Witam,
nie wiem co robić. Mam 26 lat. Byłam z nim 5 lat, jestem w 3 tygodniu ciąży, zostawił mnie. Nie mogę w to uwierzyć. Nie chcę go znać, chcę urodzić to dziecko i żyć bez niego. Boję się samotnego życia z dzieckiem ale nie mogę zyć z takim człowiekiem.
Mam kilka obaw.
Co wpisać w akcie urodzenia - ojciec nieznany? ![]()
Jak sobię poradzę, jestem sama, wynajmuję mieszkanie, nie mam nikoo bliskiego, nie będę miała od nikogo pomocy.
Chcę urodzić to dziecko. Nie wiem jak dalej żyć... Jestem załamana.
Podobne tematy
Moja droga. Jesteś w trudnej sytuacji, ale będzie dobrze. Wiesz dwie istotne rzeczy. Chcesz urodzić to dziecko i nie chcesz być z jego ojcem. Staraj się skupić na tym. Jesteś bardzo młoda i życie przed Tobą. Co nas nie zabija, nas wzmocni. Dobrze, że napisałaś tutaj, będzie Ci lżej. Trzymaj się!
Lepiej ze odszedl teraz niz za kilka(nascie) lat.
Jedna z pierwszych rzeczy jakie bym zrobil bedac Toba, to skierowal kroki do Sadu Rejonowego i zlozyl pozew o alimenty.
I pisz tutaj jak sobie radzisz, to pomaga.
Nie musisz wpisywać w akcie urodzenia ojciec nn bo twoje dziecko ma ojca, i jego obowiązkiem jest dać mu nazwisko a jeśli nie będzie chciał tego zrobić wniesiesz sprawę do sądu o ustalenie ojcostwa. Z jakiego miasta jesteś? Jeśli z warszawy i okolic oddam ci dużo ubranek..
Witam,
nie wiem co robić. Mam 26 lat. Byłam z nim 5 lat, jestem w 3 tygodniu ciąży, zostawił mnie. Nie mogę w to uwierzyć. Nie chcę go znać, chcę urodzić to dziecko i żyć bez niego. Boję się samotnego życia z dzieckiem ale nie mogę zyć z takim człowiekiem.
Mam kilka obaw.
Co wpisać w akcie urodzenia - ojciec nieznany? :C
Jak sobię poradzę, jestem sama, wynajmuję mieszkanie, nie mam nikoo bliskiego, nie będę miała od nikogo pomocy.
Chcę urodzić to dziecko. Nie wiem jak dalej żyć... Jestem załamana.
Nie pozbawiaj siebie i dziecka prawa do alimentów. Ojciec dziecka powinien łożyć na jego utrzymanie i to jest moim zdaniem bezsprzeczne.
Facet ktory tak sie zachowuje nie ma jaj i jest zwyklym tchorzem. Dziecko powinno wzmocnic zwiazek i nie powinno byc sytuacji ze facet ucieka. Zgadzam sie z przedmowca zloz papiery o alimenty a jesli bedzie robil trudnosci o ustalenie ojcostwa. Poniewaz obiecalas sobie ze nie chcesz z Nim byc zyjesz teraz przede wszystkim dla tego malucha. Rozmawialas z rodzicami? Napewno ciesza sie ze zostana dziadkami i oni sa waznymi sojusznikami w tej sprawie.
Witam,
nie wiem co robić. Mam 26 lat. Byłam z nim 5 lat, jestem w 3 tygodniu ciąży, zostawił mnie. Nie mogę w to uwierzyć. Nie chcę go znać, chcę urodzić to dziecko i żyć bez niego. Boję się samotnego życia z dzieckiem ale nie mogę zyć z takim człowiekiem.
Mam kilka obaw.
Co wpisać w akcie urodzenia - ojciec nieznany?
Jak sobię poradzę, jestem sama, wynajmuję mieszkanie, nie mam nikoo bliskiego, nie będę miała od nikogo pomocy.
