netkobietyWszystkie działy
Samotność

NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

20 odpowiedzi5 463 wyświetleniazałożony przez joannaaa, 20.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1 Ostatnio edytowany przez joannaaa (2014-01-20 10:31:13)

Temat: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Witam,

dawno dawno temu znalazłam się na tym forum z problemem, z którym boryka się każdy z Was tu obecnych. Byłam po ciężkim rozstaniu, sama bez miłości, bez przyjaźni. Popełniłam jeden poważny błąd - wolałam spędzać czas z facetem niż z koleżankami. Dzięki temu stałam się uzalezniona od faceta, jednocześnie zaniedbywając koleżanki. JAk sięskończyło? z facetem się rozstałam, koleżanek nie miałam.
Wtedy trafiłam tutaj. Zauważyłam, że nie tylko ja mam taki problem, że jest nas wiele wiele kobiet i nie tylko. Zaczełam czytać forum, przeglądać tematy i zagadywałąm do ludzi. Opłacało się, z czasem znalazłam dwie dziewczyny z którymi złapałam "kontakt". Znalazłam przyjaźń smile
Ale nie tylko.
Pewnego popołudnia dostałam maila z odpowiedzią na forum. Pewien chłopak szukał kumpeli do wspólnych wypadów na piwo w Warszawie. Troche się bałam, ale chyba nie ma się co dziwić. Pisałam z nim mailowo kilka miesięcy, aż w końcu wymieniliśmy się zdjęciami, potem spotkalismy. Okazał się równie sympatyczny i zabawny co przez maila. Jak to dalej się potoczyło? spędzaliśmy ze sobą prawie wszystkie wieczory w tygodniu. Traf chciał, że byłam zaproszona na wesele, ale nie miałam partnera. Zaproponowałam mu. Zgodził się. Pierwszy raz spędziliśmy ze sobą całą taneczną noc. Po weselu mieliśmy zapewniony nocleg w hotelu z .... jednym łóżkiem. Ja, jak to ja, nie mogłam aby spał na podłodze. Zabawne to było - ale rozdzieliłam łózko poduszkami. Ubaw mieliśmy niesamowity smile Po weselu wróciliśmy i się położyliśmy. Moje łóżkowe ogrodzenie na nic się nie zdało, ponieważ to JA je usunełam w nocy i przytuliłam się do niego, był taaaki cieply. Zabawne co nie? Obudziliśmy się przytuleni do siebie. Później to była już kwestia czasu, aż byliśmy razem, aż się zakochałam. Dlaczego? ponieważ przy nim poczułam się jak prawdziwa kobieta, przy nim jestem szczęśliwa. On sie nie stara być taki, on taki jest. Jest tak wychowany przez rodziców. Krótko się z nim znałam za nim byliśmy razem, ale mam wrażenie, wiem to, że on mnie zna lepiej niż moi ex faceci. Skąd to wiem? to się czuje, ja się czuje wspaniale.
Dlaczego napisałąm w tym temacie? ponieważ ja też czułam się samotna.
Co chciałam przekazać tym tematem? że nie wolno się poddawać, że gdzieś tam czeka na nas ta odpowiednia osoba, która da nam szczęście i miłość ...  ze gdzieś znajduje się nasz przyjaciel ... wystarczy tylko chcieć i się nie poddawać.
Mam nadzieję że znajdzie się chociaż jedna osoba, która to przeczyta i pomyśli sobie "mi też się uda".

2

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Gratuluję smile I szczęścia życzę!! smile

3

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Joanna!

Cieszę się Twoim szczęściem i chcę Ci powiedzieć, że właśnie myślę sobie: ŻE MI TEŻ SIĘ UDA!!! smile

4

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
joannaaa napisał/a:

Co chciałam przekazać tym tematem? że nie wolno się poddawać, że gdzieś tam czeka na nas ta odpowiednia osoba, która da nam szczęście i miłość ...  ze gdzieś znajduje się nasz przyjaciel ... wystarczy tylko chcieć i się nie poddawać.

joannaaa, gratuluję Ci z całego serca, cieszę się razem z Tobą i bardzo dziękuję za ten wpis smile To prawda, że bardzo trudno podnieść się po kolejnym zawodzie, po tym, jak straciliśmy do kogoś zaufanie, po tym, jak ktoś odszedł, ale nie możemy się poddawać - musimy szukać dalej. Dzięki raz jeszcze i powodzenia smile

5

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Ciesze sie ze Ty sie cieszysz i moze mnie sie tez uda!A szukam przyjaciolki,wiec czy to takie nierealne?

6

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
joannaaa napisał/a:

Co chciałam przekazać tym tematem? że nie wolno się poddawać, że gdzieś tam czeka na nas ta odpowiednia osoba, która da nam szczęście i miłość ...  ze gdzieś znajduje się nasz przyjaciel ... wystarczy tylko chcieć i się nie poddawać.
Mam nadzieję że znajdzie się chociaż jedna osoba, która to przeczyta i pomyśli sobie "mi też się uda".

Cudowna historia! smile Dziękuję, Joannaaa, za ten wpis. Jestem tu dopiero od kilku dni, ale już zauważam, że to forum działa na mnie bardzo pozytywnie. Mobilizuje do działania i daje niesamowitego kopa! smile UDA SIĘ!

