Mój świat się trochę pozmieniał, koleżanki pozachodziły w ciążę, zostałam chyba jedyną 28 już niedługo 29 latką, która jeszcze dziecka nie ma , mimo że mam faceta. Jeszcze chcemy "trochę zaczekać " , sprawy się pokomplikowały , jedna z koleżanek się obraziła, teraz spotkania odbywają się "potajemnie" a reszta udaje , że wszystko jest ok
)) i po prostu spotykają się ze mną indywidualnie jak mają ochotę
wszystko pięknie ładnie, ale brakuje nam trochę z chłopakiem znajomych, kogoś z kim można wyjść na piwo, pogadać,obejrzeć film , wyjechać na weekend gdzieś w góry. Chyba nie chcę mi się czekać aż zacznę marudzić , wiec powoli szukam nowych znajomych bo gdzie indziej jak nie tu
Szukam też paczki nowych koleżanek, bo mój mężczyzna ma dużo osób w pracy , ma więc z kim pogadać a u mnie jest samotnia.
Brakuje mi wyjść na tzw " spotkania lejdis " gdzie można trochę ponarzekać i pogadać o wszystkim i o niczym . Takie spotkania raz w tygodniu to niby nic , a jednak bardzo fajnie jest wpaść z marchewkę i robiąc sałatkę trochę pogadać i się pośmiać
Sporo pracuję , ale czasem zdarzy się dzień w tygodniu gdzie chętnie gdzieś wyjdę
lub kogoś zaproszę .