Mam na imię Magda i mam "podwójną depresję". Błagam o pomoc, nie mam już sił...
Straciłam ochotę do życia, do czegokolwiek. Nienawidzę siebie i tego jaka jestem, beznadziejna i bezużyteczna.
Nie wiem już co mam robić.
Podobne tematy
podaj jakis powod od czegos to sie zaczelo troszke wiecej inforacji
co znaczy "podwójna depresja"? w sumie jaka by nie była to nie dobrze, ale przeglądając to forum stwierdzam że co druga osoba tutaj ma z czym problem i sobie nie radzi... hmm.. a ja przez długi czas żyłam w świadomości że to ja sobie nie radzę i tylko ja mam problemy.
Zmagam się z depresją już od wielu lat, ale dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że najgorsze mam za sobą i czuję się "zdrowa"....
Niestety przez cały czas jestem pod kontrolą psychiatry i przyjmuję w tej chwili tylko raz dziennie (rano) 1-ą pigułkę. Nie wiem, co to jest "podwójna depresja", ale jeśli przechodzisz teraz podwójnie przez to samo co ja kiedyś, to ci szczerze współczuję. Jednak jestem pewna, że to tylko kwestia czasu, a poczujesz się lepiej. Musisz dużo rozmawiać o depresji z kimś kto również na nią cierpi. Może to głupio brzmi, ale mnie to naprawdę pomogło. Jeśli masz ochotę za mną porozmawiać Magdo to pytaj śmiało o wszystko, a spróbuję ci pomóc.