Czasem przychodzi taki moment, ze my samotni (i nie tylko) odczuwamy swego rodzaju pustke w zyciu. Co robicie drogie forumowiczki, by temu sie nie poddac? Macie jakies pomysly na wypelnienie czasu? ![]()
1 2009-08-09 12:37:34 Ostatnio edytowany przez inesita (2009-08-09 22:22:55)
Podobne tematy
Warto pomyśleć wtedy o altruistycznej części nas samych i zacząć pomagać. Np. pójść do schroniska i zacząć wyprowadzać pieski na spacer. Znakomicie wypełnia czas, daje poczucie, że jest się potrzebnym i dużo radości z obcowania ze zwierzakami.
Ja umawiam się z kumpelami i robimy jakieś fajne,zwariowane babskie wieczory.
Albo biorę aparat i ganiam rózne owady po trawie.:)
W takich momentach, ja niestety zagłębiam się w siebie i nie bardzo mam chęć na cokolwiek. Siedzę i gapię się w jeden punkt. Na szczęście mam czteroletniego syna, który nie pozwala mi na to zbyt długo i mobilizuje do jakiś działań twórczych, np. budowania garażu z klocków. Natomiast jak go nie ma w pobliżu to uciekam w świat książek, ale tylko tych ładnych i takich co się dobrze kończą i tam zawsze znajduję ciekawy świat. których zapełnia pustkę.
5 2009-09-22 09:41:30 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-09-22 13:55:48)
by przezwyciężyć syndrom pustki trzeba zacząć CÓŚ robić ![]()
polecam pisanie bloga albo pisanie na papierze tyle ze tego raczej nikt oprócz Ciebie nie przeczyta
Praca , praca to najlepszy sposób na zapomnienie o klopotach i troskach dnia codziennego . Wypełnia czas , a zmeczenie fizyczne powoduje ze szybciej ilepiej sie spi .
Praca to nie wszystko i uważam, że nie powinno się w nią "wtapiać " w 100%. Choć nie ukrywam, że uwielbiam swoją pracę ![]()
Ja po pracy prowadzę zajęcia fitness, poza tym sama uczęszczam na zajęcia yogi i na basen.
Aaaa no i od jakiegoś czasu jestem molem książkowym. Nie wiem jak mi na to wszystko starcza czasu, ale jakoś sobię radzę ![]()