netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

zdrada

54 odpowiedzi7 347 wyświetleńzałożony przez rozi12, 03.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 55 ]

1

Temat: zdrada

Witam
Niechcący dowiedziałam się o zdradzie, znajomy zdradza swoja żonę. Dręczy mnie to. Czy powinnam w jakiś sposób mieszać się w to i powiedzieć jej o tym. Co się powinno zrobić w takiej sytuacji???ja osobiście na przykład chciałabym o czymś takim na miejscu kobiety wiedzieć. Proszę o porady

2

Odp: zdrada

ja bym się nie mieszała w cudze sprawy, w końcu ona kiedyś się dowie i sama będzie podejmować decyzje co dalej z tym zrobić. Z doświadczenia wiem że takie wtrącanie się nie wychodzi na dobre, oni się pogodzą a ty wyjdziesz na tym najgorzej.

3

Odp: zdrada

A ja uważam ze powinnaś tego znajomego, zapytać, co by czuł gdyby to jego żona oszukiwała.

Nie zdradzaną żonę a zdającego.
Może się ocknie zanim to zajdzie za daleko.

4

Odp: zdrada

Nie wiem tylko czy dam rade spotykać się z nimi w tej sytuacji a obawiam się ze kontakty towarzyskie będą konieczne jest to dobry kolega mego męża. Myślalam o tym aby jej wyslac anonim krótkie info. Zrobi z tym co zechce. Męczy mnie to strasznie. Nie wiem ale chyba nie mam odwagi jego zapytać wprost czy chciałby byc zdradzany...trudna sparwa

5

Odp: zdrada

Skoro to dobry kolega Twojego męża , to może niech on z nim porozmawia .

6

Odp: zdrada

Niestety nie ma takiej opcji ponieważ mąż nie wie że ja wiem. A przeczytałam zostawiona na komputerze  przez niego wiadomość od tego kolegi w której ten opowiada o tym a raczej przechwala się ....

7

Odp: zdrada

Wyślij jemu anonim , może to jest początek romansu i jest jeszcze szansa ze on sie ocknie i wycofa z tego .

8

Odp: zdrada
rozi12 napisał/a:

Niestety nie ma takiej opcji ponieważ mąż nie wie że ja wiem. A przeczytałam zostawiona na komputerze  przez niego wiadomość od tego kolegi w której ten opowiada o tym a raczej przechwala się ....

To faktycznie trudna sprawa , ja wychodzę jednak z założenia , że lepiej się nie wtrącać. A dlaczego ? , ano dlatego , że bardzo prawdopodobne jest to , że facet się wyłga , żona uwierzy w to , w co jej będzie wygodnie , a Ty zostaniesz tą najgorszą.

9

Odp: zdrada

O nim nie pomyślałam żeby mu wysłać hmmm to może być ciekawe z tego względu ze będzie miał świadomość tego, że ktoś o tym wie.... Ja zawsze stawiam się w sytuacji tej osoby czyli tej dziewczyny okłamywanej i chciałabym żeby ktoś mi doniósł o takiej sprawie .Kiedyś dawno temu byłam w takiej sytuacji ze ktoś mi powiedział wprost -jesteś zdradzana. Facet się migał, nie przyznawał ale we mnie zasiało to ziarenko niepewności i już zawsze o tym pamiętałam i po długich bojach  rozstaliśmy się. I z perspektywy czasu wiem ze bardzo dobrze ze tak sie stało.Mimo to mam problem ponieważ czuje tez ze nie powinnam się mieszać a może cos złe zrozumiałam...może pisal o czymś innym może to jakieś żarty ale chyba sama się oszukuje

10

Odp: zdrada

Ciężka sprawa, ja bym powiedziała, w sensie zrobiłabym coś, bo wyrzuty sumienia by mnie zagryzły. Jednakże trzeba to rozpatrzeć z dwóch stron, skoro jest to Twoja koleżanka- no to nie są 'cudze sprawy', więc myślę, że ten argument odpada. No i Ty, jak Ty się będziesz potem czuć, że wiedziałaś, a NIC nie powiedziałaś, bo ja bym się czuła fatalnie.
A jedyne co by mnie powstrzymywało przed interwencją, to to, że koleżanka mogłaby mi nie uwierzyć, nie wiem obrazić się, że 'jak to? To niemożliwe" etc, ale ja i tak bym zaryzykowała. To moja opinia.

