Witam, od dłuższego czasu mam spory problem z nabraniem wagi. Staram się jak mogę, jem ile wlezie, a waga stoi w miejscu. Ostatnio wręcz spadła. Mam 168 cm wzrostu i waże zaledwie 49-50kg. Mam dużą niedowagę i bardzo źle się z tym czuje. Marzy mi się nabranie kobiecych kształtów. Choruję trochę na nadczynnośc tarczycy, ale wyniki mam w normie, wiec nie powinno byc to przeszkodą. Co prawda od zawsze miałam szybka przemianę materii, ale nie wierze w to, że mimo wszystko nie da się jakoś ruszyc tej wagi. Potrzebuje jakiejś całodziennej dobrej diety. Wiem, że powinno byc duzo kalorii, weglowodanow i bialka. Ale to mi nic nie mówi. Nie wiem co z czym jak łączyc żeby to przynioslo efekty.
Czy znacie jakiesc dobre posiłki na nabranie masy ciała? Co proponujecie jesc na sniadanie, obiad, kolacje, przekaski? Jakie produkty zapewnia mi bombę kaloryczną?
Podobne tematy
Jeżeli jesteś ektomorfikiem to przytyć będzie ciężko, a jeszcze gorzej utrzymać wagę. Staraj się jeść mocno kalorycznie i możliwie najczęściej. Najlepiej co godzinę o ile to możliwe. Połączenie węglowodanów i tłuszczy tuczy najmocniej, ale jednocześnie zmniejsza apetyt, więc po prostu jedz zdrowo, ale dużo i często. Nie opowiadaj o swoim problemie za dużo, bo i tak nikt nie uwierzy ![]()
To co napisales w zaden sposob mi nie pomaga. Tak jak pisalam wiem, ze musze miec wysokokaloryczna diete pelna weglowodanow. Ale chodzi mi o konkrety. O przyklady posiłków co z czym najlepiej jesc.
Napisaniem całodziennej dobrej diety zajmują się specjaliści i biorą za to pieniądze. Jeżeli chcesz konkretów to skorzystaj z Google wpisując np.: ektomorfik jak przytyć. Chętnie podzieliłbym się linkami, ale regulamin tego zabrania, a nie zamierzam powielać tego co już zostało przez kogoś dobrze opisane.
Wiem o czym piszesz koleżanko, bo mam identyczny problem. Jem dużo, ćwiczę na siłowni, a generalnie wyglądam, jak bym był niedożywiony.
To się łatwo mówi jedz więcej, kalorycznie, etc., a praktyka pokazuje co innego. Ileż można pchać w siebie tego jedzenia? Człowiek ciągle ociężały łazi, wnet czasem zamulony. Dobre rozwiązanie to odżywka węglowodanowo-białkowa, typu gainer. Jesz np 3 konkretne posiłki, do tego pomiędzy 2-3x dziennie porcja takiej odżywki. Powinno w Twoim przypadku dać efekt, bo waga jest faktycznie mała. U mnie by to nie zdało egzaminu, bo inny kaliber.
Jednakże trzeba sobie zdać sprawę z jednego faktu - tycie na siłę, lub zdrowie. To nigdy nie idzie w parze.
Gainer to dobry pomysł, ale przynajmniej 3 posiłki muszą być normalne, a 2 można zastąpić gainerem.
A mozecie polecic mi jakis konkretny? Kiedys pilam cos w tym stylu, ale nie bylo zadnych efektów. Z reszta same picie tego przy 3 głównych sytych posilkach chyba nie wystarczy? Nie mam za bardzo czasu na to, zeby cwiczyc. Wiem, że przytycie zdrowo to brzmi conajmniej smiesznie, wiec nie przywiazuje do tego uwagi, po prostu chce nabrac kilka kilo.
Efekty będą o ile dojdziesz do poziomu 3 500 kcal dziennie. Brak ruchu nie przeszkadza, a wręcz jest sprzyjający. Gdybyś chciała wspomóc proces to musiałabyś ćwiczyć na masę, ale nie wiem czy zależy Ci na takim wyglądzie
Nie ma znaczenia jaki gainer wybierzesz. Musi Ci dostarczyć odpowiednią ilość kalorii.
P. S. Jeżeli masz taką możliwość to poproś trenera personalnego lub dobrego dietetyka o pomoc w ułożeniu diety, bo to wymaga wiedzy.
9 2014-03-23 13:17:32 Ostatnio edytowany przez hassana (2014-03-23 13:20:34)
Gdybym miała taką możliwośc to nie poruszałabym tu wątku
Wiem, ze można isc do dietetyka na ustalenie diety, ale to słono kosztuje i nie ma 100% pewnosci, ze to bedzie sprawdzony sposob, takze wole sobie darowac.
Chce wprowadzic w moja diete wiele jogurtów, ryże, makarony, banany, twaróg, pierogi, jajka i duzo, duzo miesa. Nie znalalzam nigdzie podpowiedzi jak przytyc, wiec poczytalam artykuly o tym czego nie jesc aby schudnosc i te produkty chce wprowadzic w moja diete.
