Droga propozycja spotkania - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Droga propozycja spotkania

Witam,
może od razu przejdę do konkretów.Ciągle myślę o propozycji spotkania jaką otrzymałam od mężczyzny poznanego przez internet.Znajomość ta ma dla mnie kluczowe znaczenie,ponieważ po długich poszukiwaniach w końcu nawiązałam kontakt z inteligentną i konkretną, a zarazem bardzo spontaniczną osobą.Zaproponował mi spotkanie już przy pierwszej rozmowie telefonicznej,ale ze względów zdrowotnych nie mogłam z niego skorzystać.On dużo pracuje i niestety ma bardzo ograniczony czas jeśli chodzi o spotkania.Aż pewnego dnia okazało się,że wyjeżdża służbowo do innego województwa gdzie spędzi kilka dni plus ewentualne jeszcze kilka w tym celu,abym do niego przyjechała przez co moglibyśmy się poznać i spędzić ze sobą czas.Oznajmił mi,ze nasz pobyt odnośnie noclegu biznesowego to koszt 600 zł.Niestety ja na chwilę obecną nie jestem w stanie pozwolić sobie na taki wydatek,nizsza cena owszem.Wytłumaczyłam mu to bardzo skrupulatnie,a w odpowiedzi otrzymalam informacje,że "trudno,w takim razie sie nie zobaczymy".Nalegalam na spotkanie ponowne ale juz  w miejscu jego zamieszkania,lecz uslyszalam ze bedzie pracowal i nie wiadomo kiedy nadarzy sie znowu okazja.Zrobilo mi sie bardzo przykro.Nie wiem,co mam zrobic,bo nie chcialabym stracic tej znajomosci.Ale co o tym myśleć?Jak zrozumiec jego podejscie do calej tej sprawy.Prosze o rade

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Droga propozycja spotkania

to kobiece forum, ale skoro sprawa samca dotyczy, to znowu chętnie się wypowiem wink

ale do rzeczy:
moim skromnym zdaniem olej typa, przynajmniej na razie, skoro tak postawił sprawę,
jakby naprawdę CHCIAŁ się spotkać, to by znalazł czas i sposób, jak nie teraz, to w niedalekiej przyszłości, a nie od razu wymagał od Ciebie wyskoczenia z kasy - to mi śmierdzi próbą naciągnięcia na zrzutę  - bo przecież po co płacić za wszystko, jak można przycwaniaczyć i sfinansować tylko połowę kosztów wyjazdu...
ech, co za ludzie...
...i na drugi raz tylko wyraź chęć spotkania, ale nigdy nie nalegaj, bo ważniak [ten czy inny] pomyśli, że jest już panem sytuacji,

3

Odp: Droga propozycja spotkania

Dziwię się, że Ci zależy na tej znajomości. Ten facet to dupek, albo przynajmniej kapitalista.

4

Odp: Droga propozycja spotkania

Albo jest zonaty, bo w miejscu zamieszkania spotkac sie nie chce. Jedynie na delegacji mu wygodnie poznawac dziewczyny.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

5

Odp: Droga propozycja spotkania

Bardzo to podejrzane.

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

6 Ostatnio edytowany przez Kamil_1986 (2014-03-19 10:05:54)

Odp: Droga propozycja spotkania

Jak dla mnie to jest jakiś naciągacz... Zauważ, że bardzo szybko zaproponował spotkanie, a w dodatku to prostak, a nie gentlemen, który na pierwszym spotkaniu nie powinien narażać kobiety na żadne koszty. Nie wątpię, że jest inteligentny, bo to konieczne by skutecznie manipulować ludźmi. Nie zgadzaj się w żadnym wypadku na to. Jeśli mu rzeczywiście tak zależy, to na pewno znajdzie dla Ciebie czas. Chyba nie chcesz latać jak ten pies za suką ( w Twoim wypadku jest dokładnie odwrotnie... ). Nie masz najmniejszego powodu do poczucia winy, że nie masz pieniędzy na ten wyjazd... za to zdecydowanie stać Cię na więcej... więcej, czyli lepszego faceta.