11 Ostatnio edytowany przez Doonna (2014-04-04 11:26:26)

Odp: zdrada

A mnie zaciekawilo cos innego:
Przechwalal sie przed Twoim mezem...      wiec Twoj maz ,,o tym" wie.

Dlaczego Ci tego nie powiedzial?
Nie ma do Ciebie zaufania?
Kumpel jest wazniejszy?

A moze podoba mu sie to , jest pelen podziwu?

Czy Cie to nie martwi, ze ktos chwali sie zdrada przed Twoim mezem
i nie obawia sie negatywnej reakcji?

Wlasciwie dlaczego nie ma reakcji?

Dlaczego Ciebie ta sprawa zajmuje, a Twojego meza nic a nic...   przeciez to jego kolega...
czyzby solidarnosc jajnikow?
ale tu chodzi o zdrade, normalne swinstwo...  a Twoj maz sie solidaryzuje yikes

12

Odp: zdrada
Doonna napisał/a:

A mnie zaciekawilo cos innego:
Przechwalal sie przed Twoim mezem...      wiec Twoj maz ,,o tym" wie.

Dlaczego Ci tego nie powiedzial?
Nie ma do Ciebie zaufania?
Kumpel jest wazniejszy?

A moze podoba mu sie to , jest pelen podziwu?

Czy Cie to nie martwi, ze ktos chwali sie zdrada przed Twoim mezem
i nie obawia sie negatywnej reakcji?

Wlasciwie dlaczego nie ma reakcji?

Dlaczego Ciebie ta sprawa zajmuje, a Twojego meza nic a nic...   przeciez to jego kolega...
czyzby solidarnosc jajnikow?
ale tu chodzi o zdrade, normalne swinstwo...  a Twoj maz sie solidaryzuje yikes

Bardzo ciekawe spostrzeżenie , ale z drugiej strony nie wiemy jaki stosunek do sprawy ma mąż autorki , może też jest oburzony , no ale to tylko takie gdybanie . Prawda jest taka , że w takich sytuacjach nie ma złotego środka .

13

Odp: zdrada

Właśnie wiem to już od około 2 tygodni i ciągle o tym myślę, nie mogę się do tego zdystansować. Mam straszne wyrzuty sumienia ciąży mi to gdzieś bardzo. To nie jest moja dobra koleżanka po prostu nasi mężowie się około roku temu poznali. Jej mąż pojawił się w naszym wspólnym towarzystwie .Od razu stali się  z moim mężem kumplami. Ją poznałam przez niego ponieważ razem spotykamy się na spotkaniach towarzyskich święta sylwester itd. Niedawno sama się do mnie odezwała nawet podała mi swój numer telefonu...ona jakby chce się zbliżyć do nas zapoznać również proponowała wspólne wyjścia byłam tez u nich w ich nowym domu.. maja malutkie dziecko..:-((I po tym wszystkim spadla na mnie taka informacja....

14

Odp: zdrada

Bardzo mnie martwi dlaczego mąż mi o tym nie powiedział. Bardzo. Masz racje ze cos jest nie tak to jest druga sprawa która mnie martwi .Raczej jak sobie przypominam mówił mi o tego typu różnych rzeczach a teraz milczy. Myślę ze solidarność męska tu wchodzi w grę nie wiem...a może powinnam powiedzieć mężowi ze o tym wiem i wyrazić swój do tego negatywny stosunek nie wiem może ktoś mi cos jest w stanie poradzic...

15

Odp: zdrada

porozmawiaj najpierw z mężem,

16 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-04 11:57:56)

Odp: zdrada

Ja byłabym wdzięczna tej osobie od której dowiedziałabym się o zdradzie, ale podejrzewam że ten kolega i tak by się z tego jakoś wywinął a ty byś wyszła na tą najgorszą.
Jak już chcesz interweniować bo nie daje ci to spokoju (i ja to rozumiem) to:
- albo napisz jej informację o zdradzie na kartce nie podpisując się. Na komputerze i przekaż jej w liście do skrzynki czy coś. I ani twój mąż by nie wiedział ani nikt.
- albo porozmawiaj o tym z mężem
A swoją drogą no ciekawe.... dlaczego twój mąż ma takie tajemnice przed tobą, powinien się solidaryzować z tobą a nie z kolegą.

17

Odp: zdrada

JA wam powiem jak u mnie było.

