Praca w domu dziecka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Praca w domu dziecka

Cześć.
Dostałam propozycję pracy w domu dziecka jako opiekun-wychowawca.
Zarobki to 1800 zł, umowa o pracę na okres próbny. Praca w godzinach 15-22, dwa dni w tygodniu wolne.
Jednak ja się obawiam, że nie poradzę sobie z dziećmi. Ponoć większość z nich to nastolatki i młodzież, która jest pełnoletnia. Nie mam żadnego doświadczenia w pracy z dziećmi. Zastanawiam się, jak wyglądałaby moja praca na co dzień, bo z tego co się orientuję, trzeba wymyślać tym dzieciakom jakieś gry, zabawy, pomagać im przy lekcjach itd.
To byłaby moja pierwsza praca w zawodzie, że tak powiem, ale jednak mam dużo wątpliwości.
Czy ktoś z Was ma doświadczenia związane z pracą w domu dziecka? Jak to wygląda i czy warto?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2019-04-04 15:14:39)

Odp: Praca w domu dziecka
Martwa napisał/a:

Cześć.
Dostałam propozycję pracy w domu dziecka jako opiekun-wychowawca.
Zarobki to 1800 zł, umowa o pracę na okres próbny. Praca w godzinach 15-22, dwa dni w tygodniu wolne.
Jednak ja się obawiam, że nie poradzę sobie z dziećmi. Ponoć większość z nich to nastolatki i młodzież, która jest pełnoletnia. Nie mam żadnego doświadczenia w pracy z dziećmi. Zastanawiam się, jak wyglądałaby moja praca na co dzień, bo z tego co się orientuję, trzeba wymyślać tym dzieciakom jakieś gry, zabawy, pomagać im przy lekcjach itd.
To byłaby moja pierwsza praca w zawodzie, że tak powiem, ale jednak mam dużo wątpliwości.
Czy ktoś z Was ma doświadczenia związane z pracą w domu dziecka? Jak to wygląda i czy warto?

Jak to nie masz doświadczenia?
Nie miałaś żadnego kontaktu z dziećmi na praktykach? stażu?
I chce ktoś powierzyć ci grupę dzieci? Na dodatek dzieci z bagażem nieraz mocno negatywnych  doświadczeń życiowych?
Wydawało mi się, że w domu dziecka mogą na takim stanowisku pracować jedynie osoby z wykształceniem pedagogicznym ewentualnie po psychologii.
Mające wcześniej kontakt z dziećmi na praktykach.

A co do pracy to zależy od wieku dzieci, ich stanu emocjonalnego i intelektualnego i wielu innych czynników.
Na pewno masz dbać aby odrobiły lekcje, utrzymywały porządek w pomieszczeniach gdzie przebywają, rozładowywać konflikty między nimi, zająć czymś.
Dowiedz się czy na swojej " zmianie" byłabyś sama czy z innym opiekunem, ile jest dzieci, w jakim wieku, czy są dzieci z niepełnosprawnością fizyczną lub intelektualną.
Każdy dom dziecka jest inny.
Czasem wielkim sukcesem jest dzień gdy nic nikomu się nie stanie złego, nie było interwencji innych osób.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

3 Ostatnio edytowany przez Martwa (2019-04-04 20:06:27)

Odp: Praca w domu dziecka

Mam wykształcenie pedagogiczne i odbywałam praktyki, ale nie miałam doświadczenia w sensie zawodowym. Nie pracowałam w przedszkolu ani w szkole, to byłaby moja pierwsza praca związana z kierunkiem studiów.

Z tego co wiem, miałabym mieć przydzieloną grupę 4 osobowa. W większości są to osoby pełnoletnie lub nastolatki.

4

Odp: Praca w domu dziecka

Za taką stawkę nikt po psychologii z doświadczeniem w prowadzeniu grupy nikt by nie pracował. Wiem, bo sama pracuję z grupami "normalnych" dzieci i wiem, jaka to orka na ugorze. Pracy z nastolatkami i to jeszcze z domu dziecka, nigdy bym się nie podjęła, mimo 7 lat doświadczenia w prowadzeniu grup.

Także mnie nie dziwi, że chcą wziąć kogoś bez doświadczenia.