Jak chcesz, to napisz na GG: 5305966

"Jeśli kochasz kwiaty, nie wyrywaj ich. Ponieważ jeśli wyrwiesz, to one umrą, a zdaje się, że one są tym, co kochasz. Więc jeśli kochasz kwiaty, pozwól im być. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu" - Osho

7

Odp: Droga propozycja spotkania

Mi tu coś nie pasuje, nie chce się spotkać w miejscu swojego zamieszkania, proponuje drogi wyjazd. Bardzo drogi. Podejrzewam że kogoś ma, a z tobą w takim bądź razie chce mieć związek bez zobowiązań.

Dzioło -  "zamyślone głowy" - hej, zamyślone głowy nie chcę z wami walczyć... jazda wink

8

Odp: Droga propozycja spotkania

@joanna8201, odpuść sobie tę znajomość, bo w najlepszym przypadku to jakiś totalny burak. Moim zdaniem może być dużo gorzej i facet jest wyspecjalizowanym oszustem, który poznaje kobiety, żeby wyciągać od nich pieniądze. Proponując tak drogi nocleg sprawdza czy jesteś jego targetem. Jeżeli będzie Cię stać wydać kilkaset złotych za nocleg i tak Ci na nim zależy to pewnie w razie potrzeby pożyczysz mu większą kasę na przejściowe problemy, a może oddasz wszystkie oszczędności, żeby mógł założyć biznes przynoszący kokosy. Podsumowując, utnij tę znajomość tak szybko jak to możliwe, bo nic dobrego z tego nie będzie.

Nobody Is Born Gay - GOD

9

Odp: Droga propozycja spotkania

Zgadzam się z tym 100%

marioosh666 napisał/a:

@joanna8201, odpuść sobie tę znajomość, bo w najlepszym przypadku to jakiś totalny burak. Moim zdaniem może być dużo gorzej i facet jest wyspecjalizowanym oszustem, który poznaje kobiety, żeby wyciągać od nich pieniądze. Proponując tak drogi nocleg sprawdza czy jesteś jego targetem. Jeżeli będzie Cię stać wydać kilkaset złotych za nocleg i tak Ci na nim zależy to pewnie w razie potrzeby pożyczysz mu większą kasę na przejściowe problemy, a może oddasz wszystkie oszczędności, żeby mógł założyć biznes przynoszący kokosy. Podsumowując, utnij tę znajomość tak szybko jak to możliwe, bo nic dobrego z tego nie będzie.

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

10

Odp: Droga propozycja spotkania

On jest trzeci rok po rozwodzie,a jego 7-letniego syna wychowuje matka.Mieszka sam.Pracuje jako producent filmowy,stąd jego podróże.Imponują mi ludzie konkretni i zdecydowani,ale to w jaki sposób on się zachowuje utwierdza mnie tylko w przekonaniu,że jest wręcz zaborczy.Jego smsy są zawsze bardzo krótkie,niekiedy sama muszę "lać wodę"aby w jakiś sposób do niego dotrzeć.Czasem długo milczy.Podczas rozmów telefonicznych wypowiada się bardzo konkretnie głównie jeśli chodzi o propozycje spotkania.W pewnym momencie ja czuję się postawiona pod ścianą,ponieważ wymaga ode mnie szybkiego podejmowania decyzji.Stawia sprawy na ostrzu noża i nie liczy się z tym,że nie każdy działa tak spontanicznie jak on sam.Nie mam wręcz prawa zapytać go np.powód jego milczenia,gdy piszę do niego nie otrzymując często odpowiedzi.Twierdzi,że nie powinnam analizować byłej sytuacji,tylko skupić się na tym,co jest teraz.Oczywiście wyjaśniłam mu,że nie mam zamiaru niczego analizować,ani wracać do przeszłości.Chodziło mi tylko o to,aby umieć ze sobą rozmawiać o swoich obawach i powodach takiego,czy innego zachowania by w przyszłości uniknąć podobnych momentów.Ale on jakby zamyka się na to,co ja mówię.Wszystkie cechy charakteru jakie wymienił w swoim profilu są odwrotne w stosunku do jego zachowania.Przyznał mi się również do tego,że nie związałby się z kobietą,która nie lubi seksu przynajmniej raz w tygodniu,aby później nie musiał szukać gdzieś indziej.Dla mnie jest on jakąś jedną wielką zagadką,której nie potrafię w żaden sposób rozszyfrować.

