netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy wierzycie w sny?

10 odpowiedzi4 467 wyświetleńzałożony przez strasznie_smutna, 29.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy wierzycie w sny?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy wierzycie w sny?

Mam takie pytanie do was. Czy czasem sprawdzają się wam, albo zwiastują coś?

Mi na ogół śnią się głupoty, albo nic.
Jednak wczoraj przyśnił mi się mój były, który niedawno się ze mną rozstał po bardzo długim byciu razem.
Mój sen był baardzo realistyczny na tyle, że nawet czułam jakby jego dotyk ( kto z was tak ma to wie o co chodzi).
Przeszedł do mnie smutny, przytulił się i powiedział, że bardzo za mną tęskni, że nawet nie mam pojęcia jak bardzo... Potem jeszcze coś mówił, ale już dokładnie nie pamiętam ale wiem, że wyszło na to jakby znowu myślał nad tym, czy ze mną być, że być może się pomylił...
Nie wiem co mam o tym myśleć. Ale był naprawdę realny.

2

Odp: Czy wierzycie w sny?

Witaj, ja obecnie przeżywam rozstanie połączone z kłamstwem więc mój były śni mi się własciwie co noc. Do tej pory odbierałam swoje sny jako jakies przekrzywienie rzeczywsitosć bo jak sama mówisz snia sie zwykle głupoty. Uważałam że śni mi się to czego się boję albo czego gdzies tam w srodku chce. Do czasu kiedy przysnil mi sie moj były z inna dziewczyną (wtedy też pomyślałam że tego sie po prostu boję), jednak pozniej zobaczyłam w internecie jego zdjecie z dziewczyna dokladnie w takiej scenerii jak w moim śnie. Teraz nie biore wszytskiego na serio z tego co mi sie przysni bo co noc scenariusze sa nawet sprzeczne ze sobą, ale zaczęłam wierzyć w intuicję. 
Pozniej przeczytałam książkę Potęga Podświadomości tam sny są przedstawione jako pewna wskazowka dla nas, a dobre podejście do nich pozwala uzyskac odpowiedz na zadawane przez nas pytania. Potrzeba jednak chyba wprawy aby ocenić co jest wskazówką a co wynika z naszych pragnień i lęków. Polecam lekturę. Pozdrawiam smile

3

Odp: Czy wierzycie w sny?

Dzięki za odpowiedź.
Mi się właśnie pierwszy raz od rozstania przyśnił.
I właśnie było tak realne, że teraz ciągle o tym myślę.
Czasem własnie mam takie sny, które z jakiś powodów wydały mi się inne, dziwne...
chcę dodać, że wcześniej jakiś czas przed rozstaniem śniły mi się zęby, a zęby to zazwyczaj problemy, no i... się stało.

A ten sen, sprawdzałam w senniku. Podobno czasem jest tak, że jak ktoś o nas myśli i tęskni to ta osoba podświadomie nam się śni. W senniku mój sen zinterpretowany został jako, to, że mogę się spodziewać, że moj partner nadal o mnie myśli i darzy mnie sentymentem i nie do końca pogodził się z rozstaniem... Być może jest to jakiś znak? Koleżanka kiedyś tak miała ktoś jej się przyśnił a za jakiś czas ta osoba się do niej odezwała.

4

Odp: Czy wierzycie w sny?

Czy wierzę w sny? Owszem,ale nie we wszystkie.Miałam kilka lat temu sny zwiastuny.
Które sprawdziły się co do joty....

5

Odp: Czy wierzycie w sny?

Rowniez mam tak ze czasem jakies wydarzenie ze snu sie "spelni" ale jest to rzadko. Zazwyczaj to jakis maly fragment np. miejsce, slowa ale nie caly sen.
Wydaje mi sie ze duzo myslalas o bylym i chcesz aby wrocil i dlatego mialas taki sen.

6

Odp: Czy wierzycie w sny?
strasznie_smutna napisał/a:

A ten sen, sprawdzałam w senniku. Podobno czasem jest tak, że jak ktoś o nas myśli i tęskni to ta osoba podświadomie nam się śni. W senniku mój sen zinterpretowany został jako, to, że mogę się spodziewać, że moj partner nadal o mnie myśli i darzy mnie sentymentem i nie do końca pogodził się z rozstaniem... Być może jest to jakiś znak? Koleżanka kiedyś tak miała ktoś jej się przyśnił a za jakiś czas ta osoba się do niej odezwała.

Mam nadzieję że tak właśnie będzie, jednak może to być wynik tego że takiego obrotu sprawy byś oczekiwała i po prostu Twoj umysł zafundował Ci wizualizację Twoich pragnień. Mi też się śniło że mój były przepraszał mnie za to co zrobił i wymyślał jakieś głupie tłumaczenia. Ostatniej nocy śniły mi się ich wspólne rozmowy więc całkowite przeciwieństwo. Właściwie nie wiadomo już o co chodzi big_smile
Musisz poczekać na bieg wydarzeń jeżeli chcesz jego powrotu nie zaszkodzi o tym myśleć podobno podświadomości mogą na siebie wpływać więc możesz go do siebie przyciągnąć.

7 Ostatnio edytowany przez PodPseudonimem (2013-12-30 08:27:41)

Odp: Czy wierzycie w sny?

Ja wolę wierzyć że sny to nocne wygłupy mózgu, zwitki wspomnień, marzeń, obrazów. Jakoś nie przekonuje mnie, że jak śni się szczur to nieszczęście a jak mysz to coś tam. Fakt że wobec niektórych snów trudno pozostać obojętnym, np jak śnią się zmarli bliscy, ale to tylko masze wspomnienia które mózg nam wyświetla

8

Odp: Czy wierzycie w sny?

Podpisuję się pod wyżej napisanym poście.
Sny to wytwór naszego mózgu i tyle.
Gdybym miała brać każdy sen na serio, pewnie dawno zwariowałabym smile

9

Odp: Czy wierzycie w sny?
Suzan_444 napisał/a:

Podpisuję się pod wyżej napisanym poście.
Sny to wytwór naszego mózgu i tyle.
Gdybym miała brać każdy sen na serio, pewnie dawno zwariowałabym smile

Uważałbym tak jak Ty, gdyby nie sen mojego Dziadka. Otóż śniła mu się moja Babcia spadająca z balkonu. Tydzień później spadła ze schodów. Wypadku nie przeżyła.

10

Odp: Czy wierzycie w sny?

Jeżeli chodzi o mnie, to myślę że sny są naszymi ukrytymi myślami, czymś siedzącym w naszej podświadomości, czasami głębiej niż trzeba. Po rozstaniu nie jadłam nic, ciągłe nudności, bezsenność... Później myślałam że mi przeszło, przestałam za nim tęsknić bo wiedziałam jaki z niego dupek, zdradzał, okłamywał, niszczył życie (dosłownie i w przenośni), ja jednak ciągle nie mogłam jeść, wciąż te same symptomy co wcześniej ale śnił mi się po nocach, był obok, mówił że chce spędzić ze mną życie. Po tygodniu sny przestały mnie nawiedzać i wszystko ustało, powoli wracam do ludzi, staram się jeść normalnie, choć mam niedowagę i naprawdę cieszę się z głupich rzeczy typu zjedzenie tosta bo mój obiad składa się z pomarańcza, ewentualnie jabłka. Moja rada, warto czasem zinterpretować sen jako ukryte pragnienia, obawy. Kiedyś wierzyłam a teraz wiem wink

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy wierzycie w sny?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026