netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotny 19-latek

10 odpowiedzi3 374 wyświetleniazałożony przez on1234443, 06.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny 19-latek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez on1234443 (2014-01-06 01:29:02)

Temat: Samotny 19-latek

Witam..

Zarejestrowałem się na tym forum, bo chce się podzielić z kimś swoim problemem... Właściwie wyda się to może błahe, ale mimo wszystko...

Chodzę do III klasy LO. Nie mam dziewczyny. I tego mi brakuje.

Od początku I klasy posiadam aparat ortodontyczny... Moją poważną wadą jest bycie perfekcjonistą jeśli chodzi o swoją osobę, wygląd. Osobiście uważam, że aparat na zębach wygląda obrzydliwie i od razu zniechęca dziewczynę do takiej osoby. Nie widziałem dziewczyny, której chłopak miałby aparat. Widziałem natomiast laski, których chłopacy mieli katastrofalny zgryz...
Moje leczenie powoli się kończy - pozostały 2-3 miesiąca doszlifowania, potem retencja... ale kończy mi się też cierpliwość.
Zawsze uważałem, że uśmiech to podstawa. Normalny, zdrowy, ładny, biały uśmiech - i na to zasługuje każda dziewczyna. Mam też takie myślenie, że kobieta powinna mieć takiego faceta, której będą jej zazdrościć. Ja od zawsze uśmiechając się zamykam usta... Nawet teraz, gdy zęby mam ładniej ustawione od 95% rówieśników. Ząbki są naprawdę bardzo ładne, tylko ten aparat wygląda obrzydliwie. Przy mówieniu staram nie rozwierać się na maksa ust.... Przy uśmiechaniu - jak już napisałem - zamykam usta. To deprymujące, mam powoli dość.... Chciałbym to zdjąć, trzasnąć sobie wybielanie i nie przejmować się niczym. A to stanowi dla mnie blokadę. Przykładów jest mnóstwo. Nierzadko, ale też bez przesady, dziewczyny zwracały na mnie uwagę, tylko ja oczywiście filtrowałem to po swojemu: "co z tego że się uśmiechnęła, jak nie wie, że mam pod ustami żelastwo, co pewnie ją poważnie zrazi". Nie wiem czy słusznie, czy niesłusznie... Nie startowałem do żadnej dziewczyny, bo gdzie z aparatem o kogoś się starać? Bałem się wiązać z kimkolwiek, aby z tego powodu nie cierpieć, że ktoś by mnie nie chciał. Czasem czułem, że mogłem ją mieć, tylko nie zrobiłem odpowiedniego kroku, właśnie z takiego a nie innego powodu.

Mam gładką, proporcjonalną twarz, nie narzekam na wygląd, jestem wysoki - 190cm wzrostu - chodzę też już rok na siłownię... Strasznie dbam o fryzurę.. Czułbym się taki pewny siebie bez aparatu.... Tylko coś kosztem czegoś i właściwie zdałem sobie sprawę z tego już na początku leczenia - przez cały okres ów leczenia, nie będę startował do żadnej dziewczyny, żeby się nie zawieść i nie zrazić do kobiet.... To wprowadza mnie już powoli w dół...

Nikt z mojego otoczenia nie powie mi, że mam takie problemy... Na codzień noszę maskę, jestem uśmiechnięty, to ja rozśmieszam ludzi itd., tylko w środku jestem zdołowany..

nie wiem o co Was spytać, po prostu chciałem wyrzucić to z siebie.... Czuję, że to mnie dyskwalifikuje - pomimo tego, że jeszcze chwila, to i tak mnie to coraz bardziej dołuje...

Może mój wygląd też jest problemem? Chętnym oceny dziewczynom mogę podesłać parę fotek na priv'a - w celu diagnozy moich problemów... Dla mnie coraz bardziej poważnych problemów... W sumie nie potrafię sam siebie ocenić, potrafię powiedzieć, czy dziewczyna jest ładna, ale jeśli chodzi o mężczyzn - nie jestem w stanie dokonać oceny... Może w tym ktoś by mi pomógł...

2

Odp: Samotny 19-latek

Sam piszesz, że niedługo zdejmujesz ten aparat. Więc czym sie martwisz? Aż tak na "chama" szukasz dziewczyny ? To nigdy Ci nie wyjdzie. Miłość przyjdzie sama. Jeżeli taki problem sprawia Ci aparat to po prostu przeczekaj te 2-3 miesiące.
Myślę, że masz fioła na punkcie swojego wyglądu . Ludzie mają tyle kompleksów, a Ty jakby dąrzysz cały czas do perfekcji ktorej i tak nigdy nie zaznasz ...
Jesteś pewnie przystojnym facetem tylko zastanów się gdzie są prawdziwe wartości... I Twoje i kobiety na którą czekasz... Może warto zmienić priorytety ?

3 Ostatnio edytowany przez on1234443 (2014-01-06 02:00:55)

Odp: Samotny 19-latek

Jakie priorytety masz na myśli?
Ja nie szukam na siłę dziewczyny. Przecież napisałem, że w żadnym stopniu nie angażuje się w żadną kobietę właśnie z tego powodu... Jestem całkowicie zdystansowany, wycofany. Jeśli chodzi o łowy, polowania - moja strzelba jest zawieszona i zakurzona.

