netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Eutanazja dzieci

121 odpowiedzi7 361 wyświetleńzałożony przez zwykły facet, 13.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 122 ]

1

Temat: Eutanazja dzieci

W Belgi parlament przyjął prawo dopuszczające eutanazję dzieci. Popiera je 70 proc. Belgów. Zgodziłabyś się czy też nie na skrócenie życia swego dziecka?

2 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-02-13 21:31:13)

Odp: Eutanazja dzieci

Tak. W pewnych okreslonych sytuacjach  - tak. Dlaczego mialabym odmowic dziecku prawa, ktore sama chcę miec?

Poza tym nazwa "eutanazja dzieci", ktora pojawila się w mediach, w tym wypadku jest tak samo trafna jak "polskie obozy koncentracyjne".
To eutazazja NA ZYCZENIE dziecka. I na dodatek nieuleczalnie chorego i cierpiacego z teggo powodu.

Nazywanie tego eutanazja dzieci jest graniem na emocjach.

3

Odp: Eutanazja dzieci

Popieram podpisaną  ustawę i prawo skorzystania z niej w uzasadnionych i konkretnych sytuacjach

4 Ostatnio edytowany przez luc (2014-02-13 21:55:50)

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:

Dlaczego mialabym odmowic dziecku prawa, ktore sama chcę miec?

Może dlatego, że 12-latek w większości nie jest zdolny do podjęcia takiej decyzji (tak jak w Holandii, bo w Belgii chyba nawet nie ma żadnego progu wiekowego).

Jak widać Belgia przekracza kolejne granice.
Następnym krokiem (już rozważanym) jest eutanazja dla osób z demencją. Zapewne równie (jak w przypadku dzieci) świadoma decyzja hmm

5 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-02-13 21:58:39)

Odp: Eutanazja dzieci

Chcesz powiedziec, ze 12-latek, ktoremu na przyklad rak przezera kosci czy wrecz wszystkie organy, ktory nie cierpi i nie odczuwa bolu jedynie wtedy, kiedy jest nawalony morfina czy innym dziadostwem,  - jest na tyle glupi, żeby nie wiedziec co to znaczy SMIERC?
I ze moze miec dosc czekania?

Poza tym przeciez to u licha nie jest tak, ze jakis Macius naciska przycisk i przybiega pan doktor ze strzykawka i serwuje Maciusiowi zloty strzal.
Potrzebna jest zgoda rodzicow, psychologa, lekarza...

Ja na pewno nie zmuszalabym mojej corki do zycia w bolu lub nieswiadomosci tylko dlatego ze... No wlasnie - ze jest nieswiadoma?

A kto bardziej niż UMIERAJACY czlowiek jest w stanie wiedziec, czym jest umieranie i smierc?

6

Odp: Eutanazja dzieci

Luc Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych.

7 Ostatnio edytowany przez luc (2014-02-13 22:20:37)

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:

Chcesz powiedziec, ze 12-latek, ktoremu na przyklad rak przezera kosci czy wrecz wszystkie organy,

Teraz to Ty próbujesz emocjonalnych chwytów.

Poza tym, skoro nie ma ograniczeń wiekowych, to samo powiesz np. w przypadku 5-latka?

Iceni napisał/a:

ktory nie cierpi i nie odczuwa bolu jedynie wtedy, kiedy jest nawalony morfina czy innym dziadostwem,  - jest na tyle glupi, żeby nie wiedziec co to znaczy SMIERC?

Nie - głupi. Nieświadomy.
Obawiam się, że nie rozumie.

Iceni napisał/a:

tylko dlatego ze... No wlasnie - ze jest nieswiadoma?

Właśnie dlatego. Świadomość jest (zwykle) nieodzownym elementem eutanazji.

Ja boję się nadużyć, co już wielokrotnie stwierdzono przy eutanazji osób dorosłych.

8

Odp: Eutanazja dzieci

Dlaczego na emocjach? Przeciez to o takie dzieci chodzi. Nikt nie mowi o eutanazji dla dzieci z powodu źle naapisanej klasowki czy nieodpowiedniego prezentu gwiazdkowego. Sprawa dotyczy dzieci nieuleczalnie chorych i cierpiacych.

9

Odp: Eutanazja dzieci

Luc masz dzieci?

10

Odp: Eutanazja dzieci

Myślę, że to zależy od tego, jak dojrzałe jest dziecko... Nie jestem przekonana, czy dzieci powinny decydować o swojej śmierci. Ja też nie chciałabym musieć podejmować takiej decyzji...

11

Odp: Eutanazja dzieci
zwykły facet napisał/a:

Luc masz dzieci?

Mam. Dlaczego pytasz?

12

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Luc masz dzieci?

Mam. Dlaczego pytasz?

Byłem ciekawy czy Twój brak akceptacji nie wynika z tego , że po prostu nie masz dzieci.

13

Odp: Eutanazja dzieci

W uzasadnionych przypadkach, kiedy to na przykład dziecko żyje ileś tam tylko dlatego, że pomaga mu w tym aparatura jestem na 'tak'.
Jeśli dziecko jest nieuleczalnie chore i jedyne na co czeka to śmierć- również.

Przecież nikt nie dokonałby eutanazji ot tak sobie. Z kaprysu czy aby sobie ulżyć.
Nie rozumiem skąd u niektórych eutanazja traktowana jest jako jakaś zbrodnia jako coś, co ludzie robią, aby sobie przez to ulżyć...

Nie ma co demonizować.

14

Odp: Eutanazja dzieci
Nataluszek napisał/a:

Przecież nikt nie dokonałby eutanazji ot tak sobie.

Jesteś pewna? Życzeniowe myślenie.
Wystarczy poczytać badania co do eutanazji osób dorosłych. Ile było nadużyć, presji, etc.

