netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

26 odpowiedzi4 701 wyświetleńzałożony przez panabiamka, 19.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1 Ostatnio edytowany przez panabiamka (2014-03-19 22:58:58)

Temat: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Czy macie może takie pomysły, marzenia, które kiedyś lub teraz chciałyście/chciałybyście zrealizować, ale nie starczyło/nie starcza wam hm.. odwagi, nie wiedziałyście jak sie za to zabrać, nie macie odpowiednich znajomych w tym celu itp?

Np. ja już od dłuższego czasu marzę sobie, zeby z paczka fajnych ludzi wsiąść do busa i zwiedzic całą Europę. Problem w tym, ze nie mam takich znajomych, bo jestem raczej mało towarzyska osobą. Chciałabym cos takiego zrealizować, ale zupełnie nie mam pomysłu z kim..

A czy wy macie jakieś niezrealizowane marzenia, które nawet dało by sie zrealizować, ale brakuje wam czegoś istotnego w tym celu?

2

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Ja mam takie,którego zrealizować się nie da.Chciałabym być Chinką.Poważnie:)

3 Ostatnio edytowany przez panabiamka (2014-03-20 00:08:05)

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Od dawna?;)

A tak serio, to nie wydaje mi się, żeby to było coś dziwnego. Ona potrafią naprawdę fajnie wyglądać.

Zawsze możesz pomóc sobie trochę makijażem;)

4

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Od dziecka,kurczę.To tak cyklicznie mi się przypomina.Przypomniało mi się w zeszłym roku kiedy moja corka zaprzyjaźniła się ze śliczną Chinkę,z którą chodzi do klasy.W związku z tym przypuszczam,że przejdzie mi po maturze.Córki oczywiście:)

Jestem blondynką(co prawda farbowaną),mam duże zielone oczy w kształcie migdała.I jestem wysoka. Czyli klasyczna uroda europejska,ech....

5

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
gojka102 napisał/a:

Od dziecka,kurczę.To tak cyklicznie mi się przypomina.Przypomniało mi się w zeszłym roku kiedy moja corka zaprzyjaźniła się ze śliczną Chinkę,z którą chodzi do klasy.W związku z tym przypuszczam,że przejdzie mi po maturze.Córki oczywiście:)

Jestem blondynką(co prawda farbowaną),mam duże zielone oczy w kształcie migdała.I jestem wysoka. Czyli klasyczna uroda europejska,ech....

Choć Chinki pięknymi kobietami są, jednak klasyczna uroda europejska jest u mnie na pierwszym miejscu. Nie mogące dojść do realizacji marzenia? Naukowe badanie delfinów, w ogóle waleni. Wydanie własnego tomiku wierszy (przesadziłem, są na to zbyt słabe).

6

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Ja chcialam zrobic kiedys kurs szybowcowy. Ewentualnie jeszcze spadochronowy. 

A z takich jeszcze do spelnienia to zjazdzenie wzdluz i wszerz Islandii i pomieszkanie na jakiejs wysepce na Oceanii.

A z takich raczej nie do zrealizowania to wyjscie w przestrzen kosmiczna big_smile

7

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
gojka102 napisał/a:

Jestem blondynką(co prawda farbowaną),mam duże zielone oczy w kształcie migdała.I jestem wysoka. Czyli klasyczna uroda europejska,ech....

To, że jesteś wysoka, to chyba nie jest żadna przeszkoda. Mi się wydaje, że wysokie Azjatki są bardzo seksi;) http://content.kuszaco.pl/ZyvLEETLkQbA/image.jpg
Mogłabyś sobie spróbować kiedyś zafundować makijaż u dobrej wizażystki. Sama jestem ciekawa co by z tego wyszło;)

8

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
Iceni napisał/a:

Ja chcialam zrobic kiedys kurs szybowcowy. Ewentualnie jeszcze spadochronowy. 

A z takich jeszcze do spelnienia to zjazdzenie wzdluz i wszerz Islandii i pomieszkanie na jakiejs wysepce na Oceanii.

