Witam serdecznie! Chciałam spytać czy ktoś stosował naturalne suplementy diety? Znalazłam trochę takich propozycji w internecie ale nie wiem czy warto inwestować? Jestem przewlekle zmęczona i śpiąca a moja cera jest szara, bardzo chciałabym to zmienić.
Podobne tematy
Podstawowe pytanie brzmi: co jesz na co dzień?
Myślę, że zwyczajnie brakuje ci witamin i podstawowych składników odżywczych. A na to najlepsza byłaby zmiana diety na zdrowszą i ruch na świeżym powietrzu. Prawda jest taka, że pigułka np. rutinoscorbinu zawsze będzie gorsza od świeżego pomarańczka na podwieczorek. Suplementy są dla leniwców, którzy nie chcą zmienić swoich nawyków a oczekują cudów ![]()
Myślę, że zwyczajnie brakuje ci witamin i podstawowych składników odżywczych. A na to najlepsza byłaby zmiana diety na zdrowszą i ruch na świeżym powietrzu. Prawda jest taka, że pigułka np. rutinoscorbinu zawsze będzie gorsza od świeżego pomarańczka na podwieczorek. Suplementy są dla leniwców, którzy nie chcą zmienić swoich nawyków a oczekują cudów
Kiedy ja naprawdę uprawiam dużo sportu. Biegam 3 razy w tygodniu od roku. Jednak ostatnio po prostu nie mam na nic sił i chęci:( Zawsze byłam bardzo energiczną osobą. Staram się odżywiać zdrowo, jem warzywa, owoce, piję dużo wody ogólnie dbam o siebie. I tu nagle nie wiadomo skąd taki zjazd sił. Chciałam kupić suplementy bo nie mam innego pomysłu, może trochę by mi to pomogło przetrwać to wieczne wyczerpanie, może to jakieś przesilenie wiosenne czy coś. P.s. Nie jestem w ciąży jak by ktoś pytał(sprawdzałam)
Ja biorę dobrą multiwitaminę (Amway Daily) i żeń-szeń koreański w ilości 1 000 mg dziennie. Z owocami i warzywami jest mały problem. Są co raz niższej jakości, więc to trochę przesada, że są lepsze niż wysokiej jakości suplementy.
A może problem tkwi w jakości spożywanego pożywienia, owoc owocowi nierówny.
A i ze sportem można przesadzić nie regenerując się właściwie i nie odżywiając odpowiednio.
Jaki dystanse biegasz?
Marioosh666 może problem i jest, ale zależy co i gdzie się kupuje, zresztą jakość jakością, warto przyjrzeć się też przyswajalności.
Zacznijmy od tego że suplementy to ściema ![]()
Wszystko odbywa się na zasadzie wywołania efektu placebo. Pod tą fajną nazwą kryje się zwykły produkt spożywczy niczym nie różniący się od ziemniaka czy jabłka.
I też nie do końca, bo w suplementach diety można znaleźć substancje niedozwolone dla leków, powiedzmy to otwarcie - substancje szkodliwe dla zdrowia.
Wszystko jest proste, suplementy diety nie są poddawane tak szczegółowym badaniom jak leki recepturowe. Trzeba tylko zrozumieć sens zdania "lek dopuszczony do spożywania", do spożywania, nie do zażywania ![]()
Pozdrawiam
A nie warto wykonać podstawowych badań krwi? Może to jakieś niedobory, albo problemy z tarczycą.
Twierdzisz, że prowadzisz zdrowy tryb życia jest i zdrowe odżywianie i sport to fizycznie a jak Twoja psychika? Może przyczyn problemu nie są dolegliwości somatyczne a zwyczajnie dopadało Cie jakieś obniżenie nastroju?
Zawsze jest możliwość zakupu suplementu na próbę, a jak nam nie odpowiada to rezygnacji z niego. Ja biorę dla bezpieczeństwa, bo nie jem mięsa, więc automatycznie jestem narażony na przynajmniej dwa niedobory. W tym jeden mocno. Dlatego wolę wydać te 30 PLN miesięcznie i mieć spokój. Biorę tak naturalny suplement jak to możliwe.
Mięso przecież można z powodzeniem zastąpić, wymaga to odrobinę wiedzy i czasami trochę więcej czasu spędzonego w kuchni.
Po czym poznajesz, że suplement przyswaja się prawidłowo i nie masz niedoborów?
Mięso przecież można z powodzeniem zastąpić, wymaga to odrobinę wiedzy i czasami trochę więcej czasu spędzonego w kuchni.
Oczywiście staram się to robić, a poza tym nie jestem mocno radykalny i ryby od Święta jem + jajka + nabiał, więc nie powinno być źle. Suplement traktuje jako zabezpieczenie. Zresztą możesz sprawdzić (podałem nazwę), że to coś innego niż sprzedają w aptece.