15

Odp: Eutanazja dzieci

Luc, piszę tu o normalnych rodzicach. Takich jak Ty czy ja. Nie o ewenementach.
Poza tym myślę, że rzadko zdarzyłoby się, aby porządna rodzina (nie ważne czy uboga czy bogata) potraktowała eutanazje jako pozbycie się problemu.
Jest to trudna decyzja i myślę, że większość nie podchodzi do tego w ten sposób.

16

Odp: Eutanazja dzieci
Nataluszek napisał/a:

Luc, piszę tu o normalnych rodzicach. Takich jak Ty czy ja.

Nataluszek czy normalny rodzic może wyrazić zgodę na śmierć własnego dziecka i na to patrzeć? Sam się zastanawiam co tu jest a co nie jest normalne.

17

Odp: Eutanazja dzieci
zwykły facet napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Luc, piszę tu o normalnych rodzicach. Takich jak Ty czy ja.

Nataluszek czy normalny rodzic może wyrazić zgodę na śmierć własnego dziecka i na to patrzeć? Sam się zastanawiam co tu jest a co nie jest normalne.

Normalny rodzić nie może patrzeć jak dziecko cierpi.
W Polsce jest to nie domyślenia ale wato wspomnieć że 75 % belgów popiera eutanazję

18

Odp: Eutanazja dzieci

dobry temat
sądzę że nikt z Was nie wie co to znaczy podjąć taką decyzję, nawet ja
czy nie zastanawiacie się, że możecie mieć wyrzuty sumienia, że możecie WĄTPIĆ w swój krok
ten krok powinien pozostać Temu kto za nas podejmuje decyzje i niech pozostanie
dajecie życie a potem chcecie go odbierać? to chore
jest takie przysłowie, kto daje i zabiera to ...... bla bla bla

to jest kolejny idiotyczny wymysł, znów jakaś chucwa, od handlu narządami zalobbowała kretyńską ustawę, aby można było handlować świeżutkimi narządami

ja nigdy bym się na takie coś nie zgodził, dajemy życie, to go nie odbierajmy

19 Ostatnio edytowany przez zwykły facet (2014-02-13 23:56:38)

Odp: Eutanazja dzieci

Ciekawe jak by to u nas wyglądało procentowo gdyby zrobić referendum.

20 Ostatnio edytowany przez MariuszS2006 (2014-02-14 00:06:40)

Odp: Eutanazja dzieci

a może to nauka dla tych którzy chcą się wyłamywać z PRAWA DO ŻYCIA, bo argumentem jest że cierpi
może to takie sprawdziany, czy pójdziesz w całkiem inną drogę i czy faktycznie będzie ona lepsza?

Rodzice płaczą kiedy chowają swoje dzieci, a tu nagle masz bach buch i po sprawie, mam święty spokój

Ewa Błaszczyk niesamowicie silna Kobieta, to co ją spotkało tym bardziej wznieciło w niej ducha walki, i tak powinno być z innymi
Daliście życie, to chrońcie go ponad wszystko, oczywiście z rozsądkiem, ale przynajmniej próbujcie

jeszcze taka kwestia, jak będzie się zapatrywał partner, mąż, ojciec i w drugą stronę, partnerka, żona, matka, czy po kilku latach nie zaczną się obwiniać itp

21

Odp: Eutanazja dzieci
MariuszS2006 napisał/a:

Ewa Błaszczyk niesamowicie silna Kobieta, to co ją spotkało tym bardziej wznieciło w niej ducha walki, i tak powinno być z innymi
Daliście życie, to chrońcie go ponad wszystko, oczywiście z rozsądkiem, ale przynajmniej próbujcie

Pani Ewa Błaszczyk zajmuje się dziećmi w  śpiączce, nie w fazie terminalnej. Spróbuj uratować dziecko, które ma  raka z przerzutami do wszystkich narządów. Spróbuj takiemu dziecku wytłumaczyć, że jego ból ma sens. Ze ma sens, ze ten ból będzie trwał dwa miesiące, albo cztery, a potem i tak umrze.

22

Odp: Eutanazja dzieci
Cynicznahipo napisał/a:

Myślę, że to zależy od tego, jak dojrzałe jest dziecko... Nie jestem przekonana, czy dzieci powinny decydować o swojej śmierci. Ja też nie chciałabym musieć podejmować takiej decyzji...

Zgadzam się. Śliska sprawa, z jednej strony ja rozumiem, że ktoś się męczy i wiadome, że nie chcemy, by drugi człowiek cierpiał... a z drugiej uważam tak jak Ty i podobnie jak luc obawiam się nadużyć. Ogólnie eutanazję nawet popieram, w sensie, że rozumiem w pewien sposób, ale też nie do końca może popieram, bo boję się nadużyć- nie tylko w przypadku dzieci, ale też w przypadku osób starszych tego się obawiam. Dlatego sama do końca nie wiem co myśleć o eutanazji ogólnie- nie tylko nie wiem co myśleć o eutanazji dzieci, ale też do końca nie wiem co myśleć o eutanazji osób starszych sad Nie mam tu w pełni ugruntowanego stanowiska w kwestii eutanazji ogólnie po prostu.

23 Ostatnio edytowany przez adekwatna (2014-02-14 05:16:58)

Odp: Eutanazja dzieci

Tak sobie przeczytałam co napisaliście, Ale to takie obok.
Gdybym ja miała zagłosować za lub przeciw
spacja
spacja
Dziecko chce żyć.
Zapytasz: a co z bólem?
Widzisz czasami wola życia jest tak wielka, że lepiej żyć z bólem.
Nie potępiam, ale zastanawiam się, co sama bym zrobiła.
Znam co to rak-wyrok, wiem co to odejście najbliższych osób.
Ale jak podjąć decyzję za dziecko?
Dziecko chce się bawić, żyć. Nawet najmniejszy przebłysk świadomości, to uśmiech w stronę mamy lub taty.