11 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-03-19 12:37:14)

Odp: Droga propozycja spotkania

faktycznie zbyt wiele zagadek, raczej nie traktuje cię poważnie, ty się produkujesz a on milczy, gada pewnie z niejedną taką jak ty, i dlatego nie ma czasu nawet na odpisywanie. Wiem, strasznie ponury scenariusz. Spotykanie się z takim gościem jest dość ryzykowne. Drogi wyjazd, jego "tajemniczość". Zapewne ma dużo do ukrycia.

joanna8201 napisał/a:

Przyznał mi się również do tego,że nie związałby się z kobietą,która nie lubi seksu przynajmniej raz w tygodniu,aby później nie musiał szukać gdzieś indziej.

a to już zły objaw, nie dobrze to o nim świadczy, co będzie jak pojedzie na miesięczną delegację.

Dzioło -  "zamyślone głowy" - hej, zamyślone głowy nie chcę z wami walczyć... jazda wink

12

Odp: Droga propozycja spotkania

Odetnij sie od niego na jakiś czas i zobaczysz co dalej. Miałam już do czynienia z oszustami i on mi na takiego wygląda. Na pewno zręczny i inteligentny. Pozdrawiam Cię.

joanna8201 napisał/a:

On jest trzeci rok po rozwodzie,a jego 7-letniego syna wychowuje matka.Mieszka sam.Pracuje jako producent filmowy,stąd jego podróże.Imponują mi ludzie konkretni i zdecydowani,ale to w jaki sposób on się zachowuje utwierdza mnie tylko w przekonaniu,że jest wręcz zaborczy.Jego smsy są zawsze bardzo krótkie,niekiedy sama muszę "lać wodę"aby w jakiś sposób do niego dotrzeć.Czasem długo milczy.Podczas rozmów telefonicznych wypowiada się bardzo konkretnie głównie jeśli chodzi o propozycje spotkania.W pewnym momencie ja czuję się postawiona pod ścianą,ponieważ wymaga ode mnie szybkiego podejmowania decyzji.Stawia sprawy na ostrzu noża i nie liczy się z tym,że nie każdy działa tak spontanicznie jak on sam.Nie mam wręcz prawa zapytać go np.powód jego milczenia,gdy piszę do niego nie otrzymując często odpowiedzi.Twierdzi,że nie powinnam analizować byłej sytuacji,tylko skupić się na tym,co jest teraz.Oczywiście wyjaśniłam mu,że nie mam zamiaru niczego analizować,ani wracać do przeszłości.Chodziło mi tylko o to,aby umieć ze sobą rozmawiać o swoich obawach i powodach takiego,czy innego zachowania by w przyszłości uniknąć podobnych momentów.Ale on jakby zamyka się na to,co ja mówię.Wszystkie cechy charakteru jakie wymienił w swoim profilu są odwrotne w stosunku do jego zachowania.Przyznał mi się również do tego,że nie związałby się z kobietą,która nie lubi seksu przynajmniej raz w tygodniu,aby później nie musiał szukać gdzieś indziej.Dla mnie jest on jakąś jedną wielką zagadką,której nie potrafię w żaden sposób rozszyfrować.

Ruda wiolonczela, radosna i szczera.
Supergirls don't cry, supergirls just fly.
Witches don't need drugs to fly.