Po czym poznajesz, że suplement przyswaja się prawidłowo i nie masz niedoborów?
Po wynikach badań i samopoczuciu ![]()
Dziękuję za opinie! Chyba rzeczywiście zrobie morfologię krwi itp. Może mam niedobory witaminowe. Spytam się też lekarza co może mi pomóc bo tak dalej być nie może...normalnie czasami zasypiam w pracy, a nocki mam przespane więc to nie brak snu.
@Martynnna, zanim cokolwiek zaczniesz brać to zrób podstawowe badania. Niedobory uzupełnia się zmianą diety, a suplementami możesz się tylko wspomagać. Szczególnie, że to co sprzedają w aptece likwiduje jeden niedobór zastępując go drugim. Specjalnie tak robią suplementy, żeby mieć stałego klienta. Dlatego wolę wydać trochę więcej kasy, ale mieć dobry produkt możliwie blisko natury.
P. S. Kiedyś miałem podobne problemy i wynikały one z nieprawidłowej pracy tarczycy (senność) i wątroby (samopoczucie), ale podstawowe badania i tak warto zrobić.
Tak, tak zrobię badania , jutro wybieram się do lekarza po skierowanie. Może rzeczywiście coś ze mną nie tak. Też słyszałam różne opinie o suplementach..po za tym nawet żeby zacząć je brać muszę wiedzieć czego dokładnie mi brakuje. Jest taki sklep, w którym dopasowują suplementy bezpośrednio do danego problemu niedozwolony link . Podobno dość dobrze to działa ale i tak myślę, że najpierw poradzę się lekarza.
Podstawa przy uzupełnianiu niedoborów to trwała zmiana diety, a co do suplementów to Amway ma dobre np.: ich wapń jest pozyskiwany ze skorup ostryg, a dodatkowo połączony z magnezem co jest bardzo ważne i jednocześnie praktycznie niespotykane na rynku.
Zacznij od morfologii krwi , sprawdź zawartość żelaza w organizmie. Wtedy pójdź do lekarza i dopiero sobie kup jakiś suplement.
Niedobory żelaza można uzupełniać w bardzo przyjemny sposób - czerwonym winem ![]()
Witam serdecznie! Chciałam spytać czy ktoś stosował naturalne suplementy diety? Znalazłam trochę takich propozycji w internecie ale nie wiem czy warto inwestować? Jestem przewlekle zmęczona i śpiąca a moja cera jest szara, bardzo chciałabym to zmienić.
Kup sokowirówkę i pij soki.
Naturalne suplementy diety?
Każde warzywo i owoc.
Suplementy są stratą pieniędzy, nie wchłaniają się i uszkadzają wątrobę. Lepiej brać zioła poprawiające przyswajanie składników odżywczych i do tego dieta bogata w te składniki.
Ja też jestem sceptyczna. Efekty może są, ale tak naprawdę nie wiadomo czy to po prostu nie zasługa mniejszej ilość jedzenia, a nie konkretnie danych suplementów.
a co sądzicie o suplementach diety uspokajających czy takich sen? warto stosować? nie uzależniają?
Oparte głównie na ziołach. Nie uzależniają bo to nie farmaceutyki. Coś tam działają, ale cudów bym się nie spodziewał. i najczęściej działają przy dłuższym stosowaniu jak większość ziół.
Marcjano zioła w formie gotowej zwykle zawierają za mało ziół by to mogło mieć jakiś efekt. Zioła najlepiej kupić samemu w formie naturalnej i przygotowywać z nich czy to herbatki czy nalewki, mazidła i inne.
To tak jak nowo reklamowany hepatil detox zawiera chlorellę, ale zawiera jej tak mało że mimo że chlorella ma działanie potwierdzone naukowo, to w takiej dawce nie robi dosłownie nic. Nie pamiętam dokładnego dawkowania chlorelli ale jest to bodajże kilka do kilkunastu tabletek CZYSTEJ chlorelli dziennie w zależności od wagi ciała, aż do uzyskania zielonego stolca. To jak ma działać jedna mała tabletka w której jest odrobina chlorelli a reszta to środki na wątrobę? Proste, nie zadziała.
Trzeba zwracać uwagę, czy suplement jest postaci standaryzowanej czy nie. Same sproszkowane zioła faktycznie zawierają mało substancji czynnych. Natomiast te standaryzowane działają:)
Co do chlorelli. Tak samo jest np. z tzw. spalaczami tłuszczu na l-karnitynie. Niektórzy dają jej 50-100mg i kuszą reklamą, że karnityna w środku. A po pierwsze l-karnityna wcale nie działa bezpośrednio na tkankę tłuszczową, a dawka działająca i wspomagająca to... minimum 2g. Wszystko to marketing. Większość suplementów do niczego się nie nadaje, ale też nie można powiedzieć, jak ktoś wyżej ze wszystkie się nie wchłaniają i uszkadzają wątrobę bo tak nie jest.