Jak zabić? 
To ból, ale jak dziecko ma podjąć decyzję?
Możecie wierzyć lub nie, ale dziecko wytrzyma więcej niż dziesiątki dorosłych. Zatraca się w zabawie, ma ufność i nadzieję.
A jak podjąć decyzję za człowieka kilkumiesięcznego, to mały człowiek, a co gdy ma kilka godzin lub minut?
Ja jestem dorosła.
Tak chciałabym  mieć prawo do decyzji, gdybym miała umierać w cierpieniu.
Ale jak miałabym zagłosować za prawem do śmierci, o której decydują inni.?
Jak mogłabym podjąć decyzję o zabijaniu własnego dziecka, a tu prawodawstwo pozwoliło.
Nie chciałabym nigdy podejmować takich decyzji, bo bałabym się, że ktoś tego nadużyje.
To straszne prawo. Bardzo dla mnie straszne. To straszne dla ludzi, którzy je przegłosowali, bo co jeżeli ktoś będzie chciał się pozbyć dziecka, 'bo to za duży kłopot'.
Pieniądz rządzi,ludzie mają pieniądze, wiele dzieci jest niechcianych i rodzice tylko czekaą jak się ich pozbyć, a teraz mają alternatywę.

24

Odp: Eutanazja dzieci

Jak poczytacie dokładnie, to jest napisane, że w Belgii decyzję o eutanazji ma podejmować samo dziecko. Nie rodzice.
Ja jestem za taką eutanazją. Mimo, że sama mam dzieci i śmierć dziecka uważam za coś najgorszego co może się zdarzyć w życiu. Ale myślę, że jest także wyrazem miłości pozwolić dziecku odejść gdy gdy cierpi tak bardzo, że samo chce umrzeć.

25

Odp: Eutanazja dzieci

Nikt nie ma prawa decydować o życiu i śmierci. Jak można dawać ludziom takie narzędzie? Dziecko i świadomość? Młody człowiek nie ma na tyle ukształtowanej świadomości, by móc za siebie decydować to dlatego właśnie rodzice, opiekunowie dzieci sprawują nad nimi opiekę do ukończenia przez nich 18-roku życia. Ta umowna granica wieku formalnie pozwala człowiekowi na podejmowanie samodzielnych decyzji. Sądzicie,że  chory -5 letni człowiek jest w stanie świadomie podjąć decyzję o tym czy chce żyć czy nie? Świat zmierza  ku destrukcji. Podobnie rzecz się ma z aborcją- egoizm matki powoduje to,ze pozbywa się "kłopotu"  W przypadku eutanazji dzieci , ale  w ogóle  ludzi chorych sprawa wgląda podobnie, to zmęczeni opieką i niepewnością członkowie rodziny( w tym o zgrozo matki) chcą wreszcie pozbyć się "problemu"!!  Dlatego jestem absolutną przeciwniczką zabijania na życzenie.

26

Odp: Eutanazja dzieci

Każde rozwiązanie, które daje wybór, zawsze zyska moją aprobatę.
To nie jest nakaz, a otwarcie możliwości dla beznadziejnych przypadków, gdy życie cierpiącej jednostki staje się dalekie od godności, którą powinien mieć każdy.

Nieuleczalne, cierpiące dziecko absolutnie jest w stanie powiedzieć, jak go boli i że ciężko mu ból wytrzymać. Ono jednak nie podejmuje SAMODZIELNEJ decyzji.
Takie samo zdanie musi wyrazić rodzina i specjaliści.

O jakich nadużyciach tu piszecie?
Z tego, co słyszałam - poprawcie jeśli się mylę - w Holandii z takiej ustawy skorzystało kilka rodzin.

27 Ostatnio edytowany przez luc (2014-02-14 12:55:56)

Odp: Eutanazja dzieci
dorota.f napisał/a:

O jakich nadużyciach tu piszecie?

- presja rodziny na pacjenta,
- kryptanazja - bez wiedzy i zgody pacjenta (w Holandii ponoć ponad połowa takich "zabiegów")
- zastój w opiece paliatywnej (po co ją rozwijać skoro jest inne rozwiązanie),
- tworzenie procedury eutanazyjno-transplantacyjnej (jako pomoc w rozwiązaniu niedoboru narządów do transplantacji + interes ekonomiczny),
- badania w Holandii wykazały, że tylko ok. 5% pacjentów wskazało ból jako powód eutanazji, w pozostałych przypadkach było to ogólnie depresja (strach, niepokój, troska o finanse, lęk przed bólem),
- względy ekonomiczne - leczenie czy choćby opieka paliatywna są dużo kosztowniejsze.

Oczywiście to dotyczy eutanazji w ogólności, ale nie widzę powodu rozdzielania ich.
W Holandii powstaje oficjalny zawód eutanatora (sic!).

W końcu (na co zawsze zwracam uwagę) to konsekwencje działań. Początkowo tylko dla osób w stanie terminalnym i cierpiących. Powoli zatacza coraz szersze kręgi: dla dzieci od 12 roku życia, dla dzieci bez limitu wiekowego, dla noworodków, dla osób chorych psychicznie, dla osób z demencją itd., itd.
Własna i świadoma prośba zaczyna być co najmniej iluzoryczna.

28 Ostatnio edytowany przez dorota.f (2014-02-14 13:06:11)

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:

- presja rodziny na pacjenta,

To Twoja obawa, czy masz jakieś dowody na to?
No i są jeszcze lekarze, którzy też mają decyzję w tym temacie.

luc napisał/a:

- kryptanazja - bez wiedzy i zgody pacjenta (w Holandii ponoć ponad połowa takich "zabiegów")

Czyli połowa z kilku...
O ile to prawda, bo słowo "ponoć" jest mało przekonywujące.

luc napisał/a:

- zastój w opiece paliatywnej (po co ją rozwijać skoro jest inne rozwiązanie),

Obawa czy fakt?

luc napisał/a:

W Holandii powstaje oficjalny zawód eutanatora (sic!).

Czyli jakaś specjalizacja. Co w tym dziwnego? Przecież liczą się kompetencje i przygotowanie.