13

Odp: Droga propozycja spotkania
szczęście111 napisał/a:

faktycznie zbyt wiele zagadek, raczej nie traktuje cię poważnie, ty się produkujesz a on milczy, gada pewnie z niejedną taką jak ty, i dlatego nie ma czasu nawet na odpisywanie. Wiem, strasznie ponury scenariusz. Spotykanie się z takim gościem jest dość ryzykowne. Drogi wyjazd, jego "tajemniczość". Zapewne ma dużo do ukrycia.

joanna8201 napisał/a:

Przyznał mi się również do tego,że nie związałby się z kobietą,która nie lubi seksu przynajmniej raz w tygodniu,aby później nie musiał szukać gdzieś indziej.

a to już zły objaw, nie dobrze to o nim świadczy, co będzie jak pojedzie na miesięczną delegację.

Nigdy nie zapytałam go o powód jego rozwodu,bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie wiem,czy wypada to robić.Ale zastanowił mnie fakt jego rozstania z żoną.Skoro obecnie dysponuje takimi cechami charakteru,to czy mogły one mieć wpływ na jego poprzedni związek?

14 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-03-19 12:52:07)

Odp: Droga propozycja spotkania
joanna8201 napisał/a:
szczęście111 napisał/a:

faktycznie zbyt wiele zagadek, raczej nie traktuje cię poważnie, ty się produkujesz a on milczy, gada pewnie z niejedną taką jak ty, i dlatego nie ma czasu nawet na odpisywanie. Wiem, strasznie ponury scenariusz. Spotykanie się z takim gościem jest dość ryzykowne. Drogi wyjazd, jego "tajemniczość". Zapewne ma dużo do ukrycia.

joanna8201 napisał/a:

Przyznał mi się również do tego,że nie związałby się z kobietą,która nie lubi seksu przynajmniej raz w tygodniu,aby później nie musiał szukać gdzieś indziej.

a to już zły objaw, nie dobrze to o nim świadczy, co będzie jak pojedzie na miesięczną delegację.

Nigdy nie zapytałam go o powód jego rozwodu,bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie wiem,czy wypada to robić.Ale zastanowił mnie fakt jego rozstania z żoną.Skoro obecnie dysponuje takimi cechami charakteru,to czy mogły one mieć wpływ na jego poprzedni związek?

masz prawo zapytać, czemu nie, warto wiedzieć- ale czy powie ci prawdę skoro jest taki zagadkowy i czy będzie chciał o tym rozmawiać?  Według mnie nie traktuje cię poważnie.
W każdym bądź razie jakbyś się z nim spotkała - to uważaj na siebie.

Dzioło -  "zamyślone głowy" - hej, zamyślone głowy nie chcę z wami walczyć... jazda wink

15

Odp: Droga propozycja spotkania
Mirko_81 napisał/a:

to kobiece forum, ale skoro sprawa samca dotyczy, to znowu chętnie się wypowiem wink

ale do rzeczy:
moim skromnym zdaniem olej typa, przynajmniej na razie, skoro tak postawił sprawę,
jakby naprawdę CHCIAŁ się spotkać, to by znalazł czas i sposób, jak nie teraz, to w niedalekiej przyszłości, a nie od razu wymagał od Ciebie wyskoczenia z kasy - to mi śmierdzi próbą naciągnięcia na zrzutę  - bo przecież po co płacić za wszystko, jak można przycwaniaczyć i sfinansować tylko połowę kosztów wyjazdu...
ech, co za ludzie...
...i na drugi raz tylko wyraź chęć spotkania, ale nigdy nie nalegaj, bo ważniak [ten czy inny] pomyśli, że jest już panem sytuacji,

Zgadzam się.Tym bardziej,że byłoby to nasze pierwsze spotkanie.W takiej sytuacji nie powinno być aż tak kosztowne zanim nie znam człowieka i tym bardziej z nim nie jestem.Później tak,oczywiście.Wydatki tego typu nie mają już aż tak wielkiego znaczenia,ale sytuacja musiałaby być już zupełnie inna....
,

16

Odp: Droga propozycja spotkania

Ale wlasciwie co on ci proponuje? Spotkanie zapoznawcze czy seksualny maraton?