Chcę urodzić to dziecko. Nie wiem jak dalej żyć... Jestem załamana.
Co do nazwiska , to radzę Ci uzgodnić z prawnikiem z urzędu . Bo przecież nie bedziesz chyba chciała , zeby Twoje dziecko do 18 roku życia , prosiło sie o podpis tatusia np. wyrobienie dokumentów . Alimenty i tak musi płacić , a dziecko może mieć Twoje nazwisko .
Witam jestem w takiej samej sytuacji,tyle ze ja jestem juz w polowie ciazy i tez moj ex mnie zostawił ! Wiem ze to trudne ale musisz teraz myslec tylko o Twoim zdrowiu i dziecku...Wiem co czuje bo mi tez jest strasznie ciezko...Po kilku przeczytanych historiach stwierdzam iz faceci,chyba boja sie odpowiedzialnosci i przeraza ich ten fakt,ze zycie od tej pory sie zmieni i bedzie zupelnie inaczej...
3maj sie jakos i wiec ze nie jestes sama z takim problemem !
wszystko sie jakos ulozy : )
9 2014-03-20 14:20:43 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-20 14:23:59)
Witaj.
Widocznie nie byl Ciebie wart,ludzi poznaje sie cale zycie niestety... Moze przestraszyl sie tego,ze zostanie ojcem.. Dziecko bylo planowane ? Rozmawialiscie wczesniej na ten temat ?
Jest mnostwo takich dziewczyn,ktore nie maja wsparcia,zostaja z tym wszystkim same,boja sie tego co bedzie dalej.. Ale najwazniejsze teraz co mozesz zrobic to sie NIE PODDAWAC,zrob to ze wzgledu na dziecko, nie mozesz teraz sie stresowac! To poczatek ciazy ! Musisz zadbac o siebie i dziecko,ktore nosisz pod swoim serduszkiem.
A znajomi ? Przyjaciolka,ktokolwiek. Nikogo nie masz ? Z kim moglabys porozmawiac, poprosic o pomoc ?
Musisz byc silna !
nastka28, Masz racje.. Niestety duzo przeczytalam postow, ktore dotycza dziewczyn porzuconych w ciazy.
W Twoim chyba rowniez sie wypowiadalam ? Ale teraz wydaje mi sie,ze wzielas sie w garsc ! Zycze wszystkiego dobrego dla Ciebie i malenstwa!
10 2014-03-20 18:47:48 Ostatnio edytowany przez verdad (2014-03-20 18:49:37)
[
Co do nazwiska , to radzę Ci uzgodnić z prawnikiem z urzędu . Bo przecież nie bedziesz chyba chciała , zeby Twoje dziecko do 18 roku życia , prosiło sie o podpis tatusia np. wyrobienie dokumentów . Alimenty i tak musi płacić , a dziecko może mieć Twoje nazwisko .
Marietta 54, nazwisko tutaj nie ma znaczenia.Dziecko moze miec nazwisko matki, a prawnym opiekunem moze byc biologiczny ojciec, o ile nie bedzie pozbawiony praw rodzicielskich.Uwazasz, ze jak dziecko nosi nazwisko ojca, to ma on wladze rodzicielska, a jak matki, to nie ma ? Przeciez to bzdura.
Dlaczego jakis prawnik ma decydowac, jakie nazwisko bedzie nosilo dziecko Magdanet ?
Magdanet.Piszesz,ze jestes w trzecim tygodniu ciazy.Przeciez sama dopiero co sie dowiedzialas o tym fakcie.On moze zwyczajnie sie wystraszyl.Ale moze przemysli, przeprosi i zaopiekuje sie Wami.Znam takie przypadki, i nierzadko tacy ojcowie sa lepszymi ojcami, bo wiedza,ze zawiedli na poczatku i chca sie zrehabilitowac.
