Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Cześć,

Ciekaw jestem opinii kobiet jak oceniają taką sytuację, gdy facet pod koniec randki przed odprowadzeniem mówi o kolejnym spotkaniu?
Czy dobrze to postrzegacie, że ktoś jest tak konkretny i od razu działa czy lepiej aby odezwał się za jakiś czas?
Niedawno tak zrobiłem, bo spotkanie było naprawdę fajne (trwało kilka godzin) i nie chciałem z tym czekać. Dziewczyna wyraziła bez zastanowienia
chęć kolejnego spotkania, choć teraz milczymy - mam się odezwać żeby ustalić kiedy konkretnie się spotkamy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Gdybym dobrze się bawiła, gdyby było na pierwszej randce to "przyciąganie", to chętnie zgodziłabym się od razu na drugie spotkanie.

Nie lubię gierek, że trzeba odczekać tyle a tyle, że na smsa nie można od razu odpisać, że nie można dzwonić, bo się wychodzi na despreratkę, bądź desperata, która tylko czeka przy telefonie, ani tym podobnych. Jak wszystko gra, to czemu nie?

Moim zdaniem teraz Twój ruch - zadzwoń i zaproponuj kolejny termin.

3

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Właśnie ja też nie lubię takich gierek, a oczywiście są opinie że nie powinno się od razu umawiać żeby nie wyjść na jakiegoś desperata,
albo zbyt wcześnie nie zdradzić swojego "zaangażowania". Ale ok, mam nadzieję, że kobiety to jednak inaczej widzą.

4

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Nie przejmuj się tak, tylko ustal dokładną datę spotkania.

5

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Dobrze to odbieram. Jak spotkanie jest wspaniale, to wie sie, ze bardzo chce sie spotkac nastepny raz i potem nie moze sie doczekac :-) Z moim facetem pierwsze spotkanie tez bylo juz tak fajne, ze od razu po nim powiedzielismy, ze na pewno bedzie nastepne. Nie bylo na co czekac, bylismy szczerzy i nadal jestesmy razem juz 8 lat. Warto, napisz do niej.

6

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
habakuk napisał/a:

Cześć,

Ciekaw jestem opinii kobiet jak oceniają taką sytuację, gdy facet pod koniec randki przed odprowadzeniem mówi o kolejnym spotkaniu?
Czy dobrze to postrzegacie, że ktoś jest tak konkretny i od razu działa czy lepiej aby odezwał się za jakiś czas?
Niedawno tak zrobiłem, bo spotkanie było naprawdę fajne (trwało kilka godzin) i nie chciałem z tym czekać. Dziewczyna wyraziła bez zastanowienia
chęć kolejnego spotkania, choć teraz milczymy - mam się odezwać żeby ustalić kiedy konkretnie się spotkamy.

Mam rozumiec ze nie odezwales sie do niej od czasu spotkania?

7

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Milczymy? hihih... a to ona ma się pierwsza odezwać, tak? No to milczcie dalej...

8

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
Iceni napisał/a:
habakuk napisał/a:

Cześć,

Ciekaw jestem opinii kobiet jak oceniają taką sytuację, gdy facet pod koniec randki przed odprowadzeniem mówi o kolejnym spotkaniu?
Czy dobrze to postrzegacie, że ktoś jest tak konkretny i od razu działa czy lepiej aby odezwał się za jakiś czas?
Niedawno tak zrobiłem, bo spotkanie było naprawdę fajne (trwało kilka godzin) i nie chciałem z tym czekać. Dziewczyna wyraziła bez zastanowienia
chęć kolejnego spotkania, choć teraz milczymy - mam się odezwać żeby ustalić kiedy konkretnie się spotkamy.

Mam rozumiec ze nie odezwales sie do niej od czasu spotkania?

No nie, jeszcze się nie odzywałem. Umawialiśmy się, że spotkamy się w przyszłym tygodniu.
Mam zamiar niedługo się do niej odezwać żeby ustalić kiedy.

9

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
Gary napisał/a:

Milczymy? hihih... a to ona ma się pierwsza odezwać, tak? No to milczcie dalej...

Nie Gary, ona nawet nie powinna się odzywać pierwsza, bo to ja powiedziałem że się odezwę;)
I tak oczywiście zrobię.

10

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Ona biedna pewnie czeka i zastanawia sie czemu sie nie odzywasz :< Tym bardziej, skoro tak milo spedziliscie czas.

11

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
habakuk napisał/a:
Iceni napisał/a:
habakuk napisał/a:

Cześć,

Ciekaw jestem opinii kobiet jak oceniają taką sytuację, gdy facet pod koniec randki przed odprowadzeniem mówi o kolejnym spotkaniu?
Czy dobrze to postrzegacie, że ktoś jest tak konkretny i od razu działa czy lepiej aby odezwał się za jakiś czas?
Niedawno tak zrobiłem, bo spotkanie było naprawdę fajne (trwało kilka godzin) i nie chciałem z tym czekać. Dziewczyna wyraziła bez zastanowienia
chęć kolejnego spotkania, choć teraz milczymy - mam się odezwać żeby ustalić kiedy konkretnie się spotkamy.

