Mam 30 lat i jestem sama!!
Wokół znajomi maja juz rodziny dzieci piekne sluby za soba a ja ciagle jestem sama:( zyje tylko praca wieczorami siedze sama. Dobija mnie to juz. nie wiem czy tak ma byc zasze i trzeba sie z tym pogodzic moze nie dane mi byc z kims. Kiedys marzylam o swojej rodzinie o pieknym slubie myslałam jak to bedzie. A dzis juz sama nie wiem nie mam nadzieji na nic.....
Podobne tematy
No wiesz, ja jestem o całe 6 a zaraz 7 lat starsza.I nie mam się zamiaru wieszać z tego powodu.Chociaz faktycznie
ostatnio przez kilka dni chodzę jakaś przygasła. Czasem wlecze się za mną cień mojego byłego związku.
Ale jak to już gdzieś w innym wątku napisałam, trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie.I nie myśleć.przynajmniej nie myślec tyle o problemie jaki
mamy.
Mam 30 lat i jestem sama!!
Wokół znajomi maja juz rodziny dzieci piekne sluby za soba a ja ciagle jestem sama:( zyje tylko praca wieczorami siedze sama. Dobija mnie to juz. nie wiem czy tak ma byc zasze i trzeba sie z tym pogodzic moze nie dane mi byc z kims. Kiedys marzylam o swojej rodzinie o pieknym slubie myslałam jak to bedzie. A dzis juz sama nie wiem nie mam nadzieji na nic.....
Wysłałam Ci wiadomość na maila .
Jak myślisz, że jestem sama, to jesteś sama.
Zacznij myśleć w taki sposób, jak by ten facet już był, a się znajdzie.