Mąż z kochanką spotkał mojego brata ciotecznego w "Galerii".
Żona brata natychmiast doniosła teściowej.
Teściowa - moja ciotka zadzwoniła do mnie i mnie zaprosiła na "kawę".

I tu się kończy to, bo ja wiedziałam że mąż z kochanka spotkał brata ciotecznego - maż o tym wczesnej mi powiedział.
Wiec powiedziałam ciotce wprost ...nie spotkam się z tobą bo coś tam, ale jak chcesz mnie uprzedzić o zdradzie M to dziękuje, już wiem...



Dlaczego tak się stało że rodzina chciała mnie uprzedzić.
Bo wiele lat temu jeden z wujków zakochał się, romans miłość wspólne plany, wszyscy wkoło wiedzieli ale ciotka nie, i to jej przeżywanie tego "problemu" pokazało nam wszystkim (którzy wiedzieliśmy) jaki to ból i stres.
Dlatego moja ciotka chciała mnie uprzedzić.

A właściwie dlaczego nie powiesz mężowi ze wiesz.

18

Odp: zdrada

Czyli ich małżeństwo na pierwszy rzuk oka jest normalnym małżeństwem . Maja malutkie dziecko , wiec jest duże prawdopodobieństwo ze tamta kurewna jest tylko odskocznia od codzienności i nie zaangażował sie on emocjonalnie .
Ona jest tylko twoja  znajoma wiec jak krotko sie znacie ona może ci nie uwierzyć i ja bym sie raczej skupiła tutaj na anonime do tego jej męża. Jak bezpośrednio mu powiesz to urwie z wami kontakt a romans dalej będzie ciągnął ale już bez wiedzy twojego męża . Miejmy nadzieje ze on sie ocknie i wystraszy i skończy tamto bagno .

Z twoim mezem chyba bym nie rozmawiała bo jak wyslesz anonim to bedziesz pierwsza osoba podejrzana i moze powstac konflik w twoim małzenstwie ze sie wtracasz. Mozesz po czasie aby wyjasnic sytuacje wspomniec ze masz taka sytuacje np.w pracy  ale nie wspominaj o jego koledze. Zapytaj sie co by zrobił na twoim miejscu i czy by ci powiedzial .

19

Odp: zdrada
kochamkonie napisał/a:

Bardzo ciekawe spostrzeżenie , ale z drugiej strony nie wiemy jaki stosunek do sprawy ma mąż autorki , może też jest oburzony , no ale to tylko takie gdybanie . Prawda jest taka , że w takich sytuacjach nie ma złotego środka .

Byc moze jest oburzony ... nie wiemy jaki ma stosunek.

Ale!    Jesli  jest oburzony, a ma dobry stosunek z zona, to z tego oburzenia mowi to zonie
(jesli ma zaufanie ), okazuje oburzenie, konsultuje sie, poznaje zdanie zony...
widac dynda mu to...
i moze lepiej myslec ze dynda, niz ze dopinguje i dotrzymuje sekretu
bo taka fajna sprawa te ,,dwie dupy" na raz.

Proponuje wyciagnac temat z mezem, a tak na boku rzucic:

,,A, wiesz co ,,Kasia"(tu wstaw imie dziewczyny) dala mi swoj nr. telefonu i ostatnio z nudow zadzwonilam, a ona plakala akurat i powiedziala, ze mam to zatrzymac w tajemnicy, ale podejrzewa, ze ,,Gucio"( tu imie kolegi) ja zdradza... biedna, zal mi jej... " itd.
,,wiesz cos?... co o tym myslisz?... dowiedz sie! koniecznie!" itd.

Tu go bedziesz miala, opracuj tylko po swojemu, zeby sztucznie nie wyszlo smile

Powodzenia
i
zdaj relacje.

20

Odp: zdrada
solinka napisał/a:

JA wam powiem jak u mnie było.

Mąż z kochanką spotkał mojego brata ciotecznego w "Galerii".
Żona brata natychmiast doniosła teściowej.
Teściowa - moja ciotka zadzwoniła do mnie i mnie zaprosiła na "kawę".

I tu się kończy to, bo ja wiedziałam że mąż z kochanka spotkał brata ciotecznego - maż o tym wczesnej mi powiedział.
Wiec powiedziałam ciotce wprost ...nie spotkam się z tobą bo coś tam, ale jak chcesz mnie uprzedzić o zdradzie M to dziękuje, już wiem...