Szukałaś w Google po haśle, które podałem? Ja znalazłem kilka ciekawych artykułów. Poza tym przejrzyj tabelkę z indeksami glikemicznymi i staraj się wybierać produkty o wysokim IG. Tym sposobem powinna powstać nadwyżka, której nie spalisz, a się odłoży. Co do dietetyków przez Internet to widziałem nawet oferty po 30 PLN, ale nie wiem jaka jest ich jakość.
Dzieki
Z tej tabelki na pewno skorzystam.
Sama nie miałam takiej sytuacji, że potrzebowałabym przytyć, jedynie na odwrót, ale sama wiem po sobie, że ten indeks naprawdę ma w sobie wiele prawdy. Jak przesadzę i jem za dużo z wysokim IG, to tyję, a nic dziwnego, bo tutaj jest np i czipsy, słodycze, banany, pizza, rzeczy z białej mąki itp. No więc w dużej mierze, niezdrowe, kaloryczne rzeczy- no oprócz banana, bo ogólnie zdrowe. No więc wiadomo, że po nich raczej się przytyje. No, ale oczywiście Ty warto, byś stawiała na produkty z wysokim IG, ale te zdrowe, bo tak samo jak warto schudnąć zdrowo jedząc, tak samo przytyć warto też zdrowo jedząc. Wiadomo- poszukaj w tabelach, łatwo znaleźć, jest tego dużo
Jak mówię, nie znam się na tym jak przytyć zdrowo, bo sama jak tyłam to przez łakomstwo, ale myślę, że to co piszę też Ci się przyda. No i urozmaicaj sobie, to Ci się nie znudzi tak
Jogurty, ryż, banany, makaron, jajka, dużo mięsa też to ogólnie bardzo dobre pomysły, tak jak sama wyżej napisałaś, więc dobrze myślisz, właśnie tego warto, byś wiele jadła. Wtedy pewnie w końcu przybierzesz na wadze, ale zdrowo ![]()
Ja proponuje Nutridrink - kupisz go w aptece . To są takie napoje podobne do jogurtu . Buteleczka ma 300kc. - około 8zł /szt.
Tez miałam ten problem i stosowałam właśnie to ( 2-3 buteleczki /dziennie ) + oczywiście normalne jedzenie - przez 4 miesiące przytyłam około 5kg ale oczywiście musisz sie liczyć z finansami.
14 2014-04-09 18:13:12 Ostatnio edytowany przez Li Gexiao (2014-04-09 18:13:48)
To faktycznie może być frustrujące, gdy jedyne rady na niedowagę jakie się dostaje są godne niedorozwiniętego umysłowo (3500 kcal dla chudej osoby). Jedząc więcej niż masz ochotę osłabiasz system trawienny i na dłuższą metę efekt jest odwrotny od zamierzonego. Jedynym wyjściem jest naprawić i zoptymalizować trawienie, najskuteczniej można to osiągnąć tradycyjną medycyną chińską. I nie ma tu uniwersalnych recept, każdy ma inne przyczyny problemu, więc zioła muszą być dobrane przez doświadczonego praktyka.
Witam, od dłuższego czasu mam spory problem z nabraniem wagi. Staram się jak mogę, jem ile wlezie, a waga stoi w miejscu. Ostatnio wręcz spadła. Mam 168 cm wzrostu i waże zaledwie 49-50kg. Mam dużą niedowagę i bardzo źle się z tym czuje. Marzy mi się nabranie kobiecych kształtów. Choruję trochę na nadczynnośc tarczycy, ale wyniki mam w normie, wiec nie powinno byc to przeszkodą. Co prawda od zawsze miałam szybka przemianę materii, ale nie wierze w to, że mimo wszystko nie da się jakoś ruszyc tej wagi. Potrzebuje jakiejś całodziennej dobrej diety. Wiem, że powinno byc duzo kalorii, weglowodanow i bialka. Ale to mi nic nie mówi. Nie wiem co z czym jak łączyc żeby to przynioslo efekty.
Czy znacie jakiesc dobre posiłki na nabranie masy ciała? Co proponujecie jesc na sniadanie, obiad, kolacje, przekaski? Jakie produkty zapewnia mi bombę kaloryczną?
Ja mam ok 163 cm wzrostu i nigdy nie mogłam dobić do 50kg. Zawsze 48-49kg. Natura nie obdarzyła mnie kobiecymi kształtami, zawsze byłam szczupła i zawsze wydawało mi się, że to jest fajne. Nie jestem jakiś chudzielcem, ale chciałabym mieć większą pupę czy kraglejsze uda. Jedzenie dużo i tłusto, niestety powodowało u mnie tylko mega boczki i sadełko na brzuchu, a reszta ciała ani rusz. Postanowiłam zacząć ćwiczyć. Jest to zwykły fitness w zaciszu domowym i efekty są- choć tłuszczyku brak, to dzięki mięśniom mam większą pupę, fajniejsze nogi, a dodatkowo płaski brzuch. Do tego na wadze dobiłam w końcu do nawet 51 kg ( jak wiadomo, mięśnie ważą ) . Może spróbuj tego ![]()
Też mam problem z niedowagą, ale odkryłam pewien sposób, który pomygł mi przytyć 2,5kg w ciągu miesiąca. Nie jestem dietetykiem, więc produktów Ci nie podam, ale zaczęłam przestrzegać kilku zasad:
1. Pięć posiłków dziennie, najlpeiej w równych odstępach czasowych.
2. Rezygnacja z chipsów i fast foodów, słodycze max.2 razy w tygodniu - tyle chyba nie zaszkodzi. Można by przypuszczać, że jak to, przecież tam są same kalorie, tylko że puste. Najesz się tym, ale nie przytyjesz.
