netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

62 odpowiedzi15 848 wyświetleńzałożony przez ZałamanyOn25, 08.09.2019

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 ]

1 Ostatnio edytowany przez ZałamanyOn25 (2019-09-08 16:19:43)

Temat: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Hej. Mam 25 lat, jestem po rozwodzie. Ona jest o rok młodsza i jestem jej pierwszym chłopakiem i jak sama mówi - pierwszą miłością.

Jest cudowna, mamy wiele wspólnych zainteresowań podobne poczucie humoru, jest bardzo troskliwa (ostatnio czuwała przy mnie całe dwa dni gdy byłem chory) chociaż "kocham cię" słyszałem dwa razy w ciągu czterech miesięcy związku, jednak miłość widać po jej czynach.

Problem jest w tym, że brakuje mi w niej takiego typowego romantyzmu. Nigdy nie usłyszałem od niej słówek w stylu "misiu", "kotku". Mówi do mnie albo "kochanie" (rzadko kiedy) albo po imieniu (czyli praktycznie cały czas). Kiedy ja używam do niej takich miłych słówek to się krzywi i mówi że to przesłodzone i infantylne. Nigdy też nie dostałem od niej smsów na dzień dobry czy dobranoc, albo chociaż, że tęskni. Oczywiście, dostaje od niej smsy codziennie, ale albo pyta co u mnie, jak się czuję, albo pisze co u niej, albo wysyła zdjęcia miejsc gdzie obecnie jest.

Raz zaprosiłem ją na randkę do restauracji, wbiła się w jedyną sukienkę  jaką miała i przez całe spotkanie była spięta, potem zachłannie zapewniała, że jest super, ale w końcu wydusiła, że wolałaby kupić sushi z biedronki i zrobić z tego piknik wieczorem! Załamałem się. Kwiatów też nie lubi.

No i oprócz tego wieczoru nigdy nie widziałem jej w sukience, zawsze chodzi w szerokich  dżinsach i koszulkach swoich ulubionych zespołów. Nigdy nie widziałem jej umalowanej, nawet na tą randkę w restauracji przyszła jedynie z tuszem za rzęsach. Warto dodać że to był jedyny raz kiedy te rzęsy pomalowała.
Najbardziej kobieca fryzura w jakiej ją widziałem to warkocze.

Kiedyś zapytałem jej czemu nie przedstawi mnie swoim koleżankom, to odparła że od zawsze nie umiała się dogadać z dziewczynami (nawet z własną siostrą bliźniaczka z którą dzieli pokój!) Zawsze  wolała towarzystwo facetów. Miała do niedawna dwóch kumpli, ale jednemu nowa dziewczyna  zabroniła kontaktu z jakimikolwiek koleżankami płci pięknej a drugi wyjechał za granicę... Powiedziałem jej wtedy, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje i zaśmiałem się. Wyglądała na urażoną, bo podobno kiedyś, jeszcze w liceum  sobie obiecali że nikt i nic nie rozbije ich paczki.
Mówiłem jej o tym wszystkim, a ona na to, że owszem kocha mnie, ale nie lubi przesłodzonych gestów.
No i martwi mnie to, że nie garnie się do dzieci. Właśnie przez to rozwiodłem się po roku małżeństwa  z moją byłą  żoną i nie chciałbym powtórki z rozrywki.
Co zrobić? Jak ją przekonać by była bardziej romantyczna tak jak inne dziewczyny?

2

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Zaakceptować.
Jeżeli nie umiesz to nie marnuj swojego i jej czasu.

3

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
Lady Loka napisał/a:

Zaakceptować.
Jeżeli nie umiesz to nie marnuj swojego i jej czasu.

Zgadzam się w 100%.
Zmienianie kogoś na siłę nie ma żadnego sensu. Zwłaszcza, że brak romantyzmu nie jest żadną wielką tragedią.

4 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-08 17:22:35)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Ponad dwadzieścia parę lat żyje z kobietą podobnie mającą stosunek do sentymentów i romantyczności jak twoja dziewczyna.
Jeżeli to jest jej "największą" wadą to trzymaj z nią sztamę nie koncentruj się na zmienianiu jej w żaden sposób nie ulepszaj.
Akceptacja kogoś to piękna sprawa przestrzeń i wolność jak jesteś bystry w miarę szybko docenisz.

edit Jak będziesz traktował tę dziewczynę tak jak siostrę to czarno widzę jakakolwiek Twoją relację .
Wielokropek ma rację inni ludzie nie są po to żeby nad nimi panować i sterować nimi zmieniając ich na obraz naszych wyobrażeń
które wydają się jedynie słuszne.

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2019-09-08 16:46:03)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Hej. Mam 25 lat, jestem po rozwodzie. Ona jest o rok młodsza i jestem jej pierwszym chłopakiem i jak sama mówi - pierwszą miłością.

Jest cudowna, mamy wiele wspólnych zainteresowań podobne poczucie humoru, jest bardzo troskliwa (ostatnio czuwała przy mnie całe dwa dni gdy byłem chory) chociaż "kocham cię" słyszałem dwa razy w ciągu czterech miesięcy związku, jednak miłość widać po jej czynach.

Problem jest w tym, że brakuje mi w niej takiego typowego romantyzmu. Nigdy nie usłyszałem od niej słówek w stylu "misiu", "kotku". Mówi do mnie albo "kochanie" (rzadko kiedy) albo po imieniu (czyli praktycznie cały czas). Kiedy ja używam do niej takich miłych słówek to się krzywi i mówi że to przesłodzone i infantylne. Nigdy też nie dostałem od niej smsów na dzień dobry czy dobranoc, albo chociaż, że tęskni. Oczywiście, dostaje od niej smsy codziennie, ale albo pyta co u mnie, jak się czuję, albo pisze co u niej, albo wysyła zdjęcia miejsc gdzie obecnie jest.

Raz zaprosiłem ją na randkę do restauracji, wbiła się w jedyną sukienkę  jaką miała i przez całe spotkanie była spięta, potem zachłannie zapewniała, że jest super, ale w końcu wydusiła, że wolałaby kupić sushi z biedronki i zrobić z tego piknik wieczorem! Załamałem się. Kwiatów też nie lubi.

No i oprócz tego wieczoru nigdy nie widziałem jej w sukience, zawsze chodzi w szerokich  dżinsach i koszulkach swoich ulubionych zespołów. Nigdy nie widziałem jej umalowanej, nawet na tą randkę w restauracji przyszła jedynie z tuszem za rzęsach. Warto dodać że to był jedyny raz kiedy te rzęsy pomalowała.
Najbardziej kobieca fryzura w jakiej ją widziałem to warkocze.

Kiedyś zapytałem jej czemu nie przedstawi mnie swoim koleżankom, to odparła że od zawsze nie umiała się dogadać z dziewczynami (nawet z własną siostrą bliźniaczka z którą dzieli pokój!) Zawsze  wolała towarzystwo facetów. Miała do niedawna dwóch kumpli, ale jednemu nowa dziewczyna  zabroniła kontaktu z jakimikolwiek koleżankami płci pięknej a drugi wyjechał za granicę... Powiedziałem jej wtedy, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje i zaśmiałem się. Wyglądała na urażoną, bo podobno kiedyś, jeszcze w liceum  sobie obiecali że nikt i nic nie rozbije ich paczki.
Mówiłem jej o tym wszystkim, a ona na to, że owszem kocha mnie, ale nie lubi przesłodzonych gestów.
No i martwi mnie to, że nie garnie się do dzieci. Właśnie przez to rozwiodłem się po roku małżeństwa  z moją byłą  żoną i nie chciałbym powtórki z rozrywki.
Co zrobić? Jak ją przekonać by była bardziej romantyczna tak jak inne dziewczyny?

To Twój drugi wątek, w pierwszym chciałeś zmienić siostrę, w tym - ponoć cudowną dziewczynę.


Dlaczego nie akceptujesz ludzi takimi, jakimi są?
Dlaczego dwie bliskie osoby chcesz dopasować do wymyślonych przez siebie ramek?