Dlaczego tak się stało że rodzina chciała mnie uprzedzić.
Bo wiele lat temu jeden z wujków zakochał się, romans miłość wspólne plany, wszyscy wkoło wiedzieli ale ciotka nie, i to jej przeżywanie tego "problemu" pokazało nam wszystkim (którzy wiedzieliśmy) jaki to ból i stres.
Dlatego moja ciotka chciała mnie uprzedzić.

A właściwie dlaczego nie powiesz mężowi ze wiesz.

21

Odp: zdrada

bo ja to przeczytałam w otwartej wiadomości w pozostawionym komputerze. Po prostu usiadłam zobaczyłam to i zaczęłam czytać. Obawiam się ze może mnie posądzić o jakieś sprawdzanie go.. choć ja tego nie robię tu przeczytałam pierwszy wers a ze był ciekawy czytałam dalej...

22 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-04 12:24:10)

Odp: zdrada
Doonna napisał/a:

,,A, wiesz co ,,Kasia"(tu wstaw imie dziewczyny) dala mi swoj nr. telefonu i ostatnio z nudow zadzwonilam, a ona plakala akurat i powiedziala, ze mam to zatrzymac w tajemnicy, ale podejrzewa, ze ,,Gucio"( tu imie kolegi) ja zdradza... biedna, zal mi jej... " itd.
,,wiesz cos?... co o tym myslisz?... dowiedz sie! koniecznie!" itd.

Tu go bedziesz miala, opracuj tylko po swojemu, zeby sztucznie nie wyszlo smile

Powodzenia
i
zdaj relacje.

te ............ to jest dobre, serio, ale by miał minę ten twój mąż. Twój mąż by pewnie powiedziałby koledze że niby jego żona już wie, ale byś mu stresu narobiła smile
Aż w końcu sam by się przyznał do zdrady.

dobreeeee..... smile

23

Odp: zdrada
Doonna napisał/a:

Proponuje wyciagnac temat z mezem, a tak na boku rzucic:

,,A, wiesz co ,,Kasia"(tu wstaw imie dziewczyny) dala mi swoj nr. telefonu i ostatnio z nudow zadzwonilam, a ona plakala akurat i powiedziala, ze mam to zatrzymac w tajemnicy, ale podejrzewa, ze ,,Gucio"( tu imie kolegi) ja zdradza... biedna, zal mi jej... " itd.
,,wiesz cos?... co o tym myslisz?... dowiedz sie! koniecznie!" itd.

Tu go bedziesz miala, opracuj tylko po swojemu, zeby sztucznie nie wyszlo smile

Powodzenia
i
zdaj relacje.

Doonna tylko tu sie obawiam ze jej mąż powie zdradzaczowi, zdradzacz zapyta swoja zone o co chodzi ?? Zona zaprzeczy ze była taka rozmowa i rozi12 bedzie w niezręcznej sytuacji bo wymyśliła coś co nie miało miejsca .

24

Odp: zdrada

Doonna masz rację . Wniosek z tego autorko , że albo mąż Ci nie ufa , albo nie rażą go takie sytuacje , albo jedno i drugie . Niestety to i tak nie rozwiązuje Twojego problemu.W pierwszej kolejności  porozmawiaj z mężem , poinformowanie znajomej zostaw sobie na koniec (o ile w ogóle się zdecydujesz) , i chyba w tym przypadku warto by było zdobyć się na odwagę i powiedzieć to wprost , nie w formie anonimu , albo sobie darować .

25

Odp: zdrada
ryba81 napisał/a:

Doonna tylko tu sie obawiam ze jej mąż powie zdradzaczowi, zdradzacz zapyta swoja zone o co chodzi ?? Zona zaprzeczy ze była taka rozmowa i rozi12 bedzie w niezręcznej sytuacji bo wymyśliła coś co nie miało miejsca .

No i niech powie  big_smile
to zdradzacz dostanie mine jak sie dowie, ze zona cos podejrzewa big_smile

A myslisz, ze jesli zdradza to poleci do zony z pytaniem ,,skad ona o tym wie"?

No chyba, ze nie zdradza tylko gra cos przed kumplem...

26

Odp: zdrada

Jak rozi powie wprost zdradzaczowi to :
bedzie konflik miedzy nia a meżem - bo ona sie wtrącą , bo on jej nie powiedział ze wiedział.

