netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Samotna mama

13 odpowiedzi3 547 wyświetleńzałożony przez zuuzka20, 30.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Samotna mama

W sumie nie wiem , po co to opiszę, ale potrzebuję się chyba po prostu wygadać.

Jakieś 4 lata temu mama rozwiodła się z moim tatą i zamieszkaliśmy razem z moim młodszym bratem osobno bez taty. Ja się z tego cieszyłam, mama całe życia miała ciężko , tata ma straszny charakter , ona bardzo cierpiała..
Chodzi o to , ze ona jest teraz sama , siedzi ciągle sama , w sylwestra będzie sama w domu sad Mi jest przykro i smutno , nie potrafię się bawić , gdy wiem, że ona jest sama w domu i na pewno jest jj przykro.
Tak bardzo bym chciałą żeby kogoś poznała , ma 42 lata , przez całe życie ma być sama ?.. Dodam, że jest bardzo atrakcyjną kobietą... Nie wiem jak jej mogę pomóc ... Jest atrakcyjna , łądna , sympatyczna , ma koleżanki ale wiadomo rzadko z nimi wychodzi, mają one własne życie, mężów, małe dzieci,.
Chciałabym żeby po prostu była szczęśliwa.. Czuję , ze będę miała kolejny raz nieudanego sylwestra, gdyż będę o niej myślała, nie potrafię się bawić i być szczęśliwa gdy wiem,  że ona nie jest...
Moje relacje z mamą są dosyć "zimne" , nie rozmawiamy o uczuciach , po prostu od małego nie rozmiawiałam z rodzicami o uczuciach , chyba przez sytuacje jaka była w domu , czasem było na prawdę źle , w sumie całe moje dzieciństwo , pamiętam z niego tylko płacz i cierpienie mamy ... sad

Proszę poradźcie jak mam jej pomóc.. jesteśmy z małego miasta i nie ma dużo okazji żeby kogoś poznać... Ona "miała klogoś" , tylko , że on mieszka za granicą, czasem tu przyjechał, był może z 4 razy u nas przez te 4 lata , teraz to nawet nie weimn czy jeszcze piszą ze sobą.. ich kontakt opierał się tylko na sms i emailach , on nie chciał tu wrócić, mimo , że jest Polakiem, z tego co wiem, praca go powstrzymywała, jednakl obiecywął mojej mamie ciągle , że za pół roku , za 3 miesiące itp wróci tu na stałe , ale jak widać tak się nie stało..

Wiem, że nie mozecie mi/.jej pomóc , chciałam się zwyczajnie wygadać sad Ona nawet nie wie, że ja jestem nieszczesliwa przez to , ze ona jest , nawet jej pewnie na myśl nie przychodzi , że ja tak to mogę przeżywać...

2 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-12-30 20:16:42)

Odp: Samotna mama

wiesz zuziu, święty spokój, spokój i brak problemów to dla ludzi mających traumatyczne wspomnienia wystarczający powód do radości. mama faktycznie młoda, a jakas ciocia?a babcia? bratowa?nikt?

3

Odp: Samotna mama

Nie no rodzina jest spotykany się tylko chodzi mi o to żeby miała kogoś dla siebie .. Jutro np będzie sama i nawet mi się nie chce nigdzie wychodzić przez to ..

4

Odp: Samotna mama

Wiesz zuuzka, ja myślę, że nie ma co na siłę niczego przyspieszać ani dążyć do zmiany w życiu Twojej mamy. Po traumatycznym związku dobrze jest się wyciszyć, pobyć samej ze sobą, zweryfikować swoje oczekiwania co do dalszego życia i ewentualnego nowego partnera. Wówczas Twoja mama będzie lepiej wiedziała czego chce, a na co godzić się już nie ma zamiaru. Taka konfrontacja ze sobą dobrze jej zrobi, mimo że wiąże się również ze smutkiem. Ty natomiast masz również swoje życie i nie musisz czuć się źle z tego powodu. Wszak z mamą także czas spędzasz.
Ona jest jeszcze bardzo młoda i ma dużą szansę na poznanie kogoś wartościowego, z kim zechce się związać. Ale niech to zrobi na własny sposób i wtedy, kiedy poczuje się gotowa. Moja mama przykładowo rozwiodła się w wieku 50 lat i trochę czasu później poznała obecnego partnera, z którym czuje się szczęśliwa. Ale podkreśla, że ten czas, jaki spędziła po rozwodzie sama ze swoimi myślami bardzo dużo jej dał.
Nie twierdzę, że musisz projektować ten sposób myślenia na swoją mamę, ona jest w końcu inną osobą i ja jej nie znam. Ale na tym przykładzie może będzie Ci łatwiej zrozumieć obecną sytuację mamy. Ten czas to bardzo indywidualna kwestia i ciężko oceniać, czy 4 lata są już jakimś wyznacznikiem. Pozdrawiam smile

5

Odp: Samotna mama
zuuzka20 napisał/a:

W sumie nie wiem , po co to opiszę, ale potrzebuję się chyba po prostu wygadać.

