netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Za dużo czasu poświęcam refleksjom

5 odpowiedzi1 769 wyświetleńzałożony przez Monikkka91, 14.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Za dużo czasu poświęcam refleksjom

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Za dużo czasu poświęcam refleksjom

Witam,

Z wiekiem mam coraz mniej czasu i obowiązków i jednocześnie coraz więcej powodów do refleksji. Niestety rozmyślania zajmują mi od 1,5 roku najwięcej czasu, przez co nie osiągam wyznaczonych planów i celów. To jest silniejsze ode mnie. Mam 22 lata i mam wyrzuty sumienia , że tak marnuje czas. Refleksje są ważne, ale nie powinny zakłócać mi życia codziennego i nie powinny być dla mnie priorytetem...chyba... Dawniej mimo bardzo dużych trudności(teraz takich nie mam) potrafiłam "wziąć się w garść" . Mam wrażenie , że z wiekiem mój charakter się osłabia... Odnosiłam wiele sukcesów, o których nawet nie marzyłam, a teraz spotykają mnie same porażki przez to. Główną przyczyną jest to, że nie wszystko ułożyło się w moim życiu tak jak sobie to zaplanowałam. Szczególnie dręczą mnie sprawy miłosne...wyobrażałam sobie, że w tym wieku na pewno będę miała narzeczonego, a po 3 nieudanych związkach powątpiewam, że zasługuję na prawdziwą miłość. W dodatku dołują mnie ciągłe śluby i zaręczyny znajomych rówieśników, gdy ja wciąż sama... Doszukuję w sobie przez to samych wad, czuję się gorsza.Ciągle w myślach się pocieszam, prowadzę tzw. "wewnętrzny dialog", ale to nie powinno trwać tak długo i kosztem np. ostatnich terminów egzaminów na studiach...To jest już dla mnie utrapienie, nie mogę nic zrobić co sobie zaplanowałam.

2

Odp: Za dużo czasu poświęcam refleksjom

Życie nie zawsze układa się tak jak sobie zaplanowaliśmy. Wewnętrzny dialog jest ok, ale rozdrapywanie każdej porażki już nie. To co było kiedyś już było, teraz jest teraz, skup sie na teraźniejszości. Pewnie masz teraz doła, czujesz że zawodzisz sama siebie, bo kiedyś byłaś inna. Bywa, większość ludzi ma w życiu lepsze i gorsze okresy. Kiedyś potrafiłaś wziąć sie w garść więc przypuszczam że potrafisz i teraz, potrzeba ci tylko motywacji. Zajmij się studiami, zbliża się sesja, więc przysiądź nad książkami i zalicz porządnie egzaminy, nasz szanse udowodnić sobie że jak chcesz to możesz, tylko i aż zechciej.
I nie dołuj się ślubami. Masz 22 lata, to naprawdę jeszcze nie wiek żeby wpadać w ślubną paranoję. Masz masę czasu przed sobą, jesteś młoda, masz czas na małżeństwo i znalezienie wartościowego człowieka.

3

Odp: Za dużo czasu poświęcam refleksjom
PodPseudonimem napisał/a:

Życie nie zawsze układa się tak jak sobie zaplanowaliśmy.
...
I nie dołuj się ślubami. Masz 22 lata, to naprawdę jeszcze nie wiek żeby wpadać w ślubną paranoję. Masz masę czasu przed sobą, jesteś młoda, masz czas na małżeństwo i znalezienie wartościowego człowieka.

PRZEWAŻNIE układa się inaczej... bo to nie bajka a rzeczywistość z milionami "zmiennych" wink
Myślenie a tym są owe refleksje, nie jest złe. Tylko czemu zakłócają Ci tok studiów? Może myślisz nie o tym co w danym momencie trzeba - bo co innego (chwilowo) jest priorytetem?
Może wystarczy je ułozyć "de novo" (te priorytety)? czyli zmienić plany... Człek elastyczna istota - można PLANY modyfikować smile

4

Odp: Za dużo czasu poświęcam refleksjom

Ach, my kobitki w przeciwieństwie do facetów lubimy rozmyślać, zamiast ogarnąć się i działać wink
Ja też przeszłam taki etap jak Ty, jeszcze rok temu z nim walczyłam. A jak te rozmyślania pokonałam? Po prostu zaczęłam działać, krok po kroku. Niestety, żeby działać ,ruszyć do przodu potrzebna jest samodyscyplina. Żeby myśli o przeszłości Cię nie zjadły, musisz opanować dyscyplinę. Jak? Mnie osobiście pomogły książki B. Tracego " Działaj, nie tłumacz się! " albo " Zjedz tę żabę! " smile Polecam! Lektury te dadzą Ci kopa wink Spróbuj wprowadzić wskazówki autora w życie...to zmienisz swoją egzystencję. Ja nauczyłam się przede wszystkim tego, że dopóki nie zacznę sama zmieniać życia, działać, to nic samo się nie zmieni. Niby oczywiste, ale to naprawdę ciężka praca, żeby zmienić swój stosunek do życia, problemów itp. Ale warto...:).


Ps. "Zmień sposób myślenia, a zmienisz swoje życie" wink

5

Odp: Za dużo czasu poświęcam refleksjom

Monikka jesteśmy w tym samym przedziale wiekowym, rozumiem Twój problem. Sama nie raz się zmagałam z poczuciem "tracenia czasu". Jak pisali juz wcześniej użytkownicy, zycie nie zawsze uklada sie zgodnie z naszym planem, ktory kazdy z nas sam uklada. Piszesz o zawodach miłosnych, witaj w klubie wink Ale warto nie tracić nadziei, poza tym pamietaj, że jeśli o czymś non sto myślisz, a wręcz domagasz się tego ( a zwlaszcza jesli chodzi o milosc) świat na pewno Ci tego nie da. Proponuję byś wyluzowała i zajęła się tym, co naprawdę kochasz. Przestań na razie planować i żyj teraźniejszością wink
Pozdrawiam.
Trzymaj się wink

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Za dużo czasu poświęcam refleksjom

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026