netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

19 odpowiedzi5 164 wyświetleniazałożony przez kajjaa1, 04.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Witam. Chciałabym opisać swój problem i sięgnąć po jaką kolwiek pomoc bo ja już nie daje sobie z tym rady. Otóż moim problemem jest siostra mojego chłopaka. Jest od niego starsza on ma 20 a ona 28. Ona powoli doprowadza mnie do szału wysłuża się bardzo moim chłopakiem mimo to że ma męża (i 2 dzieci). Ona mieszka z rodzicami (rodzice i mój chłopak mają dół a ona z rodziną góre). Wszystko co chce to wysłuża się moim P. Żeby pojechał z nią na zakupy które trwają 4-5godz przesada! Do załatwiania spraw też jego ciągnie hmm albo żeby zawiózł ją do lekarza a to coś i tak w kółko. Ostatnio jej mąż trafił do szpitala i codziennie woła mojego P żeby z nią pojechał a przecież są autobusy.. Przez nią ostatnio wgl nie moge się z nim dogadać co do spotkań bo musze dostosowywać sie do niej hmm Dzisiaj też zawiózł ją tam do szpitala i mało to że chciała późno to jeszcze to żeby zawiózł ją do domu (a miał ją zabrać ich tata ale coś wypadło) ręce mi opadły i wpadłam w złość i mój chłopak też bo jakby nie mogła wrócić autobusem ehhh.. Ona prawka nie chce zrobić jej mąż pracuje całymi dniami co wszystko zwala sie na mojego chłopaka. Rozumiem gdyby to było raz, dwa lub trzy ale to jest cały czas i ja już mam tego dość sad gadałam z nim o tym ale jakoś go to nie ruszyło za bardzo. Co moge zrobić w takiej sytuacji lub co mu powiedzieć żeby w końcu coś do niego dotarło ? Bo ja nie mam zamiaru dzielić sie nim z nią..
Czy ja tylko przesadzam ?

2 Ostatnio edytowany przez Toja24 (2016-01-04 01:54:51)

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Mi sie wydaje ze niestety ale przesadzasz. Jak długo jesteście razem?
Nie wiem dokładnie jak często siostra prosi o pomoc swojego brata a Twojego chłopaka. Zauważ ze oni są rodzina, mieszkają razem. Troche jej sie nie dziwie ze prosi o podwiezienie do szpitala do ktorego trafił jej mąż. Zobacz jest zima, nieciekawe warunki a fakt ze ktoś musi przebywać w szpitalu to nie fanaberia, siostra zapewne sie martwi wiec po co ma sobie jeszczw utrudniać jeżdżąc komunikacja, skoro jest w pobliżu ktoś bliski kto moze jej pomoc. Co do zakupów nawet jesli trwały tak długo, moze to było potrzebne, moze potrzebowała wielu rzeczy i łatwiej jej było kupić wszystko bedac z kimś kto pomoże jej przewieźć zakupy samochodem? Przeciez jadąc samej do sklepu autobusem nie kupisz ciężkich produktów, jak np woda mineralna czy mleko, ciezko to dźwigać...
Poza tym ta kobieta ma dwójkę dzieci i zapewne musi sie nimi zajmować co zabiera czas. Wiesz, piszesz ze mogłaby korzystać z komunikacji miejskiej ale to zabiera wiecej czasu... Szczerze mówiąc gdy zobaczyłam
tytuł Twojego wątku sądziłam, ze Twoim problemem moze byc wrogość tej siostry wobec Ciebie, nie wiem, nieuzasadniona antypatia itp... Jestem pewna ze nie jest tak źle i mozna znaleźć inne terminy spotkan z chłopakiem, a pomagać sobie trzeba. Wiadomo ze nie znam Waszej sytuacji, ale z tego co napisałaś nie wynika dla mnie nic niewłaściwego. Jakby ona wychodzila na imprezy czy spotkania z koleżankami i kazała Twojemu chłopakowi opiekować sie dziecmi to bym uznała ze to nie fair, ale moim zdaniem nie możesz mieć pretensji o to ze prosi Twojego chłopaka by podwiozl ją do lekarza czy szpitala, by odwiedziła męża.
Aha i taka mała rada: napisałaś ze nie masz zamiaru dzielić sie chłopakiem z jego siostra. To nie brzmi za dobrze , musisz zmienić podejście. To oczywiste ze go potrzebujesz i chcesz z nim spędzać czas, ale to wolny człowiek i moze spędzać czas i pomagać innym. A własnej rodzinie to juz w ogóle powinien smile