29

Odp: Eutanazja dzieci

Zwykły facet, a jak rodzic stanąłby przed decyzją 'odłączamy od aparatury czy nie?'. Co byś zrobił? To również jest nienormalne?
Nie chcę się stawiać w sytuacji takich rodziców, ale są momenty kiedy trzeba myśleć trzeźwo, choć sytuacja w ogóle temu nie sprzyja.

30

Odp: Eutanazja dzieci
dorota.f napisał/a:
luc napisał/a:

- presja rodziny na pacjenta,

To Twoja obawa, czy masz jakieś dowody na to?
No i są jeszcze lekarze, którzy też mają decyzję w tym temacie.

Moja obawa jednakowoż oparta na konkretnych informacjach (przeczytanych).

dorota.f napisał/a:
luc napisał/a:

- kryptanazja - bez wiedzy i zgody pacjenta (w Holandii ponoć ponad połowa takich "zabiegów")

Czyli połowa z kilku...
O ile to prawda, bo słowo "ponoć" jest mało przekonywujące.

Kryptanazję podałam przy eutanazji w ogólności (eutanazja dzieci funkcjonuje zbyt krótko żeby istniały miarodajne badania).
Napisałam "ponoć" bo zawsze podchodzę z ostrożnością do wyników różnych badań. Sama ich nie prowadziłam, stąd "ponoć".
Zatem - bez "ponoć". Pierwszy raport co do eutanazji holenderskie ministerstwo zdrowia sporządziło w 1990 r. Wynikało z niego, że w tym roku przeprowadzono w Holandii 25 306 "zabiegów" eutanazji, z czego aż 14 691 przypadków to była właśnie kryptanazja.

dorota.f napisał/a:
luc napisał/a:

- zastój w opiece paliatywnej (po co ją rozwijać skoro jest inne rozwiązanie),

Obawa czy fakt?

Na podstawie wypowiedzi holenderskiej minister zdrowia Els Bort, która doprowadziła do zalegalizowania eutanazji, co obecnie sama uznaje za błąd właśnie z powodu nierozwijania opieki paliatywnej.

dorota.f napisał/a:
luc napisał/a:

W Holandii powstaje oficjalny zawód eutanatora (sic!).

Czyli jakaś specjalizacja. Co w tym dziwnego? Przecież liczą się kompetencje i przygotowanie.

Mnie nie tyle dziwi co zniesmacza. Zwłaszcza w kontekście wykonywania tego "zawodu" przez lekarzy.
Nawet Hartman (z którym w większości się nie zgadzam) wyraził swoje obawy.

31

Odp: Eutanazja dzieci

Tak, w uzasadnionych sytuacjach.

32

Odp: Eutanazja dzieci

Zdecydowanie tak.

Wiem jak to jest gdy dla kogoś bliskiego nie ma już nadziei, gdy ten ktoś bardzo cierpi, a Ty nie modlisz się o nic innego tylko o to by to trwało jak najkrócej. Z jednej strony chcesz być z bliskim jak najdłużej, ale wiesz że on już nie ma sił że bardzo cierpi, a nie ma nic gorszego niż cierpienie kogoś kogo kochasz, tak jak i jest paskudnym mieć świadomość że musisz żyć, bo tak, mimo że nadziei już nie ma i z dnia na dzień będzie coraz gorzej, dzień w dzień będziesz cierpieć, dzień w dzień będą obdzierać Cię z godności.

33

Odp: Eutanazja dzieci

Kiedyś czytałam wywiad z jakimś zagranicznym lekarzem zajmującym się leczeniem bólu (przykro mi, ale nie pamiętam ani z jakiego kraju pochodził, ani tym bardziej jego nazwiska). Twierdził, że nauka w tej dziedzinie jest już na tyle zaawansowana, że gdyby miał wybrać sobie rodzaj śmierci, to zdecydowanie byłby to rak. Mnie i pewnie Was także, szokuje takie wyznanie, prawda jest jednak taka, że to u nas nowotwór w zaawansowanym, nieuleczalnym stadium wiąże się z ogromnym cierpieniem, ale przecież nie wszędzie tak jest. U nas w głównej mierze odpowiedzialne są za to finanse, chłodna kalkulacja, że ,,ten człowiek i tak umrze, więc lepiej przeznaczone dla niego środki przesunąć tam, gdzie wciąż jest szansa". Wystarczy jednak tym samym ludziom odebrać ból i oni na nowo nabierają woli życia.

Kolejna uwaga - dzieci ciężko doświadczone przez los, walczące z chorobą, są dużo dojrzalsze i bardziej świadome od rówieśników. Mało tego, są dużo dojrzalsze niż my, dorośli, to zauważamy i przyjmujemy do wiadomości. Kilka lat temu na białaczkę zmarła córeczka mojej koleżanki, była rok młodsza od mojego syna, ale mentalna przepaść pomiędzy nimi (choć moje dziecko zdecydowanie nie jest głupiutkie) była ogromna. Jej mądrość życiowa, wiedza, świadomość tego, co się dzieje, zaskakiwała bardzo wielu dorosłych, łącznie z jej rodzicami.

34

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:

W Holandii powstaje oficjalny zawód eutanatora (sic!).

Zajebisty zawód nie ma co. Kiedyś to kat odbierał życie. Nie mógł się identyfikować z ofiarą i zero emocji. Tu chyba podobnych rzeczy będą uczuli. Ciekawe czy to jest lekarz bo co wtedy z przysięgą Hipokratesa smile. Lekarz który nie wyleczy nigdy żadnego pacjenta. Kuriozum jakieś smile.

nataluszek napisał/a:

Nie chcę się stawiać w sytuacji takich rodziców, ale są momenty kiedy trzeba myśleć trzeźwo, choć sytuacja w ogóle temu nie sprzyja.

Ale co jest trzeźwym spojrzeniem na sprawę? Wiem, że moje dziecko nie przeżyje więc sam je poniekąd uśmiercam wcześniej ?