6

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

To nie jest lalka Barbie  do przebierania. Dziewczyna jest jaka jest. Nie oszukała cię. Albo akceptujesz albo szukaj sobie innej panny.

7 Ostatnio edytowany przez Marata (2019-09-08 17:14:10)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Ona jest romantyczna. Tylko nie tak sztampowo, telewizyjnie.
Tu nie chodzi o kupienie kwiatków i zaproszenie do restauracji. To się robi, żeby zabłysnąć, pokazać, że Cię stać. A jej nie potrzebne jest takie pokazywanie siebie jak z plastikowego świata dla lalek barbie.
U niej jest romantyzm prawdziwy. Może lepiej wspólna noc pod gwiazdami we dwoje, z sushi z biedronki, ze szczerą fajną rozmową i przeżyciem razem czegoś ciekawego? Zamiast wbijania się w ciasne kiecki, tapetowania się na pokaz i uważania na to, co ktoś tam powie.
To jest wrażliwa dziewczyna. Jeszcze żyje ideałami. Jeszcze ma nadzieję, że patrzysz na NIĄ, jej wnętrze, a nie tylko czy ma cycki i tyłek jak z obrazka.

W sierpniu byłeś żonaty od roku. Szybko rozwód dostałeś.

8

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Coś ściemniasz Autorze nudzi Ci się ?

9

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Nie ściemniam. Z obecną dziewczyną byłem jeszcze gdy formalnie byłem małżeństwem z byłą żoną, ale byliśmy już w separacji.

10

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Olej ją, szkoda jej dla Ciebie.
Dziewczyna dba o ciebie, nie ciagnie cie na pieniadze, nie idzie za stereotypami, a ty nie umiesz docenic? Inny doceni.

11 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-09-08 19:37:45)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Widocznie ani Misia ani kotka nie przypominasz.. smile
W tą sukienkę to Ty się jej wbić kazałeś? ja zaraz wychodzę do restauracji w dżinsach i nie uważam tego za zbrodnię. Tylko rzęsy to makijaż ok, po co usta krwawe do restauracji, jak i tak nie przetrwają.?
Nie opisujesz romantyzmu tylko jakąś swoją wizję kobiecości- ale może to nie jej styl? A przecież to ją wybrałeś? dlaczego?

12

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
Lady Loka napisał/a:

Zaakceptować.
Jeżeli nie umiesz to nie marnuj swojego i jej czasu.

Nic dodać nic ująć. Nie zmienisz jej na siłę.

13

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

ZałamanyOn25, nie kochasz jej, nie umiesz wzniecić w niej albo wydobyć pokładów tego romantyzmu. Najlepiej z nią więc zerwij, bo zabierasz jej tylko czas.

14

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Zawsze byłam taka jak Twoja dziewczyna autorze i nigdy nie usłyszałam, że to wada.
Chcesz takiej, która będzie Ci misiować, spędzać godziny na makijażu i chodzić w szpilkach ? Poszukaj takiej i nie zastanawiaj się jak ze szczerej , prawdziwej dziewczyny zrobić coś na siłę.

15 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-09-09 10:41:17)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Misiująca, w szpilkach też może być szczera, to nie od tego zależy smile
Nie musi od razu z nią zrywać, tylko uświadomić sobie w głowie, że nie może traktować dziewczyny jako surowca do tuningu. Owszem, można komuś mówić, co się lubi, ale nie wymuszać n niej zmian pod niego.
Styl to się takiej dziewczynie może zmienić jeszcze nie raz w zależności od miejsca pracy, momentu w życiu itd.
Nie może to w kontaktach między parą być decydujące. Musi być coś głębszego. No chyba nie wybrałeś jej z braku laku?

16 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-09 17:28:57)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Do kogo czego ciągle porównujesz swoją dziewczynę?
Masz jakiś ideał ?
Przyjrzyj się temu czy to taka mega istotna sprawa warta zachodu i rozczarowań pretensji .
Po co ją oceniasz ?
Mój "romantyzm" kiedyś tam po weryfikacji i konfrontacji wydał mi się raczej dziecinny zabawny,
ja miałem w głowie takie sentymenty w stylu outsidersko/rock"n"rollowym buntowniczym i dalej je mam jakoś to lubię i akceptuje też swój pewien dystans do tego  .Dystans jest ważny do siebie bo łagodnieje nastawienie do bliskich osób bez "srogiej "napinki i oczekiwania że będą spełniać jakieś wizje.
Na początku znajomości z moją obecną żoną miałem jednak podobnie jak Ty koniecznie chciałem zobaczyć ten "telewizyjno/filmowy"
sentymentalny romantyzm nawet nie ten mój - stereotypy są bez sensu.Preferencje takie rygorystyczne to też uprzedzenia w starciu z rzeczywistością.Przyznam się że w pewnym momencie poczułem ulgę że nie musimy odwalać jakiś szopek.

17

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

To że się nie maluje i nie chodzi w sukienkach to mniejszy problem.

Większy to że nie chce mieć dzieci (dla Ciebie). Skoro to był powód rozwodu z żoną, to dlaczego pakujesz się w kolejny związek z identyczną kobietą? Kompletnie bez sensu... Zakończ to.

18

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
Ela210 napisał/a:

Misiująca, w szpilkach też może być szczera, to nie od tego zależy smile
Nie musi od razu z nią zrywać, tylko uświadomić sobie w głowie, że nie może traktować dziewczyny jako surowca do tuningu. Owszem, można komuś mówić, co się lubi, ale nie wymuszać n niej zmian pod niego.
Styl to się takiej dziewczynie może zmienić jeszcze nie raz w zależności od miejsca pracy, momentu w życiu itd.
Nie może to w kontaktach między parą być decydujące. Musi być coś głębszego. No chyba nie wybrałeś jej z braku laku?

Ela - oczywiście, że może być szczera jeśli taka właśnie jest. Dziewczyna autora w tym momencie musiałaby udawać- to takie bez sensu , że aż mnie trzepie .

19

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Zabrakło mi tchu, serio. Czytając Twój post Autorze, zaczęłam się dusić, więc bardzo współczuję Twojej obecnej dziewczynie, bo mogę sobie wyobrazić do ona może poczuć.
Chcesz ją wcisnąć w ramy, w które ona się za cholerę nie zmieści, i mam nadzieję, że nawet nie ma zamiaru.

W tytule wątku, napisałeś, że masz wspaniałą dziewczynę, ale nigdzie nie zauważyłam, byś napisał o niej coś miłego. Same żale i uwagi, bo nie mówi "Misiu" i nie lubi kwiatów...
Czy zapraszając ją na randkę do restauracji, wiedziałeś że nie lubi takiej formy spędzania wspólnego czasu? Czy jest cokolwiek, co robisz dla niej, choć sam tego nie lubisz?

Czy Ty aby jesteś gotowy na jakikolwiek związek? Aż zżera mnie ciekawość, jaki był powód Twojego rozwodu.

20

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Zjedzenie sushi bez wscibckich oczu wieczorem na kocyku - to jest dopiero romantyczność! Hehe Twoja dziewczyna mogłaby mi randki planowac wink podoba mi się jej podejście do tematu.
Zgadzam się z poprzednikami - zaakceptuj albo nie marnuj jej czasu

21 Ostatnio edytowany przez ZałamanyOn25 (2019-09-09 17:17:39)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Czemu wy mnie atakujecie? Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne?
Owieczko, z żoną rozwiodłem się bo ona nie chciała dzieci, a ja bardzo chciałem i nadal chcę je mieć..
A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy, na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna.
Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety, stąd komplementy czy wypad do restauracji, tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała, niestety to nic nie dało. Boję się, że ta cała niechęć do romantyzmu i kobiecości wynika że zawsze trzymała z samymi facetami.

22

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

faktycznie, wstyd się przyznać. A kobiecość cóż moze nie kruszmy kopii o definicję.

