Ktoś zaprosił mnie na kawę, po czym, po godzinie się wycofał, w dziwny sposób. Później ta osoba w stosunku do mnie również dziwnie się zachowywała, żartobliwie, chamsko i momentami mile a raczej dwulicowo. Po około dwóch miesiącach nawet nie pyta tylko mówi, że spotkamy się i podaje dzień. Ja zaskoczona odpowiedziałam, że nie pasuje mi ten dzień. Na tym się to zakończyło, więcej nie zapytał. Odniosłam wrażenie jakby poczuł, że chciałam go spławić, że nie chcę rozmawiać i jakby czeka na mój ruch.
Nie jestem zawzięta ale ta sytuacja blokuje coś we mnie, nie wiem jak mam postąpić czy nawiązać kontakt a on będzie próbował jeszcze raz.
Podobne tematy
2 2013-12-29 01:31:09 Ostatnio edytowany przez dyskretna_siła (2013-12-29 01:35:02)
olej chama
dziękuje do wiedzenia
serio gadam, jakby mu zależało, to by porozmawiał, wyjaśnił, wykazał się jakąś chęcią
a jeśli jest za wrażliwy, bo ktoś może mieć inne plany w tym samym czasie co on, i przez to się nie odzywa, to tak średnio/słabo o nim świadczy, żeby suuuper łagodnie to ująć
Moja rada olać.
Miałam bardzo podobną sytuację. Ktoś z przeszłości napisał do mnie maila o Sylwestra, a teraz milczy i to olał.
Oni robią to tylko żeby się nami dowartościować.
Odpuścić
nie zwracaj na niego uwagi bo on się z tobą bawi.
wszyscy mieli rację, dzięki