35 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-02-14 18:27:47)

Odp: Eutanazja dzieci
zwykły facet napisał/a:

Ale co jest trzeźwym spojrzeniem na sprawę? Wiem, że moje dziecko nie przeżyje więc sam je poniekąd uśmiercam wcześniej ?

A co jeżeli twój załóżmy 14-letni syn wiedząc, że jego ciało się rozpada, ze pozostało mu już niewiele życia, że będzie cierpiał mówi ci, że chciałby umrzeć szybciej, żeby tego uniknąć? Powiesz mu, że musi żyć i cierpieć, że to nic, ze go boli, ale najważniejsze jest życie i MUSI to znieść, bo tatuś tak chce?...


_________________________________________
Swoją drogą to przyszła mi do głowy inna kwestia - jeżeli podważamy zdolność obiektywnej oceny sytuacji przez chore dziecko lub nawet dorosłego, który chciałby się poddać eutanazji - dlaczego bez oporu dajemy przyzwolenie na podejmowanie takiej decyzji rodzicom?
Z mojego punktu widzenia rodzice chorego dziecka podlegają takiemu stresowi i takim emocjom, ze sami często nie są w stanie racjonalnie myśleć.

Czytam czasem o różnych ciężko chorych dzieciach i czasami mam naprawdę wrażenie, że niektórzy rodzice walczą o życie dziecka nie z myślą o jego własnym dobru, tylko ze strachu przed pustką, która nastąpi po śmierci tego dziecka.

36

Odp: Eutanazja dzieci
zwykły facet napisał/a:
luc napisał/a:

W Holandii powstaje oficjalny zawód eutanatora (sic!).

Zajebisty zawód nie ma co. Kiedyś to kat odbierał życie. Nie mógł się identyfikować z ofiarą i zero emocji. Tu chyba podobnych rzeczy będą uczuli. Ciekawe czy to jest lekarz bo co wtedy z przysięgą Hipokratesa smile. Lekarz który nie wyleczy nigdy żadnego pacjenta. Kuriozum jakieś smile.

Właśnie lekarz. Przynajmniej na razie, bo w przyszłości być może wystarczy ktokolwiek, kto potrafi wbić igłę hmm
Ciekawe czy będą wyrzucani poza nawias społeczny jak ongiś kaci? Pewno nie.

37

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Ale co jest trzeźwym spojrzeniem na sprawę? Wiem, że moje dziecko nie przeżyje więc sam je poniekąd uśmiercam wcześniej ?

A co jeżeli twój załóżmy 14-letni syn wiedząc, że jego ciało się rozpada, ze pozostało mu już niewiele życia, że będzie cierpiał mówi ci, że chciałby umrzeć szybciej, żeby tego uniknąć? Powiesz mu, że musi żyć i cierpieć, że to nic, ze go boli, ale najważniejsze jest życie i MUSI to znieść, bo tatuś tak chce?...

Na szczęście mój syn ma prawie 17 lat więc problem nie długo będę miał z głowy. Iceni ja nie jestem po żadnej stronie przynajmniej w tej chwili. I wydaje mi się, że nie opowiem się po żadnej bo to jest sytuacja która musiałaby mnie spotkać w życiu żebym podjął decyzję. Całe szczęście nie będę musiał jej podejmować  przynajmniej jeśli chodzi o dziecko.

38

Odp: Eutanazja dzieci

Ja jestem za, ale z ograniczeniem wiekowym, jak w Holandii. Jestem też za eutanazją u dorosłych. Uważam że każdy człowiek powinien mieć prawo decydować o swoim życiu i śmierci i jeśli chce odejść, to powinno mu się na to pozwolić.

39

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:
zwykły facet napisał/a:
luc napisał/a:

W Holandii powstaje oficjalny zawód eutanatora (sic!).

Zajebisty zawód nie ma co. Kiedyś to kat odbierał życie. Nie mógł się identyfikować z ofiarą i zero emocji. Tu chyba podobnych rzeczy będą uczuli. Ciekawe czy to jest lekarz bo co wtedy z przysięgą Hipokratesa smile. Lekarz który nie wyleczy nigdy żadnego pacjenta. Kuriozum jakieś smile.

Właśnie lekarz. Przynajmniej na razie, bo w przyszłości być może wystarczy ktokolwiek, kto potrafi wbić igłę hmm
Ciekawe czy będą wyrzucani poza nawias społeczny jak ongiś kaci? Pewno nie.

Więc może zamknijmy szpitale, bo może w przyszłości leczyć też będzie mógł ktokolwiek? Zamknijmy sądy, bo byle kto będzie mógł zostać prawnikiem. Zlikwidujmy opiekę społeczną, bo kiedyś byle kto będzie mógł osądzać czy jesteś dobrą matką, czy złą?

Naprawdę sądzisz, że "nie pozwalajmy na to, bo kiedyś być może będzie to mógł robić ktokolwiek" to jest jakikolwiek argument?