To troche dziwne umawiac się z kims na kilka dni jeżeli się go wczesniej na oczy nie widzialo. Facet cie wrobi na wynajecie pokoju na kilka nocy z nadzieja na latwy seks, a jak cos nie wypali, to ty zostaniesz z rachunkiem tongue

Normalny facet znalazlby czas, a jeżeli nie ma czasu to nie wplatywalby się w zwiazki na odleglosc. Chyba, ze w domu zona i dzieci big_smile

Jaka masz pewnosc, ze pisze ci prawde?

17

Odp: Droga propozycja spotkania
Iceni napisał/a:

Chyba, ze w domu zona i dzieci big_smile

aż musiałam to zacytować,  dobre......... big_smile big_smile

Dzioło -  "zamyślone głowy" - hej, zamyślone głowy nie chcę z wami walczyć... jazda wink

18

Odp: Droga propozycja spotkania

Jak dla mnie to facet nie warty zainteresowania. Co Ci z rozwoju takiej relacji? Chyba, że liczysz na to, że dzięki niemu wybijesz się i pojawisz na ekranach telewizorów... Sama mówisz, że trudno Ci się z nim rozmawia, stawia warunki, unika rozmowy o swojej przeszłości i jest pobudzony do rozmowy tylko wówczas, gdy rozmawiacie o spotkaniu. To juz wyraźnie powinno dać Ci do zrozumienia, że facet próbuje Cię zwabić do swojej pułapki. Ktoś tu wyżej dobrze Ci napisał, że teraz sprawdza na ile jesteś naiwna, by wiedział jakie kroki może wykonać, by maksymalnie Cię wykorzystać seksualnie i finansowo. Normalny i odpowiedzialny facet nie zachowuje się tak jak on. Jest tylu porządnych facetów dookoła, a Ty akurat zainteresowałaś się tak problemowym gościem...

Jak chcesz, to napisz na GG: 5305966

"Jeśli kochasz kwiaty, nie wyrywaj ich. Ponieważ jeśli wyrwiesz, to one umrą, a zdaje się, że one są tym, co kochasz. Więc jeśli kochasz kwiaty, pozwól im być. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu" - Osho

19

Odp: Droga propozycja spotkania

@joanna8201, czy Ty znasz jego imię i nazwisko, masz namiary na profil na jakimś portalu społecznościowym czy cokolwiek innego co pozwoliłoby Ci zweryfikować jego historie? Wygląda na profesjonalnego oszusta. Jeżeli nie potrafisz uciąć tej znajomości to przynajmniej podejdź do tego ze zdrową nieufnością.

Nobody Is Born Gay - GOD

20

Odp: Droga propozycja spotkania
Iceni napisał/a:

Ale wlasciwie co on ci proponuje? Spotkanie zapoznawcze czy seksualny maraton?

To troche dziwne umawiac się z kims na kilka dni jeżeli się go wczesniej na oczy nie widzialo. Facet cie wrobi na wynajecie pokoju na kilka nocy z nadzieja na latwy seks, a jak cos nie wypali, to ty zostaniesz z rachunkiem tongue

Normalny facet znalazlby czas, a jeżeli nie ma czasu to nie wplatywalby się w zwiazki na odleglosc. Chyba, ze w domu zona i dzieci big_smile

Jaka masz pewnosc, ze pisze ci prawde?

Nie mam żadnej pewności,ponieważ go nie znam i nie interesuje mnie seks na pierwszej randce.Nie lubię czuć się jak jakiś towar.Pierwsza propozycja spotkania wiązała się z miejscem,w którym on mieszka.Więc nie wiem,czy mogę mówić tu o żonie i dziecku.Ale po jego zachowaniu czuję,że on należy raczej do mężczyzn,którzy próbują dominować nad kobietą i lepiej by było,gdyby kobieta była mu po prostu posłuszna i spełniała jego zachcianki.Podejrzewam,że związek z nim to raczej droga przez mękę,bardzo ryzykowna gra.Nawet gdybym przeprowadziła się do niego po pewnym czasie,nie wiem co by mnie tak naprawdę czekało.Jest bardzo stanowczy i uparty,ciężko jest o ugodę.Według niego istnieją chyba tylko dwa słowa:albo tak,albo nie.