23 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-09 17:48:39)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Po prostu odczep się od jej kobiecości .Jak dasz jej spokój zobaczysz jej wyjątkowość i niepowtarzalność,
Kobiecość jest ogromnie różnorodna .
Tak jak kobiety piszące w tym wątku zadziwiająco jednak zgodne co do rady dla ciebie którą niepotrzebnie uznajesz za atak dostałeś jaśniutki przekaz co zrobić od naprawdę rożnych kobiet.
Życzyłbyś sobie takiej samej pogody przez cały rok ? To tylko chyba w Kalifornii.
Z kobietą jest właśnie jak z pogodą możesz sobie lubić nie lubić i tak nic nie poradzisz
Teraz wiem do kogo ją porównujesz i za kim ciągle jeszcze prawdopodobnie tęsknisz.

24

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Czemu wy mnie atakujecie? Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne?
Owieczko, z żoną rozwiodłem się bo ona nie chciała dzieci, a ja bardzo chciałem i nadal chcę je mieć..
A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy, na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna.
Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety, stąd komplementy czy wypad do restauracji, tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała, niestety to nic nie dało. Boję się, że ta cała niechęć do romantyzmu i kobiecości wynika że zawsze trzymała z samymi facetami.

Dlaczego twierdzisz , że kobieta taka POWINNA być? Jak tu Cię nie atakować skoro to co wg innych jest moją zaletą , wg Ciebie nie POWINNO wystąpić.  Jakaś gorsza jest dziewczyna w dżinsach i bez makijażu?
Całe szczęście, że nigdy nie trafiłam na takiego partnera jak Ty bo pewnie miałabym kompleksy, że coś jest ze mną nie tak i POWINNAM być inna wink

25

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Czemu wy mnie atakujecie? Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne?
Owieczko, z żoną rozwiodłem się bo ona nie chciała dzieci, a ja bardzo chciałem i nadal chcę je mieć..
A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy, na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna.
Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety, stąd komplementy czy wypad do restauracji, tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała, niestety to nic nie dało. Boję się, że ta cała niechęć do romantyzmu i kobiecości wynika że zawsze trzymała z samymi facetami.

Kobieca NIE znaczy romantyczna.

Nie gniewaj się, ale powinieneś porozmawiać z kimś, kto zna się na ludzkiej psychice. Myślę, że masz problem i siedzi w Tobie głęboko. I tym problemem nie jest ani niepełnosprawna siostra, ani mało romantyczna partnerka.

26 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-09-09 18:48:39)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Powiem szczerze, że mocno mnie to zdziwiło. Być może, mimo ponad 30 lat na karku, mało w życiu widziałem, ale TAKĄ WŁAŚNIE dziewczynę wielu facetów uznałoby za wręcz idealną.

Nikt Ciebie nie atakuje. Ludzie starają się Tobie przemówić do rozsądku. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby próbować kogokolwiek zmieniać pod swoje idealne wyobrażenie. Naciskanie na kogoś, aby się dostosował do naszych ram, jest zwyczajnie egoistyczne. Czy ważniejsze nie jest wszystko to, co składa się na charakter Twojej wybranki, co sprawia, że(przynajmniej patrząc po tytule) uważasz ją za wspaniałą i cudowną? Kobieta przecież może być stuprocentowo kobieca i pociągająca bez tej całej romantycznej szopkowej oprawy. Nie musi być za każdym razem(czyt. na Twoje życzenie) promieniująca, wesolutka i kwitnąca.
Nie musi się gustownie ubierać, lubić kwiatów i zwracać się do Ciebie per "Misiu", żeby czuć się wyjątkowa. Nie każda kobieta musi być delikatna, żeby czuć się kobietą. Dla Ciebie powinna być kwitnąca, kobieca i cudowna w KAŻDEJ styuacji i w KAŻDYM czasie.
Osobiście powiem Ci, że na Twoim miejscu, skakałbym z radości. Wiedząc, że moja wybranka nie wymaga ciągłej i nieustającej adoracji ociekającej tym miałkim romantyzmem, byłbym przeszczęśliwy. Wszystkie te teatrzyki w stylu płatków róż, kolacji przy świecach czy kąpieli w pianie, bukietów kwiatów są delikatnie mówiąc, ekmm.. No, nie będę tutaj tak publicznie...:) Moim skromnym, czysto subiektywnym zdaniem cały ten romantyzm jest dobry, ale dla ludzi w wieku do 20 lat. Cieszę się, że są tutaj Panie, dla których nie jest to ani najważniejsze ani konieczne do istnienia trwałego związku.
Pozdrawiam je przy okazji serdecznie! smile

27

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Ty jej nie kochasz. Ona nawet ci się nie podoba.
Na razie szukasz idealnego zastępstwa swojej byłej żony z dodatkową funkcją - chce mieć dzieci.
Realizujesz jakiś plan i szukasz kobiety, dzięki której osiągniesz zamierzone cele.

Zostaw ją, bo skrzywdzisz was oboje.
Ona jest romantyczką, Ty jesteś szablonowy. To nie jest złe ani dobre. Po prostu, nie docenisz jej, bo nie pasuje do Twojego szablonu.

28

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne?

Nie , nie jest to dziwne, Bagienni_k pięknie to wyjaśnił - dziękuję smile

ZałamanyOn25 napisał/a:

  z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy, na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna.

To znaczy, wg Ciebie taka być powinna.

ZałamanyOn25 napisał/a:

Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety

Tu się uśmiałam big_smile

ZałamanyOn25 napisał/a:

tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała.


I za to bym Cię pogoniła. Dlaczego zmuszasz ją do robienia rzeczy wbrew jej woli? Do czegoś czego nie lubi?

Jesteś dosyć, że egoistą, to jeszcze kłamcą. Czy ta "pozbawiona kobiecości" dziewczyna, zna powód dla którego z nią jesteś?
Mam nadzieję, że trolujesz, bo nie wierzę, że można być tak ( przepraszam) głupim.

29

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

No tak to już na świecie jest, że nie ma ideałów. Jeśli dużo jest w jedną stronę, to brakuje w drugą. Chcesz więcej kobiecości, sukienek, ogólnie pokazywania ciała, zmysłowości, to poszukaj innej. Ale u innej będzie ci brakowało cech, która ma ta. Takie życie kolego.

30

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Rozwiedziony w wieku 25 lat, to też jest pewna informacja.

31 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2019-09-10 12:09:54)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

To mnie zawsze uderza w tego typu wypowiedziach i bardzo zwracam na to uwagę będąc już sama po pewnych przejściach.
Nie wchodzi się w związek z osobą, która nie podoba się taka jaka jest. Nie zmienia się człowieka w kogoś na miarę naszych oczekiwań. To prosta droga do frustracji. I nie ocenia się przez pryzmat własnych wyobrażeń, ale przez fakty.

Też, niestety, byłam kiedyś tak sfrustrowana. A dziś, choć nadal uważam, że z moim byłym nie powinnam była się wiązać, to widzę, że na swój sposób okazywał mi uczucia, tylko ja miałam inne oczekiwania i wyobrażenia, pewne sprawy dostrzegam i doceniam dopiero dziś, z dystansu. Teraz może byłabym bardziej wyrozumiała, choć podtrzymuję zdanie o tym, że moje małżeństwo było wielkim moim błędem.

Swoją drogą też nie przepadam za "kotkami" i "misiaczkami".

32

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Czemu wy mnie atakujecie? (...)

Atakowanie polega na ustawieniu lustra, w którym się zobaczyłeś? Naprawdę aż tak agresywne jest to odbicie?


(...) Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne? (...)

Dla swego, ale nie tylko, dobra wystrzegaj się dokonywania nieuprawnionych uogólnień.


(...) A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy (...)

Powiedz dziewczynie o tym, dlaczego z nią jesteś. Myślę, że w ten sposób rozwiązany zostanie Twój problem.


(...) Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety, stąd komplementy czy wypad do restauracji, tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała, niestety to nic nie dało. (...)

Ty tak serio? Do dojrzałości droga daleka, do szacunku wobec drugiego człowieka - także.