7

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Po pierwsze, gratuluję! Po drugie, zazdroszczę. Sama chciałabym zaznać tego szczęścia. Obecnie czuję się tak samotna, że mam aż tą nerwową kulkę w gardle.
Ale dałaś mi nadzieję i za to dziękuję smile

8 Ostatnio edytowany przez joannaaa (2014-01-25 00:28:52)

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

To co mnie teraz spotkało, a skotka każdego z nas, to początek drogi przez nasze życie.
My kobiety kochamy bardzo, czasem aż za bardzo. Gdzieś czytałam, że kobieta musi zostać raz lub dwa razy zraniona, żeby spotkać tą właściwą osobę, aby spotkać miłość. Wiecie, że coś w tym jest? Byłam zakochana dwa razy, ale chyba nigdy nie kochałam, tak naprawde nie kochałam. Jednak poprzednie związki nauczyły mnie żyć w związku. To nie jest łatwe, życie w dwójkę jest próbą, która nie każde zdaje. Ale wiecie co jest najważniejsze aby przetrwać? obustronne zaangażowanie i szacunek. Można kogoś kochać, ale jeśli nie ma zaangażowania to prędzej czy późnie będzie źle. To samo z szacunkiem. W swoim życiu miałam dwa długie związki (8 i 3 lata) i uwierzcie mi, piękna miłość istnieje tylko w filmach. Po pewnym czasie ta nasza miłość maleje, zostaje szacunek do drugiej osoby. JEśli on jest, związek przetrwa, jeśli nie, niestety koniec nie będzie zakończony happy endem.
Ale ...
Po takim czasie, po tylu cierpieniach znalazłam to "coś" ... coś co czeka każdego z nas.
Mój przekaz do Was jest taki: nie trwajcie w związku, w którym nie ma szacunku, zaangażowania lub miłości. To są trzy najważniejsze podstawy udanego i prawdziwego związku. Jeśli partner będzie się angażował, kochał i szanował, mamy pewność że będzie przy nas trwał.
I nigdy się nie poddawajcie, walczcie, szukajcie. Nie uda się raz, podnieście dumnie głowe i idźcie dalej przed siebie z uśmiechem na twarzy i pokażcie że jesteście twarde. Bo my kobiety jesteśmy twarde ... tylko musimy sobie o tym przypomnieć smile

Dziękuje za miłe słowa, to samo kieruje do was. Licze że i wam się uda, jestem wręcz tego pewna! wink

9

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
joannaaa napisał/a:

Po pewnym czasie ta nasza miłość maleje, zostaje szacunek do drugiej osoby. JEśli on jest, związek przetrwa, jeśli nie, niestety koniec nie będzie zakończony happy endem.

Naprawde milosc w pewnym momencie zwiazku sie konczy??! yikes

10

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
tamilla napisał/a:
joannaaa napisał/a:

Po pewnym czasie ta nasza miłość maleje, zostaje szacunek do drugiej osoby. JEśli on jest, związek przetrwa, jeśli nie, niestety koniec nie będzie zakończony happy endem.

Naprawde milosc w pewnym momencie zwiazku sie konczy??! yikes

Nie kończy się, ponieważ miłość nigdy się nie kończy. W związku niezwykle istotnym jest podsycanie płomienia miłości i pielęgnowanie jej. Baczenie, aby ten ogrzewający wszystkich i wszystko ogień nie zgasł. Gdy zagaśnie, rozpoczynają się problemy.

11

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Nic na "siłę".
Jeśli uczucie wypaliło się-to "se ne vrati"

12

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
Zuza33 napisał/a:

Nic na "siłę".
Jeśli uczucie wypaliło się-to "se ne vrati"

Pisałem teoretycznie. Czasem udaje się na nowo rozpalić płomień miłości w wygasłym ognisku (także teoria). Nie oznacza to jednak, iż moje teoretyczne rozważania w praktyce związków nie będą mieć zastosowania.

13

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

milosc akurat jest niepojeta rodzi sie i umiera niewiadomi kiedy  i jak..

14

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
tamilla napisał/a:

milosc akurat jest niepojeta rodzi sie i umiera niewiadomi kiedy  i jak..

Zdarza się, iż wygrywa ze śmiercią.

15

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

noo to akurat jest pięne w milosci ale i tak za nic jej nie rozumiem tongue

16

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Jak widać każdy sposób na poznanie partnera jest dobry. Nie ma reguły. Oby ułożyło ci się z nowym wybrankiem. Powodzenia:)

17

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
tamilla napisał/a:

noo to akurat jest pięne w milosci ale i tak za nic jej nie rozumiem tongue

Miłości nie trzeba rozumieć, wystarczy ją czuć.

18

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!
tamilla napisał/a:
joannaaa napisał/a:

Po pewnym czasie ta nasza miłość maleje, zostaje szacunek do drugiej osoby. JEśli on jest, związek przetrwa, jeśli nie, niestety koniec nie będzie zakończony happy endem.

Naprawde milosc w pewnym momencie zwiazku sie konczy??! yikes

źle napisałam, może nie miłość ale namiętność. Może tylko ja tak miałam?! ale z moich długich związkach to te "coś" malało i związek dalej trwał bo w związku ważne jest partnerstwo. Ale może się myle, oby, jednak w moich związkach tak miałam, a byłam z pewnym facetem 8 lat.

19

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

No 8lat to dlugo. No tak to ta namietnosc tobardziej pasuje, ja tam nie wiem dokładnie jak to jest, ale mysle ze z czasem poprostu przychodzi przyzwyczajenie i dlatego ta namietnosc malejee

20 Ostatnio edytowany przez Unikalny (2014-01-29 15:22:30)

Odp: NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Cieszę się również :))

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » NET KOBIETY ... co mi dał?! miłość i przyjaźń!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026