A z takich raczej nie do zrealizowania to wyjscie w przestrzen kosmiczna big_smile

smile Ciekawe. Sama też bym się na tę Islandię wybrała. Cudnie tam jest.
Kurs spadochronowy też cieka rzecz. A szybowcowy - kiedyś też miałam takie pomysły. Teraz na razie mi przeszło;) To chyba trochę by kosztowało;p Ale.. może gdyby jaki Bill Gates wspomógł...;p;)
W przestrzeń kosmiczną pewnie jeszcze będzie dało się latac za naszego życia. Więc kto wie...

To może zacznij od tego spadochronowego, a później zobaczysz..;))

9

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Naukowe badanie delfinów, w ogóle waleni. Wydanie własnego tomiku wierszy (przesadziłem, są na to zbyt słabe).

smile Piszesz wiersz? Fajnie... Kto wie.. moze wystraczyłoby coś poprawic tylko, a moze tak Ci sie wydaje, że są słabe..

A co Cie głównie interesuje u Waleni?

10

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
panabiamka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Naukowe badanie delfinów, w ogóle waleni. Wydanie własnego tomiku wierszy (przesadziłem, są na to zbyt słabe).

smile Piszesz wiersz? Fajnie... Kto wie.. moze wystraczyłoby coś poprawic tylko, a moze tak Ci sie wydaje, że są słabe..

A co Cie głównie interesuje u Waleni?

Zgadza się piszę wiersze. Jeżeli jesteś ich ciekawa, zapraszam do "Moich wierszy z komentarzem" w Debiutach literackich. Najbardziej u waleni interesują mnie ich zachowania.

11

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
panabiamka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Naukowe badanie delfinów, w ogóle waleni. Wydanie własnego tomiku wierszy (przesadziłem, są na to zbyt słabe).

smile Piszesz wiersz? Fajnie... Kto wie.. moze wystraczyłoby coś poprawic tylko, a moze tak Ci sie wydaje, że są słabe..

A co Cie głównie interesuje u Waleni?

Zgadza się piszę wiersze. Jeżeli jesteś ich ciekawa, zapraszam do "Moich wierszy z komentarzem" w Debiutach literackich. Najbardziej u waleni interesują mnie ich zachowania.

Chętnie zajrzę w wolnej chwili..

Hm.. Prawdę mówiąc, jakoś nigdy nie zwróciłam większej uwagi na te zwierzęta. Mógłbyś opowiedzieć coś ciekawego o nich?:)

12

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
panabiamka napisał/a:
Iceni napisał/a:

Ja chcialam zrobic kiedys kurs szybowcowy. Ewentualnie jeszcze spadochronowy. 

A z takich jeszcze do spelnienia to zjazdzenie wzdluz i wszerz Islandii i pomieszkanie na jakiejs wysepce na Oceanii.

A z takich raczej nie do zrealizowania to wyjscie w przestrzen kosmiczna big_smile

smile Ciekawe. Sama też bym się na tę Islandię wybrała. Cudnie tam jest.
Kurs spadochronowy też cieka rzecz. A szybowcowy - kiedyś też miałam takie pomysły. Teraz na razie mi przeszło;) To chyba trochę by kosztowało;p Ale.. może gdyby jaki Bill Gates wspomógł...;p;)
W przestrzeń kosmiczną pewnie jeszcze będzie dało się latac za naszego życia. Więc kto wie...

To może zacznij od tego spadochronowego, a później zobaczysz..;))

Kursu robic nie bede, ale przy jakiejs okazji zafunduje sobie skok tandemowy big_smile
A o Islandii wciaz mysle, ale jeżeli już, to porwe się na to za pare lat - w momencie, kiedy moja corka bedzie mi mogla towarzyszyc albo sama uzna, ze nie chce i woli zostac w domu. Teraz musialabym ja zostawic w domu czy chcialaby, czy nie, bo targanie dziecka po pustkowiu mija się z celem.

13

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
panabiamka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
panabiamka napisał/a:

smile Piszesz wiersz? Fajnie... Kto wie.. moze wystraczyłoby coś poprawic tylko, a moze tak Ci sie wydaje, że są słabe..

A co Cie głównie interesuje u Waleni?

Zgadza się piszę wiersze. Jeżeli jesteś ich ciekawa, zapraszam do "Moich wierszy z komentarzem" w Debiutach literackich. Najbardziej u waleni interesują mnie ich zachowania.

Chętnie zajrzę w wolnej chwili..