(...) rozwiodłem się bo ona nie chciała dzieci, a ja bardzo chciałem i nadal chcę je mieć. (...)

To obecnej dziewczynie daj spokój, pozwalając jej tym samym na spotkanie dojrzałego mężczyzny, Ty zaś szukając matki Twego dziecka oznajmiaj na wstępie, że chęć posiadania dzieci jest według Ciebie najistotniejszą cechą kobiety, dodatkowym ułatwieniem dla Ciebie będzie znak rozpoznawczy: sukienka i buty na co najmniej 10 centymetrowej szpilce; inne kobiety od razu pomiń albo stań się dorosłym (nie tylko metrykalnie) człowiekiem.


(...) Boję się, że ta cała niechęć do romantyzmu i kobiecości wynika że zawsze trzymała z samymi facetami (...)

Mówienie do partnera "Misiu", "Kotku", wysyłanie non stop sms-ów na dzień dobry/dobranoc, mizianie go bez względu na okoliczności nie są objawami romantyzmu i kobiecości, tylko niedojrzałości.


(...) moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna. (...)

Ponownie dla swego, ale nie tylko, dobra zlikwiduj ze słownika słowo "powinna" z wszelkimi jego odmianami. Ono nigdy nie przynosi niczego dobrego, złego - mnóstwo, zwłaszcza w relacjach międzyludzkich.

33

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
niepodobna napisał/a:

Rozwiedziony w wieku 25 lat, to też jest pewna informacja.

Do tego dlatego bo po ślubie okazało się, że jego żona nie chce mieć dzieci.
No bo o takich rzeczach to się nie rozmawia przed ślubem wcale, a może myślał, że się przełamie smile

34

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
niepodobna napisał/a:

Rozwiedziony w wieku 25 lat, to też jest pewna informacja.

Ciekawe czy to samo powiedziałabyś o rozwiedzionej kobiecie. smile

35

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
DiMatteo napisał/a:
niepodobna napisał/a:

Rozwiedziony w wieku 25 lat, to też jest pewna informacja.

Do tego dlatego bo po ślubie okazało się, że jego żona nie chce mieć dzieci.
No bo o takich rzeczach to się nie rozmawia przed ślubem wcale, a może myślał, że się przełamie smile

Bo on patrzy na kobietę jak na materiał do urobienia, a nie na osobnego, dorosłego i ukształtowanego człowieka, który nie będzie się zmieniał zgodnie z jego oczekiwaniami.

Żona miała jakieś pożądane cechy - była ładna, delikatna, kobieca (cokolwiek to dla niego znaczy) i "romantyczna" , i myślał, że reszta też będzie grała, a jeśli nawet nie, to się ją przerobi, bo to oczywiste, że inni ludzie żyją, żeby spełniać jego żądania...

36

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
balin napisał/a:
niepodobna napisał/a:

Rozwiedziony w wieku 25 lat, to też jest pewna informacja.

Ciekawe czy to samo powiedziałabyś o rozwiedzionej kobiecie. smile

Oczywiście, że tak.
Przestań się na każdym kroku doszukiwać stronniczości.

37

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Ale Ty jesteś stronnicza, tak samo jak i ja jestem stronniczy. Nie ma co się oszukiwać. Zdanie, że w "jakimś wieku już po rozwodzie, to wiadomo", to tylko potwierdza.

38 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-09-10 13:33:12)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

tak, są też kobiety, co urabiają facetów smile
Sam fakt szybkiego rozwodu jeszcze o niczym nie świadczy.
Gorzej jak ktoś ma jakąś wizję w głowie sztywną..

39 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-09-10 13:53:29)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
balin napisał/a:

Ale Ty jesteś stronnicza, tak samo jak i ja jestem stronniczy. Nie ma co się oszukiwać. Zdanie, że w "jakimś wieku już po rozwodzie, to wiadomo", to tylko potwierdza.

To, że każdy w jakichś sytuacjach bywa stronniczy, nie znaczy, że jest nim w każdej, w której chciałbyś to widzieć, ani tym bardziej, że w dodatku trzyma określoną stronę big_smile

Założyłeś, że to samo, konkretne zachowanie mężczyzny i kobiety ocenię inaczej. A to, że twierdzę, że tego nie zrobię, znaczy, że się oszukuję... No ciekawe, ciekawe.
A co byś powiedział o moim założeniu, że gdy komentujesz jakiś wątek popierając kobietę, to kłamiesz?

Może przypisujesz mi to dlatego, że sam jesteś stronniczy zawsze? wink Jak to jest?

40 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-09-10 14:34:56)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Może to dziwnie zabrzmi, ale jeśli dochodzi do rozwodu w wieku 25 lub mniej lat, to mimo wszystko nasuwa się pytanie o okoliczności i powody ślubu. Poza jakimiś skrajnymi czy patologicznymi przypadkami, kiedy oczekiwania się zupełnie rozbiegają, to zawsze się zastanawiam, co ludźmi kierowało, kiedy zdecydowali się brać ślub w wieku tych około 20 lat. Kiedyś to może  nie byłoby takie dziwne, bo dawniej ludzie jakoś szybciej dojrzewali do roli ojca i głowy rodziny czy matki. Teraz przecież każdy chce coś osiągnąć w życiu zawodowym, udzielać się towarzysko, słowem "wyszaleć się". Być może slub bierze się czasem z jakiegoś impulsu, chwilowego zauroczenia itp. Ciężko mi uwierzyć, ze takie sprawy jak chęć posiadania dzieci przez oboje partnerów nie była omawiana PRZED ślubem i Autor dowiedział się o fakcie dopiero PO. Niby wybrał na żonę kogoś, kto spełniał  jego zdaniem pewne "stadardy kobiecości", ale ten jeden szczegół mu umknął...

41

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

A mi się jeszcze pojawiła taka myśl, że chyba niewiele kobiet w wieku 20-23 lata marzy by zostać matką i urodzić mężowi bąbelki.
Więc może on chciał już teraz, a jego b. żona chciała poczekać? Ale nie ma to żadnego znaczenia jeśli chodzi o dziewczynę z wątku.

Mi się wydaje, że Autor, mimo wszystko, nie jest dojrzały emocjonalnie. I tyle.

42

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
Pokręcona Owieczka napisał/a:

A mi się jeszcze pojawiła taka myśl, że chyba niewiele kobiet w wieku 20-23 lata marzy by zostać matką i urodzić mężowi bąbelki.
Więc może on chciał już teraz, a jego b. żona chciała poczekać? Ale nie ma to żadnego znaczenia jeśli chodzi o dziewczynę z wątku.

Mi się wydaje, że Autor, mimo wszystko, nie jest dojrzały emocjonalnie. I tyle.

Właśnie. W dzisiejszych czasach w wieku tych 20-23 lat się studiuje, uczy lub zaczyna pracować na swoje utrzymanie. Inaczej, robi coś w życiu niż tylko marzy o wielkiej miłości, żonie/mężu i gromadce dzieciaków. Pomijam sytuacje, kiedy na starcie dzieci mają zapewnione wszystko, chociażby od rodziców, ale każdy ma, czy powinien mieć jakieś ambicje, plany, marzenia oprócz kochającego partnera i dzieci. Do tego te wyobrażenia, jak powinna wyglądać i zachowywać się "normalna", zdaniem Autora, kobieta to już jakieś bujanie w obłokach...

43

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Autorze, oczywiście masz prawo mieć swoje własne preferencje co do typu urody kobiety, który Ci się podoba i swoją wizję, wyobrażenie kobiecości. Ale w takim razie poszukaj kobiety, które te cechy spełnia wink

44

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Kiedy przeczytacie wątek tego samego autora o niepełnosprawnej siostrze, to i ten stanie się bardziej klarowny.

Można domniemywać, że tak, jak teraz nie ma problemu w jego dziewczynie ani siostrze, tak i nie było w żonie.