40

Odp: Eutanazja dzieci

Jestem wstrzasnieta  takim podejsciem do zycia ,bo dla mnie eutanazja=wyrok!Moj synek byl dzieckiem bardzo chorym,bywaly dni,ze bardzo cierpial,ale jak jego stan  sie polepszal w jego oczach bylo widac radosc,wole zycia,oddanie ......jego oczy powiedzialay wszystko!!!Nie wyobrazam sobie ,abym mogla przyczynic sie do smierci(do zakonczenia zycia)  mojego dziecka.....dla mnie to pozbycie sie "problemow" po co opiekowac sie chorym jesli mozna sie jego "pozbyc" to straszne,ja nie zaluje niczego,ani mojej walki,ani lat spedzonych z moim ukochanym  dzieckiem,kiedy "wylam" razem z nim z bezsilnosci,ale pozniej widzialam jego radosc i wole zycia...my nie jestesmy "BOGIEM" i nie mamy prawa do takiego bezpowrotnej "akcji" jaka jest eutanazja,kres wszystkiego i nie danie szansy.....jest wielki postep medyczny ,ktory za soba niesie nowe  metody,leczenia itd...jakbym mogla sobie spojrzec w lustro  i zobaczyc siebie "matke" ,ktora pozbyla sie problemu....wiem o czym pisze moj synek nie mial szansy na zycie,nie byl zdolny do samodzielnej egzystencji,ale byl!Widzialam w oczach mojego synka szczescie i radosc kiedy"wracal" do zycia(paraliz oddechu ,kiedy trzeba bylo go pilnowac,a w razie czego za niego oddychac i  enty raz reanimowac) Nigdy nie  podaalabym mojego chorego syna  eutanazji,bo takie dziecko kocha sie bezwarunkowo i dziekuje sie  za to ,ze jest i to jest TWOJ EGZAMIN Z CZLOWIECZENSTWA!A tak w ogole moje zycie powtorzylabym  jeszcze raz tak samo i jesli bylyby w poblizu hospicja dla dzieci  to moj czas i moje zycie ofiarowalabym wlasnie  CHORYM DZIECIOM!

41

Odp: Eutanazja dzieci

I to, że Twoje dziecko było szczęśliwe to dowód na to, że KAŻDE śmiertelnie chore dziecko jest szczęśliwe i nie ma ochoty umrzeć?
tak po prostu odbierzesz to prawo wszystkim dzieciom?

42

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:
luc napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Zajebisty zawód nie ma co. Kiedyś to kat odbierał życie. Nie mógł się identyfikować z ofiarą i zero emocji. Tu chyba podobnych rzeczy będą uczuli. Ciekawe czy to jest lekarz bo co wtedy z przysięgą Hipokratesa smile. Lekarz który nie wyleczy nigdy żadnego pacjenta. Kuriozum jakieś smile.

Właśnie lekarz. Przynajmniej na razie, bo w przyszłości być może wystarczy ktokolwiek, kto potrafi wbić igłę hmm
Ciekawe czy będą wyrzucani poza nawias społeczny jak ongiś kaci? Pewno nie.

Więc może zamknijmy szpitale, bo może w przyszłości leczyć też będzie mógł ktokolwiek? Zamknijmy sądy, bo byle kto będzie mógł zostać prawnikiem. Zlikwidujmy opiekę społeczną, bo kiedyś byle kto będzie mógł osądzać czy jesteś dobrą matką, czy złą?

Naprawdę sądzisz, że "nie pozwalajmy na to, bo kiedyś być może będzie to mógł robić ktokolwiek" to jest jakikolwiek argument?

Znasz coś takiego jak sarkazm?

Nie wkładaj mi w usta słów, których nie powiedziałam.
To nie był argument (argumenty podałam wcześniej). To był komentarz. Sarkastyczny.

43 Ostatnio edytowany przez Lidia88 (2014-02-14 18:47:35)

Odp: Eutanazja dzieci
zwykły facet napisał/a:

Ciekawe jak by to u nas wyglądało procentowo gdyby zrobić referendum.

75 % belgów poparło by eutanazję, to są inni ludzie, mają inne doroślejsze podejście do sprawy.
polska to nadal ciemnogród.

44

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:
Iceni napisał/a:
luc napisał/a:

Właśnie lekarz. Przynajmniej na razie, bo w przyszłości być może wystarczy ktokolwiek, kto potrafi wbić igłę hmm
Ciekawe czy będą wyrzucani poza nawias społeczny jak ongiś kaci? Pewno nie.

Więc może zamknijmy szpitale, bo może w przyszłości leczyć też będzie mógł ktokolwiek? Zamknijmy sądy, bo byle kto będzie mógł zostać prawnikiem. Zlikwidujmy opiekę społeczną, bo kiedyś byle kto będzie mógł osądzać czy jesteś dobrą matką, czy złą?

Naprawdę sądzisz, że "nie pozwalajmy na to, bo kiedyś być może będzie to mógł robić ktokolwiek" to jest jakikolwiek argument?

Znasz coś takiego jak sarkazm?

Nie wkładaj mi w usta słów, których nie powiedziałam.
To nie był argument (argumenty podałam wcześniej). To był komentarz. Sarkastyczny.

A to przepraszam. Zbyt skrzętnie go zamaskowałaś, więc wybacz, że nie zauważyłam smile

45

Odp: Eutanazja dzieci
Lidia88 napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Ciekawe jak by to u nas wyglądało procentowo gdyby zrobić referendum.

75 % belgów poparło by eutanazję, to są inni ludzie, mają inne doroślejsze podejście do sprawy.

Z tym to nawet nie da się dyskutować hmm

46

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:

I to, że Twoje dziecko było szczęśliwe to dowód na to, że KAŻDE śmiertelnie chore dziecko jest szczęśliwe i nie ma ochoty umrzeć?
tak po prostu odbierzesz to prawo wszystkim dzieciom?

Tak dla mnie eutanazja to wyrok nie odwracalny........co Ty mozesz wiedziec o chorych dzieciach,tylko mozesz napisac to  o czym piszesz......wezmy taki przypadek ...dziecko ulega powaznemu wypadkowi,nie wiesz do konca  ,co moze sie wydazyc.......rokowania sa zle,a ty ,co  podejmujesz  decyzje zeby nie cierpialo........a moze boisz sie ,co bedzie.....to nie wiedza ,to strach,bo juz nigdy nie bedzie tak jak bylo!
Iceni masz ty dzieci ??!!Dzieci to milosc,odpowiedzialnosc za drugiego czlowieka,milosc na dobre i zle w zdrowiu i w chorobie,to jest czastka Ciebie!Mam dwoje dzieci i wydawalo mi sie ,ze juz bardziej nie mozna kochac(tego starszego -jedynaka),ale jak urodzil sie synus chory to tamta milosc byla  namiastka i wierz mi, ta druga milosc byla  taka oddana i nie powtarzalna...... A  jak myslisz... jak nie bylo przyzwolenia w Belgi do eutanazji to ,co  dzieci  "wyly" z bolu i nikt im nie pomagal znosic tego cierpienia!?! Dla mnie  eutanazja to pozbycie sie problemu... sad sad sad

47

Odp: Eutanazja dzieci

Ale rzecz nie dotyczy poważnych wypadków czy chorób przewlekłych, tylko chorób śmiertelnych, kiedy jest wiadomo, ze dziecko wkrótce umrze i samo o tę eutanazję prosi.