3

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Uwazam, ze Twoj chlopak zachowuje sie bardzo wporzadku wobec siostry .
Na jego miejscu jednak nie zapomnialbym o Tobie i staralbym sie spotykac sie tak czesto jak do tej pory, jesli to nie byloby mozliwe to pozostaje szczera rozmowa i akceptacja albo wymuszanie zmiany z Twojej strony.
Ta sytuacja jest przejsciowa-tak dla Ciebie pozytywnie zakoncze smile

4 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-01-04 07:58:25)

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

powiem krótko przesadzasz
dziewczyny napisały juz wszystko

5

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Coś wam powiem okey siostra to siostra pomagać trzeba ale też nie można aż tak dawać się wykorzystywać, przecież też ma chłopak swoje życie, swoją kobitę i też powinien jej poświęcać czas w końcu to z nią ma dalekosiężne plany a siostra jak taka mądra to niech zrobi sobie prawko a nie wysługuje się innymi autorka postu ma w większości racje . Sam miałem taką sytuacje ale postawiłem sprawę jasno, czasem ok mogę pomóc ale nie dam się wykorzystywać i co? zrobiła sobie prawko i gitara. Jak się chce to można a dzieciaki przecież mogą zostać z dziadkami czyż nie tak? na zadupiu raczej nie mieszkają więc i autobusy oraz inna forma komunikacji jest dostępna

6

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Z rodziną nigdy nie wygrasz. On widzi i sam decyduje czy pomoc siostrze czy nie. Jak nie Ty to będzie inna jak będziesz się za dużo czepiała. Niestety takie jest życie. Taki mamy klimat

7

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Jesteśmy półtora roku razem. Co do zakupów to przecież może jechać ze swoim mężem on wcale nie musi pracować całymi dniami bo ma rodzine i powinien pomagać no nie ? A ona zamiast jego poprosić i pomoc wysłuża mojego chłopaka. Samochód mają więc chyba prawko może zrobić tylko ona nie chce bo twierdzi że jej nie potrzebne. Dodam że mojego chłopaka też to wkurza ale ma taką mame że jest zmuszony do tego.. a co do szpitala to ich tata też może z nią jeździć ale ona woli swojego brata.. Zawsze musieliśmy rezygnować z planów bo ona coś od niego chciała. Rozumiem że rodzina als to troche przesada hmm

8

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Stosunki mamy ze sobą dobre lubimy się ale wkurza mnie to że ona ciągle wysłuża się moim chłopakiem bo zawsze psuje nam plany hmm

9

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!
marios34 napisał/a:

Coś wam powiem okey siostra to siostra pomagać trzeba ale też nie można aż tak dawać się wykorzystywać, przecież też ma chłopak swoje życie, swoją kobitę i też powinien jej poświęcać czas w końcu to z nią ma dalekosiężne plany a siostra jak taka mądra to niech zrobi sobie prawko a nie wysługuje się innymi autorka postu ma w większości racje . Sam miałem taką sytuacje ale postawiłem sprawę jasno, czasem ok mogę pomóc ale nie dam się wykorzystywać i co? zrobiła sobie prawko i gitara. Jak się chce to można a dzieciaki przecież mogą zostać z dziadkami czyż nie tak? na zadupiu raczej nie mieszkają więc i autobusy oraz inna forma komunikacji jest dostępna

Dziękuje za wyrozumiałość. Dokładnie ich mama siedzi całe fnie w domu to może posiedzieć z nimi jedno ma 9 lat a drugie rok wiec tylko jedno musi pilnować. Ma męża to niech go prosi o pomoc a nie on ucieka na całe dnie do pracy i wraca tylko spać. A kase mają i samochód też w sumie samochody więc prawko mogłaby sobie zrobić ale nie bo jej nie potrzebne eh..

10 Ostatnio edytowany przez santana (2016-01-04 12:26:52)

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Jesteś młoda. Przypomnisz sobie to wszystko jak bedziesz miała dzieci ciężko i długo pracującego meza do tego zmęczonego. Zostaniesz sama z problemami. Pamiętaj ze karma wraca. To nie jest śmieszne. Zaczną ci się piętrzyć problemy nie będziesz miała gdzie rak wsadzić to każda pomoc będzie nieoceniona. Nie jesteś żoną swojego chłopaka na siłę próbujesz go zmusić do spotkań. Zajmij się sobą wymyśl sobie jakieś zajęcia.  Jestes roszczeniowa. Sprobuj zrozumiec i odpuscic  może wtedy będzie ci lżej. Nie musisz mieć wszystkiego a Twój chłopak nie jest Twoja własnością. Ma wolną wolę i z niej korzysta. Może umówic się z siostrą ze raz w tyg będzie jeździł na zakupy A nie 4 razy. Wszystko idzie ustalić. Awanturami i pretensjami zniechecasz  go do siebie. Wiem coś o tym

