Mam takie pytanie do was. Czy czasem sprawdzają się wam, albo zwiastują coś?
Mi na ogół śnią się głupoty, albo nic.
Jednak wczoraj przyśnił mi się mój były, który niedawno się ze mną rozstał po bardzo długim byciu razem.
Mój sen był baardzo realistyczny na tyle, że nawet czułam jakby jego dotyk ( kto z was tak ma to wie o co chodzi).
Przeszedł do mnie smutny, przytulił się i powiedział, że bardzo za mną tęskni, że nawet nie mam pojęcia jak bardzo... Potem jeszcze coś mówił, ale już dokładnie nie pamiętam ale wiem, że wyszło na to jakby znowu myślał nad tym, czy ze mną być, że być może się pomylił...
Nie wiem co mam o tym myśleć. Ale był naprawdę realny.