3. Codziennie ćwiczę, czasami 2 razy. Fitness, Chodakowska, joga, bieganie, jakakolwiek aktywność, ale zorganizowania. Poskakanie chwilę w przerwach na reklamy niewiele da.
Mój problem to systematyczność, wbrew pozorom te zasady wymagają sporo zaangażowania. Teraz do nich wróciłam, bo chcę przytyć i ładnie się wyrzeźbić na lato
Pozdrawiam i życzę powodzenia ![]()
Witaj : )
świetnie, że masz tak wdzięczny problem : ))
polecam Ci dietę bogatą w węglowodany - ale zdrową, bo to zdrowe węglowodany.
Ogólnie - jeśli węglowodany to mącznie więc orkisz - możesz o tym poczytać wszędzie w Necie.:
dużo makaronu, i zdrowe - bo np. makaron orkiszowy - jest kilka firm, które robiż smaczny:
wytwórnia makaronów fabijańscy lub makaron babalscy.
Pierwszy jest drogi i dobrego gatunku, drugiu jest dużo tańszy i także ok.
Do tego dobry sos - także z mąką orkiszową i super.
Bomby kaloryczne? Nie radzę patrzeć tylko na kalorie, to że Twoja dieta powinna być wysokokaloryczna to prawda, ale z głową, a nie ze śmieciowym, a byle kalorycznym jedzeniem. Powinnaś jeść często, zawsze mieć ze sobą coś do jedzenia, nie pomijać posiłków, zwiększyć porcję, jeść dużo białka i węglowodanów, ale tych wartościowych, a nie białej mąki bez żadnej wartości.
19 2014-07-29 13:20:54 Ostatnio edytowany przez MalinaFic (2014-07-29 13:22:16)
Bomby kaloryczne? Nie radzę patrzeć tylko na kalorie, to że Twoja dieta powinna być wysokokaloryczna to prawda, ale z głową, a nie ze śmieciowym, a byle kalorycznym jedzeniem. Powinnaś jeść często, zawsze mieć ze sobą coś do jedzenia, nie pomijać posiłków, zwiększyć porcję, jeść dużo białka i węglowodanów, ale tych wartościowych, a nie białej mąki bez żadnej wartości.
mam nadzieję, że ekologiczne jedzenie z pełnowartościowych produktów (np. ekologiczny makaron orkiszowy, w dodatku z np. wodą źródlaną : )) nie jest zaliczane przez redaktora do śmieciowego jedzenia : )
co do częstego jedzenia:
jest wiele teorii
np. jedna z nich jest taka, że jeśli je się rzadko, ale duże porcje to organizm boi się, że bedzie głodował (w tych długich przerwach) i zaczyna odkładać tłuszcz.
Dlatego, jesli ktoś chce się ODCHUDZAĆ to ma jesć często, małe, niskokaloryczne porcje + wiecej ruchu
Czyli - logika by wskazywała, że jak chcesz przytyć to jedz raz dziennie - pół wiadra - po strawieniu -organizm przez resztę czasu będzie robił zapasy : ))
Ale wiadomo, że to jest szkodliwe dla zdrowia, więc już lepiej nie tyj - takim kosztem.
Wracając do tematu:
mój syn przytył 7 kg w ciągu 3-4 miesięcy.
5 obfitych posiłków dziennie.
1 śniadanie
2 śniadanie
obiad
podwieczorek
kolacja
każdy posiłek to 1/3 węglowodanów, 1/3 białka (ser biały, ale głównie mięso), 1/3 warzyw lub owoców
prawie 0 cukru
węglowodany to makaron, ryż, kasze - na zmianę
i makarony - orkiszowe
ryż - pełnoziarnisty
kasze - wszystkie są zdrowe
po utyciu : ) 7 kg orgaznizm przyzwyczaił się do takiej ilość - i dalej miał już pod górkę z tyciem : )
ale myślę, że 7 kg to jest dla kobiety na tyle dużo, że aż zanadto, nawet jeśli jest Baaardzo szczupła
co do częstego jedzenia - nie myl z ciągłym jedzeniem - bo organizm musi odpocząć od trawienia
20 2014-07-29 16:31:16 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-07-29 16:37:18)
Śmieciowe jedzenie to biała mąka, cukier, niezdrowe tłuszcze.
Jedzenie raz dziennie nie jest zbyt zdrowe z bardzo wielu powodów, więc zdecydowanie odradzam.