Ja znam znakomite środki np. na szybką regenerację wątroby, ale są to raczej drogie środki. Ale ich skuteczność jest sprawdzona przeze mnie. Mam problemy z wątrobą od czasu jak byłem honorowym dawcą krwi. Czymś mnie tam zarażono (na szczęście nie jest to wirusowe zapalenie wątroby) i jestem zmuszony do końca życia brać środki wspomagające. Większość tych tanich reklamowanych na mnie nie działa bo dawki są zbyt małe:)
Ja mam akurat idealnie zdrową wątrobę, badałam się niedawno, jest sporej wielkości, ale wszystkie parametry są w porządku, zdziwiło mnie to bo biorę na stałe każdego dnia garść leków, plus wziewy, często biorę antybiotyki, mój żołądek nabawił się wrzodów, ale sama wątroba jest w stanie idealnym, może dzięki mojej dość zdrowej diecie pozbawionej chemicznych ulepszaczy. Jednego jestem pewna nic nie zastąpi zdrowej diety i naturalnych ziół, jeśli ktoś będzie traktował swoje ciało jak śmietnik to żadne super proszki mu nie pomogą.
Większość leków na wątrobę zawiera ostropest plamisty i babkę płesznik, można sobie kupić same ziarenka zemleć i je zjadać, 5 kilo ostropestu to jakieś 40 zł więc myślę że wychodzi taniej i zdrowiej ![]()
I na co zwracać uwagę przy ewentualnym wyborze odpowiedniego suplementu?
Na braki w organizmie. Jak sama nazwa wskazuje suplement to uzupełnienie. Jak nie będzie braków to nie będzie czego uzupełniać i suplement nie będzie działał.
Na mnie działają wyłącznie suplementy na receptę i do tego jednoskładnikowe. Żadne mieszanki witaminowo-minerałowe. W "kompleksowych" suplementach dawki składników są małe, do tego wiele z nich wzajemnie zmniejsza swoją przyswajalność.
Tabletki z konkretnym składnikiem poprawiają mi wyniki badań. Ale i tak jestem do nich sceptycznie nastawiona. Przecież to nie są naturalne witaminy czy składniki mineralne - to czysta chemia o składzie podobnym do naturalnego, jednak nie identycznym.
Ja się zastanawiam skąd się wziął mit o lepszej przyswajalności naturalnych od syntetycznych. Przejrzałem dziesiątki badań i poza wyjątkami (wiatmina E, czy C z aceroli) nie znalazłem wyników świadczących o tym, że jedne wchłaniają się lepiej od drugich. Znaczenie ma forma, czyli np. chelat, cytrynian, czy mleczan, ale generalnie organizm nie rozpoznaje czy np. MgCO3 jest z roślniki czy syntetyk. MgCO3 to po prostu MgCO3. Nie znaczy to, że jestem zwolennikiem jedzenia suplementów garściami. Im mniej tym lepiej, ale w dzisiejszej wyjałowionej żywności niestety trudno dostarczyć wszystkich potrzebnych składników. Warto zimą suplementować witaminę D3. Większość Polaków ze względu na specyfikę naszej pogody ma jej spore niedobory.
To niekoniecznie jest mit. Witaminy i minerały w naturalnym pożywieniu występują w towarzystwie innych składników, które się wzajemnie uzupełniają. Ta kompozycja z założenia (Matki Natury
) służy do odżywiania, więc ma się dobrze komponować. W suplementach konkretnym składnikom odżywczym towarzyszą jedynie jakieś sztuczne środku uzupełniające, których zresztą wpływ na zdrowie człowieka nie zawsze jest w pełni jasny.
Ja próbowałem wielu suplementów i jedyny który jakoś pomógł to Żeń szeń ale i tak najlepsze efekty na zmęczenie,senność dało mi zastąpienie kartofli kaszą gryczaną,tylko taką prawdziwą nie paloną i gotowaną bez torebki.
Gryka to chyba najlepsze źródło magnezu jakie jest dostępne w naszym klimacie.
Moja mama brała różne tabletki które miały wzmacniać włosy a pomogło jej dopiero zastąpienie ziemniaków kaszami (Jaglaną i gryczaną.
O ile zmęczenie przeszło mi szybko to na poprawę włosów mama musiała poczekać parę tygodni.
Moim zdaniem odpowiednio dobrany naturalny suplement np costa nature ma dobre i skuteczny wplyw na organizm i uzupelnia to w czym sa braki, a przez to pomaga.