netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

darowizna domu a kredyt hipoteczny

4 odpowiedzi6 624 wyświetleniazałożony przez tulipan843, 06.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » darowizna domu a kredyt hipoteczny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: darowizna domu a kredyt hipoteczny

Witam wszystkich... mam poważny problem z komornikiem.... zrobiłam podział majątku kilka lat temu, gdzie zrzekłam się domu na rzecz byłego męża, ten z kolei spłacił moją część a w ugodzie z banku zobowiązał się spłacić samodzielnie kredyt który wcześniej razem zaciągnęliśmy. Mnie po długim czasie spłacił, kiedy sprawa trafiła już do komornika. Ale niestety kredytu już nie spłaca. Bank wypowiedział umowę kredytową. Komornik odezwał się do mnie z nakazem spłaty kredytu. Dodam, że w międzyczasie eks mąż przepisał dom z działką na swoją matkę. Jednak hipoteki nie zwolnili i komornik ściga mnie w celu spłaty wierzyciela. Przy darowiznie była teściowa nie spłaciła hipoteki. Zatem mimo że właścicielem domu jest ktoś inny w hipotece ciąży kredyt zaciągnięty na mnie i mojego eks męża.... Co zrobić żeby zakończyć tą farsę?? Gdzie się udać żeby to wszystko wyjaśnić. Przecież to jakiś absurd. Dom z hipoteką a ścigają mnie żebym to ja spłacała kredyt. Czy to nie powinno być tak że skoro jest hipoteka to powinni ściągać dług np. ze sprzedaży tej nieruchomości.. mimo że w księdze wieczystej jest już inny właściciel?? Proszę o pomoc bo jestem jakby w dużej kropce.... i muszę spłacać nie swoje już przecież długi...

2

Odp: darowizna domu a kredyt hipoteczny

1.Zaciągnęliście z mężem oboje kredyt. Na zabezpieczenie kredytu została ustanowiona na waszej nieruchomości hipoteka.

2.Zrobiliście z byłym mężem podział majątku na zasadzie: Mąż - jest 100% właścicielem nieruchomości a w zamian zobowiązuje się spłacić cały kredyt samodzielnie (TO NIE oznacza, że w tym momencie przestałaś być dłużnikiem banku).

3.Ugoda zawarta z Bankiem jak wynika z tego co piszesz była w zasadzie kwestią bardziej "techniczną"- od kogo, w jakim czasie bank będzie dochodził spłaty. Dla Banku od samego początku byliście dłużnikami solidarnymi tj. Bank mógł sobie wybrać czy będzie żądał spłaty kredytu od jednego z dłużników w całości (a następnie temu dłużnikowi solidarnemu będzie przysługiwał regres wobec  dłużnika solidarnego od, którego Bank w ogóle nie żądał spłaty).

4.Rozumiem że Bank nie zwolnił Cię z długu (508 kc).

5. Żadna z Twoich czynności prawnych, którą dokonałaś z mężem/bankiem NIE spowodowała, że dług Twój i Męża względem Banku został w jakikolwiek sposób podzielony. Dla Banku nadal jesteście dłużnikami solidarnymi i Bank może żądać spłaty całego kredytu od, któregokolwiek z was.

6. Bank postępuje w sposób najbardziej efektowny ekonomicznie (z jego punktu widzenia). Mąż zgodnie z ugodą przestał spłacać, no to idziemy do drugiego dłużnika solidarnego, komornik zajmuje np. rachunek bankowy 9komornik starać się na początku przeprowadzić egzekucję jak najszybciej i jak najtaniej, możliwe, że Bank we wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego w ogóle nie zażyczył sobie na razie egzekucji z nieruchomości obciążonej hipoteką).

Bank cały czas ma hipotekę na nieruchomości, ale nie musi przeprowadzać egzekucji w pierwszej kolejności z nieruchomości na której jest hipoteka. "Najtańszym" sposobem dla Banku jest próba uzyskania pieniędzy od Ciebie. Hipoteka jest i będzie, więc Bankowie wcale się nie spieszy z egzekucją akurat z nieruchomości.

7.Podsumowując; nie znając dokładnego stanu faktycznego ale opierając się na treści tego co napisałaś oraz na kilku podobnych historiach. Można powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że spłacasz SWÓJ dług (z prawnego punktu widzenia)

BEZ PORADY profesjonalnego pełnomocnika w twojej sytuacji, się nie obejdzie. Proponuję udać się do kancelarii do poradę prawną.