Verdad Ja nie myślałam , zeby prawnik decydował , tylko zeby Jej doradził .
Trzeci tydzień, a Wy o nazwisku...
Coś mi się widzi, że tu się zsumowała burza hormonalna mamusi z szokiem tatusia i za tydzień nikt nie będzie pamiętał o jakimś rozstaniu w/w...
Oby
Dziękuję kochani za słowa wsparcia.
Niestety ale nic się tu nie naprawi.
Wyjaśnię sytuację. Ta ciąża była planowana, mieszkaliśmy razem 3 lata, byliśmy 5. Mieliśmy plany, wspólne marzenia.
Staraliśmy się o to dziecko od września. Gdy się udało, okazało się że człowiek z którym planowałam życie, od 3 miesięcy zdradzał mnie z moją przyjaciółką.
Nie potrafię już zaufać znajomym, jestem w bardzo złym stanie. Nie wiem co dalej zrobić z życiem. Jestem załamana, żyć mi się nie chce...
No tak...
Rozumiem.Dobra przyjaciólka.A on ? Nie lepszy.
Co do Twojego pytania.Mozesz w akcie urodzenia wpisać jako nazwisko ojca swoje nazwisko i imię wskazane przez Ciebie.Teraz się nie wpisuje ojciec nieznany,nawet jesli faktycznie jest nieznany.Ale Twoje dziecko ma ojca.To że Cię zawiodl i zdradzil, nie znaczy,ze bedzie zlym ojcem.A czy on się wypiera ojcostwa ?
I nie mysl,ze wszyscy ludzie sa falszywi.
I co,ta pseudoprzyjaciolka z Twoim bylym są razem ? Ona szczesliwa ?
Ale Twoje dziecko ma ojca.To że Cię zawiodl i zdradzil, nie znaczy,ze bedzie zlym ojcem.
Tylko wiesz... Najpierw to on musi chciec byc tym ojcem... Bo z tego co czytalam to narazie sie tym wogole nie przejmuje.. Zobaczymy jak dziecko sie urodzi... W wielu przypadkach dopiero po takim czasie tatusiowie sie odzywaja,ale moze byc dla niego juz za pozno...
Skoro bylo planowane to jeszcze bardziej dziwi mnie jego zachowanie.. Bo w takiej chwili powinien przy Tobie byc,wspierac Cie,pomagac.. Co to za facet !
Mam nadzieje,ze pozaluje tego wszystkiego co Ci zrobil no i malenstwu,a o pseudoprzyjaciolce to ja juz nie wspomne...
Nie rob takiego glupstwa zeby nie wpisac ojca dziecka,jak bedziesz podawala w urzedzie,przynajmniej niech Ci alimenty placi a nie umyje rece i nic nie bedzie go obchodzilo...a jak nie bedzie chcial to zalozysz mu sprawe o ojcostwo,bo to tak nie moze byc,Ty bedziesz cierpiala a on bedzie sie dobrze bawil,niech tez ma troche problemow...
Moj ex tez podejrzewam ze kogos ma i jakos musze z tym zyc...Chociaz chcialabym zeby wszystko bylo dobrze ale nic na sile...A ta ''przyjaciolka'' musialabyc jakas nienormalna zeby Ci takie cos zrobic...
Trzeba zyc dalej...prosze Cie uspokoj sie bo jestes w najwazniejszych tygodniach zycia swojego dziecka,chcesz poronic albo chcesz zeby cos zlego sie stalo ? no chyba nie...Ja tez to przechodzilam i czasem zaciskalam zeby zeby tylko sie nie smucic i nie denerwowac bo myslalam o tym ze juz nie jestem sama...Ty tez musisz o tym pomyslec...
a tego jesli Twoj ex zrobil tak z Toba to w niedlugim czasie zrobi tez tak z nia i wieloma innymi,niech sie bawi i miej go gdzies,nie jest w tej chwili Ciebie wart : )
Glowa go góry : )