Zdradzacz urwie z nimi kontakt

A jak będzie anonim zdradzasz zawsze może cos jeszcze pisać do rozi meza i bedzie mozna sprawdzic czy dalej kontynułuje romans i jakie jej maż ma zdanie na ten temat . Czy go dopinguje czy mu odradza .

27

Odp: zdrada
Doonna napisał/a:
ryba81 napisał/a:

Doonna tylko tu sie obawiam ze jej mąż powie zdradzaczowi, zdradzacz zapyta swoja zone o co chodzi ?? Zona zaprzeczy ze była taka rozmowa i rozi12 bedzie w niezręcznej sytuacji bo wymyśliła coś co nie miało miejsca .

No i niech powie  big_smile
to zdradzacz dostanie mine jak sie dowie, ze zona cos podejrzewa big_smile

A myslisz, ze jesli zdradza to poleci do zony z pytaniem ,,skad ona o tym wie"?

No chyba, ze nie zdradza tylko gra cos przed kumplem...

zdradzacze sa doskonałymi aktorami ,  nie musi zapytać zdradzanej  wprost dlaczego płakałaś do słuchawki  tylko moze delikatnie zapytac czy np. rozmawiała z nia prze telefona bo rozi cos wspominała ze do niej zadzwoni . Zdradzana powie ze nie nie rozmawiała

28

Odp: zdrada
ryba81 napisał/a:

Jak rozi powie wprost zdradzaczowi to :
bedzie konflik miedzy nia a meżem - bo ona sie wtrącą , bo on jej nie powiedział ze wiedział.

Zdradzacz urwie z nimi kontakt

A jak będzie anonim zdradzasz zawsze może cos jeszcze pisać do rozi meza i bedzie mozna sprawdzic czy dalej kontynułuje romans i jakie jej maż ma zdanie na ten temat . Czy go dopinguje czy mu odradza .

Alez ona nie ma nic mowic zdradzaczowi, tylko puscic blef przed swoim mezem.
Jeszcze zaznaczyc ze tamta powiedziala w tajemnicy i zorientowac sie co na to maz  powie.

Pomysl z anonimem super, ale Rozi nie chce albo nie moze czytac jego korespondencji i nic sie nie dowie, a sprawa zostanie nie rozwiazana sad

29

Odp: zdrada
ryba81 napisał/a:

zdradzacze sa doskonałymi aktorami ,  nie musi zapytać zdradzanej  wprost dlaczego płakałaś do słuchawki  tylko moze delikatnie zapytac czy np. rozmawiała z nia prze telefona bo rozi cos wspominała ze do niej zadzwoni . Zdradzana powie ze nie nie rozmawiała

Moze tak sie stac,
ale ziarenko niepewnosci juz bedzie posiane smile ...

ostatecznie autorka dzialala w slusznej sprawie i nawet moze sie oburzyc na meza za brak szczerosci w malzenstwie.

30 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-04-04 12:55:17)

Odp: zdrada
Doonna napisał/a:
ryba81 napisał/a:

Jak rozi powie wprost zdradzaczowi to :
bedzie konflik miedzy nia a meżem - bo ona sie wtrącą , bo on jej nie powiedział ze wiedział.

Zdradzacz urwie z nimi kontakt

A jak będzie anonim zdradzasz zawsze może cos jeszcze pisać do rozi meza i bedzie mozna sprawdzic czy dalej kontynułuje romans i jakie jej maż ma zdanie na ten temat . Czy go dopinguje czy mu odradza .

Alez ona nie ma nic mowic zdradzaczowi, tylko puscic blef przed swoim mezem.
Jeszcze zaznaczyc ze tamta powiedziala w tajemnicy i zorientowac sie co na to maz  powie.

Pomysl z anonimem super, ale Rozi nie chce albo nie moze czytac jego korespondencji i nic sie nie dowie, a sprawa zostanie nie rozwiazana sad

Wiesz tylko jaka mamy pewnosc ze jak rozi powie to w TAJEMNICY swojemu mezowi , to jej mąz moze  rowiez powiedziec to w TAJEMNICY zdradzaczowi . Zdradzacz delikatnie sprawdzi sytuacje ze zdradzana. I bedzie wiadomo ze rozi cos wie .