45

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Czemu wy mnie atakujecie? Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne?
Owieczko, z żoną rozwiodłem się bo ona nie chciała dzieci, a ja bardzo chciałem i nadal chcę je mieć..
A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy, na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna.
Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety, stąd komplementy czy wypad do restauracji, tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała, niestety to nic nie dało. Boję się, że ta cała niechęć do romantyzmu i kobiecości wynika że zawsze trzymała z samymi facetami.

Problem leży w tobie. Gdybyś był taki jak mężczyzna być powinien, to pewnie i ona od czasu do czasu bardziej chętnie przystałaby na twoje proposy posiedzenia przy księżycu czy świeczuszkach. Zatem do dzieła!

46

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
marakujka napisał/a:
ZałamanyOn25 napisał/a:

Czemu wy mnie atakujecie? Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety. To takie dziwne?
Owieczko, z żoną rozwiodłem się bo ona nie chciała dzieci, a ja bardzo chciałem i nadal chcę je mieć..
A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy, na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna.
Myślałem, że dziewczyna jest taka jest bo nikt nie odkrył w niej kobiety, stąd komplementy czy wypad do restauracji, tak już wtedy wiedziałem, że tego nie lubi, chciałem by się przełamała, niestety to nic nie dało. Boję się, że ta cała niechęć do romantyzmu i kobiecości wynika że zawsze trzymała z samymi facetami.

Problem leży w tobie. Gdybyś był taki jak mężczyzna być powinien, to pewnie i ona od czasu do czasu bardziej chętnie przystałaby na twoje proposy posiedzenia przy księżycu czy świeczuszkach. Zatem do dzieła!

Podzielam zdanie, Marakujko.
Dziewczyna twardo stąpa po ziemi i nie w głowie jej kąpiel w di Trevi, gdy nie ma okazji pokazać całej siebie przy dupie wołowej.
Przykro mi, że tak Cię nazwałem, ale starania, by było jak w baśni, z obu stron są niezbędne. Zwłaszcza, ze podobne do siebie są...

47

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Czemu wy mnie atakujecie? Przecież każdy facet chce kobiecej kobiety.

Tak, tylko, że każdy może mieć inną definicję słowa "kobieca". Ty sugerujesz, że skoro nie lubi zwrotów kotku/ ptaszku/ misiaczku i nie lubi chodzić w szpilkach na jakieś sztywne kolacje w restauracji, to jest niekobieca. Ok, masz prawo do swojej opinii - ale w takim razie znajdź sobie taką dziewczynę, która jest taka, jak byś chciał zamiast próbować obecną wciskać w jakieś standardy. I to nie jest atak - to jest jedyna słuszna rada. Dziewczyna to nie robot - nie zaprogramujesz jej, by była taka jak ty chcesz.


A z obecną dziewczyną jestem  z powodu do którego wstyd się  przyznać. Moja była żona i obecna dziewczyna są bardzo do siebie podobne, wręcz identyczne z twarzy,

:0 żenujące...

na tym niestety podobieństwo się kończy, moja była jest kobieca, delikatna, taka jak kobieta być powinna..

Taka idealna, a mimo to Wam nie wyszło...

Wróżę, że z obecną też Ci nie wyjdzie.

Wygląda z opisu na fajną, wyluzowaną, autentyczną dziewczynę - szkoda jej na Ciebie, bo bardziej cenisz sobie inne rzeczy.

48

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
niepodobna napisał/a:
balin napisał/a:

Ale Ty jesteś stronnicza, tak samo jak i ja jestem stronniczy. Nie ma co się oszukiwać. Zdanie, że w "jakimś wieku już po rozwodzie, to wiadomo", to tylko potwierdza.

To, że każdy w jakichś sytuacjach bywa stronniczy, nie znaczy, że jest nim w każdej, w której chciałbyś to widzieć, ani tym bardziej, że w dodatku trzyma określoną stronę big_smile

Założyłeś, że to samo, konkretne zachowanie mężczyzny i kobiety ocenię inaczej. A to, że twierdzę, że tego nie zrobię, znaczy, że się oszukuję... No ciekawe, ciekawe.
A co byś powiedział o moim założeniu, że gdy komentujesz jakiś wątek popierając kobietę, to kłamiesz?

Może przypisujesz mi to dlatego, że sam jesteś stronniczy zawsze? wink Jak to jest?

Brakuj Ci dystansu do siebie. smile Co do pytań, to tylko Twoje założenia.

49

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
balin napisał/a:
niepodobna napisał/a:
balin napisał/a:

Ale Ty jesteś stronnicza, tak samo jak i ja jestem stronniczy. Nie ma co się oszukiwać. Zdanie, że w "jakimś wieku już po rozwodzie, to wiadomo", to tylko potwierdza.

To, że każdy w jakichś sytuacjach bywa stronniczy, nie znaczy, że jest nim w każdej, w której chciałbyś to widzieć, ani tym bardziej, że w dodatku trzyma określoną stronę big_smile

Założyłeś, że to samo, konkretne zachowanie mężczyzny i kobiety ocenię inaczej. A to, że twierdzę, że tego nie zrobię, znaczy, że się oszukuję... No ciekawe, ciekawe.
A co byś powiedział o moim założeniu, że gdy komentujesz jakiś wątek popierając kobietę, to kłamiesz?

Może przypisujesz mi to dlatego, że sam jesteś stronniczy zawsze? wink Jak to jest?

Brakuj Ci dystansu do siebie. smile Co do pytań, to tylko Twoje założenia.

A z czego wnosisz, że mi go brakuje? smile To ciekawe.

Ja mam założenia, a Ty znasz fakty smile

50

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
Excop napisał/a:

Dziewczyna twardo stąpa po ziemi i nie w głowie jej kąpiel w di Trevi, gdy nie ma okazji pokazać całej siebie przy dupie wołowej.
Przykro mi, że tak Cię nazwałem, ale starania, by było jak w baśni, z obu stron są niezbędne. Zwłaszcza, ze podobne do siebie są...

Haha, no dokładnie. smile
A tak w ogóle, pewnie dziewczynę cieszyłoby właśnie mniej oczywiste i konwencjonalne spędzanie czasu, niż tylko to, co jest w stanie zaproponować autor. Nie wiem - może np. skok ze spadochronem.
Choć jego nie interesuje, co ona lubi.

51

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
czekoladazfigami napisał/a:

To nie jest lalka Barbie  do przebierania. Dziewczyna jest jaka jest. Nie oszukała cię. Albo akceptujesz albo szukaj sobie innej panny.

        no wlasnie, zainteresowaleś się nią taką jaka jest i nie przeszkadzalo ci, ze nie chodzi w sukience, to o co ci chodzi? to czemu nie zainteresowaleś się umalowaną trzpiotką w miniówce?  Czy ona probuje cię zmieniać i kazać chodzić np tylko w garniturach lub tylko w bojówkach?  Albo kogoś akceptujesz , albo nie.

52 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-05-18 00:45:27)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
ZałamanyOn25 napisał/a:

Hej. Mam 25 lat, jestem po rozwodzie. Ona jest o rok młodsza i jestem jej pierwszym chłopakiem i jak sama mówi - pierwszą miłością.

Jest cudowna, mamy wiele wspólnych zainteresowań podobne poczucie humoru, jest bardzo troskliwa (ostatnio czuwała przy mnie całe dwa dni gdy byłem chory) chociaż "kocham cię" słyszałem dwa razy w ciągu czterech miesięcy związku, jednak miłość widać po jej czynach.

Problem jest w tym, że brakuje mi w niej takiego typowego romantyzmu. Nigdy nie usłyszałem od niej słówek w stylu "misiu", "kotku". Mówi do mnie albo "kochanie" (rzadko kiedy) albo po imieniu (czyli praktycznie cały czas). Kiedy ja używam do niej takich miłych słówek to się krzywi i mówi że to przesłodzone i infantylne. Nigdy też nie dostałem od niej smsów na dzień dobry czy dobranoc, albo chociaż, że tęskni. Oczywiście, dostaje od niej smsy codziennie, ale albo pyta co u mnie, jak się czuję, albo pisze co u niej, albo wysyła zdjęcia miejsc gdzie obecnie jest.

