Witam wlasnie po raz n -ty zamieszkalismy razem ,tym razem w nowym miejscu dla nas obu.To było 6 podejscie. Zaczela mnie oklamywac i nie wrocila na noc .Wiec ją spakowałem i odwiozlem. Spotkalem sie z nią w wigilie złozylismy sobie zyczenia i mowi ze u niej wszystko ok i czy chcialbym zostac przyjaciolmi bo tak kiedys mowilem i ze szkoda ze nam nie wyszlo. Ona chce odpoczac teraz. Nie wiem co o tym myslec?czego ona chce?
Podobne tematy
Czego ona chce ? Ona chce mieć Cię cały czas pod kontrolą, pomimo,że nie będziecie już razem
. Zbyt lakonicznie opisałeś swoją historię,ale wnioskuję,że masz do czynienia z osobą,która Tobą manipuluje,może nawet jest toksyczna. Żeby się od niej uwolnić musisz całkowicie się odciąć, nie ma innego wyjścia. Oprócz tego,przyjaźń po rozstaniu to niestety w większości przypadków mit!
Przyjaźń między kobietą, a mężczyzną NIE ISTNIEJE!!!
Widać było jej z Tobą dobrze a w pobliży nie ma nikogo takiego więc chce Ciebie. Chcesz się w to bawić? Ryzykujesz- możesz się uzależnić od niej a jeśli znajdzie "lepszy model" zapomni o Tobie a Ty będziesz strasznie cierpiał.
jesteś jej furtka .. nie uda mi się z nikim innym -wrócę do niego ..
Zapomnij o niej.
Przyjaźń pomiędzy byłymi partnerami nie istnieje.
To iluzja, to chęć powrotu do przeszłości.
Szóste podejście? O cztery za dużo moim zdaniem ![]()
Proste przyjaźń między byłymi jest niemożliwa, jeśli jednak strona wciąż coś czuje do drugiej lub na odwrót. Wtedy będzie się opierała na liczeniu i nadziei na powrót do siebie.
I fakt jak inni napisali możesz być dla niej kolegą/przyjaciele a jeśli nie znajdzie innego to nagle stwierdzi , że chce znowu z Tobą być i tak w kółko może być.
jesteś jej furtka .. nie uda mi się z nikim innym -wrócę do niego ..
Święte słowa!
Daleko już chyba masz odpowiedź. Bo po co być "kołem zapasowym? Chyba że lubisz jak ktoś ci sprawia cierpienie.
Pozna kogoś będzie go "sprawdzała" jaki jest i Ciebie odstawi jak tamten będzie nie taki jak chce wróci do Ciebie i tak w koło Macieju. Chyba już się lepiej zastrzelić.
Z żadnym swoim byłym nie żyję w przyjaźni. Mam kilku takich z zamierzchłej przeszłości, których widok sprawia mi przyjemność i kiedy się spotkamy, chwilę pogadamy, ale to są tylko znajomości, żadne przyjaźnie.
Natomiast mój mąż, zanim mnie poznał, był w długoletnim związku z pewna A.. Ponieważ ona była młoda, uznała, że życie przed nią i mojego męża olała. Mąż - jako porzucony - przyjaźnił się z ową A. Kiedy poznał mnie, A. się przebudziła. Zaczęły się jej ustawiczne telefony do mojego wtedy jeszcze narzeczonego, a to ma problem taki, a to trzeba jej szafki w kuchni zawiesić, a to jeszcze co innego. Wtedy mój mąż wybrał mnie. Ale po rozstaniu ze mną pierwsze kroki skierował do swojej drogiej A., która, niestety, w międzyczasie jednak jakoś sobie życie ułożyła. Niestety - dla mojego męża. Owa A. w dużym stopniu przyczyniła się do rozpadu mojego małżeństwa - mąż z naszych problemów zwierzał się jej, nie mnie, z nią ratował nasze małżeństwo. A. miała okazję odegrać się na mnie za to, że kiedyś "zabrałam" jej pewniaka.
Jaki wniosek?
Ano taki, że przyjaźni takiej nie powinno być. To fakt, o czym piszecie - przyjaźniący się eksowie są dla siebie kołami ratunkowymi, furtkami. Ma to jednak niszczący wpływ na ich kolejne związki.