JA wiem, ze są takie choroby, których NIE CHCIAŁABYM znosić i dlatego nie zamierzam odbierać takiego prawa mojemu dziecku.
Nie znaczy to jednak, że "uśpię" swoje dziecko jak kota przy byle katarze.

Jest ogromna różnica pomiędzy "dać wybór" a "zabronić".

48

Odp: Eutanazja dzieci

Jestem na NIE

49

Odp: Eutanazja dzieci

Ogólnie w temacie się jeszcze zastanawiam, ale odnoszę wrażenie, że część osób nie bardzo sobie zdaje sprawy z tego, czym jest eutanazja, kiedy się ją wykonuje i na czyją prośbę.

50

Odp: Eutanazja dzieci
teresaela napisał/a:

Jestem na NIE

A dlaczego?

Kryst, bardzo szanuję Twoje zdanie i jestem pełna podziwu dla tego, co przeszłaś, ale pojmij, że nie masz monopolu na wiedzę.
Nie każde umierające dziecko jest szczęśliwe i pragnie dalej żyć. Szczególnie, jeśli cierpi. Nie wiem, jak jaśniej to wytłumaczyć.

51

Odp: Eutanazja dzieci
Vian napisał/a:

czym jest eutanazja, kiedy się ją wykonuje i na czyją prośbę.

To może gwoli ogólnej edukacji to przybliż smile
Zwłaszcza w przypadku eutanazji noworodków i osób z demencją.

52

Odp: Eutanazja dzieci

W przypadku osób z demencją z tego co mi wiadomo, bazuje się na woli pacjenta z okresu, kiedy był w pełni władz umysłowych. Nie wiem, jak Belgowie to rozwiązali w przypadku noworodków. Podejrzewam, że jednak eutanazja dzieci będzie się skupiać na starszych dzieciach, obstawiałabym nastolatki. Ktoś wcześniej słusznie napisał, że małe dzieci mają ogromną wolę życia, to starszym, które rozumieją w pełni beznadzieję walki z chorobą, jest o wiele trudniej.

Zastanawiam się, czy ktoś z Was czytał albo oglądał to okrzyczane "Bez mojej zgody"?

53

Odp: Eutanazja dzieci

Ale przecież o tym jest napisane w każdej chyba (mam nadzieję, bo oczywiście wszystkich nie czytałam) wiadomości prasowej na ten temat - Eutanazja może być wykonana tylko na prośbę dziecka, zdolność do podjęcia takiej decyzji musi potwierdzić psycholog - a tym samym noworodki i dzieci chore psychicznie lub upośledzone umysłowo są pozbawione tej możliwości. Ponadto zgodę muszą wyrazić rodzice lub opiekunowie.

54

Odp: Eutanazja dzieci

No i wszystko jasne. Tym samym mroczny mit o mordowaniu w majestacie upośledzonych dzieci bądź niechcianych noworodków dla wygody opiekunów upada.

55

Odp: Eutanazja dzieci
Vian napisał/a:

No i wszystko jasne. Tym samym mroczny mit o mordowaniu w majestacie upośledzonych dzieci bądź niechcianych noworodków dla wygody opiekunów upada.

A M EN sad Zycze Wam tylk zdrowych dzieci....bo strach Was sie bac! Dla mnie koniec w tym temacie!

56

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:

- a tym samym noworodki i dzieci chore psychicznie lub upośledzone umysłowo są pozbawione tej możliwości.

Skąd zatem pomysły na eutanazję takich osób?
To co się dzieje w Holandii w kwestii eutanazji, jaskrawo pokazuje jak działa zasada "ruchomego horyzontu".
Stąd już krok do poglądów (jakie już prezentują niektórzy), że kryptanazja (eutanazja niedobrowolna) jest logiczną (i dopuszczalną) konsekwencją eutanazji dobrowolnej - kto uznaje, że pozbawienie człowieka życia (aby go uwolnić od cierpień) jest dobrodziejstwem, to tym samym nie ma prawa pozbawiać innych cierpiących tego dobrodziejstwa tylko dlatego, że nie może sam o nie prosić (domniemywa się, że każdy by o to prosił?).
Nie wiem jak dla Ciebie, ale mnie takie pomysły nieco przerażają. A przecież można pójść jeszcze dalej.

57

Odp: Eutanazja dzieci

Z tego co udało mi się znaleźć to podawana jest informacja, że w Holandii, gdzie eutanazja na osobach nieletnich jest dopuszczalna od 2002 roku do tej pory wykonano ich 5.

Czyli upada też mit o masowym uśmiercaniu dzieci przez leniwych rodziców.

58 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-02-14 20:10:52)

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:
Iceni napisał/a:

- a tym samym noworodki i dzieci chore psychicznie lub upośledzone umysłowo są pozbawione tej możliwości.

Skąd zatem pomysły na eutanazję takich osób?

Ale czyje są to pomysły? Jakichś prywatnych osób czy konkretne projekty ustaw?

To co się dzieje w Holandii w kwestii eutanazji, jaskrawo pokazuje jak działa zasada "ruchomego horyzontu".
Stąd już krok do poglądów (jakie już prezentują niektórzy), że kryptanazja (eutanazja niedobrowolna) jest logiczną (i dopuszczalną) konsekwencją eutanazji dobrowolnej - kto uznaje, że pozbawienie człowieka życia (aby go uwolnić od cierpień) jest dobrodziejstwem, to tym samym nie ma prawa pozbawiać innych cierpiących tego dobrodziejstwa tylko dlatego, że nie może sam o nie prosić (domniemywa się, że każdy by o to prosił?).