Raz zaprosiłem ją na randkę do restauracji, wbiła się w jedyną sukienkę  jaką miała i przez całe spotkanie była spięta, potem zachłannie zapewniała, że jest super, ale w końcu wydusiła, że wolałaby kupić sushi z biedronki i zrobić z tego piknik wieczorem! Załamałem się. Kwiatów też nie lubi.

No i oprócz tego wieczoru nigdy nie widziałem jej w sukience, zawsze chodzi w szerokich  dżinsach i koszulkach swoich ulubionych zespołów. Nigdy nie widziałem jej umalowanej, nawet na tą randkę w restauracji przyszła jedynie z tuszem za rzęsach. Warto dodać że to był jedyny raz kiedy te rzęsy pomalowała.
Najbardziej kobieca fryzura w jakiej ją widziałem to warkocze.

Kiedyś zapytałem jej czemu nie przedstawi mnie swoim koleżankom, to odparła że od zawsze nie umiała się dogadać z dziewczynami (nawet z własną siostrą bliźniaczka z którą dzieli pokój!) Zawsze  wolała towarzystwo facetów. Miała do niedawna dwóch kumpli, ale jednemu nowa dziewczyna  zabroniła kontaktu z jakimikolwiek koleżankami płci pięknej a drugi wyjechał za granicę... Powiedziałem jej wtedy, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje i zaśmiałem się. Wyglądała na urażoną, bo podobno kiedyś, jeszcze w liceum  sobie obiecali że nikt i nic nie rozbije ich paczki.
Mówiłem jej o tym wszystkim, a ona na to, że owszem kocha mnie, ale nie lubi przesłodzonych gestów.
No i martwi mnie to, że nie garnie się do dzieci. Właśnie przez to rozwiodłem się po roku małżeństwa  z moją byłą  żoną i nie chciałbym powtórki z rozrywki.
Co zrobić? Jak ją przekonać by była bardziej romantyczna tak jak inne dziewczyny?

No szok.Rzadko który facet w dzisiejszych czasach jest tak wylewny i spragniony uczuć,adoracji jak autor.Na którekolwiek forum nie wejdę, kobiety płaczą że mają nieczulych facetów. A tu pan uczuciowy,który oferuje adorację niczym przedwojenny amant...Z jednym ale.Bardzo źle że autor wybrał dziewczynę podobną do swojej żony bo to znaczy że jej niestety nie kocha,bo chociaż wziął rozwód, ciągle myśli.o tamtej i chce tę aktualną wsadzic w ramki tamtej.Poza tym...przeciwieństwa się niestety tu nie przyciągają,autor ma nadzieję na coś na jakąś zmianę w zachowaniu pani,nie potrafi jej do końca zaakceptować.Moja rada daj sobie człowieku spokój to.jest pani o niskiej potrzebie okazywania uczuć,inna nie będzie,co nie znaczy że nie kocha.Zostaw ja,bo.bedziecie w tej relacji mieli.wulgaryzm razem nie tylko.ona.

53 Ostatnio edytowany przez Stella4 (2020-05-18 11:23:51)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
bagienni_k napisał/a:

Powiem szczerze, że mocno mnie to zdziwiło. Być może, mimo ponad 30 lat na karku, mało w życiu widziałem, ale TAKĄ WŁAŚNIE dziewczynę wielu facetów uznałoby za wręcz idealną.

Nikt Ciebie nie atakuje. Ludzie starają się Tobie przemówić do rozsądku. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby próbować kogokolwiek zmieniać pod swoje idealne wyobrażenie. Naciskanie na kogoś, aby się dostosował do naszych ram, jest zwyczajnie egoistyczne. Czy ważniejsze nie jest wszystko to, co składa się na charakter Twojej wybranki, co sprawia, że(przynajmniej patrząc po tytule) uważasz ją za wspaniałą i cudowną? Kobieta przecież może być stuprocentowo kobieca i pociągająca bez tej całej romantycznej szopkowej oprawy. Nie musi być za każdym razem(czyt. na Twoje życzenie) promieniująca, wesolutka i kwitnąca.
Nie musi się gustownie ubierać, lubić kwiatów i zwracać się do Ciebie per "Misiu", żeby czuć się wyjątkowa. Nie każda kobieta musi być delikatna, żeby czuć się kobietą. Dla Ciebie powinna być kwitnąca, kobieca i cudowna w KAŻDEJ styuacji i w KAŻDYM czasie.
Osobiście powiem Ci, że na Twoim miejscu, skakałbym z radości. Wiedząc, że moja wybranka nie wymaga ciągłej i nieustającej adoracji ociekającej tym miałkim romantyzmem, byłbym przeszczęśliwy. Wszystkie te teatrzyki w stylu płatków róż, kolacji przy świecach czy kąpieli w pianie, bukietów kwiatów są delikatnie mówiąc, ekmm.. No, nie będę tutaj tak publicznie...:) Moim skromnym, czysto subiektywnym zdaniem cały ten romantyzm jest dobry, ale dla ludzi w wieku do 20 lat. Cieszę się, że są tutaj Panie, dla których nie jest to ani najważniejsze ani konieczne do istnienia trwałego związku.
Pozdrawiam je przy okazji serdecznie! smile

Chyba większość osób się tu wypowiadających ma niską potrzebę okazywania uczuć...Masz rację,ale nie do końca. Mi jako kobiecie,podobaloby się gdyby mój facet od czasu do czasu mnie gdzieś zaprosił,nawet na ten głupi spacer,kwiatki mogłyby być fajne ale niekoniecznie,to co dla Ciebie jest szopka i teatrzykiem,dla wielu kobiet jest czymś ważnym,szczególnym.Przez takie podejście facetów jak twoje jest dużo rozwodów bo w większości faceci dzisiaj są zbyt wygodni,malostkowi i nie chce im się dbać o kobietę.Co jest złego jest w wylewnym facecie,który potrzebuje czułości w słowie i czynie a trafia mu się baba zimna jak lód?Oczywiście nie podoba mi się wiele w zachowaniu Zalamanego bo według.mnie jest z ta dziewczyna poniewaz jest podobna do jego bylej i moze w wielu sprawach traktuje swój obecny związek.powierzchownie ale uwierz mi,nie ma nic gorszego dla kogoś wybranego niż zimny partner/ka.
Sama jestem z podobnym facetem,z którym zanim się dotarłam jako tako,to nieraz stawiała sprawę na ostrzu noża zanim zrozumiałam że nie tędy droga a opuścić nie chciałam bo po prostu go kocham.Tylko z kolei ja mu uczucia okazuje,mówię mu kotku,niedzwiadku,nie misiu,ale nie robie tego az tak czesto,taka po.prostu moja natura.I on potrafi mnie przystopować...Nie mam wyjścia,nauczyłam się go akceptować takiego jaki jest,ale chciałabym czasami,chociaz od czasu do czasu,aby byl chociaz w czesci taki wylewny jak Zalamany.Dla kobiet oprawa jest ważna.I te dwa magiczne słowa też...mile są sercu.
Zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.Wybacz,ale o ile masz sporo racji pisanej powyżej,tak już poniżej twoje wywody tracą egoizmem,zdziwiony jesteś że ktoś chce adorować kobietę,bo sam może jesteś oziebly i pasowalaby Ci zimną baba.

54 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-05-18 12:24:35)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Stella4 Wypowiedziałem z czysto subiektywnego punktu widzenia a Autor i tak postąpi według swojego uznania.