Hm.. Prawdę mówiąc, jakoś nigdy nie zwróciłam większej uwagi na te zwierzęta. Mógłbyś opowiedzieć coś ciekawego o nich?:)

W takim razie serdecznie zapraszam do tematu: "Nasze gawędy o zwierzętach" w dziale "W kręgu domowego ogniska". Na jego pierwszej stronie znajdziesz parę o nich słów. Z pewnością pojawią się w nim następne opowieści o waleniach.

14

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Chciałabym przeczytać archiwa watykańskie.
I żyć tak długo w dobrym zdrowiu i pełni sił, aż mi się znudzi.
I móc się teleportować siłą woli.
I czytać w myślach, ale tylko, jak tego zechcę.

15

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

@Vian, punkty 2. i 4. zależą w dużej mierze od Ciebie, punkt 1. to pewnie kwestia czasu, a co do 3. to nie wiem.

16

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Marioosh, no jednak podejrzewam, że jakbym się nie starała, mam relatywnie niewielkie szanse, żeby żyć np. 50.000 lat, a o takich liczbach myślałam. Skracające się telomery stoją na przeszkodzie, chyba, że mówimy o sf w rodzaju życia w cyberprzestrzeni, odnośnie którego ludzie spekulują już ładne kilkadziesiąt lat. W prawdziwe czytanie w myślach jako naukowiec nie wierzę, ale jako agnostyk nie wykluczam.

17 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-03-28 12:04:45)

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
Vian napisał/a:

Marioosh, no jednak podejrzewam, że jakbym się nie starała, mam relatywnie niewielkie szanse, żeby żyć np. 50.000 lat, a o takich liczbach myślałam. Skracające się telomery stoją na przeszkodzie, chyba, że mówimy o sf w rodzaju życia w cyberprzestrzeni, odnośnie którego ludzie spekulują już ładne kilkadziesiąt lat.

Ponoć człowiek jest zaprogramowany na 125 lat. Jak zwiększysz intensywność życia to zdążysz się znudzić wink Poza tym możesz przejść na buddyzm co spowoduje odrodzenie w nowym ciele po fizycznej śmierci smile

Vian napisał/a:

W prawdziwe czytanie w myślach jako naukowiec nie wierzę, ale jako agnostyk nie wykluczam.

Oprócz kalibracji, która jest dostępna dla każdego można rozwijać intuicję co spowoduje, że będziesz dostawała trochę przydatnych informacji niedostępnych pięcioma zmysłami. Wprawdzie to niezupełnie czytanie w myślach, ale bardzo blisko. Kiedyś jak robiłem regularnie ćwiczenia to bez trudu mogłem zobaczyć i usłyszeć myśli drugiej osoby ze skutecznością zbliżoną do 100% także wszystko jest możliwe smile

P. S. Poczytaj sobie o mirror neurons. Naukowcy odkryli to kilka lat temu, ale temat jeszcze nie jest zbyt popularny. To wstęp do czytania w myślach smile

18

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
marioosh666 napisał/a:
Vian napisał/a:

Marioosh, no jednak podejrzewam, że jakbym się nie starała, mam relatywnie niewielkie szanse, żeby żyć np. 50.000 lat, a o takich liczbach myślałam. Skracające się telomery stoją na przeszkodzie, chyba, że mówimy o sf w rodzaju życia w cyberprzestrzeni, odnośnie którego ludzie spekulują już ładne kilkadziesiąt lat.

Ponoć człowiek jest zaprogramowany na 125 lat. Jak zwiększysz intensywność życia to zdążysz się znudzić wink Poza tym możesz przejść na buddyzm co spowoduje odrodzenie w nowym ciele po fizycznej śmierci smile

Vian napisał/a:

W prawdziwe czytanie w myślach jako naukowiec nie wierzę, ale jako agnostyk nie wykluczam.

Oprócz kalibracji, która jest dostępna dla każdego można rozwijać intuicję co spowoduje, że będziesz dostawała trochę przydatnych informacji niedostępnych pięcioma zmysłami. Wprawdzie to niezupełnie czytanie w myślach, ale bardzo blisko. Kiedyś jak robiłem regularnie ćwiczenia to bez trudu mogłem zobaczyć i usłyszeć myśli drugiej osoby ze skutecznością zbliżoną do 100% także wszystko jest możliwe smile

P. S. Poczytaj sobie o mirror neurons. Naukowcy odkryli to kilka lat temu, ale temat jeszcze nie jest zbyt popularny. To wstęp do czytania w myślach smile

Zobaczyć i usłyszeć myśli ze skutecznością zbliżoną do 100%? Jako biolog nie wierzę i nie uwierzę.