Mam rozumiec ze nie odezwales sie do niej od czasu spotkania?

No nie, jeszcze się nie odzywałem. Umawialiśmy się, że spotkamy się w przyszłym tygodniu.
Mam zamiar niedługo się do niej odezwać żeby ustalić kiedy.


Chlopie... ty masz 15 lat?

Ona czeka az sie odezwiesz, a ty czekasz chyba tylko na to, zeby laska stwierdzila, ze juz nie ma sensu dluzej czekac...

[Facepalm]

12

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
Iceni napisał/a:
habakuk napisał/a:
Iceni napisał/a:

Mam rozumiec ze nie odezwales sie do niej od czasu spotkania?

No nie, jeszcze się nie odzywałem. Umawialiśmy się, że spotkamy się w przyszłym tygodniu.
Mam zamiar niedługo się do niej odezwać żeby ustalić kiedy.


Chlopie... ty masz 15 lat?

Ona czeka az sie odezwiesz, a ty czekasz chyba tylko na to, zeby laska stwierdzila, ze juz nie ma sensu dluzej czekac...

[Facepalm]

Napisalas tak jakbym trzymał ją ze 2 tygodnie w niepewności. Tymczasem minęło kilka dni. Czy jakby spotkanie było fajne i facet od razu zaproponował kolejne olalabys go, bo nie napisał na drugi dzien? Trochę bez sensu.

13 Ostatnio edytowany przez Iceni (2016-11-27 02:18:20)

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Olalabym go bo nie napisal. Nie z propozycja spotkania ale dla podtrzymania milej atmosfery.

Gdyby facet napisal do mnie po kilku dniach milczenia tylko z propozycja spotkania to bym sie nie zgodzila i zbyla go pod byle powodem poniewaz ewidentnie nie interesuje go sama znajomosc a tylko spotkania/randki. A ja oczekuje zainteresowania a nie tylko randek i nie wyobrazam sobie spotykania z facetem ktory ze mna regularnie nie podtrzymuje kontaktu ( czyli nie odzywa sie przynajmniej co drugi dzien).

Dla mnie milczenie faceta po randce oznacza, ze randka byla niewypalem.

Podkresle raz jeszcze -nie chodzi o propozycję kolejnej randki ale o podtrzymanie kontaktu i milej atmosfery.

No ale moze twoja dziewczyna jest inna.

14

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
Iceni napisał/a:

Olalabym go bo nie napisal. Nie z propozycja spotkania ale dla podtrzymania milej atmosfery.

Gdyby facet napisal do mnie po kilku dniach milczenia tylko z propozycja spotkania to bym sie nie zgodzila i zbyla go pod byle powodem poniewaz ewidentnie nie interesuje go sama znajomosc a tylko spotkania/randki. A ja oczekuje zainteresowania a nie tylko randek i nie wyobrazam sobie spotykania z facetem ktory ze mna regularnie nie podtrzymuje kontaktu ( czyli nie odzywa sie przynajmniej co drugi dzien).

Dla mnie milczenie faceta po randce oznacza, ze randka byla niewypalem.

Podkresle raz jeszcze -nie chodzi o propozycję kolejnej randki ale o podtrzymanie kontaktu i milej atmosfery.

No ale moze twoja dziewczyna jest inna.

Ja też sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, ale w związku albo na dalszym etapie znajomości. Tymczasem znamy się ze 2 tygodnie i raz widzieliśmy się. Naprawdę takie wg. Ciebie kobieta powinna mieć już oczekiwania? Moim zdaniem to swiadcztloby o tym, ze coś jest nie tak, bo już na takim etapie ma jakieś ale. Poza tym teraz to moim zdaniem już tylko randki. Wracać do pisania itp.? To jest krok do tyłu. Takie jest moje zdanie. Uważam tez, że cierpliwość to ważna cecha, więc jeżeli na konkretną propozycję spotkania nie dostanę przychylnej odpowiedzi to będzie znaczyło, że jej cierpliwości brakuje.

15

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

To nie sa oczekiwania. Bardziej nadzieja.

Z mojego (kobiecego) punktu widzenia wyglada to tak: znamy sie dwa tygodnie, mamy jakis tam kontakt (prawdopodobnie tekstowy, chociaz nie sprecyzowales) dochodzi do randki po czym... facet przestaje sie odzywac. Najpierw jestem rozczarowana (co bylo nie tak, ce nawet glupiego "hej, co slychac" mu sie nie chce wyslac. Potem zaniepokojona (pewnie juz sie nie odezwie ...) a potem wkurzona(no co za dupek!)...

