netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy to problemy z osobowoscia???

8 odpowiedzi4 906 wyświetleńzałożony przez Lotka87, 17.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to problemy z osobowoscia???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy to problemy z osobowoscia???

Witam wszytkich bardzo serdecznie postanowilam do was napisac poniewaz mam maly problem ze zrozumieniem pewnej osoby i juz myslalam zeby isc z tym do psychologa aby mi wyjasnil pewne sprawy jednak nie ma u nas takiego specjalisty, szperalam tez w necie i natrafilam na to forum podobno mozna tu zasiegnac wielu rad ludzi doswiadczonych a nawet psychologow, tak wiec zaczynam swa opowiesc i mam nadzieje ze ktos pomoze mi zrozumiec....
Dokladnie 12 listopada poznalam pewnego chlopaka umowilismy sie na kawe, nie ukrywam ze balam sie tej znajomosci i spotkania bo wiadomo jak to ywa z ludzmi z neta ale zdecydowalam sie.... Chlopak okazal sie byc bardzo mily grzeczny kulturalny a nawet inteligentny poniewaz jak bylam na zakupach napisal mi smsa ze autko o numerach xxxxx to pewnie moje. Kiedy sie zobaczylismy powiedzial mi poczym wysnul takie wnioski i powiem szczeze ze sie nie pomylil a bardzo inteligentnie przeanalizowal ktore to moje pudło smile Poza kultura i grzecznoscia chlopak byl bardzo fajny powiedzil mi w oczy ze jest zaskoczony moim wygladem i w realu wygladam o wiele fajniej i sympatyczniej i ze juz mu sie podobam, soedzilismy razem ok 4 godzin chlopak przytulil mnie a mi bylo glupio nie umielam tego odwzajemnic i rece trzymalam w kieszeni moze to ylo nie ladne ale nie umielam tak na 1 randce a kiedy probowal mnie pocalowac odwrocilam buzie i dostalam w policzek, kiedy wrocilismy do domu pisal mi na gg ze randka byla fantastyczna nie spodziewal sie takiej dziewczyny, rozmawialismy bardzo dorosle o tym ze za kazdym razem rozstanie powinno byc juz latwiejsze bo to ktorys raz z kolei a tym czasem jest ciezej poniewaz im czlowiek starszy tym bardziej boli bo czas ucieka czlowiek sie stazeje itp o zdradach ze po co gotowac wode w garku skoro obok ma sie czajnik itp, na gg napisal mi ze ma nadzieje ze sie nim nie bawie poniewaz jestem bardzo ladna atrakcyjna kobieta i moge kozystac z tego bawiac sie i oklamujac naiwnych facetow. Powiedzialam mu ze wyznaje zasade jak chcesz sie bawic ludzmi to pograj sobie w simsy, pisal mi rowniez ze jestem cudowna i go zauroczylam... Zaczelismy sie spotykac niemal co 2 dzien do kina on jechal do mnie ja do niego mialam do niego az 60 km ale jezdzilam bo mam uato na gaz i bylo mi latwiej bo on pracowal do pozna zaczelismy spedzac wszytkie weekendy razem po 2 lub nawet 3 dni chlopak pierwszy mnie pocalowal zlapal za reke jak dziewczyne i szedl miastem nie ukrywajac ze jest ze mna nie wstydzac sie mnie zabieral mnie w rozne miejsca gotowalismy razem pomagalam mu jak moglam w pracy, andrzejki z kolezankami odwolalam by isc z nim.... Poszlismy na andrzejki do jego znajomych a on powiedzial do Pani domu u ktorej  bylismy to moja kolezanka Magda, ciagle powtarzal mi ze sie tylko przyjaznimy, jak juz poszlam jako kolezanka to mogl traktowac mnie jak kolezanke ale tulil sie calowal sciskal jedna z dziewczyn tam nie wytrzymala i pyta w koncu czy to kolezanka i cos wiecej czy tylko kolezanka bo po cholere sie tak tuli i sciska jak ja sie czuje w takiej sytuacji przeciez kazdy kolega mnie tak nie caluje i nie sciska a on na to ze to cos wiecej, wyszlismy razem za reke i nadal spotykalismy sie az doszlo miedzy nami do czegos wiecej..... spotykalismy sie nadal zaczely sie smsy w formie totku juz jade skarbus chcesz pic itp itd traktowal mnie jak ksiezniczke tulil bylam szczesliwa kolejny weekend poszlismy do kolezanki i byo to samo kiedy jakis kolega napisal do mnie smsa mowil ze jest zazdrosny i chcial wiedziec kto jest kto i nawet ze mna zaczol tych kolegow odwiedzac ale bylismy tylko "kolezanka kolega "az do piatku, chlopak napil sie i powiedzial ze zakochal sie w jakiejs Kasi kobiecie ktora byla u znajomych mezatka z dzieckiem a kiedy mi to mowil tulil sie jak dziecko a za chwile powiedzial jestem bardziej beznadziejny od ciebie.... Zapytałam czy ja jestem beznadziejna ? a on ze tak..... Mialam u niego zostac jak w kazdy weekend a on idzie do domu i koniec poszedl spac narobil mi przykrosci i poszedl, nie martwiac sie ze jest lod na drodze jest 3 rano a ja do domu mam 60 km zawsze mowil rybko pomalu bo slisko a teraz nic, pojechalam do domu smutna i zaplakana, rano napisal mi smsa ze mam focha a on nie wie dlaczego powiedzialam mu co narobil a on powiedzial ze nic nie pamieta, po ludziach teraz chodzi i gada ze wielokrotnie dawal mi do zrozumienia ze nic z tego nie bedzie mowiac mi przykre rzeczy ale do mnie nie docieralo wiec musial zrobic to drastycznie, w miedzy czasie napomne ze bardzo sie staral robil mi prezenty staral sie jak mogl, nie wiem jak mam go rozumiec czy slowa kotus skarbie moja malutka mialy byc tymi odpychajacyymi???? chodzi i gada ze do mnie nie docieralo i bylam nachalna ale to ja zawsze jechalam kiedy tylko napisal a w niedziele nie chcial bym wracala do domu mowil mi ze dobrze sie przy mnie czuje ze jest spokojny a po ludziach gada ze czul sie ze mna dobrze ale nie zajebiscie a kobieta z ktora chce byc musi go zauroczyc poprostu, naciskaja sie paradoksy jestes piekna jestes cudowna podobasz mi sie dobrze sie z toba czuje ale nie zajebiscie chce sie z toba spotykac chce cie poznawac ale sie nie zakochalem z kolei jestem zazdrosny. Przyjedz do mnie kotus a potem ze bylam nachalna.... Jak ja mam to rozumiec czy z nim czy ze mna cos jest nie tak ????????? Bardzo boli mnie serduszko bo nie umiem sobie wytlumaczyc tej sytuacji zrozumiec sad pomozcie mi to pojac

