Piszę tutaj o moim problemie ponieważ licze na pomoc i być może ktoś z Was miał podobny przypadek. mam 21 lat, mój chłopak 23. Sprawa wygląda tak, że chodzimy ze sobą już rok. Na początku widac było, że zależy jemu na mnie i odwrotnie. Jednak zauważyłam że Adrian ma dość cięzki charakter, tzn prawie wszędzie widział problemy, był dość egoistyczną osobą a nawet czasami chamską... Jakieś pół roku temu powiedziałam mu że go kocham bardzo i myśle poważnie o tym związku ale dłużej nie wytrzymam z taką osobą i zaczęłam się powoli od niego oddalać. On powiedział że nigdy nie sądził że tak sie w kimś zakocha i jest w stanie zrobić dla mnie wszystko, nawet zmienić swój charakter (w co oczywiscie nie wierzyłam). Do tej pory dalej jesteśmy razem i zauważyłam ze Adrian stał sie zupelnie inną osobą, nie da sie go wcale niczym zdenerwować, robi mi niespodzianki, spełnia moje zachcianki no jednym słowem ideał faceta, a trwa to już jakieś 5 miesiecy.
Może to zabrzmi dziwnie, pewnie pomyślicie o co mi chodzi, chłopak sie zmienił to powinnam sie cieszyc, owszem. Jednak mi sie ciągle wydaje ze on sie hamuje w jakiś sposob, ze to nie jest prawdziwy on, że to wszystko jest udawane. Słuchajcie ja już nie wiem co robić, może jestem jakaś inna ale ja czekam na to aż zrobi jakąs awanture albo powie coś chamskiego a tu nic.
Wierzycie w to, że facet potrafi zmienić swój charakter?
1 2014-03-01 23:00:18 Ostatnio edytowany przez dagmara12 (2014-03-01 23:01:15)
Podobne tematy
Facet też człwiek, a nie od dzis wiadomo, że ludzie potrafią się zmienić
Także i Twój chłopak mógł przejść przemianę. Jedni zmieniają się po latach, po przejściach, po stratach inni dochodzą sami do wniosku, że "Hallo coś ze mną nie tak, muszę w sobie coś zmienić" Może w przypadku Twojego chłopaka wystarczyło właśnie to myślenie, a może strach przed utratą Ciebie. Skoro to trwa już 5 miesięcy jakaś zmiana na pewno w nim nastąpiła, pytanie tylko na jak długo? Ta odpowiedź da ci jednak czas, bo nikt z nas z wami nie żyje i nie zna ani Ciebie ani Twojego chłopaka. Bądź dobrej myśli aczkolwiek bądź też czujna.
Nowe nawyki by weszły w krew potrzebujemy podobno 21 dni, wiec ![]()
Jak dla mnie taka nagła zmiana to wygląda mi bardziej na maskę typu "muszę być taki, jakiego ona chce mnie widzieć". Oczywiście mogę się mylić, może faktycznie się zmienił lub przynajmniej zauważył w czym tkwi problem. Byłabym jednak ostrożna w twierdzeniu, że tak nagle i bezproblemowo przeszedł trwałą metamorfozę charakteru.
5 2014-03-02 14:05:40 Ostatnio edytowany przez adi84 (2014-03-02 14:06:54)
witaj .oczywiście że może się zmienić jeśli naprawdę chce i zależy mu na Tobie ,mój imiennik a twój chłopak,powiem szczerze-byłem taki sam,chamski,łatwo się denerwowałem moja kobieta wytrwała ze mną ponad cztery lata,dopiero gdy nie dawała już sobie ze mną rady zrozumiałem że coś jest nie tak-zmieniłem się i wiele rzeczy zrozumiałem,bardzo szybko przyswoiłem zmiany charakteru,niestety było już za późno na powrót,nie mam do niej żalu o to co się stało tylko do siebie że tak długo byłem zaślepiony,jestem więc żywym przykładem na to że każdy może się zmienić bez względu na wiek i płeć -trzeba tylko tego chcieć. ostrożności jednak nigdy nie zaszkodzi,tak jak pisze przedmówczyni.
Nie wierzę w cudowne przemiany, chyba, że trwają całymi latami. Znam przypadek, że gość się zmienił, był super przez kilka lat, a potem wybuchł jak bomba zegarowa. Masakra.
Cudowna to jest woda z Lichenia i obraz w Częstochowie. Z ludźmi takie cuda tylko w filmach z Hollywood.
Chyba nawet ta woda z Lichenia nie jest cudowna ![]()
Myśle,że można się starać nad sobą pracować by stać się lepszym człowiekiem,ale takie przemiany to średnio do mnie przemawiają.
Piszę tutaj o moim problemie ponieważ licze na pomoc i być może ktoś z Was miał podobny przypadek. mam 21 lat, mój chłopak 23. Sprawa wygląda tak, że chodzimy ze sobą już rok. Na początku widac było, że zależy jemu na mnie i odwrotnie. Jednak zauważyłam że Adrian ma dość cięzki charakter, tzn prawie wszędzie widział problemy, był dość egoistyczną osobą a nawet czasami chamską... Jakieś pół roku temu powiedziałam mu że go kocham bardzo i myśle poważnie o tym związku ale dłużej nie wytrzymam z taką osobą i zaczęłam się powoli od niego oddalać. On powiedział że nigdy nie sądził że tak sie w kimś zakocha i jest w stanie zrobić dla mnie wszystko, nawet zmienić swój charakter (w co oczywiscie nie wierzyłam). Do tej pory dalej jesteśmy razem i zauważyłam ze Adrian stał sie zupelnie inną osobą, nie da sie go wcale niczym zdenerwować, robi mi niespodzianki, spełnia moje zachcianki no jednym słowem ideał faceta, a trwa to już jakieś 5 miesiecy.