Jakieś 4 lata temu mama rozwiodła się z moim tatą i zamieszkaliśmy razem z moim młodszym bratem osobno bez taty. Ja się z tego cieszyłam, mama całe życia miała ciężko , tata ma straszny charakter , ona bardzo cierpiała..
Chodzi o to , ze ona jest teraz sama , siedzi ciągle sama , w sylwestra będzie sama w domu sad Mi jest przykro i smutno , nie potrafię się bawić , gdy wiem, że ona jest sama w domu i na pewno jest jj przykro.
Tak bardzo bym chciałą żeby kogoś poznała , ma 42 lata , przez całe życie ma być sama ?.. Dodam, że jest bardzo atrakcyjną kobietą... Nie wiem jak jej mogę pomóc ... Jest atrakcyjna , łądna , sympatyczna , ma koleżanki ale wiadomo rzadko z nimi wychodzi, mają one własne życie, mężów, małe dzieci,.
Chciałabym żeby po prostu była szczęśliwa.. Czuję , ze będę miała kolejny raz nieudanego sylwestra, gdyż będę o niej myślała, nie potrafię się bawić i być szczęśliwa gdy wiem,  że ona nie jest...
Moje relacje z mamą są dosyć "zimne" , nie rozmawiamy o uczuciach , po prostu od małego nie rozmiawiałam z rodzicami o uczuciach , chyba przez sytuacje jaka była w domu , czasem było na prawdę źle , w sumie całe moje dzieciństwo , pamiętam z niego tylko płacz i cierpienie mamy ... sad

Proszę poradźcie jak mam jej pomóc.. jesteśmy z małego miasta i nie ma dużo okazji żeby kogoś poznać... Ona "miała klogoś" , tylko , że on mieszka za granicą, czasem tu przyjechał, był może z 4 razy u nas przez te 4 lata , teraz to nawet nie weimn czy jeszcze piszą ze sobą.. ich kontakt opierał się tylko na sms i emailach , on nie chciał tu wrócić, mimo , że jest Polakiem, z tego co wiem, praca go powstrzymywała, jednakl obiecywął mojej mamie ciągle , że za pół roku , za 3 miesiące itp wróci tu na stałe , ale jak widać tak się nie stało..

Wiem, że nie mozecie mi/.jej pomóc , chciałam się zwyczajnie wygadać sad Ona nawet nie wie, że ja jestem nieszczesliwa przez to , ze ona jest , nawet jej pewnie na myśl nie przychodzi , że ja tak to mogę przeżywać...

6

Odp: Samotna mama

Jestem w podobnym okolicznościach.Ja szukam,kogoś by nie być sama.Teraz takie są czasy,że w wieku 50 lat,malo jest osób,które chcą myśleć poważniej o zakładaniu związku.Mam czasem gorsze dni i wówczas jest mi z tym bardzo ciężko.Mieszkam koło Wrocławia pozdrawiam.

7

Odp: Samotna mama

Zuska ty nie szukaj dla mamy partnera.
Mama sama musi zdecydować kiedy i kogo chce poznać.

8

Odp: Samotna mama

ja tez jestem sama i czuje się samotna . To mama sama musi sobie ułozyc ,poukladac swoje zycie . Zuzia bądź szczesliwa Ty bo na sile nikogo nie uszczęśliwisz . Mi tez jest ciężko zaufac komukolwiek , a tez ciężko znalesc bratnia dusze mam te swoje 40+ , ale mam tez dzieci które sama wychowuje i nie chciałabym aby to one układały mi moje zycie

9

Odp: Samotna mama

To cudowne że tak się przejmujesz mamą, chciałabym żeby moje dziecko też się tak kiedyś o mnie troszczyło
ale
mama jest dorosłą osobą, swoje problemy musi rozwiązywać sama, ty ich z nią nie rozwiążesz więc zajmij się sobą i swoim rozwojem. Mama radzi sobie sama z dziećmi więc zapewne nie jest nieporadną kobietką i sobie poradzi gdy będzie gotowa albo gdy w jej życiu zjawi się ktoś odpowiedni. Nie jest powinnością dzieci rozwiązywanie problemów rodziców

10

Odp: Samotna mama

tak to prawda nie jest powinnoscia dzieci zajmowaniem się i rozwiazywaniem problemów swych rodzicow .

11

Odp: Samotna mama

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :* jak widać dużo jest ludzi którzy są samotni , niestety...

12

Odp: Samotna mama

tak dużo jest osob samotnych i po przejściach  i nie zawsze wszystko jest tak piękne i kolorowe jak młodym się wydaje . jesteście młodzi i macie trochę inne podejście do zycia . ludzie po przejściach trochę tez z dystansem podchodzą . i tak tez jest z twoja mama , ale sama umie rozwiazywac  swoje problemy

13 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-01-17 15:15:08)

Odp: Samotna mama

postanowiłam odewac się na tym temacie, dlatego że moja siostra(młoda, ciekawa i atrakcyjna) jest 2 lata po rozwodzie, jakies 3 lata temu rozpaczała bo rozpad rodziny, potem było coraz gorzej, szwagier w akcie zemsty dowala ciągle jakieś newsy, wszystko konczy sie w sądzie(5raz), jest tez dziecko.
siostra juz nie wygląda tak ciekawie jak kiedys, teraz plecie jak obłąkana, kłoci ci sie z niewidzialnymi osobami i jest coraz gorzej.
jezeli to sie kiedys skonczy, a ona osiągnie coś zwanego ŚWIĘTYM SPOKOJEM  to mysle ze nie będzie chciala ani związku ani rozrywek.
wystarczy cieply koc, telewizor i domowy piesek.
nie żartuję.
sad

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026