Na ostatnim spotkaniu w dniu wigilii powiedziała , że na pewno nie będziemy razem. A ja mam jeszcze jakąś mizerną nadzieję .Tyle razy już to przeżywałem .Nie wiem jak mam o niej zapomnieć .Godziny trwają jak wieczność. Co mi zakłóciło moje myśli ? To , że jej brat mi powiedział ,że takiej jej jeszcze nie widział. Tak smutnej i płaczącej . Powiedział mi to 2 dni przed spotkaniem.Ona mi zaprzeczyła jak zapytałem wprost. Nie daje mi to spokoju. Nie wiem co o tym myśleć ? Czy i po co miałby mnie okłamywać?
Nie ma przyjaźni pomiędzy byłymi partnerami.
Owszem w jedym przypadku była przyjaźń ale się zakończyla kiedy ona poznała swojego partnera. Ja oczywiście musiałem się usunąć. Myślę, że ze względu jej partnera. No cóż , czasem można stracić przyjaciela. Ale my rozstaliśmy się w zgodzie, żadne z nas nie miało pretensji. ALe tak czy tak nie jesteśmy przyjaciółmi. Kontakt został całkowicie zamknięty.
Dziekuję za rady . Rozbudziło się dzisiaj we Mnie poczucie winy i zacząłem siebie obwiniać.
jeżeli coś do niej czujesz, to nie zgadzaj się, oszczędź sobie cierpienia
Mam pytanie od 30 12 przestałem się odzywać ,wcześniej pisałem o swoich uczuciach,nie zgodziłem się na przyjaźń. Dzisiaj dostałem sms z życzeniami noworocznymi po 3 dniach kiedy ja przestałem .W sms jak nigdy ostatnio zakończyła słowem buziak Nie wiem czy odpisać? Czy to są po prostu życzenia czy jakaś manipulacja? Piszcie może mieliście podobnie?
Odpisz zwykłego SMS z życzeniami bez żadnych zdrobnień i buziaków . Grzeczność nakazuje odpisać. Ale nie pokazuj że sprawiła Ci frajdę tym że napisała.
daleko
Popieram wcześniejsze rady. Widzisz z boku widać tą sytuację w jednoznaczny sposób 6 podejść matko! Daj sobie z nią spokój i zacznij nowe życie, bo ani przyjaźni ani miłości na tej znajomości nie zbudujesz. Może to co Was łączyło ma być właśnie takim wspomnieniem i kolejną lekcją życia, ale nic więcej bo w innym wypadku będzie i 7 i 8 i nasty raz.
Witam wlasnie po raz n -ty zamieszkalismy razem ,tym razem w nowym miejscu dla nas obu.To było 6 podejscie. Zaczela mnie oklamywac i nie wrocila na noc .Wiec ją spakowałem i odwiozlem. Spotkalem sie z nią w wigilie złozylismy sobie zyczenia i mowi ze u niej wszystko ok i czy chcialbym zostac przyjaciolmi bo tak kiedys mowilem i ze szkoda ze nam nie wyszlo. Ona chce odpoczac teraz. Nie wiem co o tym myslec?czego ona chce?
NIE MA PRZYJAŹNI PO ZWIĄZKU! JEŚLI Z NIĄ KOŃCZYSZ TO CAŁKOWICIE I URYWASZ KONTAKT. PROSTE!
Dzisiaj rozstaliśmy sie Ja zapytalem czy ma kogos? a Ona że przeciez wiem doskonale i ze nie odpowie mi na to pytanie .A tak wogule to ma do niej niedzwonic bo nam nie wyszło. Co wy na to?
PRZYJAZN -lojalnosc,zaufanie!!!i tak mozna wyliczac.u was tego nie ma .stroz twojego zycia nie jest ci chyba potrzebny.wytlumacz swojej bylej ze nie jest ci potrzebny gps .po ile wy macie lat .?jezeli twoja byla bawi sie z toba w gre ,,pojawiam sie i znikam,,i to cie meczy to usun ja ze swojego zycia .powodzenia