netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Lęk i zablokowanie przed agresją.

3 odpowiedzi3 383 wyświetleniazałożony przez zwiazkowy_len, 09.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Lęk i zablokowanie przed agresją.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Lęk i zablokowanie przed agresją.

Witam.
Mianowicie mam problem. Gdy dochodzi do sytuacji z udziałem agresji słownej, bądź fizycznej kompletnie się blokuję. Przestaję myśleć (normalnie potrafię myśleć nazwijmy to wielowątkowo i bardzo logicznie). Zaczynam się lekko trząść. Nie potrafię odpowiadać. Nawet w momencie ostrzejszej kłótni z bliskimi. Często jest tak, że po całej sytuacji, jak ochłonę, mam całą listę kontrargumentów oraz ułożoną odpowiedź. Tylko co z tego jak przegrywam w momencie kłótni i druga osoba upewnia się w tym, że ma rację, że wygrała.
Większa blokada jest w stosunku do obcych, zaczepki słowne, czy fizyczne.
Mogę podać dwa przykłady:
1) Wyjście ze znajomymi w 4. Zaczęła się szarpanina z ich winy. Ich było 3. Jaka moja reakcja? Żenada. Stałem z boku i udawałem (fizycznie byłem) pijanego. Dokładnie wiedziałem co się dzieje (nigdy nie tracę świadomości po alku i dokładnie wiem co się dzieje, nigdy mi się film nie urywa). Nic wielkiego nikomu się nie stało.
2) Wyjście we dwóch. Znowu zaczepka przez jakiegoś kolesia co chyba szukał zaczepki w pubie. Nie chciał odpuścić i kumpel mu wypłacił. Bramka poprosiła nas o wyjście. Jeszcze chwilę staliśmy pod pubem. Wyszedł on z 3 koleżkami. No i znowu słowna. Od nich jeden próbował załagodzić sytuację, tak samo ja namawiałem ich do przestania, ale tamten nalegał. Znowu kumpel wypłacił mu i się zaczęło. Chwilę to trwało, uniki, odskoki, garda. Nic poważnego nikomu się nie stało. Wycofaliśmy się. Nie wyprowadziłem żadnego ciosu.

Teraz parę sprostowań. Nie, nie jesteśmy typami co sami szukają zaczepki albo zwracają na siebie uwagę. Normalni goście co wychodzą do miasta się napić, tylko odpyskują jak ktoś się sadzi, a nie chce na spokojnie nic załatwić.
Zawsze byłem za pokojowym załatwianiem spraw, żeby każdy dobrze się bawił i mógł w spokoju się napić.
Usunięcie strachu potrzebne mi tylko i wyłącznie do ostateczności oraz logicznego, trzeźwego myślenia, podczas kłótni czy to z obcymi, czy bliskimi.

Od razu też powiem, że nie było w mojej rodzinie agresji.

Ogólnie chodzę na sesje terapeutyczne, aby poukładać sobie parę spraw z przeszłości. Ten temat muszę też dokładniej omówić.

Jakieś inne wskazówki?

2

Odp: Lęk i zablokowanie przed agresją.

Nie wiem, jak to się zwie po polsku, ale po angielsku jest takie pojęcie fight-or-flight response, czyli odpowiedź walka-lub-ucieczka. To taka reakcja na stres, że albo atakujesz, albo zwiewasz. Ty już tak masz, że twój system samoobrony odpowiada ucieczką (psychiczną) od stresującego wydarzenia. To nie znaczy, że jesteś tchórzem, po prostu tak masz i tyle. Twoi koledzy muszą to zaakceptować, że się nie będziesz bił tongue Najwyżej powiedz im, że jesteś pacyfistą, albo że szkoda Ci marnować energii na takie śmiecie tongue

3

Odp: Lęk i zablokowanie przed agresją.

No tak. Tylko wkurza mnie to, bo potem mam ogromne pretensje do siebie i chcę się zapaść. Koledzy zdają sobie z tego sprawę. Nie wiem jak by sytuacja wyglądała, jakby za ostro się to wszystko potoczyło. Np kopali by leżącego. Lepiej żeby do takich sytuacji nie doszło. Może wtedy.
Chcę spróbować sztuk walki. Nie po to aby lać ludzi, tylko żeby pozbyć się chociaż w części tego strachu, aby móc trzeźwo myśleć.
Zobaczę jeszcze co powie terapeutka, chciałem od was poznać wstępne opinie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Lęk i zablokowanie przed agresją.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026