Jednym slowem tym milczeniem zrobiles wielki krok do tylu

16

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

To nie sa oczekiwania. Bardziej nadzieja.

Z mojego (kobiecego) punktu widzenia wyglada to tak: znamy sie dwa tygodnie, mamy jakis tam kontakt (prawdopodobnie tekstowy, chociaz nie sprecyzowales) dochodzi do randki po czym... facet przestaje sie odzywac. Najpierw jestem rozczarowana (co bylo nie tak, ce nawet glupiego "hej, co slychac" mu sie nie chce wyslac. Potem zaniepokojona (pewnie juz sie nie odezwie ...) a potem wkurzona(no co za dupek!)...

Jednym slowem tym milczeniem zrobiles wielki krok do tylu


P.s. 90 % facetow z ktorymi sie spotkalam po pierwszym spotkaniu dzwonilo/smsowalo nastepnego dnia z podziekowaniem za spotkanie. Ot taki maly, kulturalny gest smile

17

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
Iceni napisał/a:

To nie sa oczekiwania. Bardziej nadzieja.

Z mojego (kobiecego) punktu widzenia wyglada to tak: znamy sie dwa tygodnie, mamy jakis tam kontakt (prawdopodobnie tekstowy, chociaz nie sprecyzowales) dochodzi do randki po czym... facet przestaje sie odzywac. Najpierw jestem rozczarowana (co bylo nie tak, ce nawet glupiego "hej, co slychac" mu sie nie chce wyslac. Potem zaniepokojona (pewnie juz sie nie odezwie ...) a potem wkurzona(no co za dupek!)...

Jednym slowem tym milczeniem zrobiles wielki krok do tylu


P.s. 90 % facetow z ktorymi sie spotkalam po pierwszym spotkaniu dzwonilo/smsowalo nastepnego dnia z podziekowaniem za spotkanie. Ot taki maly, kulturalny gest smile

Dokladnie Iceni. Tu nie chodzi o wymagania kobiety tylko o pewna nadzieje na pojawienie sie okreslonych gestow. Jesli spotkanie bylo udane to czesto mezczyzna juz po nim ewentualnie nastepnego dnia odzywa sie dziekujac za nie i podkreslajac ze bylo super. To taki mily i jakze wiele mowiacy komunikat- fajnie sie z Toba czulem i to nie byla tylko euforia tamtej chwili bo mysle o Tobie i czekam na kolejne spotkanie. Przy czym taki gest do niczego nie zoboiwazuje ani nie sprawia ze na nastepnej randce musisz klekac z pierscionkiem tongue
Ty Autorze zachowujesz sie natomiast troche jak sztywniak/robot. Spotkanie sie udalo ok. Odchaczam krzyzyk. Odczekam tydzien czasu, nastpnie wykonam telefon i podczas tejze rozmowy telefonicznej zaproponuje dziewczynie kolejny termin spotkania. Zadnych smsow juz nie bedzie bo skoro przeszlismy do etapu widzenia sie to byloby to zrobienie kroku wstecz wiec od tej pory komunikacja tekstowa bedzie juz tylko narzedziem sluzacym ustalaniu pewnych spraw zamiast byc jednym z wielu elementow kontaktu za pomoca ktorego wyrazam ze mysle o danej osobie nie tylko podczas spotkan.
Podobnie jak Iceny ja osobiscie juz bym Cie olala albo przynajmniej podeszla do Ciebie z duza rezerwa. Bo skoro po rzekomo super udanym spotkaniu po ktorym to Ty sie miales odezwac nie stac Cie bylo przez (zakladam) tydzien na jednego glupiego smsa czy telefon podtrzymujacy ta fajna amtosfere i wiez to znaczy ze:
A) robisz jakis casting na dziewczyne i takich spotkan zaliczyles juz kilka w ostatnim czasie no i teraz sie odzywasz łaskawie do mnie bo jednak okazalam sie najlepsza z kandydatek- spadaj
B)nie ma w Tobie kompletnie zadnego potencjalu na zaangazownie sie w ta relacje. Jestes nastawiony tylko na "konkrety" ktore daja spotkania i dlatego tylko na tych spotkaniach Ci zalezy a pomiedzy nimi masz mnie gdzies- spadaj tymbardziej
C) rozgrywasz jakies glupie gierki zeby mi cos udowodnic ewentulanie tresowac / testowac w cieprliwosci (sam zreszta cos takiego napisales) - spadaj po raz enty.

18

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Zgadzam się kompletnie z Iceni i Feniks35.

Założenie, że jak już się ma kontakt "w realu", to kontakt telefoniczny jest krokiem w tył, to duży błąd. Kontakt telefoniczny służy podtrzymaniu relacji, emocji, zaangażowania. Po pierwszej randce nie oczekuje się codziennych, godzinnych pogaduszek, ale jakiegoś drobnego zainteresowania: podziękowania za spotkanie, życzenia miłego dnia, zapytania jak tam na uczelni/w pracy/w domu itp. To jest pokazanie, że osoba, z którą byłeś na randce, wywarła jakieś wrażenie, że się interesujesz i pamiętasz.

