Nie wiem czy powinnam byc z chlopakiem z ktorym jestem...
Dzieli nas 300 km...
mam 19 lat, on jest troche mlodszy...
Tak naprawdę w niczym mi nie zawinił, pokazuje, że kocha, broni mnie, zmienia się dla mnie, potrafi mi dużo wyjaśnic... I tym mnie "wyrwał"..
Ale jest niestety cos co sprawia ze sie zastanawiam... Przez swoja przeszłośc trafi do ośrodka wychowawczego na kilka lat. Niby z tym skonczyl dla mnie itd, ale przeszlosc zostala i jej konsekwencje... i brudy w papierach... A kto wie czy w przyszłości to nie wroci?
Nie dośc ze i tak jestesmy daleko, to jeszcze ten osrodek...
Moja rodzina go nie akceptuje... A kazdy kto zna sytuacje lepiej niz rodzina (czyli jego wszystkie poczynania, nasze sytuacje, i sytuacje ktore go krzywdzily gdy byl dzieckiem) mowi, ze to nie jest chlopak dla mnie ALE sprobuj bo moze Cie potrzebowac...
Nie chce byc w zwiazku tylko z litosci.
jest dla mnie wazny, ale nie wiem czy na tyle by zostac... A z kolei tez nie na tyle jest mi obojetny by odejsc...
Podobno wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac, bo jak sie nie sprobuje to bedzie sie zalowac...
ale czy warto tracic czas?
Podobne tematy
Oj, kolejna historia jak dziecka z zapalkami - jak sie nie sparzy to nie uwierzy.
Do osrodka wychowawczego na kilka lat nie trafia sie za wyrwanie nozek biedronce. Czyli jakas powazniejsza afere ten chlopak zaliczyl. Teraz z odleglosci 300km to moze Ci farmazony opowiadac, ale czy wiesz co robi (uczy sie gdzies?), z jakim towarzystwem zadaje, co planuje na przyszlosc skoro praktycznie malo sie widujecie.
Poza tym, skoro dziesiec osob znajacych Was ostrzega Cie, to warto moze posluchac.
No ok, zły chlopak, ja to wiem... ale co z tym ze jest ważny? Dla mnie to tez będzie jakaś strata mimo wszystko....
wiem jaki jest... ale serce ma rozum którego rozum nie rozumie....
Moim Zdaniem nie warto się w to angażować, no chyba ze by mial ponad 20+lat
On jest młody i może nie do końca być szczery
Ale spotkaj się ze nim ty NIE jedz do niego Tylko on ma do ciebie przyjechać pogadaj z nim co planuje na przyszłość itp itd ,, bo tak to szkoda uczuć łez i czasu na darmo bez urazy ale nie wróże nic dobrego z tego
Ale rób jak chcesz
Dziękuję Anonymaus!
Zerwał mając dość moich wątpliwości...