19 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-03-28 13:52:52)

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Zobaczyć i usłyszeć myśli ze skutecznością zbliżoną do 100%? Jako biolog nie wierzę i nie uwierzę.

Trudno... Przecież nie namawiam, żebyś to powtarzał wink Inna sprawa, że przydatność tej umiejętności jest przeceniana.

20

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Mariooshu, czyzbys na drugie imię mial Edward?

;P

21

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Ponoć człowiek jest zaprogramowany na 125 lat. Jak zwiększysz intensywność życia to zdążysz się znudzić

To chyba żart, przez ten czas nie przeczytam nawet 1/10 książek, które chcę przeczytać chociaż czytam książkę co 1-2 dni, a gdzie czas na całą resztę?

Poza tym możesz przejść na buddyzm co spowoduje odrodzenie w nowym ciele po fizycznej śmierci smile

PRZEJŚCIE na buddyzm to spowoduje? big_smile Albo reinkarnacja jest, albo nie jest. Jak jest to czy jesteś buddystą, katolikiem czy ateistą, odrodzisz się w nowym ciele, a jak jej nie ma, to choćbyś był dalajlamą z odrodzin nici. Poza tym w mojej sytuacji to lipa, bo w tym nowym ciele najprawdopodobniej nie będę pamiętać starego, a już na pewno nie na tyle, żeby pamiętać, które książki już przeczytałam, więc będę musiała zaczynać od nowa.

Oprócz kalibracji, która jest dostępna dla każdego można rozwijać intuicję co spowoduje, że będziesz dostawała trochę przydatnych informacji niedostępnych pięcioma zmysłami. Wprawdzie to niezupełnie czytanie w myślach, ale bardzo blisko.

Tak, tak, interesowałam się takimi klimatami jako nastolatka. Dla mnie to jak ze słowami "woda" i "wóda" - niby różnica malutka a jednak jest.

22

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Poznac Swoja polowke oto moje marzenie. A jesli chodzi o Twoje jest do zrealizowania. Wypozyczasz samochod bierzesz urlop odkladasz pieniazki i jedziesz przed siebie przez Berlin i Bruksele az do Lizbony i z powrotem :)

23

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
Vian napisał/a:

To chyba żart, przez ten czas nie przeczytam nawet 1/10 książek, które chcę przeczytać chociaż czytam książkę co 1-2 dni, a gdzie czas na całą resztę?

Jak wyćwiczysz umiejętność szybkiego czytania to zdążysz smile

Vian napisał/a:

PRZEJŚCIE na buddyzm to spowoduje? big_smile Albo reinkarnacja jest, albo nie jest. Jak jest to czy jesteś buddystą, katolikiem czy ateistą, odrodzisz się w nowym ciele, a jak jej nie ma, to choćbyś był dalajlamą z odrodzin nici.

Spotkałem się z różnym podejściem do tematu reinkarnacji. Niektórzy twierdzą, że wiara ma znaczenie, ale oczywiście nie definiuje odrodzenia się w nowym ciele. O tym jak jest naprawdę przekonasz się w swoim czasie, ale ja wolałem przejść wink

Vian napisał/a:

Poza tym w mojej sytuacji to lipa, bo w tym nowym ciele najprawdopodobniej nie będę pamiętać starego, a już na pewno nie na tyle, żeby pamiętać, które książki już przeczytałam, więc będę musiała zaczynać od nowa.

Zdarza się, że pamięć, a przynajmniej duża jej część zostaje. Dzięki temu pojawiły się pośrednie dowody na reinkarnację. Są naukowcy, którzy prowadzą nad tym badania.

Vian napisał/a:

Tak, tak, interesowałam się takimi klimatami jako nastolatka. Dla mnie to jak ze słowami "woda" i "wóda" - niby różnica malutka a jednak jest.

A mi się znudziło i nie mam ochoty widzieć i słyszeć myśli innych ludzi. Wystarczą mi tylko informacje, które mogę wykorzystać dla siebie. Rozwój intuicji to umożliwia.