Poza tym, założenie, że wystarczy, że wyznaczysz datę następnego spotkania i ona radośnie na nie pofrunie, jest aroganckie. Skoro Ty milczysz, to ona ma pełne prawo robić sobie plany, które Ciebie nie uwzględniają, a jak już napiszesz, to jej nie pozostanie nic innego, jak powiedzieć "przykro mi, jestem wtedy zajęta". I co? Znów nie będziesz się odzywać, aż najdzie Cię ochota na następne spotkanie?

19

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Dobra, punkt widzenia jak zawsze zależny jest od punktu siedzenia, więc myślę że są kobiety które trochę inaczej by też do tego podeszły.
Czemu miałbym pisać jakąś wiadomość z podziękowaniem i propozycją skoro już na spotkaniu to zrobiłem? Ok, rozumiem pewna kultura,
zasady, schematy... No właśnie - schematy. Czyli tutaj też zrobiłbym jak robot, bo schematycznie napisał jakieś podziękowanie.
Druga sprawa dlaczego schemat ma być taki, że to koniecznie facet tylko pisze? Skoro ja zainicjowałem spotkanie nr. 1 i nr. 2 to dlaczego
kobieta nie miałaby czegoś od siebie dać i napisać takiego sms'a typu "co słychać?". To powinno działać w obie strony.
Feniks35 - Ty też myślisz jak robot, bo oceniasz człowieka i jego postępowanie na podstawie 3 punktów a, b, c. A gdzie inne kwestie?
Może coś się stało? Może zachorował? Może ma jakieś problemy? Cokolwiek. Nie zawsze jest tak, że ktoś nie odzywa się bo nie i już.
Tutaj Ty akurat wiesz jak wygląda sytuacja - że nie lubię takiego pisania, tylko wolę się spotkać. Jednak przypadki takie jak opisałem
mogłyby się trafić. Poza tym każdy jest inny. Jeden chce pisać, drugi potrzebuje do tego czasu. Inny jeszcze może być na zupełnie innym
etapie zaangażowania niż kobieta i też ma prawo iść swoim tempem. Strasznie generalizujecie i wsadzacie od razu kolesi do worka pt.
"dupek". A jak widać kobieta też milczy i ona to jest cacy:P

20

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Rob co chcesz. Ale to ty z jakiegos powodu szukasz porady na kobiecym forum a propos randki, nie my smile

21

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

A ten, zamiast umawiac sie na kolejne spotkanie, to dyskutuje o tym na forum.
Jak to bylabym ja, to jakby koles odezwal sie po ponad tygodniu, to bym sie juz nie zgodzila na spotkanie.
Pomyslalabym, ze oblecial inne dziewczyny, i jak juz nie ma chetnej na spotkanie, umawia sie ze mna.
    A  dlaczego to pytanie na forum ? Jakby Ci sie bardzo podobala, to juz byliyscie umowieni, a nie radzilbys sie nas, ile trzeba odczekac, zeby moc sie umowic z dziewczyna
Chyba, ze mlody bardzo jestes, i nie chcesz jej sploszyc..

22

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Ona milczy, bo Ty się zobowiązałeś, że się odezwiesz. Jakbyście się na koniec randki umówili, że "trzeba się zgadać i umówić na kolejną", to wyglądałoby inaczej. Przy czym, gdyby wątek założyła kobieta z pytaniem "nie odzywa się po randce, choć obiecał - co robić?" to wiele osób poradziłoby jej "odezwij się pierwsza, jak będzie dalej milczał, to olej". Ale ty przyszedłeś z innym problemem i ten jest tu omawiany.

Nie rozumiesz o co nam chodzi - nie o zasady. Tylko o namacalny dowód na zainteresowanie - bo dziewczyna nie siedzi Ci w głowie, nie ma pojęcia, dlaczego się nie odzywasz. Brak regularnego kontaktu na początku znajomości, to z moich obserwacji jeden z najczęstszych powodów nieporozumień na tle "nie zależy mu, wcale mu się tak nie podobam, jestem zapchajdziurą jak się nudzi, jestem jedną z wielu". Czy ta są jedyne powody braku kontaktu? - nie, ale po co prowokować takie rozmyślania, skoro wystarczy jeden sms.

Chodzi też o osobiste preferencje. Ja lubię taki drobny, codzienny kontakt. Nie muszę smsować z facetem cały dzień po pierwszej randce, ale przyjemnie się czuję, gdy wymienimy po smsie. I gdy ten kontakt jest stale podtrzymywany. Pisać wyłącznie w celu umówienia spotkania, to mogę do jakichś luźniejszych koleżanek, które widuję raz na pół roku.