21 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-03-19 14:50:47)

Odp: Droga propozycja spotkania

no widzisz, sama już wiesz że lepiej trzymać się od tego kolesia daleko. Masz problem z głowy, życzę ci owocnych dalszych poszukiwań.

Dzioło -  "zamyślone głowy" - hej, zamyślone głowy nie chcę z wami walczyć... jazda wink

22

Odp: Droga propozycja spotkania
marioosh666 napisał/a:

@joanna8201, czy Ty znasz jego imię i nazwisko, masz namiary na profil na jakimś portalu społecznościowym czy cokolwiek innego co pozwoliłoby Ci zweryfikować jego historie? Wygląda na profesjonalnego oszusta. Jeżeli nie potrafisz uciąć tej znajomości to przynajmniej podejdź do tego ze zdrową nieufnością.

Poznaliśmy się przez Sympatię.Znam jego imię.Na swoim profilu nie zaznaczył,że jest po rozwodzie i ma dzieci.Kiedy podczas jednej z rozmów powiedział mi,że właśnie spędza czas ze swoim synem,byłam zaskoczona,ponieważ nic wcześniej o tym nie wiedziałam.Dołożył też informację o rozwodzie.Ale co ciekawe,powiedział,że wcześniej mnie o tym informował.Kiedy odparłam mu,że to nieprawda,nagle zamilkł.Może mówił,ale innej kobiecie.Poczułam się jakby robił ze mnie idiotkę.I chyba za taką mnie ma.

23

Odp: Droga propozycja spotkania
szczęście111 napisał/a:

no widzisz, sama już wiesz że lepiej trzymać się od tego kolesia daleko. Masz problem z głowy, życzę ci owocnych dalszych poszukiwań.

Dziękuję bardzo:)

24

Odp: Droga propozycja spotkania

Nigdy,ale to przenigdy nawet jakbys miala kase nie wyjezdzaj z facetem poznanym na portalu...rozne typy tam siedza.
Ja poznalam trzech facetow z portalu,ale zawsze spotykalam sie w miejscu publicznym np.w galerii handlowej,w dzien.Jakas kawka,pogaduchy i tyle.
Nie wyjechala bym z nikim obcym,przeciez to moze byc jakis zboczeniec.A do tego ten koles wydaje sie mocno podejrzany...

25

Odp: Droga propozycja spotkania

Zboczeniem nie proponowałby drogiego wyjazdu. Moim zdaniem oszust i tyle. Szuka określonego typu kobiet, żeby je wykorzystać.

Nobody Is Born Gay - GOD

26

Odp: Droga propozycja spotkania

Joasiu, a kim on teraz ma ten cotygodniowy seks przepraszam ?
Bo z Tobą przecież nie - a jak sam powiedział, w jego życiu jest to zrozumiałe samo przez się ....

Producent filmowy nie ma 600 zeta, żeby zapłacić za Twój pobyt w miejscu w którym on wyznacza Ci spotkanie, a do którego Ty jeszcze sama przyjechać ?

Gość nie jest wart Twojego czasu i zainteresowania - uważam, że testuje Cię na ile będziesz mu posłuszna i na ile będzie mógł sobie z Tobą pozwolić.
Najwidoczniej facet chce mieć układ z Tobą taki, że będziesz na telefon dojeżdżać w wyznaczone przez niego miejsce w dowolnym czasie i jeszcze za to płacić.
A jeśli nie zechcesz, to jak sam powiedział - nie to nie.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

27 Ostatnio edytowany przez joanna8201 (2014-03-19 18:22:48)

Odp: Droga propozycja spotkania
IsaBella77 napisał/a:

Joasiu, a kim on teraz ma ten cotygodniowy seks przepraszam ?
Bo z Tobą przecież nie - a jak sam powiedział, w jego życiu jest to zrozumiałe samo przez się ....