Może to zabrzmi dziwnie, pewnie pomyślicie o co mi chodzi, chłopak sie zmienił to powinnam sie cieszyc, owszem. Jednak mi sie ciągle wydaje ze on sie hamuje w jakiś sposob, ze to nie jest prawdziwy on, że to wszystko jest udawane. Słuchajcie ja już nie wiem co robić, może jestem jakaś inna ale ja czekam na to aż zrobi jakąs awanture albo powie coś chamskiego a tu nic.
Wierzycie w to, że facet potrafi zmienić swój charakter?
Czy tylko Ty zauważyłaś jego przemianę? Co z jego rodziną, kolegami? Jak reaguje na niespodziewane problemy?
Podobno co 7 lat zmieniamy się.
Uważam,że Twój chłopak coś chce ze sobą zrobić.I robi to.
Oby się nie zniechecił.
Chamski typ. Znam takiego. Ciężkie życie, podejrzewam, że jest taka możliwość że facet się zmieni ale naprawdę musi tego chcieć i mieć dla kogo więc nie wątp w Jego starania tylko go wesprzyj, będzie Wam dużo łatwiej.
Jego rodzice powiedzieli że stał się inna osoba,tak samo ludzie z grupy ze studiów z którymi przebywa wiele czasu. Podobno jakaś koleżanka powiedziała że zmienił się i to pewnie dzięki jego dziewczynie ![]()
Jego rodzice powiedzieli że stał się inna osoba,tak samo ludzie z grupy ze studiów z którymi przebywa wiele czasu. Podobno jakaś koleżanka powiedziała że zmienił się i to pewnie dzięki jego dziewczynie
To dosyć optymistyczne. Jednak w takich sprawach liczy się czas, niestety. Zauważyłaś, że korzysta z jakiegoś poradnika albo konsultacji? Im więcej takich oznak zaangażowania w zmianę nastawienia tym lepiej.
dagmara12 napisał/a:Jego rodzice powiedzieli że stał się inna osoba,tak samo ludzie z grupy ze studiów z którymi przebywa wiele czasu. Podobno jakaś koleżanka powiedziała że zmienił się i to pewnie dzięki jego dziewczynie
To dosyć optymistyczne. Jednak w takich sprawach liczy się czas, niestety. Zauważyłaś, że korzysta z jakiegoś poradnika albo konsultacji? Im więcej takich oznak zaangażowania w zmianę nastawienia tym lepiej.
Nie, on z niczego nie korzysta po prostu mówi że musiał zmienić tok myślenia, ta zmiana przyszła mu dość szybko. Wydaje mi się że na początku związku był taki chamskí itp bo myślał że mi jego charakter nie przeszkadza a jednak mylił się i postanowił coś zmienić w sobie. Tylko teraz oby nie przesadził z tym i nie stał się potulnym barankiem bez własnego zdania. Ale jak Narazie jest dobrze.
Piszę tutaj o moim problemie ponieważ licze na pomoc i być może ktoś z Was miał podobny przypadek. mam 21 lat, mój chłopak 23. Sprawa wygląda tak, że chodzimy ze sobą już rok. Na początku widac było, że zależy jemu na mnie i odwrotnie. Jednak zauważyłam że Adrian ma dość cięzki charakter, tzn prawie wszędzie widział problemy, był dość egoistyczną osobą a nawet czasami chamską... Jakieś pół roku temu powiedziałam mu że go kocham bardzo i myśle poważnie o tym związku ale dłużej nie wytrzymam z taką osobą i zaczęłam się powoli od niego oddalać. On powiedział że nigdy nie sądził że tak sie w kimś zakocha i jest w stanie zrobić dla mnie wszystko, nawet zmienić swój charakter (w co oczywiscie nie wierzyłam). Do tej pory dalej jesteśmy razem i zauważyłam ze Adrian stał sie zupelnie inną osobą, nie da sie go wcale niczym zdenerwować, robi mi niespodzianki, spełnia moje zachcianki no jednym słowem ideał faceta, a trwa to już jakieś 5 miesiecy.
Może to zabrzmi dziwnie, pewnie pomyślicie o co mi chodzi, chłopak sie zmienił to powinnam sie cieszyc, owszem. Jednak mi sie ciągle wydaje ze on sie hamuje w jakiś sposob, ze to nie jest prawdziwy on, że to wszystko jest udawane. Słuchajcie ja już nie wiem co robić, może jestem jakaś inna ale ja czekam na to aż zrobi jakąs awanture albo powie coś chamskiego a tu nic.
Wierzycie w to, że facet potrafi zmienić swój charakter?
Będąc na Twoim miejscu byłabym ostrożna,facet tak szybko i łatwo się nie zmienia, może chwilowo przystopował, aby potem wybuchnąć ze zdwojoną siłą. Miłość jest ślepa - o tym wiemy, ale mimo wszystko oczy należy mieć naokoło głowy i szertoko otwarte.Nie daj się omamić jego postępowaniem,bo tak na prawdę nie wiadomo co się dzieje u niego w środku.Obyś tylko się nie zawiodła i nie żałowała,że mu zaufałaś, lepiej przemyśleć ,przeanalizować wszystko dwa razy niż raz się mocno poparzyć.
facet tak nagle się nie zmienia - coś chyba knuje ![]()