Meżowie maja juz jedna TAJEMNICE moga miec  i  druga .

31 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-04-04 13:14:11)

Odp: zdrada

Ale kombinujecie big_smile Powiedz mężowi prosto z mostu, że przez przypadek przeczytałaś wiadomość i sie wtedy zobaczy co dalej, a nie jakieś podchody big_smile

32

Odp: zdrada
Majki napisał/a:

Ale kombinujecie big_smile Powiedz mężowi prosto z mostu, że przez przypadek przeczytałaś wiadomość i sie wtedy zobaczy co dalej, a nie jakieś podchody big_smile

kombinujemy smile bo chcemy urwać romans i każde wyjście jest złe

33

Odp: zdrada

Nie ta sytuacja z zadzwonieniem do zdradzanej nie wchodzi w grę sztuczna, nie zagram tego dobrze bo się mało znamy, mój maż od razu będzie widział ze jest cos na rzeczy bo nawet nie wie ze mam do niej numer telefonu. Poza tym powie ze nie wie o co chodzi, poinformuje kolegę ze zdrada jest na muszce ten będzie się lepiej krył i nic z tego dobrego nie będzie. A tak może kiedyś cos jeszcze zostawi (bo ma taki zwyczaj)może poczytam siebie jeszcze inne rewelacje. Ale w sumie czytając wasze opinie pomyślałam sobie a czemu by nie powiedzieć wprost mojemu mężowi  ze o tym wiem(nie powiedzieć skąd od wspólnej koleżanki np. mojej i zdradzacza ) zapytać czy on o tym wie? i tak to zacząć ten temat... Po prostu nie wyobrażam siebie (np. oni zamierzają urządzić parapetówkę) wiec nie wyobrażam sobie naszych wspólnych spotkań tak czy tak w końcu wybuchnę i komuś powiem nie należę do tych osób które mogą cos takiego olać, zbagatelizować, uznać ze to nie mój biznes no nie umiem tak...

34 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-04-04 13:22:40)

Odp: zdrada

No właśnie. Tego sie nie odkręci już jeśli faktycznie doszło do zdrady. Ale po co takie gierki big_smile Autorka pogada z mężem, może coś więcej wie i będzie wtedy wiadomo co nie co. A tak życie domysłami itd. A może do niczego nie doszło w ogóle i można więcej szkód narobić big_smile

rozi12 napisał/a:

Ale w sumie czytając wasze opinie pomyślałam sobie a czemu by nie powiedzieć wprost mojemu mężowi  ze o tym wiem

Właśnie o to mi chodziło wink Najlepsze wyjście póki co wg mnie.

35

Odp: zdrada

A masz taka koleżankę wspólna ze zdradzaczem ?? wiesz musi to w rzeczywistości być prawda bo sie sama zaplatasz .

Czy taka rozmowa z twoi  mezem bedzie skutkowac ze romans sie z skonczy ?? Bo potem bedziesz znowu w kropce .
Ty z mezem bedziecie znali prawde ale co dalej ?? Nakłonicie zdradzcza do skończenia romansu , czy moze twoj mąz nie bedzie chciał sie w to wtrącać bo to nie jego życie .

Kurde nie ma wyjscia .

36

Odp: zdrada

Mamy wspólne koleżanki i wspólnych kolegów. Nie powiem kto mi to powiedział tez będę miała swoje tajemnice. Porozmawiam z mężem zobaczymy jak on na to zareaguje...
Z tej ich rozmowy wynikało ze kolega się zwyczajnie zabawia. Ze jakaś napalona dziewczyna atakuje go i robi mu takie rzeczy ze zdradzacz jest w szoku:-))pisze nawet ze ona chyba ma jakiegoś faceta który ja skrzywił pod tym względem ....Totalnie się przechwala koledze jak to fajnie zdradzać uprawiać sex z napalona dziewczyna "wariatka "tak pisał...mam ochotę mu utrzeć nosa...mam ochotę przerwać to żeby nie czul się tak pewnie...szkoda mi tez zony nie znam jej ale wydala się fajna dziewczyna powiedziała innej naszej koleżance z towarzystwa ze cieszy się ze zdradzacz teraz ma nowe towarzystwo bo poprzednie jej nie odpowiadało...kto wie co miała na myśli ...kto wie może ona cos wie...