11 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-01-04 12:59:27)

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

ja tu widze zwykla zazdrość
chcialabys być na miejscu tej siostry
mieć ta kase te samochody być wożona
rzeczywiście kiedyś może zrozumiesz ze twoje argumenty sa śmieszne
i zamiast cieszyc się ze masz takiego fajnego chłopaka to wymyślasz problemy

pogadaj z chłopakiem ale na spokojnie bo tez nie może być tak ze odwołuje wasze plany spotkania bo siostra cos chce ale postaraj się tez ja zrozumieć
niech pomaga ale nie ciagle

12

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!
santana napisał/a:

Jesteś młoda. Przypomnisz sobie to wszystko jak bedziesz miała dzieci ciężko i długo pracującego meza do tego zmęczonego. Zostaniesz sama z problemami. Pamiętaj ze karma wraca. To nie jest śmieszne. Zaczną ci się piętrzyć problemy nie będziesz miała gdzie rak wsadzić to każda pomoc będzie nieoceniona. Nie jesteś żoną swojego chłopaka na siłę próbujesz go zmusić do spotkań. Zajmij się sobą wymyśl sobie jakieś zajęcia.  Jestes roszczeniowa. Sprobuj zrozumiec i odpuscic  może wtedy będzie ci lżej. Nie musisz mieć wszystkiego a Twój chłopak nie jest Twoja własnością. Ma wolną wolę i z niej korzysta. Może umówic się z siostrą ze raz w tyg będzie jeździł na zakupy A nie 4 razy. Wszystko idzie ustalić. Awanturami i pretensjami zniechecasz  go do siebie. Wiem coś o tym

Ma wolną wolę, czy wole mamy? Bo jak napisała autorka robi to wszystko z niechęcią, ze względu ma mamę. Owszem, może się wszystko sypać i każda pomoc może być w przyszłości nieoceniona - to nie znaczy, że ma się jakiekolwiek prawo wymagać od innych, żeby zajęli się naszym życiem. Każdy jest odpowiedzialny za swoje. Nie uważam, że dziewczyna jest roszczeniowa. Od tego są parą by budować swoje wspólne życie, a nie życie siostry, a do tego zwłaszcza na początku związku muszą spędzać czas wspólnie.

13

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

20 latki układają już sobie życie? Jakby zona mojego brata trafila do szpitala bez slowa zająkniecia bym jezdzila z nim w odwiedziny. A zreszta co ja bede sie produkowala. Jestescie mlodymi roszczeniowymi rozpieszczonymi dzieciakami i nie znacie życia. Wszystko się wam należy lepszą pracą lepsza  kasa  dom na zawołanie i kilka tysięcy na koncie a reszta świata i woły  mają na to robić.  Tragedia to co się dzieje.

14

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Nie ,nie przesadzasz.Kolejny raz czytam historię toksycznej rodzinki,która wplątuję w swoje"sielankowe"zycie "osobę,która wcale nie ma zamiaru w tej "sielance"uczestniczyć.Cóż mogę Ci radzic...Walczyć z czymś takim jest niezwykle ciężko.Ten czlowiek jest "zrośniety"emocjonalnie ze swoją siostrzyczką już od dawna.Żyja już tak nie od dziś-nie przestawią się.Na "wychowanie"jego jest już za póżno.Poza tym,jest im tak dobrze.Pewnie wymagają od Ciebię zebyś cicho siedziała i nie marudziła.Naprawde jest duzo takich rodzin.To Twoja decyzja czy chcesz tak zyc na drugim planie.

15

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!
santana napisał/a:

20 latki układają już sobie życie? Jakby zona mojego brata trafila do szpitala bez slowa zająkniecia bym jezdzila z nim w odwiedziny. A zreszta co ja bede sie produkowala. Jestescie mlodymi roszczeniowymi rozpieszczonymi dzieciakami i nie znacie życia. Wszystko się wam należy lepszą pracą lepsza  kasa  dom na zawołanie i kilka tysięcy na koncie a reszta świata i woły  mają na to robić.  Tragedia to co się dzieje.

