netkobietyWszystkie działy
Samotność

20 lat i całe życie sam :(

6 odpowiedzi4 408 wyświetleńzałożony przez Tom94, 26.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i całe życie sam :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: 20 lat i całe życie sam :(

Witam

Wiele osób czuje się samotnie, niektórzy po rozstaniu, jeszcze innymi po kłótni z przyjacielem ale co ma powiedzieć osoba która całe życie była sama? Tak to chodzi o mnie, nie mam przyjaciół, nigdy nie miałem dziewczyny (i nie zapowiada się abym miał), wszyscy mną gardzili i gardzą nadal. Wszystko zaczęło się od gimnazjum, chodziłem do najgorszego gimnazjum w Warszawie, musiałem się bić niemalże codziennie, picie, papierosy, być może narkotyki były tam na porządku dziennym, w liceum było podobnie, od razu na starcie cała klasa mnie nie polubiła, sam nie wiem czemu, zawsze byłem ciepło nastawiony do świata, byłem życzliwy wobec innych a i tak każdy patrzył na mnie z góry. Teraz jestem sam, chce poznać jakąś dziewczynę ale co bym nie powiedział to na starcie już wszystko jest pozamiatane.
Czy ja sobie na to wszystko zasłużyłem?

2

Odp: 20 lat i całe życie sam :(

Nie, po prostu życie jest takie jakie jest i nie zawsze da się z tym cokolwiek zrobić. Byłoby cudownie bez problemów, ale niestety zbyt utopijnie. Nie realne. Rozumiem Cię, bo wiem jak to jest.
I myślę, że wszystko dzieje się po coś. Osoby, które już od wczesnych lat doświadczają odrzucenia, w większości przypadków bardziej doceniają później innych ludzi. Albo całkowicie zamykają się w sobie. Różnie bywa.
Trzymaj się

3

Odp: 20 lat i całe życie sam :(

Nie zrozum mnie zle, ale z takim podejsciem do zycia marne masz szanse zeby zainteresowala sie toba jakas dziewczyna! Robiac z siebie ofiare losu zanizasz swoja samoocene a druga osoba to odczuwa i to ja zniecheca. Pewnie nie chodzi o to, ze mowisz cos nie tak, tylko o to jakie sprawiasz wrazenie... Jezeli probujesz poderwac dziewczyne a twoje oczy mowia ''i tak sie nie uda, jestem sam, jestem beznadziejny'' to ona wlasnie tak o tobie pomysli! ''chodzilem do najgorszego liceum, nikt mnie nie lubil, wszyscy mna gardzili, czym sobie na to zasluzylem?'' Rozumiem, ze nie miales lekkiego zycia, ale musisz w koncu wyjsc z tej dziury ''wszyscy sa przeciwko mnie''. Majac tak negatywne nastawienie do swiata byc moze wytworzyles wokol siebie mur ''wszyscy mna gardza'' i tak bardzo sam w to uwierzyles, ze nie przyjmowales od ludzi zyczliwosci. Uzalajac sie nad samym soba i czujac sie ofiara losu byc moze zniechecasz do siebie ludzi. NIE dlatego, ze masz jakies wady, ani dlatego ze czyms sobie na to zasluzyles, tylko wlasnie swoim podejsciem. Nie wyobrazam sobie jak to mozliwe, ze przez 20 lat zawsze kazdy toba gardzil, ze nikt nie byl dla ciebie mily. Mysle, ze wyolbrzymiasz ta swoja samotnosc, a problem nie lezy w tobie, tylko w twoim podejsciu. Jesli nie mozesz poradzic sobie ze swoja przeszloscia, udaj sie na terapie. Musisz przestac widziec siebie jako ofiare losu a zaczac czuc sie wartosciowym, fajnym facetem ktory zasluzyl na to, by byc szczesliwym. Moze wyjdz do ludzi? Albo zarejestruj sie na portalu randkowym? Nie wierze ze istnieje na swiecie chocby jedna taka osoba, ktora nie znalazlaby bratniej duszy czy milosci. To ile jestes wart zalezy od tego, ile wart sie czujesz. Dzialaj! Powodzenia !

4

Odp: 20 lat i całe życie sam :(
anonimka100 napisał/a:

Nie zrozum mnie zle, ale z takim podejsciem do zycia marne masz szanse zeby zainteresowala sie toba jakas dziewczyna! Robiac z siebie ofiare losu zanizasz swoja samoocene a druga osoba to odczuwa i to ja zniecheca. Pewnie nie chodzi o to, ze mowisz cos nie tak, tylko o to jakie sprawiasz wrazenie... Jezeli probujesz poderwac dziewczyne a twoje oczy mowia ''i tak sie nie uda, jestem sam, jestem beznadziejny'' to ona wlasnie tak o tobie pomysli! ''chodzilem do najgorszego liceum, nikt mnie nie lubil, wszyscy mna gardzili, czym sobie na to zasluzylem?'' Rozumiem, ze nie miales lekkiego zycia, ale musisz w koncu wyjsc z tej dziury ''wszyscy sa przeciwko mnie''. Majac tak negatywne nastawienie do swiata byc moze wytworzyles wokol siebie mur ''wszyscy mna gardza'' i tak bardzo sam w to uwierzyles, ze nie przyjmowales od ludzi zyczliwosci. Uzalajac sie nad samym soba i czujac sie ofiara losu byc moze zniechecasz do siebie ludzi. NIE dlatego, ze masz jakies wady, ani dlatego ze czyms sobie na to zasluzyles, tylko wlasnie swoim podejsciem. Nie wyobrazam sobie jak to mozliwe, ze przez 20 lat zawsze kazdy toba gardzil, ze nikt nie byl dla ciebie mily. Mysle, ze wyolbrzymiasz ta swoja samotnosc, a problem nie lezy w tobie, tylko w twoim podejsciu. Jesli nie mozesz poradzic sobie ze swoja przeszloscia, udaj sie na terapie. Musisz przestac widziec siebie jako ofiare losu a zaczac czuc sie wartosciowym, fajnym facetem ktory zasluzyl na to, by byc szczesliwym. Moze wyjdz do ludzi? Albo zarejestruj sie na portalu randkowym? Nie wierze ze istnieje na swiecie chocby jedna taka osoba, ktora nie znalazlaby bratniej duszy czy milosci. To ile jestes wart zalezy od tego, ile wart sie czujesz. Dzialaj! Powodzenia !

Normalnie nie zachowuje się jak "ofiara losu" tylko tutaj dałem upust swojemu rozczarowaniu. Uwierz mi, miałem przechlapane w szkole, w gimnazjum maiłem dwa razy złamaną rękę i raz mocno rozcięty łuk brwiowy i mimo tego szkoła nie interweniowała, sam się sobie dziwię że wytrzymałem tam aż 3lata. W liceum pamiętam że już jak poznawałem swoją nową wówczas klasę to już słyszałem docinki pod moim adresem i tak się potoczyło że parę osób zbuntowało całą klasę przeciwko mnie. Nie wiem czy mi uwierzysz ale nawet nie przypominam sobie aby ktoś był wobec mnie miły sad Koledzy i koleżanki z klasy mną gardzili, nauczyciele myśleli tylko o tym aby mi podłożyć kolejne kłody pod nogi, na praktykach w pracy uwzięło się na mnie szefostwo a z kolei na ulotkach pewnego dnia przy stacji metra zaatakował mnie jakiś wariat, tylko za sam fakt że chciałem mu wręczyć ulotkę! sad Czuje się cholernie samotny, nie wiem jak to jest jak ktoś cię lubi, nie wiem jak to jest być w związku, nie wyolbrzymiam mojej samotności, naprawdę mi ona doskwiera. Jeszcze tak na zakończenie odniosę się do tego że mam konto na sympatii ale przez 2miesiące nikogo nie poznałem i nawet nie byłem na jednej randce więc nie jestem póki co zadowolony z tego portalu.

5

Odp: 20 lat i całe życie sam :(

Z tego co wiem, to portale randkowe nie koniecznie są dobrym sposobem na poznanie drugiej osoby, z którą można ''chodzić'' a później stworzyć związek. Osoby rejestrujące się tam często robią to dla zabicia czasu albo wyrwania kogoś na chwilę. Więc podchodziłabym do tego z dystansem.
Zgadzam się z anonimka100, musisz uwierzyć w siebie. A jeśli nie potrafisz tak całkowicie odrzucić przeszłości to po prostu przestań o niej myśleć.
Masz jakieś zainteresowania? Jeśli tak, to świetnie, może zapisz się na koło zainteresowań czy coś w tym guście? I przy okazji poznasz kogoś ciekawego smile

6

Odp: 20 lat i całe życie sam :(

Drogi Panie od dziś koniec użalania się nad sobą, bo na tak kiepskim fundamencie nic się konstruktywnego nie zbuduje. Przede wszystkim troszkę wiary w siebie. Są pewnego rodzaju książki motywujące [ponoć niektóre tytuły są na prawdę godne polecenia- sama niestety nie znam], ale przede wszystkim powinieneś stworzyć sobie mantrę z tekstami typu "dam radę, wierzę w siebie jestem wartościowym człowiekiem itp" i powtarzać to sobie codziennie: z początku zapewne będzie Ci się to wydawać komiczne, ale z czasem zaowocuje. Jeśli Ty zaczniesz siebie troszkę inaczej postrzegać to inni ludzie również spojrzą na Ciebie inaczej.
Co więcej musisz mieć jakieś pasje: jakiś sport, muzyka, taniec, rozrywka intelektualna cokolwiek i rozwijaj to. Dla przykładu: jeśli lubisz biegać zapisz się na treningi biegaczy- to bezpieczny sposób na poznanie nowych ludzi, którzy nadają na podobnych falach.

Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i całe życie sam :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026