23

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
habakuk napisał/a:

Dobra, punkt widzenia jak zawsze zależny jest od punktu siedzenia, więc myślę że są kobiety które trochę inaczej by też do tego podeszły.
Czemu miałbym pisać jakąś wiadomość z podziękowaniem i propozycją skoro już na spotkaniu to zrobiłem? Ok, rozumiem pewna kultura,
zasady, schematy... No właśnie - schematy. Czyli tutaj też zrobiłbym jak robot, bo schematycznie napisał jakieś podziękowanie.
Druga sprawa dlaczego schemat ma być taki, że to koniecznie facet tylko pisze? Skoro ja zainicjowałem spotkanie nr. 1 i nr. 2 to dlaczego
kobieta nie miałaby czegoś od siebie dać i napisać takiego sms'a typu "co słychać?". To powinno działać w obie strony.
Feniks35 - Ty też myślisz jak robot, bo oceniasz człowieka i jego postępowanie na podstawie 3 punktów a, b, c. A gdzie inne kwestie?
Może coś się stało? Może zachorował? Może ma jakieś problemy? Cokolwiek. Nie zawsze jest tak, że ktoś nie odzywa się bo nie i już.
Tutaj Ty akurat wiesz jak wygląda sytuacja - że nie lubię takiego pisania, tylko wolę się spotkać. Jednak przypadki takie jak opisałem
mogłyby się trafić. Poza tym każdy jest inny. Jeden chce pisać, drugi potrzebuje do tego czasu. Inny jeszcze może być na zupełnie innym
etapie zaangażowania niż kobieta i też ma prawo iść swoim tempem. Strasznie generalizujecie i wsadzacie od razu kolesi do worka pt.
"dupek". A jak widać kobieta też milczy i ona to jest cacy:P

Hehe ojoj bidulku. No tak Ty jestes wyjatkowy i nieschematyczny a ja ta do bolu schematyczna. Tylko ze ja od 14 lat jestem w szczesliwym zwiazku a Ty jak widze od 2013 roku przynajmniej masz ciagle jakies zawirowania uczuciowe i porazki. Przy takim sposobie myslenia bedziesz sam jeszcze dlugo. Bo ja nawet jak bylam chora to dalam rade sie odezwac przez tydzien czasu. A skoro Ty musisz byc wyspany, zdrowy,w humorze i psychicznie gotowy by do dziewczyny ktora podobno zrobila na Tobie wrazenie sklecic jednego milego smsa przez tydzien to ...no comment wink
A dziewczyna sie pewnie nie odzywa  bo jak sam napisales to TY miales sie odezwac ustalic kiedy sie konkretnie spotkacie. Co miala sie na sile przypominac?

24

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
feniks35 napisał/a:
habakuk napisał/a:

Dobra, punkt widzenia jak zawsze zależny jest od punktu siedzenia, więc myślę że są kobiety które trochę inaczej by też do tego podeszły.
Czemu miałbym pisać jakąś wiadomość z podziękowaniem i propozycją skoro już na spotkaniu to zrobiłem? Ok, rozumiem pewna kultura,
zasady, schematy... No właśnie - schematy. Czyli tutaj też zrobiłbym jak robot, bo schematycznie napisał jakieś podziękowanie.
Druga sprawa dlaczego schemat ma być taki, że to koniecznie facet tylko pisze? Skoro ja zainicjowałem spotkanie nr. 1 i nr. 2 to dlaczego
kobieta nie miałaby czegoś od siebie dać i napisać takiego sms'a typu "co słychać?". To powinno działać w obie strony.
Feniks35 - Ty też myślisz jak robot, bo oceniasz człowieka i jego postępowanie na podstawie 3 punktów a, b, c. A gdzie inne kwestie?
Może coś się stało? Może zachorował? Może ma jakieś problemy? Cokolwiek. Nie zawsze jest tak, że ktoś nie odzywa się bo nie i już.
Tutaj Ty akurat wiesz jak wygląda sytuacja - że nie lubię takiego pisania, tylko wolę się spotkać. Jednak przypadki takie jak opisałem
mogłyby się trafić. Poza tym każdy jest inny. Jeden chce pisać, drugi potrzebuje do tego czasu. Inny jeszcze może być na zupełnie innym
etapie zaangażowania niż kobieta i też ma prawo iść swoim tempem. Strasznie generalizujecie i wsadzacie od razu kolesi do worka pt.
"dupek". A jak widać kobieta też milczy i ona to jest cacy:P

Hehe ojoj bidulku. No tak Ty jestes wyjatkowy i nieschematyczny a ja ta do bolu schematyczna. Tylko ze ja od 14 lat jestem w szczesliwym zwiazku a Ty jak widze od 2013 roku przynajmniej masz ciagle jakies zawirowania uczuciowe i porazki. Przy takim sposobie myslenia bedziesz sam jeszcze dlugo. Bo ja nawet jak bylam chora to dalam rade sie odezwac przez tydzien czasu. A skoro Ty musisz byc wyspany, zdrowy,w humorze i psychicznie gotowy by do dziewczyny ktora podobno zrobila na Tobie wrazenie sklecic jednego milego smsa przez tydzien to ...no comment wink
A dziewczyna sie pewnie nie odzywa  bo jak sam napisales to TY miales sie odezwac ustalic kiedy sie konkretnie spotkacie. Co miala sie na sile przypominac?

