netkobietyWszystkie działy
Samotność

Ach ten stan samotności

5 odpowiedzi2 129 wyświetleńzałożony przez BioGarden, 02.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Ach ten stan samotności

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Ach ten stan samotności

Każdy z nas się śmieje i płacze najgorsze jest to gdy przychodzą takie chwile jak jest się samemu i nie ma z kim pogadać rozmyślamy płaczemy , ja na ogół jestem dziewczyną uśmiechniętą lecz tylko w dzień gdy nastaje wieczór wszystkie myśli powracają . ( W dzień uśmiechnięta w nocy smutna i zapłakana ) też tak macie jak sobie z tym radzicie ? Bo ja już chyba sobie z tym nie radzę . :'(

2

Odp: Ach ten stan samotności

Też tak Mam identycznie . Noce długie , spać nie mogę , gonitwa mysli natrętnych . Z trudem zasypiam .

3

Odp: Ach ten stan samotności

Coś okropnego godz 02:03 a ja nie śpię ech;(

4

Odp: Ach ten stan samotności

Ja tam spie 4 godziny dziennie i trzeba jakos dzien przezyc. Zawsze jednak ten dzien u mnie przez to jest dluzszy.

5

Odp: Ach ten stan samotności

Kiedys panicznie balam sie samotnych wieczorow. Teraz juz mniej, chociaz dzis wieczor mam podly nastroj. Od jakiegos czasu balon goryczy sie napelnial i pekl dzis wieczorem. U mnie sie zbiera, zbiera i w koncu laduje w beznadziei. Nigdy tak na prawde nie bylam sama, zupelnie sama. Zostalam bez przyjaciol, moj ex ciagle do mnie pisze, ze sie martwi etc. Odeszlam od niego, bylo ciezko ale to juz nie mialo sensu, za duzo syfu, przemocy...ktos to musial skonczyc. Chce sie oswoic ze swoja samotnoscia, wypelnic czyms te pustke, zbudowac siebie od nowa. Zawsze sie balam, ze wyladuje tu gdzie jestem teraz a przeciez powinnam byc wdzieczna losowi ze nie skonczylo sie gorzej. Nie bylam zrozpaczona kiedy to wszystko sie skonczylo, odetchnelam z ulga. Teraz jest mi ciezko...ale wiem, ze to przejdzie. Nie ma chyba przepisu na samotnosc, trzeba ja polubic? Pokochac siebie. Zaopiekowac sie soba, bo nikt inny tego za nas nie zrobi. Samotnosc jest czasami cholernie gorzka sad Pozdrawiam.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Ach ten stan samotności

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026