37

Odp: zdrada

tak czy inaczej cala ta sprawa może skutkować kłótnia z moim mężem bo ja powiem jemu i będę dążyła do tego żeby powiedzieć tej żonie(czy bezpośrednio czy anonimem)jakkolwiek a ponad to zapytam czemu mi o tym nie powiedział...?(to jest również ciekawe....)  Już Sama nie wiem....jestem w trudnej sytuacji .

38 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-04-04 15:04:17)

Odp: zdrada

Co do tych przechwałek to też bym uważał big_smile Jakie ja opowieści kumpli słyszałem to głowa mała, co to niby nie robili z laskami, a prawda całkiem inna big_smile Spokojnie, Twój mąż nie ma nic na sumieniu, nie powinien reagować złością. Porozmawiaj z nim, na spokojnie.

39

Odp: zdrada

Dzięki wszystkim za opinie na prawdę. Bardzo cenne są dla mnie wasze uwagi...co kilka głów to nie jedna:-))pogadam z mężem na spokojnie i zobaczymy co dalej dam znać co z tego wyszło pozdrawiam.

40

Odp: zdrada
rozi12 napisał/a:

bo ja to przeczytałam w otwartej wiadomości w pozostawionym komputerze. Po prostu usiadłam zobaczyłam to i zaczęłam czytać. Obawiam się ze może mnie posądzić o jakieś sprawdzanie go.. choć ja tego nie robię tu przeczytałam pierwszy wers a ze był ciekawy czytałam dalej...

E to napisz anonim.
NA komputerze.
Najlepiej żeby wyszło ze go kochanka szantażuje, namieszasz w ich związku (tym z kochanką)
Taki piątkowy żarcik...

Jak cię męczy to zrób coś, uspokój swoje sumienie.
Ale męża bym przy okazji zapytała co sądzi o zdradach, romansach i męskich "chwaleniach" się zdobyczą.

41

Odp: zdrada

Powiedziałabym...

42

Odp: zdrada
Majki napisał/a:

Ale kombinujecie big_smile Powiedz mężowi prosto z mostu, że przez przypadek przeczytałaś wiadomość i sie wtedy zobaczy co dalej, a nie jakieś podchody big_smile

Absolutnie tego nie rób. Niczego nie rób. Nie wtrącaj się w życie innych. A jeśli ten mąż koloryzował, żeby tylko zaszpanować twojemu męzowi? Wiesz co wtedy będzie?

43

Odp: zdrada
baziula napisał/a:

Absolutnie tego nie rób. Niczego nie rób. Nie wtrącaj się w życie innych. A jeśli ten mąż koloryzował, żeby tylko zaszpanować twojemu męzowi? Wiesz co wtedy będzie?

Pisałem o tym ,że mógł sie tylko przechwalać. Ale czemu ma nie spytać własnego męża?

44

Odp: zdrada

Juz po rozmowie z  mężem. Powiedziałam ze dowiedziałam sie od wspólnej znajomej.Maz nie wnikał kto mi powiedział nie musiałam wiec nic tłumaczyć. Wyraziłam swój negatywny stosunek do sprawy,powiedziałam ze jestem w szoku ze ten kolega robi tak podle rzeczy.Mąż powiedział ze tak on o tym wie,podobno wiedza również wszyscy w towarzystwie (faceci),on ponoć opowiada wszystkim,przechwala sie,pokazywał nawet zdjęcia i to nie jest jego pierwszy raz. Ponoć mój mąż powiedział mu ze zdrada i takie krętactwa zawsze wychodzą bo ktoś zobaczy ,powie itd.Ten zdradzacz sie śmiał z tego i dalej opowiadał i zdradzał. Podobno nawet powiedział ze chyba cos zona sie domyśla...Maz od razu podczas  tej naszej rozmowy wziął telefon nastawił na głośnomówiący i zadzwonił do tego kolegi. Powiedział mu ze spotkał osobę (bez nazwisk powiedział ze mu nie powie kto to)i ze ta osoba widziała go z ta dziewczyna i chce donieść o zdradzie jego żonie i pewnie to zrobi.Ten kolega coś tam sie jąkał,był zaskoczony nie bardzo wiedział co powiedzieć i potem stwierdził ze musi kończyć bo jedzie samochodem...I to by było na tyle .Rozmawiałam jeszcze długo z mężem ale nie zapytałam czemu wiedząc o tym nie powiedział mi.Po prostu widziałam jego stosunek do tego, totalna olewka,zupełna obojętność,zero emocji. Powiedział mi tylko żebym nie martwiła się tym az tak bardzo bo to mnie,nas zupełnie nie dotyczy i to nie jest nasz problem.
I tak to w skrócie to wygląda.Potem jeszcze powiedział ze jak chce to mogę jej powiedzieć albo napisac anonimowo o tym. Powiedzial zebym zrobila jak uważam...

