od zawsze miałam fisia na punkcie koleżanki tzn chciałam ją mieć. lecz jej nie miałam bo zawsze tylko jedna strona była zainteresowana czyli ja. później w klasie zaczęli mnie wyzywać od mamicóreczki. za 2 lata będę pełnoletnia, a niestety nic się nie zmieniło. wręcz przeciwnie zamknęłam się w sobie byłam nawet u psychologa ale to nic nie pomogło.teraz jestem w liceum już mnie nie przezywają
ale nadal nie mam nikogo z kim mogłabym wyjść na spacer(tylko tyle) więc wychodzę z matką.ona wie o moim fisiu i powoli zaczyna mnie mieć dość a co najgorsze ja siebie też.wiem że pewnie mnie wyśmiejecie, powiecie że powinnam się leczyć czy że jestem jakimś odludkiem ale blagam o radę. JAK SIĘ Z TEGO WYLECZYĆ????!!
Podobne tematy
pytanie brzmi - dlaczego tylko jedna strona była zainteresowana?
Nic na siłę. Masz parcie na posiadanie koleżanki, jakby bez tego nie można było żyć. Takim działaniem na siłę tylko odstraszysz potencjalne koleżanki. Bądź otwarta, uśmiechnięta do ludzi, ale nie nachalna. Pomału, z czasem nawiążesz przyjaźnie.
nie szukaj na sile
teraz masz wakacje, wiec mozesz nic nie zdzialac
ale zacznie sie rok szkolny, badz usmiechnieta, rozgadana i wesola, uczestnicz w zyciu swojej klasy, nie wiem, wychodzicie gdzies po lekcjach, idz tez, dawaj spisywac zadania domowe, ogolnie badz po prostu kolezenska. a zobaczysz, ze staniesz sie lubiana i napewno znajdziesz w koncu koelzanke czy kolezanki
tylko po prostu nie na sile to wsyztsko rob, tylko tak po prostu naturalnie
dzięki dziewczyny;-)