A nie znasz młodych rodzin, że tak szokuje cię poważny związek dwudziestolatków? Przeczytaj jej wiadomość jeszcze raz - podwożenie do szpitala to był tylko jeden z punktów. Kiedy jej mąż był zdrowy również wołała brata a to do urzędu, a to na kilkugodzinne zakupy. Człowiek przyzwyczaja się do wygody, myślisz, że wypuści go ze swoich szponów skoro ma szofera na każde zawołanie? Oni są roszczeniowi bo chcą zarządzać SOBĄ? Przecież oni nie żądają czegoś od siostry, to siostra i matka żądają od niego - gdzie tutaj roszczeniowość?

16 Ostatnio edytowany przez Toja24 (2016-01-04 15:05:57)

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Jest jeszcze jeden fakt istotny w tej całej sytuacji. Autorko, napisałaś ze Twoj chłopak ma 20 lat. Jest zapewne studentem i nawet jesli gdzies pracuje to sadze ze np.dorywczo. W dodatku mieszka z rodzicami. Mozna wiec przypuszczać, ze nie stać go jeszcze na samodzielne zycie, utrzymanie sie, jest zapewne zależny od rodziców. Dlatego tez uważam ze tym bardziej to normalne ze żyjąc wciaz w rodzinnym domu i bedac zależny id członków rodziny jest w pewnym sensie obowiązany do pomocy innym, ktorzy sa od niego starsi i sie byc moze przyczyniają do jego utrzymania. Gdy bedzie mieszkał sam, bedac samodzielny i niezależny finansowo, wtedy bedzie mozna powiedzieć ze ma prawo układać sobie zycie samodzielnie jak chce. Choc nawet wtedy uważam, ze powinno sie pomagać. Przeciez po to tworzy sie rodziny, by sie wspierać gdy tego potrzeba. Ja tu nie widze żadnej toksycznej rodzinnej relacji.
A co do tego ze siostra prosi o pomoc brata a nie męża - jesli np maz ciezko pracuje a brat siedzi w domu nie widze nic złego w tym ze to brat proszony jest o pomoc, a nie maz, ktorego moze w danej chwili nawet nie byc w domu.

17

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Pracował i nic od niego nie chciała tylko radziła sobie z mężem a jak skończył prace to pojechał z nią na zakupy i od tego się zaczęło ona się przyzwyczaiła do tego. Naprawdę ja wszystko rozumiem że jadą gdzieś coś załatwić ale niech jadą jak nie jestem z nim umówiona.. Bo ona też nie zrozumie że on ma plany tylko musi wtedy i koniec i jak ja mam sie czuć ? Wcale mi nie jest miło..

Nie zazdroszczę kasy, samochodu bo ja też mam to i nie mam czego zazdrościć.

18

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Rozszczeniona ? Czy ja mu zabraniam to robić ? Nie. Ja tylko opisałam co mnie denerwuje bo to zaczęło być denerwujące i chyba nie każdy chyba zrozumiał co napisałam.

19

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

A ja Cię trochę rozumiem, a bardziej Twojego faceta. Miałam taką przyjaciółkę, która też była "młodszym rodzeństwem" i rodzina ją z zasady do wszystkiego wykorzystywała, bo była młodsza i jako aksjomat traktowali, że ona zawsze może wszystko zrobić, załatwić, wszędzie pojechać. Nie uważam, że przesadzasz, chłopak powinien się postawić siostrze, bo nie jest jej służącym. Porozmawiaj z nim o tym, skoro jak sama mówisz, też go to denerwuje i poproś, żeby delikatnie wyperswadował siostrze, że potrzebuje czasem czasu dla siebie. Życzę powodzenia! Nie daj się i walcz o faceta big_smile

20

Odp: Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!
Szumik napisał/a:

A ja Cię trochę rozumiem, a bardziej Twojego faceta. Miałam taką przyjaciółkę, która też była "młodszym rodzeństwem" i rodzina ją z zasady do wszystkiego wykorzystywała, bo była młodsza i jako aksjomat traktowali, że ona zawsze może wszystko zrobić, załatwić, wszędzie pojechać. Nie uważam, że przesadzasz, chłopak powinien się postawić siostrze, bo nie jest jej służącym. Porozmawiaj z nim o tym, skoro jak sama mówisz, też go to denerwuje i poproś, żeby delikatnie wyperswadował siostrze, że potrzebuje czasem czasu dla siebie. Życzę powodzenia! Nie daj się i walcz o faceta big_smile

Bedzię jeszcze taka sytuacja to z nim porozmawiam narazie uspokajam sie powoli smile dziekuje za zrozumienie i zawalcze napewno smile

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Siostra mojego chłopaka mnie wykańcza!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026