24 Ostatnio edytowany przez itstotallychill (2014-04-03 21:08:39)

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Chciałabym być nieśmiertelna. Jako małe dziecko zasze się dziwiłam dlaczego dorośli ludzie tak lubią słuchać "starych" piosenek, filmy np. Dirty Dancing) wspominają lata 90, 80, moja babcia czasy hipisowskie XD. Teraz jako osoba nastoletnia powoli dostrzegam, słysząc jakiś utwór który był w przebojach w moim dzieciństwie nachodzi mnie takie cudowne uczucie i dawne wspomnienia, a jak to musiałoby być swietnie słyszeć utwór np. przed 200, 300 lat. Fajnie by było tak długo żyć i patrzeć jak świat się zmienia, jak powstają coraz to nowsze technologie. I w końcu dowiadywać się coraz więcej o kosmosie (jestem przekonana, że istnieje inteligentne życie poza ziemią o wiele inteligentniejszego i rozwiniętego od nas, wszechświat jest zbyt duży tylko na ludzi). Chociaż dokładniejsze poznanie chyba jednak nie możliwe ze względu na odległości ( i w sumie jednak dobrze, bo napewno doszłoby do kolonizacji i wojen). Może to głupie ale czasami zazdroszczę drzewom (!), że żyją dłużej ode mnie bo zawsze coś tam odczuwają. Taki dąb Bartek obserwował sobie póżne śreniowiecze, nowożytność, wojny...
Jak oglądałam "Wywiad z Wampirem" To byłam zazdrosna o Louisa, który żył w 18w. w młodym USA na plantacji, później długo w innych miejscach m.in w Paryżu, pod koniec  filmu w latach 70 czy 80 w już nowoczesnym San Francisco...
Chociaż może pod koniec życia ma się przesyt :?

25

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Jeszcze jedno. Chciałabym mieć magiczny imbryczek zawsze pełen gorącej, świeżej herbaty earl gray tak, żebym nie musiała się co rusz odrywać od czytania, żeby zrobić sobie kolejną herbatę.

26

Odp: Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?
itstotallychill napisał/a:

Chciałabym być nieśmiertelna. Jako małe dziecko zasze się dziwiłam dlaczego dorośli ludzie tak lubią słuchać "starych" piosenek, filmy np. Dirty Dancing) wspominają lata 90, 80, moja babcia czasy hipisowskie XD. Teraz jako osoba nastoletnia powoli dostrzegam, słysząc jakiś utwór który był w przebojach w moim dzieciństwie nachodzi mnie takie cudowne uczucie i dawne wspomnienia, a jak to musiałoby być swietnie słyszeć utwór np. przed 200, 300 lat. Fajnie by było tak długo żyć i patrzeć jak świat się zmienia, jak powstają coraz to nowsze technologie. I w końcu dowiadywać się coraz więcej o kosmosie (jestem przekonana, że istnieje inteligentne życie poza ziemią o wiele inteligentniejszego i rozwiniętego od nas, wszechświat jest zbyt duży tylko na ludzi). Chociaż dokładniejsze poznanie chyba jednak nie możliwe ze względu na odległości ( i w sumie jednak dobrze, bo napewno doszłoby do kolonizacji i wojen). Może to głupie ale czasami zazdroszczę drzewom (!), że żyją dłużej ode mnie bo zawsze coś tam odczuwają. Taki dąb Bartek obserwował sobie póżne śreniowiecze, nowożytność, wojny...
Jak oglądałam "Wywiad z Wampirem" To byłam zazdrosna o Louisa, który żył w 18w. w młodym USA na plantacji, później długo w innych miejscach m.in w Paryżu, pod koniec  filmu w latach 70 czy 80 w już nowoczesnym San Francisco...
Chociaż może pod koniec życia ma się przesyt :?

O tak, też niejednokrotnie o tym marzę. Nie wiem, ale mnie wydaje mi się, że nie miałabym przesytu. Uwielbiam życie i chciałabym, by trwało dużo dłużej, tak jak piszesz te 200-300 lat, myślę, że na pewno bym była zadowolona. Na pewno jakieś problemy też by były, no ale też bym chciała.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Czy macie jakieś nie mogące dojść realizacji marzenia?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026