Jeżeli nie stać się, na poradę prawną, warto pójść do najbliższej uniwersyteckiej porady prawnej i poprosić o bezpłatną pomoc prawną (nie tak dobra jak u profesjonalnego pełnomocnika ale za darmo). W najgorszej sytuacji proszę pójść do Banku i z nimi porozmawiać (brutalne: w końcu im też zależy na jak najszybszej spłacie).

Z tego co napisałaś wynika, iż będziesz miała roszczenie wobec swojego byłego męża. Tu też przyda się pomoc profesjonalnego pełnomocnika.

3

Odp: darowizna domu a kredyt hipoteczny

Serdeczne dzięki za odpowiedz.... może faktycznie udam się do banku na rozmowę... nie rozumiem tylko jednego... skoro jesteśmy solidarnymi dłużnikami dlaczego to akurat ja mam tylko problem?? Ja rozumiem, że jestem dłużnikiem tylko jakby nie poczuwam się do spłaty tego kredytu skoro po pierwsze zrzekłam się domu (wiem, zdaję sobie sprawę że w hipotece nadal widnieję) a po drugie mąż zadeklarował mi w sądzie co ma zapisane w ugodzie że zobowiązuje się spłacić cały kredyt. Przestał spłacać kredyt i całkowicie się wypiął na wszystko. Byłam już po poradę prawną.... otrzymałam taką odpowiedz: muszę spłacić cały dług i założyć sprawę z powództwa cywilnego (tak to  się chyba nazywa), którą w 99% wygram skoro mam zappis w ugodzie z sądu.

Ale jest jedno ale... skoro były mąż nie spłaca kredytu to dlaczego miałby spłacić mnie po wygranej w sądzie?? Sprawa znów trafi do komornika, bo sama do niego pójdę... jednakże to nic nie da ponieważ mój mąż ma zasądzone alimenty na dzieci, które ma z moją następczynią. Zatem alimenty są jakby pierwszorzędne... co ciekawe...wiem ze ich nie spłaca więc tym bardziej nie doczekałabym się pieniędzy...

Nie wiem czy są jeszcze inne możliwości wyjścia z tej sytuacji. Może faktycznie spróbuję rozmów w banku... tylko czy to coś da skoro sprawa jest już u komornika??

strasznie zamotane to wszystko....

4

Odp: darowizna domu a kredyt hipoteczny

Bank/Komornik kierują egzekucję do Ciebie, z całą pewnością dlatego, iż egzekucja z majątku (przynajmniej ruchomego/pieniędzy/kont bankowych) eks-męża okazała się bezskuteczna (tzn. nie było czego zająć).

Teraz Bank wniósł o wszczęcie postępowania egzekucyjnego z twojego majątku (pewnie tylko tego ruchomego/pieniędzy/kont bankowych).

Dopiera jak i ta egzekucja okaże się bezskuteczna. Bank wniesie o przeprowadzenie egzekucji z nieruchomości obciążonej hipoteką.

Jeżeli, tak jak napisałaś to była ugoda sądowa to rzeczywiście jest 99% szans, że wygrasz sprawę przeciwko mężowi. To że nie me on (przynajmniej oficjalnie/według prawa), nie ma związku z tym, że Sąd zasądzi na twoją korzyść. Sąd stwierdzi, że masz racę i masz prawo to wyegzekwowania sowich należności od eks -męża, to że dłużnik nie ma  pieniędzy jest niestety już  problemem wierzyciela.

Tak naprawdę twój problem to dwie kwestie 2 prawne do rozwiązania.

1. Spłata długu. (sprawa jest u komornika, ale Bank zawsze może cofnąć egzekucję/ ale jeżeli sprawa jest już u komornika to przede wszystkim trzeba pójść do niego i z nim porozmawiać.
2. Pozew przeciwko byłem mężowi. (O tym jak najszybciej porozmawiałbym z profesjonalnym pełnomocnikiem jak/kiedy złożyć pozew/ może spróbować zrobić zabezpieczenie roszczenia) Pomoc prawna jest na pewno niezbędna. Bez niej sobie nie poradzisz sobie.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » darowizna domu a kredyt hipoteczny

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026