Sam taki jestem, jak właśnie to wyżej przedstawiłem i czuje się z tym bardzo dobrze, wręcz rewelacyjnie smile Zatem czy zmieniając siebie specjalnie pod kogoś, postąpiłbym słusznie? Mam raczej powściągliwy charakter, nie jestem wylewny, uczuciowy i za bardzo "romantyczny" - nie będę walczył ze swoją naturą. Poza tym tu się wszystko raczej rozbija o skalę zjawiska. Nie widzę problemu w zaproszeniu na spacer czy gdzieś indziej lub też kwiaty, ale właśnie od czasu do czasu. Natomiast pewne zachowania czy gesty lub aktywność pozostają dla mnie teatrzykiem, choćby przez to, że czuję się strasznie niezręcznie i nieswojo w odgrywaniu takich scen.
Wypowiedzi niektórych Pań sugerują, że nie dla wszystkich kobiet ta oprawa, adoracja i SAME słowa bywają aż tak ważne, jak Autor sądzi czy oczekuje od swojej partnerki. Czy wobec tego nazywanie kogoś wygodnym czy małostkowym postępuje zgodnie ze swoją naturą jest właściwe? Co innego, jeśli facet okazywał to wszystko i tak chętnie wcześniej a teraz się "zapuścił"? Natomiast czasami powstają tutaj wątki Pań, które w tych sferach uczuciowych narzekają na swoich partnerów, ale wszystko wskazuje na to, że WIEDZIAŁY wcześniej, iż ci faceci tacy po prostu byli od początku. CO zatem skłoniło je do wejścia w związek i za co tak kochają swoich mężczyzn? Tymczasem widzi się zawód i niechęć, że partner nie raczył się zmienić, czyli zmienić swojego charakteru czy osobowości, szczególnie w kwestii okazywania uczuć, odrobiny inwencji lub przebojowości.
Może niektórzy z czasem nabierają trochę werwy, ale nie tak szybko i w takiej skali, w jakiej oczekują ich partnerki.
Nic nie poradzę na to, że zupełnie odmienne aspekty są dla mnie w życiu ważniejsze a jeśli chodzi o te wspomniane, to wystarcza mi absolutne minimum, przynajmniej w przyjmowaniu. Jeśli zaś chodzi o okazywanie, to akurat sam swego czasu próbowałem to praktykować, ale co poradzę na to, że czułem się jak idiota albo przynajmniej jak klown w cyrku..? Nie uważam się za oziębłego człowieka, lecz raczej za powściągliwego w pewnych kwestiach, bo to raczej nie to samo..Jedno jest pewne - z całą pewnością ciężko byłoby mi znieść zarówno okazywanie jak i przyjmowanie tych wszystkich czułości adoracji czy miłych gestów w tej skali/ilości, jaką zapewne Autor ma na myśli.

EDIT: Panuje jakieś dziwne przekonanie, że ludzie mało wylewni, nie kwapiący się okazywać otwarcie uczucia czy emocje stają się od razu w oczach innych, tych bardziej przebojowych, dziwakami czy wręcz podejrzanymi osobami. Co gorsza, takie osoby bywają traktowane jako wyrzutki czy wręcz osoby zaburzone.

55

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

nie da się przekonać kogoś do bycia bardziej romantycznym wink
powinna czuć się przy Tobie sobą, a nie udawać kogoś kim nie jest wink
co do dzieci, może warto szczerze porozmawiać?

56

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

A potem taki ktos bedzie sie zalił, ze " żadnej sobie znaleźć nie moze ". Straszne. Jedna ideal, tylko dzieci nie lubi, druga prawie super, ale nieromantyczna... straszne te kobiety.  NIE CHCĄ zmienic sie dla cudownego idealu męskości, jaki Ty sobą reprezentujesz, jakie
podłe .. No zapewne masz miliony na koncie, aparycję Brada Pitta,  domek a ogródkiem( nie mowmy o posiadłości,  nie bądźmy drobiazgowi), sprawnosc  i wielkośc aktora porno itd... itp...  no coz, jesli jestes takim przykladowym ideałem męskości dla kobiet, wtedy miałbyś pewne podstawy oczekiwać idealu. Ale cos mi się wydaje, ze spelnienie choc jednego warunku przekracza Twoje mozliwosci....   Żalosne.

57

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
Stella4 napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Powiem szczerze, że mocno mnie to zdziwiło. Być może, mimo ponad 30 lat na karku, mało w życiu widziałem, ale TAKĄ WŁAŚNIE dziewczynę wielu facetów uznałoby za wręcz idealną.

Nikt Ciebie nie atakuje. Ludzie starają się Tobie przemówić do rozsądku. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby próbować kogokolwiek zmieniać pod swoje idealne wyobrażenie. Naciskanie na kogoś, aby się dostosował do naszych ram, jest zwyczajnie egoistyczne. Czy ważniejsze nie jest wszystko to, co składa się na charakter Twojej wybranki, co sprawia, że(przynajmniej patrząc po tytule) uważasz ją za wspaniałą i cudowną? Kobieta przecież może być stuprocentowo kobieca i pociągająca bez tej całej romantycznej szopkowej oprawy. Nie musi być za każdym razem(czyt. na Twoje życzenie) promieniująca, wesolutka i kwitnąca.
Nie musi się gustownie ubierać, lubić kwiatów i zwracać się do Ciebie per "Misiu", żeby czuć się wyjątkowa. Nie każda kobieta musi być delikatna, żeby czuć się kobietą. Dla Ciebie powinna być kwitnąca, kobieca i cudowna w KAŻDEJ styuacji i w KAŻDYM czasie.
Osobiście powiem Ci, że na Twoim miejscu, skakałbym z radości. Wiedząc, że moja wybranka nie wymaga ciągłej i nieustającej adoracji ociekającej tym miałkim romantyzmem, byłbym przeszczęśliwy. Wszystkie te teatrzyki w stylu płatków róż, kolacji przy świecach czy kąpieli w pianie, bukietów kwiatów są delikatnie mówiąc, ekmm.. No, nie będę tutaj tak publicznie...:) Moim skromnym, czysto subiektywnym zdaniem cały ten romantyzm jest dobry, ale dla ludzi w wieku do 20 lat. Cieszę się, że są tutaj Panie, dla których nie jest to ani najważniejsze ani konieczne do istnienia trwałego związku.
Pozdrawiam je przy okazji serdecznie! smile

Chyba większość osób się tu wypowiadających ma niską potrzebę okazywania uczuć...Masz rację,ale nie do końca. Mi jako kobiecie,podobaloby się gdyby mój facet od czasu do czasu mnie gdzieś zaprosił,nawet na ten głupi spacer,kwiatki mogłyby być fajne ale niekoniecznie,to co dla Ciebie jest szopka i teatrzykiem,dla wielu kobiet jest czymś ważnym,szczególnym.Przez takie podejście facetów jak twoje jest dużo rozwodów bo w większości faceci dzisiaj są zbyt wygodni,malostkowi i nie chce im się dbać o kobietę.Co jest złego jest w wylewnym facecie,który potrzebuje czułości w słowie i czynie a trafia mu się baba zimna jak lód?Oczywiście nie podoba mi się wiele w zachowaniu Zalamanego bo według.mnie jest z ta dziewczyna poniewaz jest podobna do jego bylej i moze w wielu sprawach traktuje swój obecny związek.powierzchownie ale uwierz mi,nie ma nic gorszego dla kogoś wybranego niż zimny partner/ka.
Sama jestem z podobnym facetem,z którym zanim się dotarłam jako tako,to nieraz stawiała sprawę na ostrzu noża zanim zrozumiałam że nie tędy droga a opuścić nie chciałam bo po prostu go kocham.Tylko z kolei ja mu uczucia okazuje,mówię mu kotku,niedzwiadku,nie misiu,ale nie robie tego az tak czesto,taka po.prostu moja natura.I on potrafi mnie przystopować...Nie mam wyjścia,nauczyłam się go akceptować takiego jaki jest,ale chciałabym czasami,chociaz od czasu do czasu,aby byl chociaz w czesci taki wylewny jak Zalamany.Dla kobiet oprawa jest ważna.I te dwa magiczne słowa też...mile są sercu.
Zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.Wybacz,ale o ile masz sporo racji pisanej powyżej,tak już poniżej twoje wywody tracą egoizmem,zdziwiony jesteś że ktoś chce adorować kobietę,bo sam może jesteś oziebly i pasowalaby Ci zimną baba.