2

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

Prawdziwemu mężczyźnie nie przystoi zachowywać się jak Twój kolega. Chłopca wypada zostawić. I tak się odezwie.
Jak dla mnie: zdeptać, zaorać, zapomnieć.

3

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

naprawde dziwne zachowanie chlopaka ??
zwlaszcza ze toon zabawil sie toba a wczesniej chcial wiedziec czy ty nie bawisz sie ludzmi... moze on sie wystraszyl czegos ??? moze bal sie zakochac ??? niektrzy tak maja, uwazaja tego typu slowa za kolezenskie, moze to jakis maczo ??
widzisz my kobiety traktujemy takie słowa jak cos wiecej ,jak nie zwykle kolezenstwo a tym bardziej przyjazn juz, a faceci czasami traktuja nas jak kolezanki... albo po prpstu chciał być miły i coś poczuć a tu nic , tez tak bywa a my sie angazujemy bardziej i dla nas takie slowa duzo znacza ,sa kobiety po ktorych spywa to jak po kaczce, facet im komplementuje, a one nie biora tego na powaznie, traktuja jak flirt ,bardziej jak przyjaciela takiego kolege ...
Czy rozmawaials z nim ?? dlaczego przedstawil cie jako kolezanke ?? zauwaz ze nie piszesz o tym ,nie pytasz jego dlaczego tak jest, czy pytalas dlaczego pisal te slodkie slowa ,bo ze do kolezanki tak sie nie mowi, bynajmniej dla ciebie to dzwiny sposob kolezenstwa ??

najgorzej ze przez takie porazki czlowiek pozniej sie zraza,moze jego ktos skrzywdzil a on sie zemscil na tobie...albo porpstu taki jest,wylapuje dziewczyny w necie, udaje ofiare, jest mily,bystry i kolejna za jakis czas ...

nie placz i nie smuc sie, oszula cie i maz nauczke, nie umawiaj sie z facetem z neta ,nigdy na powaznie wink flirtuj w sieci i traktuj to jak zabawe a jak chcesz kogos miec to poznaj w szkole,pracy,w parku z jego olej !!! jak bedzie pisal napisz ze jest dupkiem !!! i nic wiecej, nie tlumacz siebie,jego ,bo zachowal sie jak gowniarz, bahor,maly chlopczyk !!

4 Ostatnio edytowany przez Lotka87 (2013-12-19 01:52:56)

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

Pytalam to zawsze mowil ze sie przyjaznimy a za chwile przytulal i mowil chodz tu do mnie moja malutka, jak kolezanka zapytala czy kolezenstwo i tylko kolezenstwo czy kolezenstwo i cos wiecej powiedzial cos wiecej ze sie zaangazowal, ze zachowuje sie jakby byl zakochany a nie jest ale by bardzo chcial takie ciagle sprzecznosci jakby co chwila stawal sie kims innym z minuty na minute, tak sie staral tak chcial abym z nim byla planowal sylwestra wszytko a nagle bach..... a od samego poczatku mowilam prosze tylko mnie nie skrzywdz ja tez mam serce, z czasem zaczely sie rozmowy typu a jak przyjedziesz do mnie zosstaniesz juz na zawsze czy mi uciekniesz ????

5

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

Im dłużej miotasz się, wkładasz energię w bezsensowne rozpamiętywania, zwlekasz z działaniem, tym dłużej jesteś złamaną zapałką w rękach palacza.  Im dłużej się biczujesz, tym dłużej on jest na wygranej pozycji. Idź na terapię, rozpocznij pracę nad sobą, pokaż temu łajdakowi, że na słabą kobitę nie trafiło, i utrzyj mu tym nosa. ?????

6

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

Zgadzam się z przedmówczyniami, nie rozpamiętuj rusz do przodu, koleś wydaje się być cholernie niezdecydowany.

Nie rozumiem tylko tematu, pytasz czy on ma problemy z osobowością? Czy Ty? Nikt Ci tego nie wytłumaczy, pewnie sam zainteresowany jest niezorientowany z czego wynika takie zachowanie.

7

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

Chodzi mi o niego ze raz muwi tak raz tak czy on ma jakies problemy z osobowoscia czy proboje mi wmowic ze ja jestem szalona

8

Odp: Czy to problemy z osobowoscia???

Sam ma problem ze swoją osobowością, a żeby tego do siebie nie dopuścić, robi szaloną z Ciebie.
Nie potrafi wziąć odpowiedzialności za swoje słowa i czyny. Jest niedojrzały po prostu.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to problemy z osobowoscia???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026