Ale to trochę tak jakbyś postulowała zakaz hodowli zwierząt domowych, bo kolejnym krokiem będzie hodowla ludzi domowych. Zawsze się znajdzie ktoś, kto będzie postulować coś szokującego, są np. ludzie postulujący legalizację pedofilii i zatwierdzenie jej jako orientacji seksualnej, tylko co z tego wynika? Że seks jest zły?

59

Odp: Eutanazja dzieci
Vian napisał/a:

No i wszystko jasne. Tym samym mroczny mit o mordowaniu w majestacie upośledzonych dzieci bądź niechcianych noworodków dla wygody opiekunów upada.

Jeżeli mitem nazywasz np. Protokół z Groningen...

60

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:
Iceni napisał/a:

- a tym samym noworodki i dzieci chore psychicznie lub upośledzone umysłowo są pozbawione tej możliwości.

Skąd zatem pomysły na eutanazję takich osób?
To co się dzieje w Holandii w kwestii eutanazji, jaskrawo pokazuje jak działa zasada "ruchomego horyzontu".
Stąd już krok do poglądów (jakie już prezentują niektórzy), że kryptanazja (eutanazja niedobrowolna) jest logiczną (i dopuszczalną) konsekwencją eutanazji dobrowolnej - kto uznaje, że pozbawienie człowieka życia (aby go uwolnić od cierpień) jest dobrodziejstwem, to tym samym nie ma prawa pozbawiać innych cierpiących tego dobrodziejstwa tylko dlatego, że nie może sam o nie prosić (domniemywa się, że każdy by o to prosił?).
Nie wiem jak dla Ciebie, ale mnie takie pomysły nieco przerażają. A przecież można pójść jeszcze dalej.

Eutanazja osoby upośledzonej to raczej eugenika nie eutanazja. Co do niemowląt - który z krajów zamierza zalegalizować eutanazję niemowląt?

61

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:

Eutanazja osoby upośledzonej to raczej eugenika nie eutanazja. Co do niemowląt - który z krajów zamierza zalegalizować eutanazję niemowląt?

Dla mnie też to jest eugenika. Co nie zmienia faktu, że eugeniką się tego dziś nie nazywa, tylko eutanazją właśnie.
Myślę, że Holandia jest tego najbliżej. A może jednak Belgia?
Zobaczymy, bo jestem przekonana, że do tego dojdzie.
Zresztą co do Holandii, to nie jestem pewna czy to już nie jest prawnie dopuszczalne. Wydaje mi się, że to wprowadzono wraz z eutanazją dzieci od 12 roku życia.
Ale tak jak napisałam, pewna nie jestem, bo nie mam dostępu do przepisów prawnych w oryginale.

62

Odp: Eutanazja dzieci
Iceni napisał/a:

Z tego co udało mi się znaleźć to podawana jest informacja, że w Holandii, gdzie eutanazja na osobach nieletnich jest dopuszczalna od 2002 roku do tej pory wykonano ich 5.

Czyli upada też mit o masowym uśmiercaniu dzieci przez leniwych rodziców.

Pisałam o tym na początku, ale nikt z przeciwników nie raczył się ustosunkować.
Cóż, lepiej ominąć niewygodne fakty.

63 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-02-14 20:37:22)

Odp: Eutanazja dzieci
luc napisał/a:
Vian napisał/a:

No i wszystko jasne. Tym samym mroczny mit o mordowaniu w majestacie upośledzonych dzieci bądź niechcianych noworodków dla wygody opiekunów upada.

Jeżeli mitem nazywasz np. Protokół z Groningen...

Mitem nazywam historie o mordowaniu dzieci.
Co do Protokołu - przecież on nie legalizuje eutanazji noworodków, nie ma żadnej mocy prawnej, został stworzony dla lekarzy i określa sytuacje, w jakich ich zdaniem można byłoby zwolnić lekarza z odpowiedzialności karnej za zakończenie życia takiego dziecka..

Zresztą skoro już o nim wspomniałaś, wiesz też zapewne, po jakim wydarzeniu powstał? Urodziło się dziecko, z chorobą skóry bodajże, dotyk powodował nieznośny ból. Rodzice poprosili sąd o eutanazję, sąd odmówił. Dziecko zmarło z powodu podania nieumyślnie zbyt wysokiej dawki leków przeciwbólowych przed... zmianą ubranka.

64

Odp: Eutanazja dzieci

ja bym nie opierał się na stanowiskach polskich lekarzy, skoro oni nawet nie potrafią odebrać porodu

a skoro macie ochotę odbierać życie swoim dzieciom to jedźcie do Belgii

i po sprawie

jestem zdecydowanie przeciw

65

Odp: Eutanazja dzieci
dorota.f napisał/a:

Pisałam o tym na początku, ale nikt z przeciwników nie raczył się ustosunkować.
Cóż, lepiej ominąć niewygodne fakty.

Mogłabym odbić piłeczkę i napisać, że nie odniosłaś się do wielu kwestii, o których pisałam (a sama o nie pytałaś) - ale po co?
Poza tym pisałam, że dokonywana jest niedobrowolna eutanazja. Zamyka się dość wysoką liczbą.
Stąd dane o 5 nieletnich mogą (nie twierdzę, że tak jest na pewno) nie być miarodajne.

Vian - tak, wiem.
Skoro zaczynamy używać emocjonalnych argumentów to przytoczę przykład z naszego podwórka, całkowicie sparaliżowanego mężczyzny proszącego o eutanazję. Po tym jak fundacja Anny Dymnej się nim zajęła, zaniechał tego pomysłu. Obecnie chyba studiuje na uniwersytecie.

Posty [ 1 do 65 z 122 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026