On nie szuka czułości, on szuka adoracji. Dziewczyna nie lubi szybkich, tanich i łatwych rozwiązań jak chodzenie do restauracji i jest zimną babą ? Jednak ludzie bywają bardzo powierzchowni.

Autorze poszukaj idealnej (w Twoim mniemaniu) kandydatki - ta nią nie jest i nie ryj jej psychiki.

58 Ostatnio edytowany przez cataga (2020-06-01 10:20:18)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
bagienni_k napisał/a:

Powiem szczerze, że mocno mnie to zdziwiło. Być może, mimo ponad 30 lat na karku, mało w życiu widziałem, ale TAKĄ WŁAŚNIE dziewczynę wielu facetów uznałoby za wręcz idealną.

Nikt Ciebie nie atakuje. Ludzie starają się Tobie przemówić do rozsądku. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby próbować kogokolwiek zmieniać pod swoje idealne wyobrażenie. Naciskanie na kogoś, aby się dostosował do naszych ram, jest zwyczajnie egoistyczne. Czy ważniejsze nie jest wszystko to, co składa się na charakter Twojej wybranki, co sprawia, że(przynajmniej patrząc po tytule) uważasz ją za wspaniałą i cudowną? Kobieta przecież może być stuprocentowo kobieca i pociągająca bez tej całej romantycznej szopkowej oprawy. Nie musi być za każdym razem(czyt. na Twoje życzenie) promieniująca, wesolutka i kwitnąca.
Moim skromnym, czysto subiektywnym zdaniem cały ten romantyzm jest dobry, ale dla ludzi w wieku do 20 lat. Cieszę się, że są tutaj Panie, dla których nie jest to ani najważniejsze ani konieczne do istnienia trwałego związku.

On nie szuka czułości, on szuka adoracji

Autorze poszukaj idealnej (w Twoim mniemaniu) kandydatki - ta nią nie jest i nie ryj jej psychiki.

                                             Coż mi po facecie, ktory kupuje kwatki, mowi jak do dziecka, infantylnie, słodzi, robi maślane oczy a nie potrafi przykręcić półki, zmienić koła, a do tego zdradza? Wolę patrzeć na czyny, a nie na slowa, niektorzy panowie potrafią tak nawijać makaron na uszy, ze och, a faktycznie mają dwie lewe ręce, I zero szacunku pod ich tymi słodkimi slowkami.  Zrobi jeden z drugim " romantyczną"kolację, a ty potem musisz calą kuchnię sprzątać ze stertami brudnych garów, no on " wykazał się romantycznościă"  i zrobił spagetti;  porozstawiał" romantycznie" świeczki, ale to ty potem sprzatasz zastygly wosk z dywanu itp, itd...

59 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-06-01 12:20:45)

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
cataga napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Powiem szczerze, że mocno mnie to zdziwiło. Być może, mimo ponad 30 lat na karku, mało w życiu widziałem, ale TAKĄ WŁAŚNIE dziewczynę wielu facetów uznałoby za wręcz idealną.

Nikt Ciebie nie atakuje. Ludzie starają się Tobie przemówić do rozsądku. Nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby próbować kogokolwiek zmieniać pod swoje idealne wyobrażenie. Naciskanie na kogoś, aby się dostosował do naszych ram, jest zwyczajnie egoistyczne. Czy ważniejsze nie jest wszystko to, co składa się na charakter Twojej wybranki, co sprawia, że(przynajmniej patrząc po tytule) uważasz ją za wspaniałą i cudowną? Kobieta przecież może być stuprocentowo kobieca i pociągająca bez tej całej romantycznej szopkowej oprawy. Nie musi być za każdym razem(czyt. na Twoje życzenie) promieniująca, wesolutka i kwitnąca.
Moim skromnym, czysto subiektywnym zdaniem cały ten romantyzm jest dobry, ale dla ludzi w wieku do 20 lat. Cieszę się, że są tutaj Panie, dla których nie jest to ani najważniejsze ani konieczne do istnienia trwałego związku.

On nie szuka czułości, on szuka adoracji

Autorze poszukaj idealnej (w Twoim mniemaniu) kandydatki - ta nią nie jest i nie ryj jej psychiki.

                                             Coż mi po facecie, ktory kupuje kwatki, mowi jak do dziecka, infantylnie, słodzi, robi maślane oczy a nie potrafi przykręcić półki, zmienić koła, a do tego zdradza? Wolę patrzeć na czyny, a nie na slowa, niektorzy panowie potrafią tak nawijać makaron na uszy, ze och, a faktycznie mają dwie lewe ręce, I zero szacunku pod ich tymi słodkimi slowkami.  Zrobi jeden z drugim " romantyczną"kolację, a ty potem musisz calą kuchnię sprzątać ze stertami brudnych garów, no on " wykazał się romantycznościă"  i zrobił spagetti;  porozstawiał" romantycznie" świeczki, ale to ty potem sprzatasz zastygly wosk z dywanu itp, itd...

Mowisz o tym jakby to byl jakis wybor.
To troche tak jakby mowic 'Albo masz meza, albo kariere'
Przeciez moze byc romantyczny, byc slodki, kupowac kwiatuszki i umiec wszystko zrobic?
Ja wiem, ze moj maz jest szczegolnie wybitna jednostka, ale akurat takie cechy, ze byc romantycznym i slodzic jak i kolo zmienic to mieli wszyscy faceci z jakimi sie kiedykolwiek spotykalam? I nawet moi koledzy? Ludzie to nie jakies postacie z serialu, ze sa jak wycieci z kartonu i maja jedna czy dwie cechy i jak sa tym to nie moga byc tamtym.

60

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Przykręcić półkę to jeszcze, ale zmiana koła w samochodzie nie powinna uchodzić za niesamowity czyn u osoby, która ma samochód smile Już bardziej zdziwiłbym się, kiedy ktoś potrafi bez problemu takie koło wymienić a wcześniej nikt mu nie pokazywał jak się to robi i nie ma własnego auta.

Każdy ma swoje wyobrażenie, co dany człowiek powinien umieć zrobić a co nie. Czasami można usłyszeć zabawne historie na takie tematy. Mnie np zawsze będzie dziwić fakt, że ktoś nie potrafi siekierą drewna narąbać( mowa tu przede wszystkim o facetach), ale jakbym miał kogoś wybierać na partnera pod tym względem, to nie wiem, czy byłoby to dobre kryterium.. wink

61

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

bagiennik, ja rąbię drewno od 11 roku życia;) i męzczyzna, który nie potrafi przykręcic półki , wzbudza moje wątpliwości.  A gdyby do tego jescze mi słodził, to chyba zwiewałabym jak Kojot Pędziwiatr
Ps. Tak, mowili, że jestem dziwna

62

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!
bagienni_k napisał/a:

Przykręcić półkę to jeszcze, ale zmiana koła w samochodzie nie powinna uchodzić za niesamowity czyn u osoby, która ma samochód smile Już bardziej zdziwiłbym się, kiedy ktoś potrafi bez problemu takie koło wymienić a wcześniej nikt mu nie pokazywał jak się to robi i nie ma własnego auta.

Każdy ma swoje wyobrażenie, co dany człowiek powinien umieć zrobić a co nie. Czasami można usłyszeć zabawne historie na takie tematy. Mnie np zawsze będzie dziwić fakt, że ktoś nie potrafi siekierą drewna narąbać( mowa tu przede wszystkim o facetach), ale jakbym miał kogoś wybierać na partnera pod tym względem, to nie wiem, czy byłoby to dobre kryterium.. wink

Przeciez rabanie drewna to jest juz zadna filozofia.
Dla mnie jest dziwne jak ktos nie umie gotowac, jednak nie oceniam partnera po umiejetnosciach i to w rzeczach, ktore sama sobie umiem zrobic.

63

Odp: Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Oj Winter, co do tego drewna to byś się zdziwiła smile

Posty [ 63 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moja dziewczyna jest cudowna, ale nie ma w niej romantyzmu!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026