Ja przynajmniej nie jestem tak "mądry" by wchodzić komuś w posty, czytać czy miał problemy i próbował wbić szpilę. Jeżeli jesteś w udanym
związku to tak trzymaj i powodzenia życzę. Każdy ma swoją drogę.
Do dziewczyny odezwałem się wczoraj. Nie minął tydzień, tylko 4 dni. Zobaczymy, może też jest takim "robotem" jak ja;)

25

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
ruda102 napisał/a:

Ona milczy, bo Ty się zobowiązałeś, że się odezwiesz. Jakbyście się na koniec randki umówili, że "trzeba się zgadać i umówić na kolejną", to wyglądałoby inaczej. Przy czym, gdyby wątek założyła kobieta z pytaniem "nie odzywa się po randce, choć obiecał - co robić?" to wiele osób poradziłoby jej "odezwij się pierwsza, jak będzie dalej milczał, to olej". Ale ty przyszedłeś z innym problemem i ten jest tu omawiany.

Nie rozumiesz o co nam chodzi - nie o zasady. Tylko o namacalny dowód na zainteresowanie - bo dziewczyna nie siedzi Ci w głowie, nie ma pojęcia, dlaczego się nie odzywasz. Brak regularnego kontaktu na początku znajomości, to z moich obserwacji jeden z najczęstszych powodów nieporozumień na tle "nie zależy mu, wcale mu się tak nie podobam, jestem zapchajdziurą jak się nudzi, jestem jedną z wielu". Czy ta są jedyne powody braku kontaktu? - nie, ale po co prowokować takie rozmyślania, skoro wystarczy jeden sms.

Chodzi też o osobiste preferencje. Ja lubię taki drobny, codzienny kontakt. Nie muszę smsować z facetem cały dzień po pierwszej randce, ale przyjemnie się czuję, gdy wymienimy po smsie. I gdy ten kontakt jest stale podtrzymywany. Pisać wyłącznie w celu umówienia spotkania, to mogę do jakichś luźniejszych koleżanek, które widuję raz na pół roku.

Ok, rozumiem i przyznaję częściowo rację. Tylko ja uznałem, że zainteresowanie podczas randki, ewidentna chęć z mojej strony spotkania się drugi raz (nie padało to tylko pod koniec)
mówią same za siebie. Nie chciałem odzywać się od razu i ustalać, bo w pewnym sensie mieliśmy ustalony mniej więcej "termin". Kwestia tylko dogadania. Odezwałem się wczoraj
i zobaczymy. Co do stałego kontaktu to ja lubię kiedy on jest, ale na dalszym trochę etapie.
No nic wyjdzie w praniu. Być może zawaliłem sprawę, być może coś tam jeszcze z tego będzie.

26

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
habakuk napisał/a:

.
Druga sprawa dlaczego schemat ma być taki, że to koniecznie facet tylko pisze? Skoro ja zainicjowałem spotkanie nr. 1 i nr. 2 to dlaczego
kobieta nie miałaby czegoś od siebie dać i napisać takiego sms'a typu "co słychać?". To powinno działać w obie strony.

oj mylisz się w zeznaniach big_smile

teraz piszesz, że kobieta tez może odezwać się pierwsza, a wcześniej napisałeś, że

ONA NIE MUSI ODZYWAĆ SIĘ PIERWSZA, BO TY POWIEDZIAŁEŚ, ŻE SIĘ ODEZWIESZ...
no ja też nie ukrywam, że wkurzyłabym się, gdy ktoś się nie odzywał po fajnej randce deklarując chęć spotkania, a potem dzwoni jakby nigdy nic i zaprasza na kolejną hahaha żart...