Producent filmowy nie ma 600 zeta, żeby zapłacić za Twój pobyt w miejscu w którym on wyznacza Ci spotkanie, a do którego Ty jeszcze sama przyjechać ?

Gość nie jest wart Twojego czasu i zainteresowania - uważam, że testuje Cię na ile będziesz mu posłuszna i na ile będzie mógł sobie z Tobą pozwolić.
Najwidoczniej facet chce mieć układ z Tobą taki, że będziesz na telefon dojeżdżać w wyznaczone przez niego miejsce w dowolnym czasie i jeszcze za to płacić.
A jeśli nie zechcesz, to jak sam powiedział - nie to nie.

Tak,razem z dojazdem i pobytem tam wyniosłoby mnie to wszystko ok 1000 zł.Co innego gdyby już łączyło mnie coś z tym mężczyzną.Zastanowił mnie też fakt,że sam nie zaproponował swojego przyjazdu w moje strony.Czyżby po to,aby tylko się nie wykosztować?Nie rozumiem takiego postępowania wbrew temu co mówił-że ma do mnie szacunek.Tylko,że ja go w ogóle nie odczułam.I chyba niepotrzebnie od razu pokazałam mu,że jestem uczciwą i szanującą się kobietą.Poza tym wcześniej zakładał,że obojętnie kiedy przyjechałabym w jego miejsce zamieszkania,to on zawsze zorganizuje sobie czas.A teraz jakby wszystko się odwróciło.

28

Odp: Droga propozycja spotkania

Za drobną dopłatą do tego tysiąca złotych, można spędzić tydzień all inclusive w jakimś fajnym i ciepłym miejscu Joasiu ....
I w spokoju pomyśleć co dalej z takim delikwentem czynić - chociaż jak dla mnie ... nie byłoby o czym myślec smile

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

29

Odp: Droga propozycja spotkania

Olałabym takiego faceta, a właściwie "faceta", bo to jakaś imitacja. Jestem zdania, że jak ktoś chce się spotkać, to się spotka, znajdzie czas. A on każe Ci się dostosowywać i jeszcze płacić grubą kasę, byście łaskawie się spotkali. Do tego to niebezpieczne, byś Ty jechała i nocowała tam gdzie on, moim zdaniem na pierwszych randkach szczególnie to facet powinien przyjechać do dziewczyny lub blisko miejsca jej zamieszkania lub ona do niego. Wiele się słyszy i to są po prostu względy bezpieczeństwa. Moim zdaniem panu nie zależy i pewnie liczył na łatwy seks. Nie jedź i radziłabym Ci go olać. No i jak napisano pewnie też liczy, że by miał tańszy nocleg dzięki Tobie. Szkoda czasu na niego moim zdaniem. Jak stawia tak ostro warunki, że inaczej nie znajdzie czasu, to nie ma sensu po prostu. Może też być jak pisano żonaty i kombinuje, nigdy nie wiadomo. No, ale dla mnie jak pisałam wniosek i tak jest prosty: nie ma sensu marnować na niego swojego czasu.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

30

Odp: Droga propozycja spotkania
IsaBella77 napisał/a:

Za drobną dopłatą do tego tysiąca złotych, można spędzić tydzień all inclusive w jakimś fajnym i ciepłym miejscu Joasiu ....
I w spokoju pomyśleć co dalej z takim delikwentem czynić - chociaż jak dla mnie ... nie byłoby o czym myślec smile

Również tak uważam.Dziękuję bardzo:)

31

Odp: Droga propozycja spotkania

Dziękuję bardzo wszystkim za okazane wsparcie, dzięki któremu uświadomiłam sobie,że nie warto tracić swojego czasu na kogoś,kto nie jest tego wart.Pozdrawiam serdecznie:)

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018