netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

7 odpowiedzi7 649 wyświetleńzałożony przez Amare, 01.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

Znalazłam dość ciekawy w moim mniemaniu artykuł, zastanawiam się jakie macie zdanie w tym temacie.
Osobiście jestem skłonna zgodzić się z tym wszystkim, od dawna takie spostrzeżenia siedzą mi w głowie tylko jak wiadomo teoria to jedno, gorzej swoje zasady wprowadzić w czyn.

Parę cytatów, które szczególnie są bliskie moim wyznacznikom, niestety nie zawsze praktykowane, chociażbym  chciała



"Nie trzeba być zimną kobietą. Ale trzeba być kobietą, która ma klasę. Kobietą, która wybiera odpowiednich mężczyzn. Albo w ogóle człowiekiem, który wybiera odpowiednich ludzi. I umie puszczać ludzi, którzy odpowiedni nie są. Jeśli będziemy dla kogoś ważni – on zawalczy. "

" ...jedyne co człowiek ma to godność."

"Mów szczerze, że kogoś kochasz, że jest ważny – niemówienie niekoniecznie jest klasą. Bardziej bywa lękiem przed odrzuceniem. Wielu ludzi rozchodzi się z powodu braku porozumienia."

"Jeśli ktoś nie reaguje na twoje uczucie, odpuszczaj. Nie proś, nie pytaj, nie walcz. Tak często nie widzimy, że nie powinniśmy iść dalej. "

a tu link do całości

http://matkazonaiklopoty.mamadu.pl/1182 … e-i-koniec

2

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

niestety to prawda, sama przekonałam się na własnej skórze, jeśli ktoś Cię nie szanuje i nie kocha trzeba dać mu odejść...

3

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!
Olimpia234 napisał/a:

niestety to prawda, sama przekonałam się na własnej skórze, jeśli ktoś Cię nie szanuje i nie kocha trzeba dać mu odejść...

Najtrudniej jednak przekonać do tego własne uczucia, własne emocje. Kłótnie serca z rozsądkiem. Czasem trzeba zmienić myślenie, choć to niełatwa walka z naszym "bo ja chcę"

4

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

Najtrudniej jednak przekonać do tego własne uczucia, własne emocje. Kłótnie serca z rozsądkiem. Czasem trzeba zmienić myślenie, choć to niełatwa walka z naszym "bo ja chcę"

dokładnie, moja walka właśnie trwa i wierzę że tym razem znajdę siłę żeby posłuchać rozsądku i wierzę że kiedyś przestanę go kochać... muszę...

5 Ostatnio edytowany przez redapples (2015-08-01 18:31:18)

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

Prawda, tylko z jednym bym się nie zgodziła, mów że kochasz, niestety takie słowa moim zdaniem nie powinny paść za wcześniej. Wiem bo zrąbałam dobrze zapowiadający się znajomość, nie przez słowo kocham a przez to że zdradziłam się z tym że zaczyna mi zależeć po przegadanym całym miesiącu. smile
Jeszcze się tego uczę, jak włączyć trzeźwe myślenie, czasem ciężko opanować emocje, ale dobrze może się stało, bo kilka dni temu usłyszałam że facet się zakochał w kimś innym przez przypadek, ale bardzo chętnie podtrzyma kontakt ze mną, bo to jeszcze nie jest pewne big_smile i jak tu kurna być normalnym, więc w tej sytuacji puszcza się wolno i odpuszcza kulturalnie, bo facet zostawia otwartą furtkę gdy nie wyjdzie z inna, musiałam to napisać by włączyć trzeźwe myślenie i dzięki za post, właśnie tego potrzebowałam.

Trzeba sobie zdać sprawę co w Nas wyzwala takie a nie inne zachowania i nie tyle co z tym walczyć, ale próbować sobie to wytłumaczyć. W moim przypadku słowo poznałem kogoś może coś z tego będzie uruchamia, właśnie walkę o miłość a o to nie powinno się walczyć, bo jest albo nie ma.

6 Ostatnio edytowany przez Amare (2015-08-01 19:18:20)

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!
redapples napisał/a:

Prawda, tylko z jednym bym się nie zgodziła, mów że kochasz, niestety takie słowa moim zdaniem nie powinny paść za wcześniej. Wiem bo zrąbałam dobrze zapowiadający się znajomość, nie przez słowo kocham a przez to że zdradziłam się z tym że zaczyna mi zależeć po przegadanym całym miesiącu. smile
Jeszcze się tego uczę, jak włączyć trzeźwe myślenie, czasem ciężko opanować emocje, ale dobrze może się stało, bo kilka dni temu usłyszałam że facet się zakochał w kimś innym przez przypadek, ale bardzo chętnie podtrzyma kontakt ze mną, bo to jeszcze nie jest pewne big_smile i jak tu kurna być normalnym, więc w tej sytuacji puszcza się wolno i odpuszcza kulturalnie, bo facet zostawia otwartą furtkę gdy nie wyjdzie z inna, musiałam to napisać by włączyć trzeźwe myślenie i dzięki za post, właśnie tego potrzebowałam.

Trzeba sobie zdać sprawę co w Nas wyzwala takie a nie inne zachowania i nie tyle co z tym walczyć, ale próbować sobie to wytłumaczyć. W moim przypadku słowo poznałem kogoś może coś z tego będzie uruchamia, właśnie walkę o miłość a o to nie powinno się walczyć, bo jest albo nie ma.


Jestem skłonna zgodzić się z Tobą, co do mówienia o tak mocnych uczuciach w pierwszym etapie związku, z pozostałym tekstem także wink
A coraz częściej dochodzę do wniosku, że wartościowych facetów jest może 1/4 męskiej populacji i to patrząc z dużym optymizmem

7

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

Pewnie są gdzieś ukryci, wpadłam na takiego ostatnio z myślą że jest ok, tak się wydawało, niestety został zdradzony i teraz się rewanżuje do czego otwarcie się przyznał, jeszcze żyłam w złudnej nadzieji jednak optymizm zmalał. Zastanawiam się czy jest jakiś sposób by zachować zimną krew czasem zazdroszczę facetom że nie są tak emocjonalni smile

8

Odp: Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!
redapples napisał/a:

Pewnie są gdzieś ukryci, wpadłam na takiego ostatnio z myślą że jest ok, tak się wydawało, niestety został zdradzony i teraz się rewanżuje do czego otwarcie się przyznał, jeszcze żyłam w złudnej nadzieji jednak optymizm zmalał. Zastanawiam się czy jest jakiś sposób by zachować zimną krew czasem zazdroszczę facetom że nie są tak emocjonalni smile

Powiem Ci, że niestety często bywa tak jak piszesz
Znam jednego, który jest teraz na 100% wartościowy, ale niestety dla nas za późno, za dużo zła było i za długa historia

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie proś o miłość, przyjaźń i sympatię. Nie, to nie. I koniec!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026