27

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
habakuk napisał/a:
feniks35 napisał/a:
habakuk napisał/a:

Dobra, punkt widzenia jak zawsze zależny jest od punktu siedzenia, więc myślę że są kobiety które trochę inaczej by też do tego podeszły.
Czemu miałbym pisać jakąś wiadomość z podziękowaniem i propozycją skoro już na spotkaniu to zrobiłem? Ok, rozumiem pewna kultura,
zasady, schematy... No właśnie - schematy. Czyli tutaj też zrobiłbym jak robot, bo schematycznie napisał jakieś podziękowanie.
Druga sprawa dlaczego schemat ma być taki, że to koniecznie facet tylko pisze? Skoro ja zainicjowałem spotkanie nr. 1 i nr. 2 to dlaczego
kobieta nie miałaby czegoś od siebie dać i napisać takiego sms'a typu "co słychać?". To powinno działać w obie strony.
Feniks35 - Ty też myślisz jak robot, bo oceniasz człowieka i jego postępowanie na podstawie 3 punktów a, b, c. A gdzie inne kwestie?
Może coś się stało? Może zachorował? Może ma jakieś problemy? Cokolwiek. Nie zawsze jest tak, że ktoś nie odzywa się bo nie i już.
Tutaj Ty akurat wiesz jak wygląda sytuacja - że nie lubię takiego pisania, tylko wolę się spotkać. Jednak przypadki takie jak opisałem
mogłyby się trafić. Poza tym każdy jest inny. Jeden chce pisać, drugi potrzebuje do tego czasu. Inny jeszcze może być na zupełnie innym
etapie zaangażowania niż kobieta i też ma prawo iść swoim tempem. Strasznie generalizujecie i wsadzacie od razu kolesi do worka pt.
"dupek". A jak widać kobieta też milczy i ona to jest cacy:P

Hehe ojoj bidulku. No tak Ty jestes wyjatkowy i nieschematyczny a ja ta do bolu schematyczna. Tylko ze ja od 14 lat jestem w szczesliwym zwiazku a Ty jak widze od 2013 roku przynajmniej masz ciagle jakies zawirowania uczuciowe i porazki. Przy takim sposobie myslenia bedziesz sam jeszcze dlugo. Bo ja nawet jak bylam chora to dalam rade sie odezwac przez tydzien czasu. A skoro Ty musisz byc wyspany, zdrowy,w humorze i psychicznie gotowy by do dziewczyny ktora podobno zrobila na Tobie wrazenie sklecic jednego milego smsa przez tydzien to ...no comment wink
A dziewczyna sie pewnie nie odzywa  bo jak sam napisales to TY miales sie odezwac ustalic kiedy sie konkretnie spotkacie. Co miala sie na sile przypominac?

Ja przynajmniej nie jestem tak "mądry" by wchodzić komuś w posty, czytać czy miał problemy i próbował wbić szpilę. Jeżeli jesteś w udanym
związku to tak trzymaj i powodzenia życzę. Każdy ma swoją drogę.
Do dziewczyny odezwałem się wczoraj. Nie minął tydzień, tylko 4 dni. Zobaczymy, może też jest takim "robotem" jak ja;)

To nie o wbijanie szpili wchodzi tylko zdanie sobie sprawy ze jesli do tej pory mi nie szlo w tych sprawach i teraz znowu mam problem a ktos mi udziela rad  (na moje wlasne zyczenie) to moze sie pochyle nad tymi radami zamiast od razu zaperzac sie ze na pewno dobrze robie, a dziewczynie przyda sie lekcja cierpliwosci jesli ma byc mnie godna. To jest aroganckie podejscie i za to prztyczek w nos.

28

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
feniks35 napisał/a:
habakuk napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Hehe ojoj bidulku. No tak Ty jestes wyjatkowy i nieschematyczny a ja ta do bolu schematyczna. Tylko ze ja od 14 lat jestem w szczesliwym zwiazku a Ty jak widze od 2013 roku przynajmniej masz ciagle jakies zawirowania uczuciowe i porazki. Przy takim sposobie myslenia bedziesz sam jeszcze dlugo. Bo ja nawet jak bylam chora to dalam rade sie odezwac przez tydzien czasu. A skoro Ty musisz byc wyspany, zdrowy,w humorze i psychicznie gotowy by do dziewczyny ktora podobno zrobila na Tobie wrazenie sklecic jednego milego smsa przez tydzien to ...no comment wink
A dziewczyna sie pewnie nie odzywa  bo jak sam napisales to TY miales sie odezwac ustalic kiedy sie konkretnie spotkacie. Co miala sie na sile przypominac?

Ja przynajmniej nie jestem tak "mądry" by wchodzić komuś w posty, czytać czy miał problemy i próbował wbić szpilę. Jeżeli jesteś w udanym
związku to tak trzymaj i powodzenia życzę. Każdy ma swoją drogę.
Do dziewczyny odezwałem się wczoraj. Nie minął tydzień, tylko 4 dni. Zobaczymy, może też jest takim "robotem" jak ja;)

To nie o wbijanie szpili wchodzi tylko zdanie sobie sprawy ze jesli do tej pory mi nie szlo w tych sprawach i teraz znowu mam problem a ktos mi udziela rad  (na moje wlasne zyczenie) to moze sie pochyle nad tymi radami zamiast od razu zaperzac sie ze na pewno dobrze robie, a dziewczynie przyda sie lekcja cierpliwosci jesli ma byc mnie godna. To jest aroganckie podejscie i za to prztyczek w nos.