Jest tu parę wątków o tym, jak się pracuje w domu dziecka. Mam znajomą, dla której było to spełnieniem życiowej misji, ale wyniszczało ją to psychicznie. Warto od razu pracować nad oddzielaniem swojego życia prywatnego od zawodowego i nie "adoptować" tych dzieciaków jako swoje, bo nie będziesz miała życia, będziesz myślała tylko o nich.
Zastanów się co chciałabyś dać tej czwórce prawie dorosłych ludzi. Jaka jest Twoja rola, co możesz im proponować, co będzie dla nich atrakcyjne, ale też będzie dla Ciebie dobre. Co masz w umowie? Edukację, psychoedukację, opiekę, bycie z nimi, zabawy, gry? Co chcesz z nimi robić - spędzać czas czy  ich nawracać, bawić się, edukować, rozmawiać?

Z nastolatkami będzie skomplikowana praca. Nie będą Cie akceptować na początku, będą Cię testować, sprawdzać, często będą mieli w nosie to co mówisz, bo są już dorośli (w swoim mniemaniu) i wszystko wiedzą i nikogo nie potrzebują. Oczywiście, to wszystko pozory, trafisz na poranione, pragnące zwykłego ludzkiego kontaktu dusze. Jeśli miałabym coś Ci doradzić, to bycie autentyczną (nie żaden rycerz, model, przykładne zachowanie, nacisk na dobre zachowanie, udawanie że alkohol jest najgorszym złem a seks tylko dla dorosłych, bo rzeczywistość jest inna) oraz bycie mocną. Miej w głowie to, że to są dzieci, które potrzebują kontaktu, bliskości, ciepła, dobrego dorosłego, kogoś po ich stronie i każde ich zachowanie będzie podytkowane właśnie tym, że chcą być niezależni, ale potrzebują inych ludzi. Nie daj sobie wejść na głowę, granice i pewnego rodzaju upór, odporność na złośliwość też się przydadzą.

If you can be anything, be kind.

5

Odp: Praca w domu dziecka
Martwa napisał/a:

Mam wykształcenie pedagogiczne i odbywałam praktyki, ale nie miałam doświadczenia w sensie zawodowym. Nie pracowałam w przedszkolu ani w szkole, to byłaby moja pierwsza praca związana z kierunkiem studiów.

Z tego co wiem, miałabym mieć przydzieloną grupę 4 osobowa. W większości są to osoby pełnoletnie lub nastolatki.

Nie masz żadnego doświadczenia w zawodzie i chcesz za 1800 złotych brutto zająć się trzema pełnoletnimi i jednym prawie pełnoletnim nastolatkiem? Zjedzą cię na śniadanie. Nie masz doświadczenia życiowego które mogłabyś im przekazać, nie masz autorytetu osoby dorosłej, bo oni są dla ciebie prawie równolatkami. Nie zrozumiesz ich problemów bo pochodzisz z innej planety. Zanim będziesz miała szansę się wdrożyć, to oni już cię ustawią na przegranej pozycji. Ludzie w tym wieku w ogóle są trudni we współżyciu, a ludzie z ich doświadczeniem są po stokroć trudniejsi. W domu dziecka, po obu stronach barykady, trzeba mieć silny charakter, umieć sobie radzić ze stresem i być bardzo silnym psychicznie. Odpowiedz sobie na pytanie- czy ty taka jesteś?

6

Odp: Praca w domu dziecka
Lagrange napisał/a:

Nie masz żadnego doświadczenia w zawodzie i chcesz za 1800 złotych brutto

1800 zł NETTO. Tak, wiem. Nie dopisałam, ale myślałam, że to jasne.

Muszę dać znać do końca tygodnia, czyli tak naprawdę do dzisiaj... A boje się. Znajomi i rodzina mnie zachęcają do zmiany pracy, bo obecnie robię coś, co nie jest związane kompletnie z moimi studiami i nie rozwijam się. Może po prostu pójdę spróbować? 3 miesiące okresu próbnego mam, jeśli nie dam rady, mogę odejść, a zawsze będę mieć już co wpisać do CV.

7 Ostatnio edytowany przez Benita72 (2019-04-05 08:32:27)

Odp: Praca w domu dziecka

Ja bym probowala w Twojej sytuacji, przecież zawsze możesz się wycofać, gdybys sobie nie radzila.
Opieka dzieci z dd jest specyficzna, mam z takimi dziecmi kontakt zawodowy, co prawda nie zajmuje się opieką ani w żaden sposób nie jestem za nie odpowiedzialna, ale znam je i ich srodowisko, i sa to dzieci naprawdę rozne, czasem spragnione milosci, czasem zamknięte w sobie, inne agresywne.


Swoją drogą 18oo PLN za etatową pracę pedagoga..

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021