu chłopakowi ze woli sam się masturbować niż kochac się ze swoja ukochaną,
do tego chamski tekst ,,ze już sobie dziś walil i mu się nie chce,, a co z tobą?
tak sobie mysle ze jakby tak mi mowil i robil chłopak to bym z nim nie byla
a ja się dziwie twojemu chłopakowi ze woli sam się masturbować niż kochac się ze swoja ukochaną,
do tego chamski tekst ,,ze już sobie dziś walil i mu się nie chce,, a co z tobą?
tak sobie mysle ze jakby tak mi mowil i robil chłopak to bym z nim nie byla
jesli jestes taka wartosciowa, że tylko seks sie dla Ciebie liczy to pewnie byś nie była. i to uwaga, swietny seks 3-4 razy dziennie. bo tak ksiezniczka chce...
mariola856 napisał/a:a ja się dziwie twojemu chłopakowi ze woli sam się masturbować niż kochac się ze swoja ukochaną,
do tego chamski tekst ,,ze już sobie dziś walil i mu się nie chce,, a co z tobą?
tak sobie mysle ze jakby tak mi mowil i robil chłopak to bym z nim nie bylajesli jestes taka wartosciowa, że tylko seks sie dla Ciebie liczy to pewnie byś nie była. i to uwaga, swietny seks 3-4 razy dziennie. bo tak ksiezniczka chce...
nie liczy się dla mnie tylko seks! jestem wartościową osobą jak i autorka postu:) i jej chłopak także
a to może dla niego liczy się tylko seks nieważne czy samemu czy z ukochana osobą?
wiec jest tu problem lekceważenia drugiej osoby
14 2014-04-04 19:05:55 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-04-04 19:06:37)
@thepass coś za bardzo bronisz każdego skrzywdzonego faceta bo z moim kolegą i gdy pisałem to na blogu na Onecie to zaraz pisali oziębła niech on pójdzie na prostytutki albo znajdzie sobie naiwną kochankę.
Ja akurat dobrze zaspokajam swoją żonę jeśli ktoś ma siłę na masturbację to i będzie maił siłę na seks. No chyba że on udaje kłamie bo go najzwyczajniej boli frędzel że się tak wyrażę, tak jest gdy frędzel jest wyeksploatowany i od razu zaznaczam że u każdego faceta st inaczej.
15 2014-04-04 19:13:52 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-04 19:14:45)
nie wiem czy mozna to pod obrone podciągnąć. ja tu nie widze problemu przecież w autorce postu, tylko w podejsciu do sprawy. zawsze trzeba znać zdanie obu stron. kobiet też tu bronie przecież, jesli pokazuja, ze facet nie szanuje, nie rozumie i tak dalej - ale to trzeba podjac jakies kroki od rozmowy zaczynając i umiejąc jednak sie komunikowac.
thepass napisał/a:mariola856 napisał/a:a ja się dziwie twojemu chłopakowi ze woli sam się masturbować niż kochac się ze swoja ukochaną,
do tego chamski tekst ,,ze już sobie dziś walil i mu się nie chce,, a co z tobą?
tak sobie mysle ze jakby tak mi mowil i robil chłopak to bym z nim nie bylajesli jestes taka wartosciowa, że tylko seks sie dla Ciebie liczy to pewnie byś nie była. i to uwaga, swietny seks 3-4 razy dziennie. bo tak ksiezniczka chce...
nie liczy się dla mnie tylko seks! jestem wartościową osobą jak i autorka postu:) i jej chłopak także
a to może dla niego liczy się tylko seks nieważne czy samemu czy z ukochana osobą?
wiec jest tu problem lekceważenia drugiej osoby
a dla mnie to jest tylko i wylacznie zbyt dalekie wyciaganie wnioskow, a podstaw do nich brak.
można uzaleznic się od masturbacji oczywiście ze tak, od wszystkiego można jeśli jest za dużo tego lub zamiast