Edit:
No dobra mniejsza z tym...pisales ze odezwales sie wczoraj..i? Co ona na to?

29

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
feniks35 napisał/a:
feniks35 napisał/a:
habakuk napisał/a:

Ja przynajmniej nie jestem tak "mądry" by wchodzić komuś w posty, czytać czy miał problemy i próbował wbić szpilę. Jeżeli jesteś w udanym
związku to tak trzymaj i powodzenia życzę. Każdy ma swoją drogę.
Do dziewczyny odezwałem się wczoraj. Nie minął tydzień, tylko 4 dni. Zobaczymy, może też jest takim "robotem" jak ja;)

To nie o wbijanie szpili wchodzi tylko zdanie sobie sprawy ze jesli do tej pory mi nie szlo w tych sprawach i teraz znowu mam problem a ktos mi udziela rad  (na moje wlasne zyczenie) to moze sie pochyle nad tymi radami zamiast od razu zaperzac sie ze na pewno dobrze robie, a dziewczynie przyda sie lekcja cierpliwosci jesli ma byc mnie godna. To jest aroganckie podejscie i za to prztyczek w nos.

Edit:
No dobra mniejsza z tym...pisales ze odezwales sie wczoraj..i? Co ona na to?

Odezwała się. Nie od razu i wcale się nie dziwię. Będzie kolejne spotkanie. Nie odczułem jakiejkolwiek złości z jej strony. Choć to w sumie o niczym nie świadczy;)

30

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
Iceni napisał/a:

Olalabym go bo nie napisal. Nie z propozycja spotkania ale dla podtrzymania milej atmosfery.

Gdyby facet napisal do mnie po kilku dniach milczenia tylko z propozycja spotkania to bym sie nie zgodzila i zbyla go pod byle powodem poniewaz ewidentnie nie interesuje go sama znajomosc a tylko spotkania/randki. A ja oczekuje zainteresowania a nie tylko randek i nie wyobrazam sobie spotykania z facetem ktory ze mna regularnie nie podtrzymuje kontaktu ( czyli nie odzywa sie przynajmniej co drugi dzien).

Dla mnie milczenie faceta po randce oznacza, ze randka byla niewypalem.

Podkresle raz jeszcze -nie chodzi o propozycję kolejnej randki ale o podtrzymanie kontaktu i milej atmosfery.

No ale moze twoja dziewczyna jest inna.

Iceni - ja tak samo.
A potem zaskoczony....
Ale jak facet nie ma klasy żeby po randce napisać eska że dziękuje i że było fajnie - to potem też nie będzie miał klasy..

31 Ostatnio edytowany przez Iceni (2016-11-28 21:06:47)

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce
habakuk napisał/a:

Odezwała się. Nie od razu i wcale się nie dziwię. Będzie kolejne spotkanie. Nie odczułem jakiejkolwiek złości z jej strony. Choć to w sumie o niczym nie świadczy;)

No to gratuluję smile

A to spotkanie czy randka?

32

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

habakuk - dziewczyna czekała od Twój znak,a Ty jak zauważyłam zwlekałeś i dziwię się, że Ona jednak jakoś zareagowała.Jeśli mówisz dziewczynie, że się odezwiesz,to należy tak zrobić, a nie czekać w nieskończoność i nie wiadomo na co. Nigdy nie wolno nikogo zawodzić,bo sam kiedyś się rozczarujesz i przyjemnie Ci nie będzie.

33

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Wyjasnij mi prosze: w innym watku pisales, ze jestes rozczarowany, kiedy dziewczyna niechetnie z toba pisze, a tutaj twierdzisz, ze jak sie juz spotkaliscie, to pisanie jest niepotrzebne? Charakter ci sie nagle zmienil?

34

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

W ogóle nie rozumiem po co założyłeś ten wątek, pytasz o nasze zdanie, każda forumowiczka po kolej pisze Ci, że powinieneś się, pierwszy odezwać, a Ty to negujesz wysnuwając jakieś absurdalne argumenty. Robisz niepotrzebnie z igły widły, skoro sam napisałeś, że to Ty masz się odezwać, żeby ustalić konkretny termin, to dlaczego po prostu tego nie zrobisz?
Nie nadużywaj jej anielskiej cierpliwości tak, po co robić problemy tam gdzie ich nie ma?

35

Odp: Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Czlowieniu, jeśli na randce zazarlo, to nawet tego samego wieczoru warto cos miłego napisać, ze sie super rozmawialo i fantastycznie spedzilo czas, a dzien później sie już dzwoni i umawia następne spotkanie. Do dnia spotkania należy dzwonić najrzadziej co drugi dzien, a najlepiej codziennie.

Wszelkie te pierdoly o odczekiwaniu dwóch dni, czy ośmiu, to bzdury jakieś.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Propozycja kolejnego spotkania na 1 randce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024