PS.
Gratulacje szczęścia, z tego co widzę po blogu:)

4

Odp: Samotny 19-latek

Cześć smile,

jako, ze temat nie jest mi obcy, postanowiłam też napisać coś od siebie. Przede wszystkim doskonale rozumiem Twój dyskomfort związany z uśmiechaniem się, noszeniem aparatu (sama go posiadam od dobrych 2 lat). Może to trochę śmieszne, ale naprawa mojego defektu była i nadal jest jednym z moich największych marzeń xd. Wszystko dlatego, że bardzo negatywnie wpłynęło to na moją samoocenę, strasznie mnie zablokowało... Zasłanianie ust, ciągłe kontrolowanie się również nie są mi obce. Wiadomo jak wiele może zdziałać piękny uśmiech wink, dlatego nie dziwię się, że trochę Cię męczy to żelastwo na zębach, ale pomyśl - zostały TYLKO 2 miesiące! Wiesz jak ja Ci tego zazdroszczę? Moje leczenie niestety jeszcze trochę potrwa, też już nie mogę się doczekać dnia, kiedy mi zdejmą ten aparat, ale akurat w moim przypadku potrzeba dużo cierpliwości. Ale i tak się cieszę, że za jakiś czas będę mogła swobodnie się uśmiechać, być w końcu sobą.

on1234443 napisał/a:

Nie widziałem dziewczyny, której chłopak miałby aparat.

Ja widziałam wink

A i sądzę tak jak poprzedniczka, że za bardzo dążysz do perfekcji, nie pozwalasz sobie na żadną słabość. Musisz być idealny i koniec, wszystko albo nic. Zacząłeś sobie wmawiać, że aparat przekreśla Twoje szanse u dziewczyn, a przecież tak nie musi być, tym bardziej, że zęby masz już ładnie ustawione. Naprawdę nie wydaje mi się, żeby kawałek druciku był dla drugiej osoby tak dużym problemem. Musisz trochę wyluzować. Na szczęście koniec Twoich męczarni jest bliski big_smile, mam więc nadzieję, że wraz z nim wszystko wróci do normy i pozwolisz sobie na znajomość z jakąś sympatyczną dziewczyną wink.

Pozdrawiam

5 Ostatnio edytowany przez bbasia (2014-01-06 12:18:49)

Odp: Samotny 19-latek

Człowieku! To nie aparat jest Twoim problemem, ale ogólnie cały Ty. I Twoje uwielbienie dla swojego wyglądu zewnętrznego.... Szczerze mówiąc ciemno widzę Twój jakikolwiek związek z takim perfekcyjnym podejściem do spraw swojego wyglądu.

Strasznie dbam o fryzurę.

.
A wiesz, że podczas seksu fryzura się może zburzyć? Będziesz leciał od razu do lustra, żeby poprawić?
Wyluzuj. I postaraj się imponować czymś jeszcze oprócz wyglądu, bo młodość przemija, pojawiają się zmarszczki itp. I co wtedy?

6

Odp: Samotny 19-latek

To co mam zmienić? bbasia, chyba sama byś nie zechciała kolesia z aparatem.
Liczy się wrażenie i to jest fakt. Aparaty wrażenia nie robią żadnego, skoro psują cały uśmiech.

anta_nanarywa, życzę powodzenia tongue

7

Odp: Samotny 19-latek

Zmień nastawienie smile Aparat to żaden problem tak naprawdę, jeżeli akceptujesz samego siebie to i inni Cię zaakceptują, jeżeli będziesz pokazywał, że masz jakiś kompleks to inni równie szybko zaczną go zauważać smile

8

Odp: Samotny 19-latek

Hej poczytałam twój wpis i po części się z nim zgadzam ładne ząbki są fajnie i trzeba o nie dbać (żebym ja to wiedziała jakieś 2 lata temu ale to nie o tym teraz...) zgadzam się z moimi przedmówcami troszkę przesadzasz ludzie mają większe problemy i żyją. Ty aparat zdejmiesz za jakiś czas a co mają powiedzieć ludzie którzy są kalekami i nie zmieni się to może nigdy. To może maja się zamknąć w 4 ścianach i wypatrywać końca życia...?? A co do dziewczyny to nic na siłę jak ma cie kochać to w aparacie, porwanych spodniach czy pusty portfelu i tak obdarzy cie uczuciem..... wiec nie panikuj wszystko ma swój czas....

9 Ostatnio edytowany przez on1234443 (2014-01-07 01:07:12)

Odp: Samotny 19-latek

Oczywiście, że nic na siłę.
Ale sam aparat, powodując niepewność siebie - po prostu to, że jest powoduje takie sytuacje, gdzie nie podejdę i nie zagadam na przykład na imprezie bo się zwyczajnie boje? Miałem dużo takich sytuacji i być może przez to pewne sytuacje mnie ominęły. Wiem, że bez aparatu podszedłbym bez większych kompleksów. Przez te dwa lata wypaczyło to wiele sytuacji, które dla mnie mogły okazać się przyjemne i miłe...
Akceptowałem to, ale coś we mnie pękło i mam już dość...

10

Odp: Samotny 19-latek

odezwij sie do mnie na gg 36260321 pogadamy

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny 19-latek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026