45

Odp: zdrada

Hm i co teraz zrobi zdradzacz ?

46

Odp: zdrada
ryba81 napisał/a:

Hm i co teraz zrobi zdradzacz ?

Zdradzacz , jak sama nazwa wskazuje będzie zdradzał nadal , tylko zejdzie do ''głębokiego podziemia'' :-(

47

Odp: zdrada

Ja byłam zdradzona i o niczym nie wiedziałam do czasu. Uwierzcie, to chyba dla mnie było najgorsze, ze nikt mi nic nie powiedział, co robił mój mąż. Powiedz jej, a co z tym zrobi, to już nic na to nie poradzisz. Może o wszystkim wie, bo jeśli to nie pierwszy raz, to musiała coś zauważyć. Ale lepiej wiedzieć. Mówię z punktu widzenia zdradzonej.

48

Odp: zdrada

Tak wiem . Powiem jej to na pewno. Nie wiem tylko czy starczy mi odwagi na to by powiedzieć to wprost jak nie to, wyślę wiadomość anonimowo. Moje sumienie nie pozwala mi zrobić inaczej .Ona cos podejrzewa tyle wiem.Trudno mogę być ta najgorsza...

49

Odp: zdrada

Jestes lepsza smile
Nie tolerujesz kurestwa...   i tak trzymaj.
Jesli ktos uczciwosc nie docenia, to sam mowi o sobie jak niewiele jest wart i nie warto sie takimi ludzmi przejmowac.

50

Odp: zdrada
rozi12 napisał/a:

Tak wiem . Powiem jej to na pewno. Nie wiem tylko czy starczy mi odwagi na to by powiedzieć to wprost jak nie to, wyślę wiadomość anonimowo. Moje sumienie nie pozwala mi zrobić inaczej .Ona cos podejrzewa tyle wiem.Trudno mogę być ta najgorsza...

Rozi daj znac jak sytuacja sie rozwija

51

Odp: zdrada

Sytuacja po czasie wygląda tak: Dziewczyna wie o zdradzie, nie wierzy w to, pozwala tak się traktować dla męża udaje ze nic się nie stało. Dokładnie wie ze jest zdradzana, podobno od dawna i z różnymi osobami. Tą informację totalnie wypiera ze świadomości. Zdradzacz jest kręty, bezczelny i ogólnie nie znoszę go w tym momencie. Dalej sobie żyją w swoim nowym domku zakredyconym do końca życia. Cóż mi do tego w tej sytuacji....Moje sumienie jest czyste. Mój mąż i zdrajca  są kolegami jednak może nie tak już bliskimi jak kiedyś. Nic się w sumie nie zmieniło i raczej w tym związku nie zmieni. Zmienił się jedynie mój stosunek do zdrajcy. Omijam go szerokim łukiem, kpię jak cos o nim słyszę, wyczuwalna jest z daleka moja niechęć do niego. Odmawiam spotkań w ich towarzystwie mówiąc bezczelnie- wprost że kurestwa nie toleruje i sama sobie będę wybierać znajomych w których towarzystwie będę czuła się dobrze.  Wciąż jednak z ukradka śledzę wątek zdrady w tym związku...być może już tylko z babskiej ciekawości.
Pozdrawiam i dziękuje za wasze cenne rady i nieoceniona pomoc.

52

Odp: zdrada

Nie dawno myślałam o tobie  i twojej sytuacji i proszę jednak napisałaś  smile Fajnie ze właśnie takie osoby jak ty wracają o kończą wątek z jakaś wiadomością a nie znikają i w jakiś sposób lekceważą innych forumowiczów którzy poświecili mu czas smile

A co do zdradzanej : To już jej wybór i jej życie kiedyś może zmądrzeje.

Jeszcze raz dzięki  smile

53

Odp: zdrada

Rozi czy mogę napisać do ciebie email?

54

Odp: zdrada

Ania 34 pisz jak masz chec:-)))

Posty [ 55 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026